www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / NFZ zaczyna refundować wózki inwalidzkie elektryczne (23573 - wyświetleń)
- Autor ShouldDo Dodany 2014-01-11 22:20
Od 1 stycznia 2014 roku NFZ refunduje zakup wózka elektrycznego  - obecnie można dostać  3 tyś zł z NFZ i do tego PCPR dokłada 150% wartosci otrzymanego dofinansowania z NFZ, czyli 4,5zł
łączna suma dofinansowania więc: 7,5 tyś zł
dzwoniłem dziś do przedstawicieli handlowych firm (rozglądam się właśnie za zakupem takiego wózka) i potwierdzają, organizują pierwsze zamówienia już z dofinansowaniami, wszystko mi wytłumaczyli. Dostałem też dokładną listę nowych limitów refundacji:  http://www.ortcare.pl/pages/aktualnosci2.html
Zniknęły też dotychczasowe wymagania, wg których trzeba było pracować aby dostać dofinansowanie. POlecam zapoznanie się z nowymi przepisami jesli ktos jeszcze nie wie:)
Nadrzędny - Autor artus11 Dodany 2014-01-16 10:11
No tak ale co maja powiedziec osoby niepełnosprawne, których schorzenie czy też stan zdrowia jest juz tak poważny ze nie ukrywajmy ale mówiąc szczerze przy obecnych cenach wózek inwalidzki elektryczny za 7.5 tys nie sprosta ich wymaganiom. Takie są niestety obecnie ceny i realia.    Mójego znajomego na przykład wózek kosztował 15,5 tyś. kilka lat temu, gdy jeszcze były inne zasady dofinansowania. Teraz gdyby miał kupić musiałaby dołożyć 8 tyś., niestety nie jest w stanie obecnie sobie pozwolić na taki zakup.
Nadrzędny - Autor jan19-68 Dodany 2014-01-23 16:45
Witam tak czytam i czytam i staram się zrozumiec polityke , troszke jestem starszej daty nie nie nadązam za tym wszystkim, a niestety choroba zmusza mnie do nabycia własnie jakiegoś wózka. Mam wiec rozumiec, ze teraz lekarz może wypisać wózek inwalidzki specjalny i to wystarczy, żeby NFZ przyznał refundacje? Czy taki wózek http://www.rehaform.pl/wozek-inwalidzki-elektryczny-quickie-salsa.html to tez jet wózek inwalidzki specjalny? Ale z tym dofinansowaniem to lekko przegieli chyba, przeglądając cenniki włos się jeży na głowie jak sobie pomysle ze dokładaja max 7,500 tys. Czy ja na starośc nie zasluguje na cos porządnego?
Nadrzędny Autor Vivaldi4 Dodany 2014-01-28 13:32
Te wózki i tak mają wygórowaną cenę. Robione w chinach są warte dużo mniej.
Nadrzędny Autor ShouldDo Dodany 2014-01-30 00:35
cześc,
dokladnie o to właśnie chodzi - dofinansowania sa dla wozkow specjalnych i od teraz do wózków specjalnych zaliczają sie wozki elektryczne, ten z twojego linka też jest wlasnie taki elektryczny. 7500 to niby niewiele przy niektorych bardziej zaawansowanych wozkach, ale wczesniej tego nie było i lepsze to niż nic, czyli lepsze to niż wykladanie całej kasy:/ Nic z tym nie zrobisz... limity sie pewnie zwieksza za dziesiec lat znajac polska sluzbe zdrowia.  W moim przypadku taki zwiekszony limit to większość tego co musialbym zaplacic za elektryczny wozek, dlatego tak sie ciesze z tej zmiany.
Lekarz musi Ci wypisac wózek  inwalidzki specjalny i niby wystarczy żeby NFZ przyznał refundację - niby, bo trzeba jeszcze załatwic wniosek i poczekać, ale to przedstawiciele kazdej firmy ci ogarną taką papierologię
Nadrzędny - Autor Flisak Dodany 2014-02-18 22:50
w ramach Aktywnego Samorządu dostaje się 20 tyś na taki wózek. Tutaj więcej informacji: http://www.rehaform.pl/nowosci-wozki-inwalidzkie-elektryczne.html
Nadrzędny - Autor jan19-68 Dodany 2014-02-19 18:43 Zmieniony 2014-02-19 18:47
Dziekuje za wszystkie informacje powoli zaczynam sie orientowac w tym temacie, ale pewien problem pozostal a mianowicie który wózek inwalidzki elektryczny mam teraz wybrac. Tak jak wspominalem podoba mi sie wózek Salsa ale tak przegladając inne ofery na stronie OrtCare wpadł mi też w oko Quickie Jive F. Może w tym wieku pasowało by sie troche odmłodzic , bo co innego zostało staremu inwalidzie  :D  , nie to oczywiscie zart ale tak naprawde to jest ciekawe zagadnienei czy osoba starsza musi jeżdzic zwyczajnym wozkiem o normalnym wygladzie a nie może miec cos bardziej wyzywajacego. I to wlasnie jest dylemat z ktorym teraz ostro walcze, jak narazie jest remis.
Nadrzędny Autor jarek80 Dodany 2014-02-25 23:07
Równie ciekawie prezentuje się NAVIX firmy Vermeiren. Dodatkowo w opcji ma windę i co bardzo ważne: mieści się w bagażniku. Niebieski lakier jest jak najbardziej młodzieżowy ;-) Więcej info na ten temat znalazłem na http://www.damed24.pl/produkt,112,Wozek-inwalidzki-elektryczny-NAVIX---tylne-kola-skretne---90--Dofinansowania
Nadrzędny - Autor Zygmunt Dodany 2014-03-07 16:26
Witam serdecznie.
Tak czytam z wielką uwagą posty w temacie około wózkowej. Osobiście posiadam wózek inwalidzki typu skuter. Jego koszt w czasie gdy załatwiałem jego refundację kosztował jedenaście tysięcy złotych. Moja radość z powodu niepełnosprawności ruchowej była wielka. Jednak nikt Mi nie powiedział, iż to nie jedyny kłopot finansowy. Obecnie Mój wózek typu skuter stoi już przeszło dwa lata w garażu, z powodu braku możliwości finansowych na zakup akumulatorów. Nikt nie poinformował Mnie, iż koszt akumulatorów będzie dla Mnie nie osiągalna. Żywotność akumulatorów zmniejszyła się z pięciu ( według opisu technicznego ), do roku. Z jakiego powodu? Gdyż Mój garaż nie jest ogrzewany. Granica temperaturowa chroniąca gwarantowane prawa to: 12 stopni do 25 stopni, przez cały rok. Nie informuje się Osób z niepełnosprawnością, o żywotności akumulatorów, i kosztów na jaki sami Niepełnosprawni się skazują. Rozumiem, że są Osoby które stać na zakup owych. A co z tymi, których nie stać. Oboje z Żoną jesteśmy na niskich rentach. A koszt pary akumulatorów to ok trzy tysiące złotych.
Pozdrawiam.
Nadrzędny Autor Scinki Dodany 2014-03-13 18:29 Zmieniony 2014-03-13 18:31
ludzie bywają nierzetelni, ale dam sobie glowe uciac, ze sprzedawca mowil ci o tym jak masz traktowac żelowy akumulator

kiedy my kupowalismy np. wozek inwalidzki sprzedawca nie dosc, ze wciaz do nas dzwonil z informacjami i pytaniami, przyjezdzal nas mierzyc a pozniej jeszcze dla pewnosci poprawiac sprawe,  to jeszcze dostaje sie instrukcje obslugi sprzetu, w ktorej sa zasady gwarancji. pozniej też sa telefony itp jest internet, sa fora tkaie jak to i inne

dlatego nie rozumiem twojej postawy
nawet zwykla bateria litowo jonowa czy kadmowa jesli jest na mrozie w kieszeni  - w telefonie komorkowym - szybciej sie rozladuje niz gdy polozysz ja na rozgrzanym parapecie
analogicznie jesli akumulator jest zelowy, a ty wyposazasz w niego sprzet za 10 czy 20 tys to wystarczyloby odrobine zainteresowania, ktorre doprowadziloby do powstania jednej powatpiewajacej mysli zwiazanej z tym, ze byc moze cos bedzie nie tak jesli bedzie sie go trzymało w garazu w zimie;)
Nadrzędny - Autor Zygmunt Dodany 2014-03-13 20:21
Witam
To wszystko prawda j/w, tyle że nie do końca wykonalna w Moim przypadku w czasie, gdy wózek dla Mi był potrzebny. Mianowicie z powodu kręgosłupa niedowład całkowity opanował Mi połowę ciała od pasa w dół. Żona również jest po operacji kręgosłupa.
Stworzenie garażu ocieplanego, by spełnić zasady gwarancji ( mówię tu o granicy temperaturowej: 12 do 25 stopni ), to dla Nas nieosiągalne finansowo. Stworzyliśmy boks garażowy, czyli garaż blaszany, wzmocniony płytami USB. Jednak to żadne ocieplenie. A i tak całość zadania z pomocy społecznej.
Mój wózek typu skuter ma ładowanie akumulatorów w garażu ( wejście do wózka – ładowarka – wejście do gniazda. Według instrukcji, akumulatory winny być ładowane codziennie przez 12 godz. Jedynym sposobem jaki Mogłem uczynić, to podłączać akumulatory do gniazda w garażu, gdy one były w wózku.
Zatem proszę Mi racjonalnie wyjaśnić, jak o nie zadbać gdy:
1.  Oba ważą niemało, a i wymontować je z wózka jest kwestią dla Mnie niewykonalną. ( trzeba ściągnąć fotel, ściągnąć pokrywę, odłączyć akumulatory, wyciągnąć je na zewnątrz, wtaszczyć na piętro ).
2.  Oba muszą być codziennie ładowane w garażu.
3.  Nie ma możliwości ładowania ich w domu.
4.  Mieszkamy oboje sami, więc nie ma kogo poprosić o pomoc.
5.  Z obcych być może ktoś by pomógł, ale sporadycznie, bardzo sporadycznie.
W Moim przypadku wózek był zakupiony od firmy Alu-rehab. Owszem była informacja o konieczności posiadania garażu, ale nikogo nie obchodzi czy kogo stać na owy garaż, czy też nie. Więc nie jest to takie oczywiste, jak Pan pisze. Instrukcja, gwarancja – to papierki drogi Panie. A rzeczywistość to całkiem inna bajka.
A interesowałem się bardzo intensywnie, a jak że. Tyle że z pustego w próżne Salomon i nie przeleje drogi Panie. Długo by pisać o tym, co przeszedłem w związku z załatwianiem wózka dla Siebie. Nie ważne. Jednak z Mojej strony uważam iż uczyniłem wszystko co Mogłem. Nic nie poradzę na to, iż pieniądz rządzi nawet w tej mierze.
Pozdrawiam serdecznie.
Nadrzędny Autor Scinki Dodany 2014-03-14 13:16
masz dofinansowania na naprawę wozka elektrycznego w kwocie 900 zł od 1 stycznia tego roku - byc moze uda sie w tym limicie zmiescic zakup nowego akumulatora, o ile zakup nowego akumulatora, ktory byl niezgodnie z instrukcja eksploatowany bedzie sie miescila w ramach dofinansowania z funduszu panstwowego
wspolczuje Twojej sytuacji, nie jest latwa, zwlaszcza ze zona rowniez jest po urazie,
ale nóz sie w kieszeni otwiera kiedy ktos wchodzi na forum i  krzyczy, że nikt go nie poinformował o tym, że skazuje sie na duzy dodatkowy wydatek jesli nie bedzie dbał w odpowiedni sposob o akumulatory.
w rzeczywistosci zostałes poinformowany o tym jak ma byc przechowywany wozek,dotarłes  do specyfikacji technicznej (i przeczytałes ją) i zostalo ci jasne powiedziane, jak sam piszesz, ze najlepiej jest wybudowac garaz, bo wozek ma byc na noc podlaczany do akumulatora i ty  to wszystko zrobiłeś - tak wynika z Twojego posta, wiec przestan pieprzyc o tym, ze  twoja obecna sytuacja w postaci niedzialajacego wozka jest przez zachlannych na kase sprzedawców., ktorzy w sumie nie rozumiem w jaki sposob cie skrzywdzili?
Wózek nie został zadbany zgodnie z instrukcjami, ktore znałes i rozumiałes i starałes sie wypełniać, wiec bijesz na alarm, ze sprzedawcy nie obchodzi czy ty masz gdzie zmiescic swój wózek i ze kasa rzadzi swiatem - tylko pytanie kto cie wykorzystal czlowieku?

jak będę kupowal choinke na swieta na pobliskim placu to pozniej obsmaruje sprzedawce i całą jego rodzinę, bo mi nie powiedzieli, ze choinka moze sie po zuzyciu nie zmieścić do piwnicy w celu przechowywania jej przed wywiezieniem na smietnik - roszczeniowosc niektorych razem z obwinianiem calego sswiata nie znają granic
Nadrzędny - Autor Zygmunt Dodany 2014-03-14 15:30 Zmieniony 2014-03-14 15:40
Witam serdecznie,
Zapoznałem się z Pańska argumentacją, i zdumiony jestem aroganckim tonem, jaki przybrał Pan w dalszym odcinku swego wpisu. Nie odpowiada Mi to, i wyraźnie to chciałbym podkreślić.
Następna sprawa to fakt, iż nie pamiętam byśmy byli na per „ty”, co również trąci brakiem szacunku do rozmówcy. To tak na początek.
Kolejna sprawa Pańskich zarzutów wobec Moich przemyśleń. Owszem stwierdziłem, iż nie obchodzi sprzedawcę, czy Adresat wózka może spełnić wymogi zawarte w instrukcji przezeń zamieszczonej. Nie rzekłem w żadnym miejscu Mej wypowiedzi, iż sprzedawca ( jak to pan rzekł ), cytuję: „ iż twoja sytuacja jest przez zachłannych na kasę sprzedawców”. To Pan to sobie dopowiedział.
Iż sprzedawcę a w Moim przypadku Alu-Rehab ( który zresztą już nie istnieje w Polsce ), nie obchodzi kwestia wykonalności zastrzeżeń – i to potwierdzam. Naturalnie, gdybyż chodziło ( jak Pan raczył rzec ), o choinkę i jej umieszczenie w konkretnym miejscu ), to Moim zdaniem, nie jest ta sama sytuacja – a raczej diametralnie inna sytuacja.
Wózki inwalidzkie są produktem szczególnego rodzaju, i ( w pewnym sensie ), firma zajmująca się ich produkcją, zarabia na Osobach Niepełnosprawnych. Dla czego tak uważam? Gdyż skoro zastrzega się 12 – 25 stopni temperatury ( jak w Moim przypadku ), to jaki sens ma taka produkcja, która skierowana jest do Osób mogących ten warunek spełnić? Czy wózek inwalidzki, posiadający taką a nie inną parę akumulatorów, ma pomagać li tylko wybranym – majętnym? Sądzę że nie. Producent winien przewidzieć, iż nie wszyscy będą mogli ten warunek spełnić. Czy niepełnosprawność w znacznym stopniu występuje li tylko tam, gdzie są pieniądze? Proszę się zastanowić nim Pan użyje własnej irytacji, i zacznie razić arogancją.
Co do roszczeniowości. Uważam z całą stanowczością, iż czas najwyższy skończyć z tym „określeniem”. Już i tak wiele krzywd wyrządziło owo określenie, właśnie Osobom Niepełnosprawnym. Może niegdyś, gdy Niepełnosprawność była czymś żenującym we wszystkich środowiskach, takie argumenty jak Pańskie by miały miejsce. Jednak dzisiaj – właśnie Świat poszedł na przód. Już nie ma ciemnoty, i niewiedzy. Pan nazywa roszczeniowością to, co Osobą Niepełnosprawnym się należy? To o co wreszcie nie muszą się żebrać, tylko mają prawo pilnować co Im się należy? Tak należy.
A całego Świata nie obwiniam. Dziwię się, że taki wniosek Pan wysnuł. Zawalczyłem o to, co mogłem wykonać i wykonałem. Jednak wyposażać wózek elektryczny typu skuter w dwa akumulatory, które winny być w ogrzewanym garażu? Proszę się przyjrzeć akumulatorom i zastanowić się, jak je podłączyć w domu, skoro muszą być ładowane przez wózek i ładowarkę w garażu ( bo tam znajduje się specjalne gniazdo elektryczne ). Fizycznie również tego nie dokonam.
Dziewięćset złoty nie wiem, czy wystarczy na jeden akumulator drogi Panie. Rozmawiałem właśnie z producentem akumulatorów, który stwierdził, iż akumulatory najtańsze to około dziewięćset złoty za sztukę. Jednak ich żywotność to około roku. I w cale nie są odporne na temperaturę. Proszę również wziąć pod uwagę, iż akumulatory o odpowiednich parametrach i rozmiarze. Zatem nie wszystkie się nadają.
Bezsens Moim zdaniem polega na tym, iż skoro refunduje się zakup wózka elektrycznego, który ma służyć pomocą Osobie Niepełnosprawnej a nie dla ozdoby, to akumulatory doń winny być przystosowane do temperatury ( odporne ). Bo nie każdy wybuduje sobie garaż z centralnym ogrzewaniem. A myślę też, że nie Osoba Niepełnosprawna ruchowo, nie jest w stanie taszczyć dwu akumulatorów codziennie – to absurd.
Pozdrawiam serdecznie.
Nadrzędny - Autor Lando36 Dodany 2014-11-27 06:20
Co za mądry tekst. Popieram Pana Panie Zygmuncie.
Nadrzędny Autor Zygmunt Dodany 2014-11-28 15:15
Mam nadzieję, że choć w części oddałem problem Osób posiadających wózki inwalidzkie - elektryczne. PFRON zainteresowany jest jedynie przydzieleniem owych wózków, lecz co do eksploatacji to już nie jest problem tej instytucji. Tak zastanawiam się, ilu niepełnosprawnych trzyma wózki z przymusu bo nie da rady zapewnić finansowania.
Nadrzędny Autor mobilneskutery Dodany 2015-01-05 15:39
Jestem zaskoczony wypowiedzią pana Zygmunta , moim zdaniem lepiej jest kupić skuter inwalidzki używany z nowymi akumulatorami wtedy skuter ma 6 miesięcy gwarancji a baterie 12 miesiecy ponadto do bateri mozna kupić specjalne "torby izolacyjne do akumulatorów żelowych" które kosztują ok. 60 zł i spokojnie takie baterie można trzymać w zwykłym nieocieplanym garażu nawet przy zimie -15 stopni !  Rozumiem natomiast problem pana Zygmunta trafił on(jak i wiele innych osób) na nieuczciwego sprzedawce który nie zainteresował sie jego losem ja miałem szczęście bo trafiłem na uczciwego sprzedawce .Od firmy mobilneskutery.pl  kupiłem skuter w okresie zimowym , wszystko mi na spokojnie wytłumaczyli i doradzili ze jesli nie mam odpowiedniego garażu to nic nie szkodzi i dali gratis takie ocieplacze na akumulatory , super sprawa bo jeździłem całą zimę bez obaw że się przewrócę idąc o kulach , a skuter ładuje max 1 w tygodniu robię na nich około 50-60 km sprzedawca Sebastian który jest niezwykle życzliwą osobą wyjaśnił ze są to akumulatory "Deep cycle" i są wytrzymalsze . Skuter który kupiłem pomimo ze był używany wyglądem przypominał nowy , żadnych rys ! skutery które oferował pefron były albo chinska tandeta , albo jedynie czterokołowe ( nie polecam takich bo ciezko sie nimi skęca i w sklepie jest problem z manewrami ) więc kupiłem Trophy 6 super skuter duże koła , elektroniczny panel sterowania , a najlepsze jest to ze kiedy jade po nierównościach ładnie się ugina ponieważ ma zamontowane amortyzatory i bez problemów zjeżdżam z nawet dużych krawężników .bardzo spodobała mi sie nazwa mobilne skutery , w rodzinie wszyscy mówią na mnie mobilny Heniek .

Pozdrawiam
Nadrzędny - Autor mobilneskutery Dodany 2015-01-05 15:02
Dofinansowanie na skuter elektryczny inwalidzki typu skuter można uzyskać z PCPR albo MOPS  w roku 2015 jest o wiele łatwiej , z doświadczenia wiem że skuterem inwalidzkim np : trzy kołowym lepiej się jeżdzi niż czterokołowym , wygodniej się skręca , można kierować nawet 1 ręką , szybkość to od 10km/h do nawet 18km/h i nie trzeba się martwić ze 3-kołowy nie da rady , bo to są bardzo stabilne skutery.Są w Polsce firmy które sprzedają uzywane skutery na 6 miesięcznej gwarancji za małe pieniądze już nawet za 2.000zł mozna skuter kupić ja znalazłem na stronie www.mobilneskutery.pl polecam bo miła obsługa .
Nadrzędny Autor DariuszKostrzewa Dodany 2015-08-20 07:36
Nie byłem za bardzo w temacie, ponieważ swój pojazd (http://www.mdh.pl/PCBL1610-1810-DE-LUXE.html) kupowałem w 2013 roku i od tego czasu niezbyt się interesowałem, co się dzieje w tym temacie. Szkoda, że wtedy nie było większych dotacji…
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / NFZ zaczyna refundować wózki inwalidzkie elektryczne (23573 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill