www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Idealny temat na te forum. Sukces polskich ... (68079 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 Poprzednia strona Następna strona  
- Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-03-05 14:42
Himalaistów. Broad Peak zdobyty. Tematyka zbliżona do tematów poruszanych przez Norbiego znaczy się dotyczy barier ;-) troszkę innych ale barier.
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-05 16:03
Broad Peak był zdobyty kilkadziesiąt razy, ale po raz pierwszy zimą i to przez Plaków.
Nadrzędny - Autor trolla Dodany 2013-03-05 16:32
no i fajnie, ale było nie było nasi himalaiści są raczej w czołówce
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2013-03-05 16:44
Drapią się tam, gdzie ich nie swędzi. Nie prościej było dostać się na szczyt helikopterem? :-)
Nadrzędny Autor nauta Dodany 2013-03-05 16:48
za wysoko , silniki zgasną , chyba że zasilić ciekłym tlenem .
http://www.youtube.com/watch?v=nv74PlGh6j0
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2013-03-06 18:22
albo podjazdem... ???
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2013-03-06 18:23
Ciekawe jakim?
Nadrzędny Autor easyrider Dodany 2013-03-06 23:57
Pewnie schodołazem.:-)))))
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-05 16:45
Jednymi z najlepszych na świecie, a szczególnie od takich "niewykonalnych " zadań.
Nadrzędny - Autor trolla Dodany 2013-03-05 17:41
ale mamy się czym pochwalić
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-05 17:52
Ale też - przykro o tym pisać, ale nie można pominąć -pokaźne cmentarzysko.
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-03-05 18:25
Wiadomo że trzeba się wykazać silną wolą zdobywcy aby nie zrezygnować przy takich trudnościach w ostatnich etapach. Brak pogody i nie pogody ducha czsami niweczy ich wysiłek, ale nie poddają sie. Nie jest to sposób dla osób z grupą ale jako wzór do naśladowania godny polecenia ;-)  Nie  wybrałbym się na taką wyprawę gdzie temperatura poniźej zera jest codziennością .:-):-)
Nadrzędny - Autor easyrider Dodany 2013-03-06 08:52
Waldus taka wyprawe wspomina sie do konca zycia i chce jeszcze i jeszcze.:-)

Nauta,pytanie techniczne.Czytam wszystko i sledze przebieg wydarzen,bo gory uwielbiam udeptywac i sie wspinac ,nie rozumiem czemu sie rozdzielili,czemu nie schodzili razem,wiesz cos?
Nadrzędny Autor trolla Dodany 2013-03-06 09:31
no jakoś mało w tym temacie, ale wczoraj w serialu "Prawo Agaty" na tvn był podobny wątek tylko inne góry bo Kaukaz
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-06 14:42
Oni się nie rozdzielali, wspinasz się parami we dwójkę, składa się na to kilka czynników, najistotniejszy to czas. Szczyt zdobywali we czterech ale w dwóch zespołach. Dlaczego tamci zostali , trudno powiedzieć. Ponoć wyposażeni są doskonale, więc wykluczyć należy przyczyny techniczne., choć to trochę żelastwa, lin i butle z tlenem. Najtrudniejsze jest zejście, tak fizycznie , jak i psychicznie. Szczególnie w takich wyprawach. Drapiesz się kilka dni, w temperaturach -30-40 celsjuszy i wiatr, pełna koncentracja , w końcu wlazłeś, euforia ,radość, i zapominasz że wyprawa kończy się w obozie na dole , a nie na szczycie . Góra nie wybaczy najmniejszego błędu, jest majestatyczna ,cierpliwa, a reszta to TY. Według mnie to z któregoś zeszło "powietrze", zatrzymali się , żeby się pozbierać. O rozdzieleniu się pary nie ma mowy. Zastanawiające jest , dlaczego para która zeszła nie miała żadnych informacji , dlaczego tamci zostali. Jest bardzo mało informacji, choć śledzę na bieżąco. Ostatnie informacja, że pozostali zwijają obóz i się wycofują , nadciąga burza, nie będą czekać dłużej. Najciekawsze że to wszystko dzieje się na długości około 500 metrów.
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2013-03-06 15:09 Zmieniony 2013-03-06 15:24
Masz wiedzę w temacie. :-)
Nadrzędny - Autor easyrider Dodany 2013-03-06 15:26
Nauta,ja to wszystko wiem z autopsji,chodziło mi o to czy nie wiesz czy nie mowili,ze ktorys z tej dwojki uległ jakiemus nieszczesciu  np złamał noge lub cos w tym rodzaju,wtedy jak wiesz nie zostawia sie go samego.Albo tak jak mowisz zabraklo powietrza,wtedy najlepsza metoda to lezec płasko i ograniczyc zuzycie.
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-06 15:46
Kontuzje należy wykluczyć , bo pogoda była idealna więc pomoc ruszyła by nocą.
Pakistańczyk doszedł na dwieście metrów do miejsca, gdzie mieli być i nic nie wypatrzył. Wycofał się .
Bez względu na to co się stało, zostawiają ich i wycofują się .
Nadrzędny - Autor trolla Dodany 2013-03-06 16:21
w niedzielę oglądałam kolejny odcinek "Prawa Agaty", tam był himalaista oskarżony o doprowadzenie do śmierci kolegi, zdobywali jakiś szczyt w Kaukazie, za zdobycie owego szczytu jeden z nich miał podpisać jakiś korzystny kontrakt na reklamę czy coś takiego. Więc buch rzucili wątek finansowy- powó zabójstwa, ale rzeczywistość byłą inna, kiedy obydwaj schodzili ze szczytu jeden z nich spadł do jakiegoś uskoku i opadł na półkę skalną, miał otwarte złamanie nogi. Sytuacja bez wyjścia. Ten drugi zszedł do niego żeby mu pomóc, ale nie mógł, tylko dał mu swoją cieplejszą kórtkę i umościł gawrę w śniegu. Stracił przytomność, kiedy się ocknął nie było już tego ze złamana nogą na półce skalnej. To tylko film, ale ...
Są różne sytuacje w górach, pewnie że życzę im żeby przeżyli i wytrwali ale góry to potężny żywioł.
Nadrzędny - Autor Valkiria Dodany 2013-03-06 17:21
Trolla to było wczoraj.:-))Ale film niewiele ma wspolnego z rzeczywistością.

Nauta,Easy jakie sa jeszcze szanse na odnalezienie ich przy zyciu?Nauta,czy ratownicy ruszali by w nocy,przy takich himalajskich warunkach?
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-03-06 17:44
Według wieści z tv , jeśli nie uratują się sami to nikt im nie pomoże. Warunki pogodowe ulegają zmianie na gorsze :-(
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2013-03-06 17:52
I nikt już nie będzie ich ratował?
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-03-06 17:52
To koniec, nikt już nie będzie szukał , jest załamanie pogody. Wycofują ekipę na dół. Oficjalnie ogłoszono że Macieja Berbeke i Tomasza Kowalskiego uznaje się za zaginionych.
Ruszyli by w nocy , bo pogoda była bardzo dobra, pod warunkiem że mieli by informację , że złamał nogę , czy z innego powodu nie może sam zejść i jest określone miejsce pobytu. W innej sytuacji raczej nie.
Szans minimalna jeszcze jest, że poszli inną drogą , i gdzieś niżej się pokażą .
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2013-03-06 17:54
Współczuję tym co na nich czekają. Tragedia.
Nadrzędny Autor trolla Dodany 2013-03-06 22:11
według informacji w necie już nie bedą na nich czekać, zwinęli najwyższy obóz, myślę że mimo wszystko to była dla nich piękna śmierć, ale połaczona z wielkim cierpieniem
Nadrzędny Autor w-zetka Dodany 2013-08-05 18:44
Przeczytałam i obejrzałam. Te drabinki nad przepaścią zostawię bez komentarza, bo się nie da opisać. W życiu bym po nich nie przeszła. A zdjęcia i góry piękne, piękne, piękne.
Nadrzędny - Autor Staruszka123 Dodany 2013-08-07 18:02
NAUTEK FAJNE.A POZA TYM CZESC!!!!:-)))))))
Nadrzędny Autor TadeuszP Dodany 2013-08-07 18:28

>A POZA TYM CZESC!!!!:-)))))))


Cześć Staruszko!
Nooo wreszcie naprawili tego Dreamlinera?
Dobrze, że się udało wylądować. Czyżbyś z Wroną leciała?
WITAMY!
Nadrzędny Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-09-13 16:51
Ja w góry jeżdzę aby pospacerowć po oznaczonych szlakach. I nie są mi one potrzebne do życia. Zostawiam wspinaczkę tym co to lubią nagie skały, oblodzone granie :-) sorry do szalęństw wybieram morze ;-)
Nadrzędny Autor Staruszka123 Dodany 2013-09-17 11:12
OOOOOOOO NAUTEK OŻYŁ!!!MADRY TEKST.
Nadrzędny Autor amalian Dodany 2013-09-18 12:17
No tak, zabrakło jeszcze jednego spotkania przed szczytem...ktoś tu sobie robi jaja .
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-06-12 19:12
Dla tych których interesowała wyprawa na BROAD PEAK .

http://goryksiazek.pl/2013/06/adam-bielecki-b...
Nadrzędny Autor TadeuszP Dodany 2013-06-12 20:20
Cześć Marku!
Cieszę się, że jesteś znowu. Nie było Cię 40 dni (czyżby "osobisty post" i wolne od forum?)
A może to na przekór pewnej wścibskiej kobiecie, która jest na forum "od niedawna" a zna wszystkich jakby tu była od lat.
Była zadowolona z faktu, że zniknąłeś obarczając nas odpowiedzialnością - że niby czymś Cię spłoszyliśmy.
Więc cieszę się podwójnie :-) :-)
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2013-09-17 12:56
Jestem za panem Adamem całym sobą . Nikt nikogo nie przymuszał i nie ciągnął za uszy by zdobywać szczyt za wszelką cenę . Mogli zrezygnować i go nie zdobywać . To nie przedszkole i nikt nikomu nie robił na złość . Jeżeli komuś zarzucić brak odpowiedzialności to z pewnością nie jest to pan Adam . Pozdrawiam też Adam :-) .
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-11-09 15:45
Jak widzą wydarzenia z/o Broad Peaku inni : http://off.sport.pl/off/1,111379,14683931,Swiat_himalaizmu_o_Broad_Peaku_i_raporcie__Niszczycie.html#MT

WITAM  i pozdrawiam wszystkich
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-11-09 15:55
Witaj, witaj, ale przeczytam wieczorem.
Nadrzędny Autor w-zetka Dodany 2013-11-10 08:58
Przeczytałam, Również to:
http://off.sport.pl/off/1,111379,14630017,Anna_Czerwinska__Zabraklo_twardej_rozmowy.html

Zdania nie mam w kwestii winy, czy niewinności, bo nie mogę mieć. Nie wiem, jeśli się mylę, to ktoś poprawi, ale kiedyś szła grupa, a na szczyt wchodziła czasem tylko dwójka i splendor wszystkich otaczał. Dziś jak rozumiem, kazdy z osobna chciał tam na szczycie stanąć. A może tak się nie da.
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-11-09 16:29
Witam!
Dawno Cię nie było, tym bardziej miło, że znowu jesteś :-)
O himalaizmie nie mam pojęcia, więc nie będę próbował silić się na jakiekolwiek opinie ale pogadać z Tobą będzie mi miło.
Szkoda, że zaraz wychodzę z domu ale jak wrócę będę "aktywny"
Pozdrawiam :-) :-)
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-11-10 12:49
Tadeusz nie przesadzaj z tą aktywnościa ;-);-);-):D
A swoją drogą Nauta mógby się kiedyś na chwilę zatrzymać i pogadać na forum.  Ale nie. Co będzie z zielonymi w temacie gadał.;-)
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-11-10 13:38
Prorok, czy co? :-) :-)
Teraz mi odradzasz przesadną aktywność? To trochę się spóźniłeś. Spotkanie z bratem "trochę" się przedłużyło a degustacja napojów spowodowała niedobór kilka ważnych minerałów więc teraz tylko woda z jonizatora o podwyższonym Ph ale czy to pomoże jeśli ja zawsze miałem nadmiar pe-cha a na poprawę stanu zdrowia wpływ był "mało widoczny". :-) :-)
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-11-11 02:40
Powiem Ci że mieliśmy podobne spotkania i obiawy po ;-)
Nadrzędny Autor amalian Dodany 2013-11-11 12:40
ja już nie mam tych problemów Ph :-(  ... Bez środków zmierzających do zakłócenia Ph-  dupą mi zamiata ;-) .
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-03-06 18:18
Pisząc o barierach nie miałem nawet na myśli takich nie do pokonania:(
Wielki sukces połączony z wielką tragedią. Mimo wszystko mam nadzieje , że coś się jeszcze wydarzy niesamowitego .
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2013-03-06 18:22
Właśnie na tvn24 mówią o tym.
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2013-03-06 18:32
Po cholerę tam włazili, nikt o to ich nie prosił, a jakby za te pieniądze co wydali na tą wyprawę wspomóż chorych, cierpiących, to zachowaliby życie i ktoś miałby z nich pożytek... 
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2013-03-06 18:39
To jest pasja i miłość do gór.
Nadrzędny - Autor REA Dodany 2013-03-06 18:59
Zgadza się Lidian dodam trzeba mieć jaja, żeby żyć (a przynajmniej próbować) pełnią życia, nie jak .... tylko praca, żarcie, spanie.....albo żarcie, spanie i tak w koło.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Idealny temat na te forum. Sukces polskich ... (68079 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill