www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / w sprawie renty socjalnej (5744 - wyświetleń)
- Autor anna4328 Dodany 2012-06-07 17:13
Witam was.. chciała bym się dowiedzieć czy przysługuje mi renta socjalna w wieku 40 lat . stawałam na komisję o rente inwalidzą , ale mi odrzucono ,chociaż mam te lata pracy 5 lat , a choruję od dzieciństa na DPM szczególnie nogi duże porażenie chód chwiejący. A na komisji mi powiedziano że renta się nie należy gdyż nie zachorowałam podczas zatrudnienia a w dzieciństwie proszę o jakąś radę dziękuję z góry..
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2012-06-07 18:04
Pani Anno,
Na samym początku taka uwaga: nie jestem specjalistą (prawnikiem, doradcą zawodowym ani nikim takim) - moje odpowiedzi warto jeszcze sprawdzać u specjalisty, a odpowiedź z Centrum Integracji ma zawsze pierwszeństwo przed moją (ja odpowiadam tylko wychodząc z założenia, że udzielenie odpowiedzi przez CI może trochę potrwać).

> czy przysługuje mi renta socjalna w wieku 40 lat


To jest wbrew pozorom trudne pytanie. :-) Proszę o cierpliwość przy czytaniu wyjaśnienia.

Po pierwsze - jak Pani już wie, renta socjalna i renta z niezdolności do pracy to dwa różne świadczenia. W przypadku renty z niezdolności do pracy, rzeczywiście jest tak, że świadczenie nie przysługuje jeśli niepełnoprawność została "wniesiona do zatrudnienia". Tak jak Pani mam MPD. Gdybym w którymś momencie życia chciała uzyskać rentę z tytułu niezdolności do pracy musiałabym albo udowodnić, że mój stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu z powodu pracy, albo musiałabym mieć nową, poważną dolegliwość nabytą w latach pracy.

Dla osób niepełnosprawnych od młodości istnieje właśnie renta socjalna. Warunki jej przyznawania opisane są na stronie ZUS (link). Te warunki to,w skrócie:

Renta socjalna przysługuje osobie, która:
jest pełnoletnia oraz
   jest całkowicie niezdolna do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało:
        przed ukończeniem 18. roku życia albo
        w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia albo
        w trakcie studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.


Ważny jest ten fragment, który wytłuściłam. Renty bowiem nie otrzymuje się po prostu za niepełnosprawność/chorobę, ale za coś, co prawo nazywa "niezdolnością do pracy". Orzekana jest ona w trzech stopniach: częściowa niezdolność do pracy, całkowita niezdolność, całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji. W przypadku renty z tytułu niezdolności do pracy można otrzymać świadczenie mając najniższy stopień ("częściową niezdolność"), a przy rencie socjalnej jest to niemożliwe.

Co ważne ta cała "niezdolność do pracy" to termin prawny - nie ma tego samego znaczenia, co w "na zdrowy rozum". Przepisy mówią, że "całkowita niezdolność do pracy" może być być orzeczona, jeśli ktoś nadal jest zdolny "do pracy w warunkach określonych w przepisach o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych", czyli mówiąc po ludzku: na stanowisku dostosowanym do niepełnosprawności (więcej o tych przepisach - tutaj). Ale kluczowe jest słowo "może". I tu zaczynają się schody.

Pani już pracowała. Orzecznik może więc stwierdzić, że nie jest Pani "całkowicie niezdolna do pracy" i że w związku z tym renta socjalna nie przysługuje. Może też, bo na to przepisy też mu pozwalają, orzec że jest Pani "całkowicie niezdolna do pracy" w sensie prawnym i rentę przyznać. Nikt Pani nie powie, co orzecznik tak naprawdę zrobi. Przy czym teraz mamy kryzys i cięcie wydatków, więc jest możliwe, że orzecznicy będą się bardzie skłamali ku nie przyznawaniu rent. W takiej sytuacji może Pani złożyć odwołanie, w tym - po przejściu wcześniejszego odwołania wewnątrz ZUS - do sądu i sąd może zinterpretować przepisy na Pani korzyść, nawet jeśli ZUS tego nie zrobi.

Podsumowując: Pani sytuacja skomplikowała się o tyle, że Pani już pracowała, więc przewiduję, że orzecznik ZUS może "nie chcieć" dać Pani renty, czyli interpretować ten fakt na Pani niekorzyść. Z drugiej strony, fakt że Pani pracowała nie wyklucza prawnie otrzymania renty (z tego co mi wiadomo). Co orzecznik zrobi, tego nie podejmuję się powiedzieć. W razie czego pozostanie Pani możliwość odwołania się. Ale nie jest tak (i na to się trzeba przygotować), że renta się po prostu "należy" jak się jest niepełnosprawnym - przepisy są w tym miejscu bardzo dwuznaczne,
Nadrzędny Autor anna4328 Dodany 2012-06-07 19:31
dziękuję za odpowiedź ,złożę papiery i poczekam za decyzją orzecznika .
Nadrzędny - Autor Sonka Dodany 2012-06-07 21:16
Iota, znakomita wypowiedź, bardzo fachowa. Dziękuję, bo sama szukam informacji dla kogoś, więc przyda mi się. Pozdrawiam.
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2012-06-07 23:28
Sonka,

> bardzo fachowa


Dziękuję za komplement, ale pamiętaj proszę, że nie jestem specjalistą (bo nie tym zajmuję się zawodowo) i to co piszę należy raczej traktować jak sugestie, do sprawdzenia jeszcze z kimś kompetentnym. :-)
Nadrzędny Autor Sonka Dodany 2012-06-08 10:27
Oczywiście, ale wyniesiona stąd wiedza pozwala mieć orientację jak dalej poruszać się  i w którym kierunku czynić starania. Myślę, że z tym zgodzi się większość osób na forum.
Pozdrawiam Cię.
Nadrzędny - Autor Centrum INTEGRACJA Dodany 2012-06-14 12:41
Dobrze został ujęty problem. W tym przypadku należy złożyć dokumenty o przyznanie prawa do renty, i czekać na decyzję ZUS.
Po konsultacjach z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych jest możliwość ubiegania się o rentę socjalną z tym, że należy przedstawić dokumenty poświadczające, że Pani schorzenie powstało w dzieciństwie. W tej sytuacji jest to istotne.
Nadrzędny - Autor anna4328 Dodany 2012-06-14 18:32
Właśnie byłam u lekarza ,i  składam papiery do ZUS ,napiszę państwu jak coś będę wiedziała konkretnego .
Nadrzędny - Autor anna4328 Dodany 2012-07-08 16:47
Witajcie ,byłam na tej komisji ZUS ,nieważne że jestem chora od dziecka , ale pracuję więc nie jestem całkowicie niezdolna do pracy ,wiem żę choroba pogarsza się i z czasem nie będe mogła pracować  , co wtedy powiedzą że chora od dzieciństwa i dowidzenia  a składki rentowe płace co my mamy robić nie wiem .
Nadrzędny - Autor Kundzia Dodany 2012-07-08 17:29 Zmieniony 2012-07-08 17:33
Na stronie ZUS znajdziesz ile musisz mieć lat (wiek) oraz ile lat składkowych i nieskładkowych aby dostać rentę z tytułu niezdolosci do pracy (nie socjalną). Ta z tytułu niezdolności do pracy jest zazwyczaj wyższa (zależy od wielu czynników), ale przede wszystkim wystarczy być częściowo niezdolnym do pracy. Taką rentę w sumie jest łatwiej uzyskać, niż rentę socjalną (bo na tej trzeba mieć całkowitą niezdolność do pracy). Olać tą rentę socjalną bo i tak w późniejszym wieku mogą ją zabrać. Lepiej starać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, tym bardziej że na razie możesz pracować.
Możesz złożyć sprzeciw do Komisji Lekarskiej ZUS i wlaczyć o rentę socjalną. Zorientuj się też czy masz już wymagane lata pracy aby starać się o rentę, wtedy trzeba wypełnić dodatkowe dokumenty tylko nie wiem czy postępowanie rentowe toczy się od nowa. Porozmawiaj z prawnikiem, lub doradcą prawnym (można wyszukać darmowego w swoim regionie) i popytaj w ZUS :-)
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2012-07-08 20:44
Kundzia - przeczytaj pierwszy post autorki... Ona to już (jak twierdzi) przerobiła.

W tej sytuacji wyjść jest kilka i autorka powinna spokojnie jeszcze raz podejść do tematu. Przypuszczam, że nie odwołała się od negatywnej decyzji przy pierwszej próbie uzyskania renty z tytułu niezdolności - a trzeba było. Teraz należy powtórnie złożyć wniosek, ale mocniej go uzasadnić: przede wszystkim faktem, że stan zdrowia pogorszył się w trakcie zatrudnienia - co jednak należy też wykazać papierami. Nie powinno to być niemożliwe, ale kwestia opisania.
Następnie pewnie byłoby dobrze, abyś - jeśli praca obecnie sprawie Ci trudność ze względów zdrowotnych - udokumentowała to np. ostatnimi zwolnieniami lekarskimi itd. . Prościej by było, gdybyś spełniła elementarny przykład: zaczynasz chorować i przebywasz na zwolnieniu 182 dni, po czym składasz wniosek o rentę, bo nie możesz pracować. Nie daje to, oczywiście, żadnej pewności co do decyzji ZUS, bo faktycznie - obecnie jesteś zatrudniona... W takich przypadkach zasadniczo uznaje się zdolność - bo, umówmy się, tak jest... Nikogo tam nie obchodzi, jak Ty się czujesz - dokąd dajesz radę znaczy: zdolna. To niby logiczne po ichniemu.

Jednocześnie - czy masz (do autorki) orzeczenie o niepełnosprawności do celów pozarentowych? Jeśli nie, też je uzyskaj w międzyczasie.

Kundzia ma sporą ogólną wiedzę, ale opartą wyłącznie na swoim przykładzie, więc jest ona słabo miarodajna (z całym szacunkiem).
Nadrzędny - Autor Kundzia Dodany 2012-07-08 21:54

>Kundzia ma sporą ogólną wiedzę, ale opartą wyłącznie na swoim przykładzie, więc jest ona słabo miarodajna (z całym szacunkiem).


ogólną ale nie taką sporą, na swoim i na przykładzie znajomych, ale masz rację wszystkiego nie wiem dlatego dobrze że jeseś i ty i inni :-)
Nadrzędny Autor anna4328 Dodany 2012-07-09 16:01
Tak mam właśnie orzeczenie o niepełnosprawności ,i tam jest jasno napisane że niepełnosprawność od dzieciństwa tzn. przed 16 rokiem życia (10 N , 05R) na stałe ,no tak ale to jest do celów poza rentowych , w ZUS nie ma to znaczenia żadnego. obecnie mam pracy 6 lat w ostatnim  dziesięcioleciu ,i właśnie  ze względu na  pogorszenie   stanu zdrowia tak jak piszecie  .. ale z ZUS  nigdy nic niewiadomo ..
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / w sprawie renty socjalnej (5744 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill