www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Złamanie Prawa Pacjenta Przez 'DPS Kombatant Legionowo (5193 - wyświetleń)
- Autor mkrauss Dodany 2014-02-06 12:19
w dnu  30 stycznia 2014 zapisałem się do Lekarza rodzinnego DPS w celu skierowania mnie na badanie USG żył szyjny , ponieważ się urodziłem z porażeniem mózgowym jako wcześniak do wieku dojrzewania miałem silnie zawroty głowy i omdlenia z powodu zaburzenia krążenia i na szyj miałem operację , i teraz te objawy powracają więc postanowiłem że zrobię badanie i 30 poprosiłem o zapisanie mnie do lekarza , na drzwiach gabinetu lekarskiego pisze że lekarz przyjmuje od 12 .30  do 14.30 , ale pielęgniarka oddziałowa powiadomiła mnie że mam być o godz 13.00 , wiedząc doskonale że ja o tej godzinie nie mogę być bo dostaję obiad oraz karmię posiłkiem leżącą żonę a ja oddziałową  zapytałem do której lekarz będzie to poinformowała z obojętnością do 14.15 , więc skonsumowałem obiad oraz nakarmiłem żonę  i wykonałem zabieg pielęgnacyjny , gdy znalazłem o  13.50 obok drzwi lekarza to już lekarza nie było , nawet nie oddziałowa pielęgniarka nie powiadomiła mnie że lekarz nie może czekać mało tego nawet nie zainteresowała się co dzieje się ze mną dlaczego nie pojawiłem się  o godz 13 a może zemdlałem nic żadnej reakcji w tej sprawie , to złożyłem pisemną skargę na tą pielęgniarkę , to dzisiaj dostałem odpowiedz od Pani dyrektor  że  moim obowiązkiem było być pod gabinetem  lekarskim o godz 13 / prawdopodobnie  nie czytali tej skargi / i zostałem poinformowany że do karmienia żony są opiekunki ale to nierealne bo  przez trzy lata odkąd mieszka w tym  DPS Żadna opiekunka w porze posiłków sama do niej nie przyszła ani razu by pomóc   bo o tej  godzinie  wszystkie opiekunki karmią pensjonariuszy z parteru  a Natalka mieszka  na drugim piętrze więc, żona by czekała na karmienie prawie 2 godz a po za tym Pani dyrektor oświadczyła  mi z krzykiem że pielęgniarka oddziałowa nie jest moją prywatną sekretarką żeby mnie powiadamiać  ze lekarz idzie do domu itp   przed  zmianą Dyrektora  DPS  Oddziałowa  powiadamiała  pacjentów że  lekarz  będzie  szedł  do  domu  a  teraz  już  tego  nie robi  wcale  to  nie  pierwsze  nasze  problemy  z tym Doktorem  rodzinnym   przed  naszym  ślubem  trzy  lata  temu  chciał  pod  pozorem  badania  USG  brzucha  zamiast  do  Nowego  Dworu  Mazowieckiego  wysłać  moją  żonę która  jeszcze  była  wtedy  dziewicą do  Warszawskiego  szpitala  by tam  przymusowo  założyli  jej  spirale  niby jako  ochronę przed  ciążą  mimo  że  ten Lekarz  i kierowniczka  DPS  świetnie wiedzieli o mojej  całkowitej  bezpłodności  przedstawiłem  na to  dokument  lekarski   byłem  wcześniej  żonaty z  inną  kobietą  23  lata  i dzieci nie mieliśmy dlatego  zrobiłem  badanie plemników   kolejna  historia   ten lekarz  przepisywał Natalii  leki  samowolnie  bez zadnych  z nią  konsultacji  nawet  nie  pytając  czy  nie jest  na jakiś  składnik  uczulona   pielęgniarka  je przyniosła i powiedziała  Doktor  K  ci to kazał  brać  trzy  razy  dziennie   jak   zapytała  od  czego jest ten lek   to pielęgniarka   stwierdziła  że  nie  ma  pojęcia   po tych  tabletkach  moja żona  nie mogła się  dobudzić  i całymi  dniami  spała  były jej  pieniądze  w Depozycie  DPS     księgowa przenosiła  co 2  trzy  dni  nowe  faktury za leki w końcu  się zorientowaliśmy  że  trzeba  zlikwidować  ten  depozyt  bo  nie wiadomo  czym  Natalkę  faszerują  po jednym  z tych leków  sztywniała miała  napady  arytmii  serca  kłopoty  ze  wzrokiem  i zaburzenia  oddychania   Następny  przypadek  2 lata temu  poprosiła  tego  samego  lekarza  o skierowanie  do  laryngologa  do   przychodni  nr  1 w  Legionowie  pękł  jej wrzód w uchu  i bębenek  zalał się  krwią  ucho   piekło   przestała na nie  słyszeć  powiedziała  lekarzowi  o tym  nie  sprawdził  ucha  tylko  rzekł że  nie  da skierowania   do laryngologa  bo  musiałby  dla  żony która jest  leżąca   wezwać  przewozówkę a to kłopotliwe stwierdził    chociaż  na parkingu  DPS  Stoi samochód przystosowany  do  przewozu  pensjonariuszy  do lekarza  a  Natalka  jeździ  na wózku  inwalidzkim  jeśli jest  taka  konieczność   i można by ją do  lekarza  zawieźć  bezproblemowo a  tu  figa  i odmowa  dostała  za to  receptę  na  kropelki  ze sterydami   by je wpuszczała  do ucha  tylko  lekarz  zapomniał  że jest  po dwu  bardzo  poważnych  operacjach   nerek  o czym  wiedział  bo  ma blizny  po
nich  z tyłu  pleców  i  nie może  brać  sterydów  za duże obciążenie  dla niej  i za wiele  skutków   ubocznych   wyrzuciła  po  przeczytaniu  informacji  na temat  tego  leku  w internecie  tę receptę  kosza  
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2014-02-06 13:00
Zmiencie DPS . Szkoda zdrowia.
Nadrzędny Autor Staruszka123 Dodany 2014-02-06 16:06
NASTEPNY ELABORAT O DPSEACH.
Nadrzędny - Autor mkrauss Dodany 2014-02-06 20:38
Owszem szkoda zdrowia ale mnie chodzi o to żeby  innych ludzi nie spotkał podobny  horror  jak tych  pensjonariuszy Kombatanta  którzy nieświadomi  złej opieki w tym DPS  Oddali by  krewnych wpadając w  pułapkę  fałszywej  reklamy  jaką ten  dom  wypuszcza  na  swej  stronie  w  necie  a  miał  opinię  najlepszego  domu  opieki  w  Europie  jeśli  w  najlepszym  jak  go  wychwalano  DPS  Tak  jest  tragicznie  to  pomyślmy   jak  jest  w tych  gorszych  DPSach    , i   jeszcze jedno byłem jako gość w  różnych domach opieki i widziałem od tzw kuchni jak działa naprawdę domy opieki , więc  gdzie  odejść pomyśl  przyjacielu  skoro  ludzi  chorych  starszych  traktuje  się  jak  przedmioty  po za  tym  na  prywatne  domy  opieki   mnie z żoną  nie stać  finansowo  niestety dlatego  piszemy  jak  w Kombatancie   wygląda życie codzienne  żeby  innych  ostrzec  pozdrawiam
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2014-02-07 16:06
Szczytny cel w trosce o innych. Ale czy nie powinien on dotyczyć calości takich miejsc?
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2014-02-07 17:08
Wszystko to prawda i żal czytać. Oprócz współczucia niewiele możemy. Może trzeba te opisy wysyłać prostą drogą do NIK, do kancelarii premiera i w kilka innych ważnych miejsc, z informacją do wszystkich, kto i co dostał. Bo wtedy jest większa pewność, że nie wrzuci nikt tego do kąta, skoro inni też dostali. Taki mail co tydzień wysyłany w końcu zwróci czyjąś uwagę na poważnie.
Nadrzędny Autor Donkichotka Dodany 2014-02-08 10:55
dziękujemy kochani  za życzliwość dla  nas
Nadrzędny - Autor Donkichotka Dodany 2014-02-08 11:01
ukazał się artykuł  w  tygodniku  NIE. Pt  Brudne  Nogi  na  temat  DPS  Kombatant  i jakiejś  rodziny  zastępczej  .zapraszamy  do  lektury  poszukajcie  go  pozdrowienia  dla  forumowiczów
Nadrzędny - Autor ulena Dodany 2014-02-08 23:12
Szanowni Państwo! Cztery wątki założyliście na tym forum odnośnie "Kombatanta". Pytam się tylko po co?Trzy osoby piszą to samo. Raz jako Mkrauss, następny jako DonKichotka,a na koniec jako Matmar. Tytuły porażające "Dyskryminacja"," Desprecja"(Tu chyba jest błąd) i Terror.Niedługo przeczytamy, że HOLOKAUST. A tak na poważnie, wszystko o czym piszecie jest porażające. Nie rozumiem jednak dlaczego brak odezwu opinii publicznej. Jeśli jest prawdą to o czym piszecie, to pewnie są na to jakieś dowody, chociaż moja teściowa umierając na raka przewodu pokarmowego też ważyła trochę ponad 30 kilogramów, a miała zaledwie 60 lat. Nikt napewno jej nie krzywdził.Przecież w XXI wieku łatwo jest zdobyć dowody. Są telefony, które i nagrają i sfotografują jakiekolwiek dowody. Nigdzie nie ma tak,że wszyscy się boją. Jednak wyprowadzić się nie bardzo chcecie, no chyba, że na swoje. Proponuję postarać się o mieszkanie socjalne, niekoniecznie w stolicy, ale gdzieś we wsi popegeerowskiej. Skoro Państwo chcecie być razem,to pewnie nieważne gdzie. Na prowincji można malować, jak i poezję tworzyć.Życzę powodzenia, na forum dla ON możecie tylko się podzielić swoim losem, jednak na konkretną pomoc nie liczyłabym, inne ON też walczą każdego dnia.
Nadrzędny Autor w-zetka Dodany 2014-02-09 10:34
Napisałaś konkretnie i jasno, co wyżej starałam się jakoś też zasugerować. Napisałam o NIK, o innych poważnych instytucjach, a w odpowiedzi dostałam wzmiankę, że ...tygodnik "Nie" coś raczył napisać.
Sprawa polega na tym, że czasami rzeczywistość przytłacza tak, że nie widzi się ostro i wyraźnie w depresji, w rozpaczy prawdziwych proporcji rzeczy i zdarzeń.
Tylko jeśli już ktoś radzi, to dobrze jest słuchać rad z zewnątrz.
Kiedy się pojawił pierwszy wpis, zaangażowaliśmy miejscową gazetę "MazowieckieTo i Owo". Podjęli się "zajrzeć" w temat, ale cisza. Można myśleć, ze nie dali rady, albo co innego? Nie wiem. Tyle jest mediów interwencyjnych, choćby nasza Integracja. Też podobno śledziła sprawę i nie wiadomo jak wyszło, skoro wg tych postów nie wyszło.
Nadrzędny - Autor wielokropek Dodany 2014-11-09 09:00
Dot.tematu
Nadrzędny - Autor Błażej Dodany 2014-11-12 17:32
Witam Wszystkich.
Sam od prawie 4-ch lat mieszkam w dps-ie. Tu też i chyba jak każdym innym są,były i będą różnego rodzaju nieprawidłowości. Ale coś takiego jak to co w "Kombatancie" to jest nie do pomyślenia. Np.miałem zatarg z kierownikiem oddziału opiekuńczego, to napisałem oficjalną skargę do dyrektora dps i pcpr i konflikt został rozwiązany. Nie całkowicie po mojej myśli ale zawsze to coś. Co prawda kierownikowi jest nie w nos, że mu się postawiłem, ale ja mam to w ...  Również personel jest różny znaczy jednych można do rany przyłożyć a innych po prostu się toleruje, bo nie ma się innego wyjścia. A co do pielęgniarek, to są naprawdę sympatyczne, uczynne i zawsze służą pomocą i to nie koniecznie tylko w sprawach medycznych. Lekarz przyjmuje w każdy poniedziałek i jest tak długo aż zbada ostatniego pacjenta, a  i jeszcze jak to konieczne obchodzi z pielęgniarką mieszkańców po pokojach.
Co do opieki w Waszym domu napisałbym do RPP.(Rzecznika Praw Pacjenta) lub tak jak sugerowano wyżej do innych instytucji państwowych.
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Nadrzędny Autor kucyk24 Dodany 2014-11-13 10:24
Z pierwszego postu wynika, że w DSP dochodzi prawie do ludobójstwa. To naruszenie wszelkich praw człowieka, że wizytę u lekarza wyznacza się w porze obiadu. Przecież pensjonariusz będzie zmuszony zjeść zimny obiad pół godziny a może nawet godzinę później. To przecież oczywista tortura. Jak to jest, że lekarz nie czeka aż pensjonariusz spokojnie zje obiad i nakarmi drugiego. Przecież to naruszanie godności pensjonariusza.
Swoją drogą co mają powiedzieć, ci co na wizytę u specjalisty czekają po kilka miesięcy. Ciekawe czy też rezygnują z wizyty u lekarza aby zjeść w tym czasie ciepły obiadek.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Złamanie Prawa Pacjenta Przez 'DPS Kombatant Legionowo (5193 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill