www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Czy ktoś z was interesuje się historią? (Strona 8) (168325 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 15 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2014-11-03 21:27

>To, że nie znasz państwa Związek Sowiecki to nie moja wina tylko edukacji.


Powtarzam, nie znam Związku Sowieckiego. Takim słownictwem posługują się osoby zindoktrynowane. Nie jestem oszołomem, aby używać takiej nazwy.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-04 10:28
Powtarzam to wina edukacji. Tłumaczenia z obcego języka dokonuje się na dwa sposoby. Pierwszy to proste tłumaczenie w tym przypadku sowiet - rada. Drugi zaawansowany sposób tłumaczenia polega na dobieraniu słów najbliższych znaczeniowo. Chodzi o to aby osoba posługująca się językiem potrafiła w specyficzny dla tego języka sposób poznać znaczenie słowa w innego języka. W tym wypadku sowiet - to forma sprawowania rządów, niestety nie ma to nic wspólnego z polskim znaczeniem słowa  rada jako forum demokratycznego służącego do ustalania kompromisów. W takiej sytuacji tłumaczenie słowa sowiet - określającego sposób sprawowania władzy i instytucji na słowo rada, jest doktrynalnym zakłamaniem. W sytuacji gdy słowo sowiet oznacza sposób sprawowania władzy to nie bardzo można znaleźć polski odpowiednik. Lepiej więc tego słowa nie tłumaczyć, aby tłumaczenia nie fałszowały znaczenia instytucji. Dużo bezpieczniej i neutralnie ideowo jest słowo sowiet uznać za nazwę własną instytucji i sposobu sprawowania władzy i po prostu jej nie tłumaczyć.
Właśnie tłumaczenie sowiecki na radziecki jest tłumaczeniem doktrynalnym. Masowo zostało wprowadzone do masowej edukacji, dopiero przez władze narzucone przez sąsiada, aby w sposób kłamliwy ukryć pod pozornie inną nazwą mechanizm sprawowania władzy w sąsiednim imperium.
Nadrzędny Autor rogal160 Dodany 2014-11-04 10:34
Nie wiem kim jesteś, ale szacunek za intelekt.
Nadrzędny Autor wojtekk Dodany 2014-11-04 11:30
kucyk24 - solidnie wytłumaczyłeś Nachbarowi metodologię stosowania nazwy Związek Sowiecki (Sowietskij Sojuz), można jeszcze dodać nazwę stosowaną na forach światowych - SU (Soviet Union).

>Kucyk24, nie znam takiego państwa, które nazywa lub nazywało się Związek Sowiecki (cytat z Nachbara)


Problem polega na tym, że Nachbar chce narzucać swoje ideały pozostałym rozmówcom (Uwielbiany ZSRR, Szanowny Pan Generał Wojciech Jaruzelski i jeszcze kilku idoli).
Zupełnie odwrotnie wyraża się o postaciach i wydarzeniach z naszej chlubnej historii nie tylko antykomunistycznej:
Pułkownik Ryszard Kukliński - zdrajca
Papież Jan Paweł II (pomniki postawione JPII zamieniłby chętnie dla "bohatera narodowego" W. Jaruzelskiego :-))
Ksiądz Jerzy Popiełuszki ("To Krk atakował lewicę i nie tylko w Polsce, ale wszędzie na świecie. Jeżeli znasz historię, to nie muszę podawać przykładów. Moim i nie tylko moim zdaniem śp. ks. Popiełuszko żyłby do dzisiaj, gdyby nie uprawiał polityki w kościele" - to cytat z postu Nachbara w wątku: Wpływ Kościoła Katolickiego na życie wszystkich obywateli.  Nachbar  2014-02-14 16:18)
Powstania (Wielkopolskie, Listopadowe, Styczniowe, Warszawskie) to wg Nachbara pomysły szaleńców, które tylko doprowadziły do utraty życia wielu polaków a efekty znikome.
Jeszcze nie wyraził (Nachbar) swojej opinii o bitwach pod Grunwaldem, Chocimiem, Wiedniem, Płowcami, Warszawska 1920 i wiele innych. Pretenduje do miana "wybitnego" znawcy historii - szkoda, że po faktach.
Jedno jest pewne!
Jeśli mordercy, oprawcy pochodzili zza wschodniej lub zachodniej granicy to będzie ich bronił bo ...... wiadomo ile jednym i drugim zawdzięcza.
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2014-11-04 20:55
Jeżeli "sowieckij" wywodzi się od słowa "sowiet", a "sowiet" tłumaczone na polski znaczy "rada", to przymiotnik utworzony od tego słowa w języku polskim będzie "radziecki". Oczywiście masz prawo manifestować swoje poglądy polityczne, ale ja wolę posługiwać się językiem polskim, gdyż słowo "sowiet" ma dla mnie wydźwięk pejoratywny.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-05 10:46
Masz prawo uważać jak Ci się podoba. Na szczęście władza sowiecka i jej poplecznicy odeszli do historii i dzięki temu wolno jest mieć Ci własne zdanie a nawet je upubliczniać. Dla mnie władza sowiecka to władza mordercza, złodziejska, więzienna, bandycka, dyktatorska. W mojej ocenie to są właściwe znaczenia w języku polskim dla tłumaczenia słowa sowiecki. W tej sytuacji mając tyle synonimów wolę posługiwać się nazwą własną i jej nie tłumaczyć.
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2014-11-05 17:08

>. Dla mnie władza sowiecka to władza mordercza, złodziejska, więzienna, bandycka, dyktatorska. W mojej ocenie to są właściwe znaczenia w języku polskim dla tłumaczenia słowa sowiecki. W tej sytuacji mając tyle synonimów wolę posługiwać się nazwą własną i jej nie tłumaczyć.


O, to przepraszam. Sądziłem, że mam do czynienie z człowiekiem znającym historię i rzetelnie oceniającym fakty. Daleki jestem od wszelkiego rodzaju oszołomstwa, które zieje nienawiścią i takim też posługuje językiem. Nie zniżę się do tego poziomu.

Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-05 19:41
Własnie jako osoba znająca historię nie mogę się zgodzić na jej fałszowanie. Własnie takim fałszowaniem jest używanie słowa radziecki, który jest obrazą pamięci milinów ofiar władzy komunistycznej. Sami Rosjanie opublikowali badania, z których wynikało, że gdyby nie rewolucja komunistyczna to byłoby ich 50 milionów więcej. Można przywoływać obozy koncentracyjne - w tym systemie nazywające się gułagiem, celowo wywołany głód, używanie gazów bojowych wobec partyzantów, branie zakładników, tylko po co. Jedni to wiedzą, ślepcy nie chcą zobaczyć. 
Władza sowiecka, co gorsza, degenerowała ludzi, niszczyła podstawowe wartości. Ofiarą tej degeneracji padła ostatecznie sama władza sowiecka. Aparatczycy przez nią wybrani, którzy odpowiadali za śmierć i gnębienie milionów, gdy przyszła godzina próby, dla doraźnych korzyści zaparli się jej.
Może Nachbar potrafisz wskazać tych komunistów, którzy walczyli o utrzymanie Twojej władzy radzieckiej na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Według mnie wszyscy zdradzili w godzinie próby i pobiegli do kasy. To jest własnie największa zbrodnia władzy sowieckiej, która awansując miernoty i kreatury, zawiodła autentyczne nadzieje wielu milionów ludzi.
Nie wiem kim jesteś i co wcześniej robiłeś. Z Twoich wpisów wynika, że jesteś co najmniej sympatykiem upadłej ideologi. Jeśli tak to sam sobie odpowiedź na pytanie, czy walczyłeś o zachowanie PRL, socjalizm i sojusz ze Związkiem Radzieckim, czy pobiegłeś czym prędzej do kasy aby zrealizować zyski, tak jak ostatni władcy PRL tacy jak: Jaruzelski, Kiszczak, Siwicki i wielu wielu innych.
Nadrzędny - Autor Gollum Dodany 2014-11-05 20:28
Fanatyzm do niczego dobrego jeszcze nie doprowadził - nikogo i nigdzie.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-05 21:01
Dwa tysiące lat temu Rzymianie powiedzieli "historia nauczycielką życia". Powiedź Gollum, czy pamiętanie o zbrodniach i zbrodniarzach oraz pilnowanie aby to się więcej nie powtórzyło to fanatyzm. Czy może fanatyzmem jest negowanie zbrodni i wychwalanie zbrodniarzy.
Nadrzędny - Autor Gollum Dodany 2014-11-05 22:42 Zmieniony 2014-11-05 22:58
Fanatyzmem jest pakowanie wszystkich do jednego wora.
Rozmowa z osobą fanatycznie postrzegającą historię jak i rzeczywistość nie ma sensu.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-06 01:58
Oczywista prawda. Pakowanie wszystkich do jednego wora jest błędem. Pozwolę sobie w tym miejscu zaprezentować obowiązujący w Polsce stan prawny.
Na podstawie art. 55 ustawy ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zaprzeczanie publicznie i wbrew faktom zbrodniom, o których mowa w art. 1 pkt 1 powyższej ustawy jest przestępstwem ściganym z urzędu zagrożonym grzywną lub karą pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok podawany jest do publicznej wiadomości.
Czynami określonymi w art. 1 pkt 1 ustawy są:
a) popełnione na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 31 lipca 1990 r.:
– zbrodnie nazistowskie,
– zbrodnie komunistyczne,
– inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne.
b) inne represje z motywów politycznych, jakich dopuścili się funkcjonariusze polskich organów ścigania lub wymiaru sprawiedliwości albo osoby działające na ich zlecenie, a ujawnione w treści orzeczeń zapadłych na podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

W tej sytuacji pozwolę sobie powtórzyć pytanie, czy oszołomstwem jest przypominanie o zbrodniach i zbrodniarzach czy też negowanie oczywistych faktów. Czy właściwym jest relatywizowanie historii i ukrywanie niewygodnych faktów aby wszyscy o tym zapomnieli czy przypominanie o tym.
Doskonały przykład z ostatnich godzin. Wnuk gen Stahela neguje jego zbrodnie popełnione w czasie Powstania Warszawskiego. Kto jest w tym wypadku fanatykiem i oszołomem. Wnuk zbrodniarza czy Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego, który zorganizował wystawę. Czy przypominanie o napaści sowieckiej na Polskę, i przywiązywaniu do pancerzy sowieckich czołgów polskich harcerzy w czasie walk o Grodno, jest przypominaniem historii czy też oszołomstwem.
Czy przypominanie jak gen. Jaruzelski kazał wcielać do wojska alumnów seminariów duchownych, wyrzucał z wojska kadrę praktykująca religijnie, czy w końcu przyczynił się  do wyrzucenia z wojska i Polski oficerów żydowskiego pochodzenia, to oszołomstwo. Czy też nad taką prawdą należy rozpostrzeć wstydliwa zasłonę milczenia? Te i inne świństwa robione były w imię "wyższego dobra". Czy to jest oszołomstwo czy rzeczywistość.
Rozumiem, że niechęć do rozmowy na takie tematy może wynikać z braku wiedzy. Proszę jednak o odpowiedź na pytanie, czy przypominanie o takich faktach jest fanatyzmem czy też fanatyzmem i życiem w oderwanej rzeczywistości jest ich negowanie bo fakty takie może nie pasują do własnego życiorysu albo do otrzymanej "edukacji".
Nadrzędny - Autor Gollum Dodany 2014-11-06 08:25
Odpowiem tak:
Część z nich już nie żyje, druga część z nich żyje, a raczej dobija do jego końca.
Czy nie warto poświęcić czas i ogromne pieniądze na ściganie i zapobieganie przestępstwom dnia dzisiejszego? Na poprawę bezpieczeństwa ludzi żyjących, a nie odgrzebywanie starych ran?
Nie pochwalam tego co się stalo, ale nic już tego nie zmieni - my żyjemy nadal i miloby było gdybyśmy mogli nadal żyć w spokoju, bez zbrodni i wojen.

Tyle w temacie.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2014-11-06 08:38

>miloby było gdybyśmy mogli nadal żyć w spokoju, bez zbrodni i wojen.


<

Pewnie, że tak, ale właśnie z tego powodu nie można zapomnieć niektórych spraw. Jesteśmy świadomi, mamy wiedzę, ale młodzi nie wiedzą, nie znają historii, wiele spraw lekko traktują. Nie można dopuścić do tego żeby zapomnieli o prawdzie.
Nadrzędny Autor Gollum Dodany 2014-11-06 09:40
Nie mówię o zapominaniu - nic takiego nie napisałem.
Napisałem, że szkoda poświęcać czas i pieniądze na ściganie "dogorewających" zbrodniarzy bo lepiej te środki i czas poświęcić na cele aktualne, a nie historyczne.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-02 19:51
Czy świnia może latać, oczywiście że może. orzeł waży kilkanaście kilo i ma rozpiętość skrzydeł 3 metry, świnia ma sto kilkadziesiąt kilo, powinna mieć rozpiętość skrzydeł ok 30 metrów i odpowiednio wydajne płuca.
Aby odpowiedzieć na pytanie czy Gorbaczow mógł być iluminatą, należało by wskazać, gdzie i kiedy nim został. Nie znam szczegółowo życiorysu Gorbaczowa, ale był wcześniej aparatczykiem bodaj w Swierdłowsku. To miasto na Syberii. Prawdopodobnie przed zostaniem I sekretarzem to pewnie nie opuszczał Związku Sowieckiego. Pytanie więc kto i kiedy go wtajemniczył i uczynił tym iluminatem. Czy w Związku Sowieckim działała zorganizowana masoneria. Bardzo mało prawdopodobna, z tego powodu, że generalnie w prawosławiu w ogóle masoneria słabiej działała, po drugie KGB i GRU tropiły wszelkie ruchy niekoncesjonowane a osoby z aparatu partyjnego były mocno pilnowane. Warto przypomnieć, że Gorbaczow był i chyba nadal jest komunistą. Przemiany i późniejszy upadek Związku Sowieckiego nie wynikał ani z woli ani chęci Gorbaczowa. Wszystko rypło ponieważ komuniści zarznęli gospodarkę zbrojeniami. Gorbaczow nie chciał naprawiać świata i wykonywać zadań światowego rządu czy spisku, chciał ratować Związek Sowiecki, myślał, że jeśli trochę poluzuje ograniczenia to uda się dotrwać z z nienaruszonym blokiem socjalistycznym do lepszej koniunktury. Gorbaczow nie realizował zadań światowego rządu, zapewnił ostatecznie miękkie lądowanie dla partyjnych działaczy w Związku Sowieckim i w państwach wasalnych. Bajzel jaki przy tym powstał wpływa na świat do tej pory, który jest dużo bardziej nieprzewidywalny niż wcześniej. Wizja oświeceniowego porządku i światowego rządu jest więc dzięki Gorbaczowowi dużo dalsza niż było wcześniej. W Księdze jest napisane "po owocach ich poznacie" po owocach pracy Gorbaczowa można jednoznacznie zaprzeczyć, że działał w interesie iluminatów lub innych stowarzyszeń poza komuną.
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2014-11-03 10:03 Zmieniony 2014-11-03 10:11

> Czy świnia może latać, oczywiście że może.


Nie może, będzie co najwyżej podfruwała i opadała.
Przyrody się oszukać nie da. Zauważcie, że również wśród innych zwierząt mamy pewne określone zasady. Wielkie mocne psy są ciche i na darmo nie strzępią jęzora. Jeśli atakują to ostrzegają raz, nie za głośno,  a dobrze.  Ratlerki podskakują, szczekają na wszystko, nie mając pojęcia, co ważne, a co nie. Wszystko trzeba oszczekać, dać znać, że jest się ważnym obrońcą domu? Z Młodego nawet nie jest ratlerek, bo Domu nie broni, tylko wiesza na nim koty i psy, za to hałas robi za pięciu. I tyle w temacie.
Młody podskakujesz, a zielonego pojęcia nie masz, o tym, co naprawdę ukryte. Ja też nie mam, ale zdaję sobie sprawę, że te wszystkie teorie spiskowe to pokarm dla takich 'lamerów historii' jak Ty.
Lamer (z ang. lame – kulawy) – potoczne i pejoratywne określenie osoby niekompetentnej w określonej dziedzinie lub mało inteligentnej, niedojrzałej...itp.
Inteligencji Ci nie ujmuję, ale źle ją lokujesz.
Wbij sobie do głowy, że powtarzasz te wszystkie teorie spiskowe po tych, którzy wymyślali je na użytek takich jak Ty, by takim właśnie się wydawało, że złapali byka a rogi, zeby bili pianę dalej. W oparach absurdów łatwo ukryć, co ma być schowane.
Zauważ, że te teorie powstały po czasie, abyś paprał się po uszy w historii spiskowej.
A może napiszesz coś o czasach współczesnych? :D Może porozliczasz tak samo "mądrze" współczesnych? :-) ;-)
Piszesz pierdoły, ale nie podajesz wiarygodnych materiałów źródłowych. Jesteś marnym przedstawicielem spiskowej propagandy wobec tego.:-) Byli lepsi od Ciebie.:-)
I nie pisz mi, co nowego odkryłeś w sprawie...ups...w necie i powtarzasz jak papuga.
Może gdzieś znajdziesz słuchaczy, których przekonasz do niektórych idiotycznych teorii. Powodzenia NIE życzę.
Nie wtrącałam się w Twoje wywody, bo nie zasługiwały na to, ale denerwujesz tu wiele osób. Jeśli taki masz cel, to Ci się to właśnie inteligentnie, choć głupio co do treści udaje.

Do forumowiczów: Potraktujcie młodego jak tego ratlerka, wtedy będziecie się już tylko śmiać. Jest niewyuczalny.:-) Chociaż....hm...w końcu ostatecznie ma prawo do swoich teorii...

Jeśli młody dotrwał do końca, podam mu najnowszą teorię spiskową, właśnie wymyśliłam.
Iluminaci, masoni i inni, np. bankierzy otwierają nowy tymczasowy bank na księżycu, składają tam w tajemnicy diamenty, złoto i platynę. Szukają ochotników do pilnowania przed Kosmitami. W ofercie przyszła praca na Marsie.;-)
Leć i rozgłoś to w necie...ups...tylko nikomu nie powtarzaj, hihihi:)))))
Lameruj dalej:)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2014-11-03 11:26

>Do forumowiczów: Potraktujcie młodego jak tego ratlerka, wtedy będziecie się już tylko śmiać. Jest niewyuczalny.:-) Chociaż....hm...w końcu ostatecznie ma prawo do swoich teorii... <


Z całym szacunkiem Wuzetko, ale dlaczego mówisz jak mam traktować właśnie tego forumowicza? Każdy z nas zapewne ma własne zdanie na temat innych, ale to nie oznacza, że mamy je komuś narzucać.
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2014-11-03 14:59
Tak, oczywiście masz rację, napisałam pod wpływem chwili, bo czytałam posty hurtem i taka mi się nasunęła refleksja. Szczególnie, gdy widziałam, że niektórych Młody autentycznie denerwował. Jeśli Ciebie nie, to sorki. Traktuj go sobie jak chcesz, bo to prawda, co mnie to obchodzi, jak go traktujesz. Zresztą "Joli 11" tez nie denerwował, flaga jej nie przeszkadzała. Muszę to przyjąć do wiadomości, że są ludzie którym NIC nie przeszkadza...nooo oczywiście z wyjątkiem Wuzetki, co się szybko okaże.;-)))))))))))
Więc koryguję.
Tylko mnie przypomina ujadającego ratlerka. Nic co polskie mu się nie podoba, nie pamięta pozytywów,  broni niejakiego Adolfa i ma inne teorie masońskie, co mnie osobiście rozśmieszyło. A dalej, nawiązując do latających świń w temacie, porównałam go na swój sposób.
Porównałam, bo w żadnej mierze ratlerkiem nie jest, one pisać nie potrafią, jak mi się zdaje.;-) Ale są tak samo uparte czasem bez sensu.
Nadrzędny - Autor Młody_87 Dodany 2014-11-03 20:07
A ja powtórze swoje stare pytanie do w-zetki:Co takiego dał ci ten kraj w-zetko że czujesz się polską patriotką?
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2014-11-03 21:38
Nie sądzę, aby moja odpowiedź coś zmieniła. Polska to nie tylko ustrój, rząd oraz nasze życie w tej, a nie w innej epoce. Nie widzę powodu, by Ciebie uczyć patriotyzmu, bo zaraz przeciwstawisz swoje wersje. Miej je sobie. Ja zostałam nauczona patriotyzmu w domu, w szkole, na podstawie literatury, muzyki itp. I mimo, że często ubolewam nad tym, że nie najlepiej się dzieje, nie zmienia to mojego poczucia patriotyzmu tak w ogóle.
Wolałbym odpowiedź z Twojej strony, dlaczego, jeśli ten kraj nic Ci nie daje, jeszcze tu siedzisz?
Proponuję Albanię, Chiny, albo inne miejsca. Będziesz się tam czuł lepiej zapewne?
Do kiedyś tam, gdy znowu wpadnę.
Nadrzędny - Autor Młody_87 Dodany 2014-11-03 21:53
Nie wim czy zostane w tym kraju ponieważ dyskryminuje on osoby niepełnosprawne,przepisami,skomplikowanymi procedurami itd.Poza tym jaki pracodawca zatrudni niepełnosprawnego jako pełnosprawnego?
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2014-11-03 22:50
Młody, to nie wiem czy w wychwalanych przez Ciebie krajach pod tym względem będziesz miał lepiej. Uważaj, bo możesz się "przejechać".
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-04 10:40
Każdy pracodawca zatrudni niepełnosprawnego, jeśli niepełnosprawny będzie miał stosowne kwalifikacje dla danego typu pracy. W każdym kraju, zawsze spotkasz się z ograniczeniami wynikającymi ze swojej niepełnosprawności lub braków w wykształceniu, a może odwrotnie.
Nie wiem jakie procedury ograniczają Twoją aktywność zawodową. Ja osobiście widzę kłopot generalnie nie w procedurach tylko w niskich pensjach, dużej konkurencji bezrobotnych o jedno miejsce pracy i niestety bardzo często słabych kwalifikacjach. Jeśli znajdziesz kraj gdzie dużo zarobisz nie posiadając odpowiednich umiejętności, to tylko życzyć szczęścia pomyślności.
Nadrzędny - Autor rogal160 Dodany 2014-11-04 11:51
Niskie pensje nie są problemem lecz efektem wielu czynników.
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2014-11-04 14:16
Kraj.. to jak dom.. raz jest w lepiej raz gorzej.. ale każdy ma swoje miejsce.. i korzenie..bez nich jest się nikim...
Zarówno Dom, jak i Kraj, nie same nie utrzymają się.. trzeba o to dobro dbać.. budować.. "mimo wszystko".

Młody.. jest Ci źle.. bo.. nie wnikam.. Czy opuścisz rodziców, dlatego, że są chorzy?.. niewydolni?.. i pozornie nic im nie wychodzi?

Jest takie powiedzenie.. "co to za ptak, co sr. we własne gniazdo?"

Co dał mi mój kraj???

Może to, że mogę spokojnie chodzić po ulicy.. ba!!! mogę nawet jechać do ościennego kraju.. a jak mi się nie chce to wcale nie muszę wychodzić z domu.. mam ciepło i co jeść..
Że kasy mało? No.. To Może Rogal powinien mi dać? jak myślisz Młody.. Rogal - gość pracowity.. obrotny.. niech płaci na leni.. (Rogal nie obrażaj się - mam nadzieję, że rozumiesz)
Młody.. zamiast pomstować na swoje gniazdo, weź się do roboty.. jakiejkolwiek.. Nigdzie manna z nieba nie kapie..
Nadrzędny - Autor wojtekk Dodany 2014-11-04 17:04
Kryształku, Lidian i wiele innych osób, noooo może oprócz ...... nie będę wymieniał oni wiedzą o kim myślę
posłuchajcie:
Pytasz mnie co mnie tu trzyma?
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2014-11-04 18:39
Wiele osób z mojego pokolenia tak czuje. To kwestia wychowania. Teraz dużo się zmieniło i ............
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-04 21:52
Wiesz co Wojtek? Pitolisz :-( Większość ludzi jest "patriotami" bo nie ma innego wyjścia. Kłopoty z nauką języka, brak odpowiedniego wykształcenia, możliwości, chęci, inteligencji i siły ducha. To, że ktoś siedzi w tym kraju na jałmużnej nie robi z niego patrioty (proszę nie odnosić tylko do on).
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-05 10:38
Nie koniecznie jeśli ktoś siedzi w Polsce jest patriotą i niekoniecznie jeśli ktoś z Kraju wyjeżdża patriotą nie jest.
Motywy emigracji zarobkowej też są różne. Nie wiem jak wile osób wyjeżdża za granice bo faktycznie w Polsce nie może znaleźć pracy. Z osób które znam jest to zdecydowania mniejszość. Praktycznie wszyscy jednak podejmują za granicą prace poniżej swoich kwalifikacji, przeważnie taką, na którą w Polsce nawet nie zwracali uwagi. To przekłada się też na stosowna pozycję społeczną w nowym miejscu zamieszkania. Paradoksalnie uniemożliwia też powrót do Polski. Absolwent lub specjalista po kilku latach pracy na zachodzie traci kontakt z zawodem. Powrót do Polski oznacza, że może zacząć pracę praktycznie od symbolicznego zmywaka, no chyba, że oszczędził tyle, że zakłada własny biznes. Ale to są wyjątki.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:17

>Praktycznie wszyscy jednak podejmują za granicą prace poniżej swoich kwalifikacji, przeważnie taką, na którą w Polsce nawet nie zwracali uwagi.<


I tu się mylisz. Dobry zawód + język = dobra praca i płaca :-) Łatwiej żyć, a właściwie prościej :-)
Ty piszesz o takich sezonowych oraz takich, którzy jadą bez przygotowania, logiki itp. Jadą też tacy, którzy i w kraju podejmowali marnie płatne i marne prace albo wybierali, przebierali ale nigdzie się nie nadawali :-(
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2014-11-05 20:25
Taka dobra praca dla osób po studiach, to sprzedawca w sklepie lub kierowca. W Polsce na takie posady większość takich emigrantów nawet nie spojrzała.
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:32
Zależy po jakich studiach, zależy czy znają język i w jakim stopniu! Zależy czy w trakcie takiej pracy (jak piszesz) się uczą. Wiem, że część Polaków osiada na laurach, wielu i po kilku latach nie zna języka. Wielu jechało po socjal itp. itd. Tacy i w Polsce nic nie osiągną i zawsze będą "płakać" :-(
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-04 21:44
Wywołana "do odpowiedzi" i zaczepiana z utęsknieniem, odpowiadam W-etce vel coś tam :-)

>Zresztą "Joli 11" tez nie denerwował, flaga jej nie przeszkadzała. Muszę to przyjąć do wiadomości, że są ludzie którym NIC nie przeszkadza...nooo oczywiście z wyjątkiem Wuzetki,< >co się szybko okaże.<


Sama prowokujesz, wręcz DOMAGASZ SIĘ ODPOWIEDZI. CZEMU MA MI PRZESZKADZAĆ? BO TOBIE PRZESZKADZA? POWTARZAM i obawiam się, że kiedyś "pękniesz" przez to nadmuchane ego :-( i niepohamowaną chęć dominowania i bycia "kimś" - żałosne :-( Są też ważniejsze sprawy :-)
Pisałaś:

>Co do reszty nie mam zamiaru "młodemu" odpowiadać, ponieważ, jak już kiedyś tu pisałam oględnie,  nie rzuca się pereł....w błoto.<


Wg. Ciebie to "perły" ale to tylko czeska biżuteria.
Jednak odpowiadasz, ba nawet czytasz dzień w dzień i piszesz pod innym nickiem :-)

>Nic co polskie mu się nie podoba, nie pamięta pozytywów<


tak jak Ty - poczytaj swoje własne posty :-)

>Wielkie mocne psy są ciche i na darmo nie strzępią jęzora. Jeśli atakują to ostrzegają raz, nie za głośno,  a dobrze.  Ratlerki podskakują, szczekają na wszystko Wszystko trzeba< >oszczekać, dać znać, że jest się ważnym obrońcą domu<


Czy nie widzisz, że jesteś takim ratlerkiem? Przekładając ilość "szczekania" na długość postów ;-) Wychodzi z tego, że jestem mocnym psem ;-) Ty ostro szczekasz i gryziesz po kostkach...
Powielanie Ioty... Wiesz - to smutne :-( Porównanie Ioty i odpowiedź Kucyka miały sens, Twoje wywody nie :-(

>powtarzasz jak papuga<


a, Ty nie?

>denerwujesz tu wiele osób<


Zawsze mówisz za innych?

>P.s. I awatar się zmienił<


Jak tłumaczyć to Twoje samozadowolenie i "samowmawianie"?
Żeby była jasność: nie czytam postów Młodego i moje zdanie jest podobne do zdania IOTY :-)

Nic nie mam do Ciebie W-zetka, ale sama się dopraszasz o odpowiedź :-) Ty tylko tłumaczysz się czemu tu piszesz, zwłaszcza po kilku dniach świąt, gdy ludzie są z rodziną, a nie w necie :-(
Pozdrawiam :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2014-11-05 11:35
Jola11 - co w Twoim życiu zaszło takiego, że jesteś taka złośliwa? niepojęte!!!

Wypij sobie dobrej naleweczki, może świat zawiruje.. :-) i zwariuje :-))))
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 12:23
Kryształek - co w Twoim życiu zaszło takiego, że ten sam post - słowa - do jednej osoby nie rażą Cię, a do innej uznajesz za złośliwość?
Uraziłam Cię pisząc, że samo siedzenie w kraju z nikogo nie robi patrioty? To dodam, że właśnie

>Kłopoty z nauką języka, brak odpowiedniego wykształcenia, możliwości, chęci, inteligencji i siły ducha. To, że ktoś siedzi w tym kraju na jałmużnej< 


wiele osób tłumaczy innym i sobie miłością do Polski. Polacy mieszkający poza granicami kraju są (stają się) zwykle prawdziwymi patriotami.
Ci którzy wracają po latach nie mogą  się w Polsce przyzwyczaić do naszej mentalności, zwyczajów, nawyków - typowo polskiego zachowania i załatwiania spraw.
"Nie pytaj co kraj zrobił dla Ciebie..."

Nie za wcześnie Kryształku na tę "naleweczkę"? Świat (raczej ludzie) i bez tego "zwariował" - nie musisz pić od rana :;-) :-)
Nadrzędny - Autor Staruszka123 Dodany 2014-11-05 12:50
KRYSZTAŁKU NIE PROPONUJE SIE ALKOHOLU OSOBIE UZALEZNIONEJ,NIE WIEDZIAŁAS?:-)))
Nadrzędny Autor kryształek Dodany 2014-11-05 17:11
Staruszko :-))) ale jestem ... nawet nie pomyślałam :-)))
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:43
Odezwała się uczestniczka spotkań AA :-) Starucha: marsz do "Gucia" - w "bajce" Twoje miejsce :-)
Nadrzędny - Autor rogal160 Dodany 2014-11-05 14:00
Coś Ci powiem. Wyjeżdżałem wielokrotnie. Na dłużej, krócej, prywatnie i służbowo. I zawsze już po kilku dniach mi czegoś brakowało. Może właśnie tego naszego malkontenctwa w miejsce sztucznego i'm fine. Może naszej pogody, czy kuchni. I zawsze mi się oko szkli gdy kołuje nad Okęciem, a uśmiech wraca gdy taksiarz na pytanie "jak w branży?" odpowiada "Panie, to się nie opłaca jeździć".
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2014-11-05 17:18
Rogal.. bo chyba trzeba mieć "serce".. tak mało i zarazem tak wiele... W domu też bywa różnie.. są burze i wichry z piorunami, a jednak nie zamienia się go na inny.. bo kiedyś słońce rozświetli ten dom i nic nie zastąpi tego ciepła.

Tak przy okazji.. mam "doskonały"  pomysł dla rządzących na zaspokojenie malkontentów. wszystkim pragnącym lepszego życia poza krajem - kupić bilety w jedną stronę i niech jedzie gdzie kto chce :-))) Tylko czy ktoś ich zechce??? :-(
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 19:41
Dzięki kryształek za potwierdzenie moich słów - Twój post to dowód na to co pisałam wyżej :-(

>Tylko czy ktoś ich zechce??? :-(<


Gdzie Ty żyjesz? Polacy są zdolni, pracowici i sprytni - wszędzie dają sobie radę :-) i są wszędzie :-)
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2014-11-05 19:41 Zmieniony 2014-11-05 20:25
Kryształek. Twój "doskonały" pomysł  takim doskonałym nie jest. To, że ludzie są zmuszeni szukać lepszego bytu poza krajem, to nie jest ok. Po to wybieramy polityków w wyborach, aby starali się stworzyć dla swoich wyborców odpowiednie do życia warunki, a że dobrze nie jest chyba widzisz. Zmieniło się bardzo dużo w kraju, ale "po drodze", też ucierpieli ludzie i to ci najsłabsi. Nie każdy jest taki jak np. Rogal, który potrafił się odnaleźć w tych czasach.

A młodzi po studiach? Nie ma dla nich pracy. Też byś ich wysłała z kraju? Sami wyjadą, ale kto tu zostanie? Emeryci bez emerytury, bo kto to dla nich wypracuje.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 19:50
Rogal wyjeżdżałeś na krótko. Czy gdzieś przebywałeś ponad rok?

>a uśmiech wraca gdy taksiarz na pytanie "jak w branży?" odpowiada "Panie, to się nie opłaca jeździć".<


Prawie jak u Wiecha :-)
Też potwierdzasz to co pisałam: po długim czasie zapomina się wiele, tęskni - dorosłe osoby tutaj się wychowywały, uczyły itd. Ty poza granicami czujesz się obco - krótki okazjonalny (służbowy czy wypoczynkowy) wyjazd. W kraju znasz "ścieżki" i masz swoje miejsce - tak wygodniej i łatwiej w brew pozorom :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2014-11-05 20:14
Zwłaszcza, że Rogalowi wszystko "spadło z nieba"

Do Lidian - mój poprzedni post to ironia.. dla maruderów.. nigdy i nigdzie życie nie jest usłane różami..
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:20

>Zwłaszcza, że Rogalowi wszystko "spadło z nieba"<


Oj, kryształek :-( to akurat nie ma nic do rzeczy (w tym temacie) :-)
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:22

>nigdy i nigdzie życie nie jest usłane różami<


To akurat wszyscy wiedzą :-) i chyba nie o tym rozmowa?
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2014-11-05 20:22 Zmieniony 2014-11-05 20:24
Kryształek

>nigdzie życie nie jest usłane różami<


Wiadomo, że nigdzie za darmo kasy nie dają. Nasi ciężko tam pracują, ale wynagrodzenie w porównaniu do krajowego wiesz jak wygląda.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2014-11-05 20:26
Myślę Lidian, że Kryształkowi tak wygodnie i bezstresowo: siedzi w domu, gryzie "...szklaki".  Przyzwyczaiła się, zna swoje możliwości i broni "wyższymi ideami" to co zna :-(
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2014-11-05 20:34
Ideały idą w zapomnienie jak dzieciakom butów nie ma za co kupić. Ludzie ze śmietników wyciągają. I to nie są ci "z marginesu". Sama widziałam, jak kobieta rano niby z pieskiem, a puszki i butelki po piwie zbierała. Ludzie wstydzą się swojej biedy nawet jak to nie oni są jej winni.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Czy ktoś z was interesuje się historią? (Strona 8) (168325 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 15 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill