www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / BARIERY architektoniczne i nie tylko / Znaczna niepełnosprawność a samodzielne mieszkanie (6961 - wyświetleń)
- Autor mamija1 Dodany 2017-07-04 12:10
Jestem osobą niepełnosprawną ruchowo w stopniu znacznym. Przez długie już lata mieszkam w ośrodku dla osób niepełnosprawnych. Od jakiegoś czasu rodzi się jednak w mojej głowie myśl żeby się stąd wyprowadzić. Nie chodzi mi o zmianę ośrodka bo to jak wejść z deszczu pod rynnę. Chciałabym mieszkać na swoim nie w żadnej instytucji. Może to być wynajem, może to być mieszkanie z miasta (choć na to raczej nie ma szans). Na pewno nie mogłabym mieszkać całkowicie sama już nawet ze względu na koszty utrzymania. Ostatnio w necie zetknęłam się z pomysłem żeby kilka osób niepełnosprawnych razem zamieszkało. Ułatwiłoby to utrzymanie mieszkania, pozwalałoby na wzajemną pomoc sobie w takim zakresie jak kto potrafi, a przede wszystkim opłacenie opieki, która byłaby potrzebna. Co Wy o tym myślicie?
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-04 15:06
Pomiędzy mieszkaniem całkowicie samodzielnym, a DPS-em (zbiorową placówką opieki) są dwie formy pośrednie.

Jedną jest tzw. mieszkanie treningowe - z założenia przeznaczone dla osób, które mogą być w przyszłości całkowicie samodzielne. Jego celem jest stworzenie warunków możliwie najbliższych normalnemu mieszkaniu "na swoim" przy nieco większym stopniu opieki. Zdarzają się mieszkanie treningowe dla ON (np. na wózku), ale także np. dla osób bezdomnych (bo po latach na ulicy muszą się uczyć od nowa normalnego, zorganizowanego życia w którym się płaci rachunki).

Druga forma to tzw. mieszkania chronione, w których mieszkańcy z założenia pozostaną zawsze częściowo niepełnosprawni (będą wymagać opieki), ale chce się im stworzyć warunki bardziej podobne do domu, niż do placówki zbiorowej, bo to lepiej ich aktywizuje, zwiększa zaradność i komfort psychiczny. Najczęściej spotykam się z informacjami o mieszkaniach chronionych budowanych dla osób niepełnosprawnych intelektualnie - bo oni zawsze będą potrzebowali pomocy, a jednocześnie ich stan jest stabilny.

Osoby całkowicie zdolne do samodzielnego funkcjonowania (ale mające zbyt małe dochody do utrzymania mieszkania) mogą natomiast zastosować takie samego rozwiązanie, co np. studenci - mieszkanie "na stancji". Ale to jest jednak coś innego o tyle, że istnieje różnica między współdzieleniem kosztów, a współdzieleniem opieki. Od zwykłego współlokatora nie można wymagać żeby się kimś opiekował i brał na siebie taką "transakcję wiązaną". No i oczywiście oddzielnym problemem jest to, czy takie mieszkanie musiałoby być architektonicznie przystosowane.

Generalnie mieszkań treningowych i chronionych jest w Polsce mało (bo uruchomienie czegoś takiego jest kosztowne - państwu się bardziej opłaca kontynuowanie modelu DPS), ale się pojawiają - zwykle na skutek działań jakichś fundacji czy stowarzyszeń.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2017-07-04 19:04
Mieszkania chronione są, mało to fakt. Problem w tym, że są zarezerwowane dla kobiet z dziećmi z przemocy domowej. Tutaj zaczynają się kombinacje - niestety :-(
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-04 19:24

> Problem w tym, że są zarezerwowane dla kobiet z dziećmi z przemocy domowej.


Są różne mieszkania tego typu, z różnymi grupami docelowym. Jak ktoś ma Google i może, to powinien chociaż sprawdzić, bo może akurat ma szczęście i gmina ma takie mieszkanie (lub - luksus - mieszkania) sprofilowane pod ON.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2017-07-04 19:26
Niestety Iota to trzeba "załatwiać" :-(
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-04 19:49
Czasem trzeba, czasem nie trzeba. Nie lubię bezwzględnego cynizmu, bo nie jest stuprocentowo prawdziwy.

Z mojej strony to tyle - zanim zejdziemy z tematu.
Nadrzędny - Autor Jola11 Dodany 2017-07-04 19:54
Rozumiem Cię, ale niestety, ten "cynizm" ma rację bytu co mnie dołuje. :-(
Nadrzędny - Autor mamija1 Dodany 2017-07-04 21:05
Szukam wszelkich pomysłów. Wiadomo, że burza mózgów jest najlepsza, bo każdy może wprowadzić cenną myśl. Mam w głowie kilka pomysłów tylko muszę je bardzo szczegółowo przeanalizować. Jeśli ktoś miałby jakiś pomysł przyjmę każdą cenną uwagę. :-)
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-04 21:29
W kwestii Twojego pierwotnego pytania - co myślałabym o tym, że grupa ON chce wynająć razem mieszkanie i opłacać opiekę - nie jestem odbiorcą docelowym takiego pytania. bo mieszkam samodzielnie sama (stan zdrowia i okoliczności mi na to pozwalają), ale jeśli będziesz chciała mogę powiedzieć, co bym pomyślała, gdyby ktoś mi coś takiego zaproponował (teoretycznie).
Nadrzędny - Autor mamija1 Dodany 2017-07-04 21:31
Możesz.
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-05 13:42
1. Konkretne niepełnosprawności mogą wymagać zakupu / wynajmu mieszkania w dostosowanej okolicy i / lub dostosowania tego mieszkania. Ten proces może być stosunkowo kosztowny lub czasochłonny i trzeba to wziąć pod uwagę jeszcze przed startem. Moje pierwsze pytanie dotyczyłoby potrzeb adaptacyjnych.

2. Dużo zależy od tego, co to znaczy, że ON w takiej grupie "w miarę możliwości sobie pomagają". Bo może to znaczyć, że ktoś kupuje mi papier toaletowy w drodze do domu, bo go zapomniałam na zakupach, a nie chce mi się tylko po niego iść, a może oznaczać, że tylko niektórzy członkowie grupy umieją zrobić obiad albo zająć się sobą podczas choroby. W związku z tym miałabym wątpliwości:

a) Jakie niepełnosprawności mają członkowie grupy? Jeśli wszyscy są stosunkowo ciężko niepełnosprawni, potrzebna może być całodobowa pomoc, bo zawsze - nawet o trzeciej w nocy w niedzielę - może wydarzyć się nagły wypadek, z którym nikt w grupie sobie nie poradzi. Jeśli niepełnosprawności mają różne nasilenie, ryzyko nagłej katastrofy spada, ale za to najsprawniejsi członkowie grupy mogą być naturalnie obarczeni większą opieką nad słabszymi. Czy świadomie zgodziliby się na taki układ bezterminowo? Jeśli wszyscy są zasadniczo niezależni, nie ma problemu.

b) Jeśli grupa dobrowolnie polega na sobie nawzajem, co będzie, kiedy któreś z nich będzie niedyspozycyjne? Czy grupa sobie radzi, czy nagle brakuje komuś opieki i trzeba ją dodatkowo załatwić?

c) Co by się stało, gdyby grupa się "rozpadła" – ktokolwiek z jakichkolwiek powodów by ją opuścił?

3. Trzecią kwestią jest to, jaka opieka jest potrzebna poza tym, co mogą dobrowolnie dać współlokatorzy. Jeśli taka opieka z zewnątrz jest potrzebna do przeżycia, zakładałabym, że musi być przygotowana co najmniej na kilka miesięcy do przodu (to i tak niedużo). To znaczy albo muszą być na to odłożone pieniądze, albo musi być "zaklepany" ktoś do tej opieki (członek rodziny, przyjaciel). Bez takiej gwarancji, ja bym się na mieszkanie wspólnie nie pisała.

4. W dłuższej perspektywie z problem przejściem do własnego zamieszkania polega przede wszystkim na tym, że trzeba to zrobić stabilnie (bo nie chodzi o rozwiązanie na miesiąc albo kwartał). Im mniejsza jest (sumarycznie) niepełnosprawność w grupie, im lepiej grupa ze sobą współpracuje i im więcej ma alternatywnych źródeł wsparcia, tym większe szanse na długoterminowe powodzenie.

5. Tym niemniej uważam, że – jeśli chodzi o mieszkanie i inne kwestie ważne dla przeżycia – trzeba mieć plan b. Czyli mieć gdzie się podziać, gdyby podstawowy plan nie wypalił. Człowiek sprawny może mieszkać kątem prawie wszędzie. ON niekoniecznie, zwłaszcza jeśli miejsce w DPS nie będzie czekać puste (a tak przypuszczam).

Wszystkie te kwestie nie mają zniechęcać, żeby było jasne. Są nawet np. państwowe środki, które mogą pomóc w zorganizowaniu takiego mieszkania (np. „dodatek mieszkaniowy”). Ale wychodzę z założenia, że jak się już mieszka na swoim, to się odpowiada za swoje problemy i trzeba być na nie możliwie najlepiej przygotowanym. Bo gdybym na przykład nie była w stanie opuścić mieszkania przez kilka dni… nikt by się tym nie zainteresował specjalnie. Muszę więc z góry mieć zaplanowane rozwiązania, które pomogą mi uzyskać pomoc i to samo sugerowałabym każdemu, kto idzie na swoje. Tym bardziej, jeśli byłaby to grupa, w której wszyscy są istotnie niepełnosprawni.
Nadrzędny - Autor wielokropek Dodany 2017-07-06 07:59
Straszne czarnowidztwo te Twoje punkty :-)
dla mnie podstawowym warunkiem byłby
1. Kto decyduje o tym kto zamieszka razem i czy wtedy będzie miał decydujący głos na wszelkie zmiany? Wspólne mieszkanie wspólne decyzje (większość) ?
2. Utrzymanie czystości w lokalu? Czy mają to robić mieszkańcy czy osoba z zewnątrz?
3. I oczywiście kwestia opłat(gaz ,prąd,czynsz)

Oczywiście takie osoby które się na wspólne mieszkanie decydują muszą być zdecydowane na jaki czas chcą dzielić lokal z innymi.
I podstawowa i najważniejsza sprawa - jakie zależności mogą występować pomiędzy mieszkańcami ? ;-)
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2017-07-06 13:24

> Straszne czarnowidztwo te Twoje punkty


Generalnie wolę najpierw przeanalizować co może pójść prawdopodobnie nie tak, ile z tego da się zabezpieczyć przed startem, a jakie ryzyko należy uznać za konieczne / sensowne. Bo łatwiej jest przygotować się na problem zanim się pojawi, niż rozwiązywać go jak już będzie (wtedy jest dużo mniej czasu, czyli też mniej możliwości).
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2017-07-06 18:48
:-) Też tak mam Iota. Poza tym, jak będzie źle - nie wyjdzie - nie będę zaskoczona, a jak się uda to będę się cieszyć ;-)
Nadrzędny Autor pitar Dodany 2018-03-19 09:18
racja
Nadrzędny Autor majkaa Dodany 2017-08-04 10:32
Kiedys spotkalam sie z czyms takim i funkcjonowalo z powodzeniem, dopoki ludzie mieszkajacy ze soba nie mieli juz siebie dosc :-)
Nadrzędny - Autor Mmacz Dodany 2018-03-19 09:19
Wydaje mi się,że wszystko zależy tutaj od danej osoby

na ile czuje się samodzielna
jak sobie radzi
czy ma ewentualne wsparcie ze strony kogoś kto może przyjść i pomóc/

Bo znam osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności, które dobrze radzą sobie same.
Nadrzędny Autor rozan Dodany 2019-06-19 07:43
dokładnie to już jest kwesta  indywidualna danej osoby jej predyspozycji tutaj stopień z orzeczenia nie decyduje
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / BARIERY architektoniczne i nie tylko / Znaczna niepełnosprawność a samodzielne mieszkanie (6961 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill