www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Vitafon - urządz. fizykoterapii med. do użytku domowego (13514 - wyświetleń)
- Autor TadeuszP Dodany 2013-03-17 14:16
Czy ktoś z Was słyszał o takim urządzeniu fizykoterapii medycznej do użytku domowego?
A może ktoś już to stosował?
http://www.vitafon.pl/
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-03-17 18:26
Czytałam o tym kiedyś i też się zastanawiałam, ale raczej jestem jak na razie sceptyczna. Może ktoś mnie tu przekona, bo sprawdził. Dobrze, ze poruszyłeś ten temat Tadeuszu.
Nadrzędny Autor TadeuszP Dodany 2013-03-17 18:42
Trafiłem na to przy okazji poszukiwania sposobów leczenia gruczolaka. Ale to co czytam w opisach niektórych użytkowników albo ten artykuł:
http://zawszezdrow.pl/rola-kregoslupa-w-powstawaniu-chorob.html
to coraz bardziej mnie zachęcą do poszukiwania dalszych potwierdzeń o przydatności posiadania takiego urządzenia.
Oczywiście, nie interesuje mnie opinia producenta czy dystrybutora ale to co napisałaś:

>Może ktoś mnie tu przekona, bo sprawdził

Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-08-08 11:40
Wyciągam ten wątek, bo może po takim czasie ktoś się więcej czegoś dowiedział.
Poza tym trafiłam na
http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1687022,1,helsinska-fundacja-praw-czlowieka-interweniuje-u-ministra-zdrowia-w-sprawie-leczenia-bolu,index.html

Jak na razie to nie ma mocnych...w szpitalu jak boli to "ketonal se proszę wziać".
A ten Vitafon tak obiecująco brzmi...głównie na przepukliny kręgosłupa...w ktorych rokowanie nie jest pomyślne.
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-08-08 12:07
Interesowałem się "Vitafonem" w konkretnym przypadku chorobowym, teraz muszę i tak zdecydować się na bardziej radykalne ruchy.
Ale ktoś mi podsunął informację o urządzeniu Jonizator do wody
Dzięki temu dostaję szansę na zdrowy tryb życia i szybszy powrót do zdrowia.
Jeszcze nie czytałem tego artykułu ale od ok. 2 lat mam w domu płytę DVD z prezentacją (też nie obejrzałem w całości). Sąsiad mojej córki i zięcia ma to urządzenie więc moje dzieci korzystają z dobrodziejstwa tej wody a kiedy chorowała moja żona to przywozili wodę i do nas. Zięć jest zachwycony, napalony i bardzo mi to poleca - szczególnie teraz ale to strasznie drogie.
Czy ktoś słyszał o tym i ma jakieś doświadczenia?
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2013-08-08 14:32
Ludziki, jeśli ktoś:
1) ma ochotę nabijać kabzę piramidom finansowo-pseudomedycznym to niechże robi to bardziej dyskretnie i sprytnie. Jego sprawa, jeśli chce wyrzucić w błoto kasę. Ale umieszczanie takich linków to czysta reklama, więc autor powinien za to zapłacić portalowi stosowną kwotę;
2) w jednym wątku chce wydać krocie na takie niewiarygodne czary-mary a we wszystkich pozostałych wypowiedziach wyrzeka, jacy  to renciści czy niepełnosprawni z gruntu są biedni, niedoinwestowani, przymierający głodem i ledwo wiążący koniec z końcem, to naprawdę pozostaje zachować milczenie...

Skoro zięć poleca to niech Ci to zafunduje. Ale aby rekomendować to innym proszę o przedstawienie wyników badań skuteczności...
Nadrzędny Autor TadeuszP Dodany 2013-08-08 15:34
Widzę, że z braku merytorycznych argumentów na moje posty skierowane do Ciebie, próbujesz atakować mnie w stylu bober/Rea/KobietaA. Całe szczęście, że jeszcze nie używasz inwektyw w jej stylu ale, jak Cię znam, to reprezentujesz wyższy poziom kultury i mam nadzieję - do tego nie dojdzie.
A jeśli chodzi o wykorzystywanie portalu do celów reklamowych to poczytaj sobie dokładnie moje posty a przekonasz się, że jestem stanowczo temu przeciwny.
Jestem już wystarczająco długo na forum, żeby dać się poznać z tej strony. Natomiast pytanie o konkretne urządzenia medyczne czy paramedyczne, czy ktoś coś wie, słyszał lub zna kogoś kto to używał jest, moim zdaniem, jak najbardziej stosowne na forum skupiających ludzi borykających się z problemami zdrowotnymi.
A Ty już masz gotową ocenę i tych urządzeń i osoby, która o tym pisze. Czy napisałaś coś merytorycznie? Wiesz coś o tych produktach? (nie wymieniam nazw bo znowu posądzisz mnie o reklamę :-)). Jeśli tak to napisz - będę Ci wdzięczny, bo jednak planuję zakup jonizatora. Na Vitafon już dla mnie za późno ale to Ciebie zapewne najmniej interesuje, chociaż wierzę, że pomimo wrogiego nastawienia do mnie (nie wiem dlaczego - obraziłem Cię?) nie cieszyłabyś się z tego.

>w jednym wątku chce wydać krocie na takie niewiarygodne czary-mary a we wszystkich pozostałych wypowiedziach wyrzeka, jacy  to renciści czy niepełnosprawni z gruntu są biedni, niedoinwestowani, przymierający głodem i ledwo wiążący koniec z końcem


tak, zgadza się piszę o biedzie i niesprawiedliwości ale nie piszę o swojej sytuacji finansowej i nie ważne, czy Cię to interesuje - czy nie, to ja chcę kupić 3 jonizatory (te najbardziej "wypasione") dla siebie i obu córek z rodzinami a kasę na to da mi ZUS.
Pozdrawiam i życzę więcej spokoju w stosunkach międzyludzkich no i więcej empatii :-)
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-08-08 17:32
W odniesieniu do dyskusji między Tadeuszem, a bluengel:
Od dawien dawna ludzie wymyślali różne rzeczy i motywy były różne. Czasem samą istotę odkrycia podchwytywali ci, którzy myśleli tylko o zarobku i sam wynalazek, czy odkrycie zostawało spłycone, zniekształcone, byle taniej wyszło dla producenta (nie dla klienta) i już się wtedy nic nie charakteryzowało cechami pierwotnymi. To tak w skrócie.
Ale jak się o czymś czyta, zawsze występuje ciekawość, czy komuś to naprawdę pomogło. Czasem pomaga na zasadzie placebo i to trzeba również uwzględnić.
Co do wody...i jej korzystnej jonizacji. Jeśli zatwierdziły ją szpitale japońskie, to przynajmniej nie zaszkodzi, a pomóc może.
Woda w ogóle jest dość tajemniczą substancją w świetle doświadczeń na jej kryształach. Kiedyś już o tym słyszałam i o tym, że te doświadczenia były powtarzalne, co wydaje mi się istotne.
Znalazłam dziś w wyszukiwarce i proponuję chętnym poczytać, z taką tezą, że wciąż mało wiemy o rzeczach, wydawać by się mogło, najprostszych.
http://www.swietageometria.info/swieta-geometria-w-przyrodzie?start=2

Gdzieś w odnośniku wyczytałam też, że to tłumaczyłoby pozytywny wpływ modlitwy przed jedzeniem. Następuje uspokojenie emocji i transformacja cząstek wody w ludziach i w pożywieniu.
Może tak, może nie, a może się okazać, że to jeszcze coś innego. Niech jedni szukają (naukowcy), inni niech będą otwarci na ich pracę, ale i sceptyczni. Nauka zna też figlarzy, by nie powiedzieć oszustów.
Wolność mamy.:-) :-) Podobno.:-)
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2013-08-08 17:49
w-zetka, ależ oczywiście:)
Przecież nawet ja:) w swojej wypowiedzi nikomu nie zabraniam dokonywania wolnego wyboru zakupu czego chce i za ile chce - przeciwnie.

Ale swego czasu np. szpitale w Polsce były zobowiązane do stosowania oraz zmuszania odwiedzających do kupowania plastikowych, ordynarnych kapci plastikowych. Czy zjawisko masowego występowania to argument poświadczający, że stosowanie owych kapci służyło poprawie higieny dla pacjentów, rodzin oraz personelu placówek??? Nie - co zostało później oficjalnie zweryfikowane. Ale zmowa pomiędzy zarządzającymi szpitalami a handlarzami owych kapci była na tyle istotna finansowo, że proceder trwał i trwał i trwał... Niestety, służyło to wyłącznie wyłudzaniu kasiory od ludzi.

Pewnie, że bywają rzeczy pożyteczne, ale wkurza mnie nie tyle ludzka naiwność (bo to cecha z gruntu bardzo fajna jest), co bezkrytyczne motanie w niesprawdzone metody innych ludzi. I dlatego też wcale mi nie żal emerytów i rencistów kupujących garnki za 16 tysięcy na pielgrzymkach czy "inwestujących" w Amber Gold - ich wybory, ich straty.

Ale Bóg dał nam rozumy - używajmy. No, chyba że były rozdawane w promocji...:-)
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-08-08 18:45
W kwestii rozdawnictwa: Bóg dał nam przede wszystkim serce, a rozum to już tylko podobno antenka do rozeznania w świecie materii i owszem, niech będzie pożyteczny. :-)
Sprawa prezentacji.
Kiedy byłam w sanatorium poszłam na kilka jak na przedstawienie. Z rozbawieniem  śledziłam jak się prezenterzy wysilali, zwijali, jak podgrzewali atmosferę, jak się wszystko kręciło jak w zegarku.:-)
I zawsze kogoś nakręcili, że wychodził jakby w totka wygrał. Bo to przemyślane metody socjotechniczne są
Czy mi żal tych, którzy tam kupują? Tak, nawet bardzo...z różnych względów mi żal. Choćby z tego, że nie mieli w domu koło siebie ludzi, którzy by ich przestrzegli. Z drugiej strony...przekonanego nie przekona, a z trzeciej, jak ktoś kasy nie ma, to raczej na głupoty nie wydaje. I tak można mnożyć za i przeciw.
Sławne kołdry ludzie kupowali jedni dając dużo, inni trzy razy mniej nie na promocjach.:-)
A jeśli ktoś coś kupił i był zadowolony, ba nawet szczęśliwy? Wtedy ten, kto go sprowadził na ziemię nie ma wielu zasług. :-) :-)
Nadrzędny Autor anka8 Dodany 2018-07-20 12:08
Tez sporo czytalam na tej stronie o takim urzadzeniu. Mozna sie zastanowic, czy takze i nam by nie pomoglo w bolach kregoslupa. W takich powaznych problemach na pewno warto sobie pomoc. Macie zaufanie do takich urzadzen?
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Vitafon - urządz. fizykoterapii med. do użytku domowego (13514 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill