www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Absurdy w naszym kraju (Strona 24) (251035 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 24 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2020-04-07 20:23 Zmieniony 2020-04-07 20:32
Przed zarazą pragnąłem zagłosować, tylko nie za teraźniejszym, a teraz, jeśli w ogóle dojdzie do wyborów obojętnie w jakiej formie, to je zbojkotuję bo nie będę narażał zdrowia i życia mojego ani cudzego, a ponadto jestem na 100% pewny iż będą one nie legalne... I tyle w temacie... a i jeszcze jedno, te wybory przejdą do historii jako absurd nad absurdami i przyczynią się do pogłębienia się zarazy i śmierci wielu obywateli a tego naród Polski nie wybaczy...
Nadrzędny - Autor HenrykGetz Dodany 2020-05-05 12:53
Fryzjer zamknięty, galerie otwarte. Brawo! Nawet sklepy zielarskie
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2020-05-07 15:04
HenrykGetz, i co z tego, czy to dobrze albo źle i czy tzn. że covid-19 już nie ma?
Nadrzędny - Autor HenrykGetz Dodany 2020-05-08 12:21
[usunięte]
Nadrzędny Autor 62norbi03 Dodany 2020-05-09 00:38
To dlaczego jest tak dużo zarażonych?
Nadrzędny - Autor rysiek kawecki Dodany 2020-04-08 10:49

>Jak pojawiły się pierwsze oznaki wirusa w Polsce stwierdziłem, że wybory się nie odbędą.


Teraz po tych niegodnych propozycjach, już nie jestem taki pewny. Ale jestem pewien że to nie będą uczciwe wybory.<

Ja również byłem przekonany, że wybory zostaną przesunięte, bo rozsądek tak nakazuje, ale obserwuję co robi PIS i nie mogę w to uwierzyć co się dzieje. Dla mnie wynik takich wyborów powinien być oczywisty, ludzie powinni gremialnie zagłosować przeciw, ale nie ważne kto głosuje, a kto liczy głosy .....
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2020-04-08 11:40
i to nigdy nie da pewności co do wyniku. W korespondencyjnym głosowaniu trzeba będzie podać swoje dane. imię, nazwisko  może adres i pesel . To co z RODO ?
i WTEDY KAŻDY MOŻE WIEDZIEĆ JAK GŁOSOWAŁ SĄSIAD, KOLEGA. I WIEDZIEĆ TO BEDZIE WŁADZA.
Nadrzędny Autor 62norbi03 Dodany 2020-04-08 14:37 Zmieniony 2020-04-08 14:40
>W korespondencyjnym głosowaniu trzeba będzie podać swoje dane. imię, nazwisko  może adres i pesel . To co z RODO ?
i WTEDY KAŻDY MOŻE WIEDZIEĆ JAK GŁOSOWAŁ SĄSIAD, KOLEGA. I WIEDZIEĆ TO BEDZIE WŁADZA. >

Gdyby te dane osobowe dotyczyły obecnie jaśnie panujących, to nie chcieliby tych wyborów... te dane są im potrzebne aby oskubać nas wszystkich do reszty, no i do tego aby wiedzieć kto na kogo głosował i do fałszowania wyborów...
Nadrzędny - Autor rysiek kawecki Dodany 2020-04-14 12:59
Teraz nasuwa się pytanie - w jaki sposób zaprotestować przeciwko takim wyborom, które łamią konstytucyjny zapis o tajności wyborów? Na ulicę wyjść nie można, gromadzić się nie wolno.
Nadrzędny Autor siemaquore Dodany 2020-04-14 19:32
po prostu udowodnić ze masz racje . udowodnić korespondencyjnie, a śmiem twierdzić ze jest to Twoje jednostkowe zdanie i po przeczytaniu i tak trafi do szuflady. Tez mogę dodać od siebie ze nie podoba mi sie ze biorą udział Polacy z polonii nie mieszkający w Polsce a ze maja obywatelstwo nie powinno ich upoważniać do mieszania w naszym kraju mieszkając na stale w innym kraju, jest to jednak parę tysięcy -milionów ludzi. A na pewno możesz wsiąść udział w komisji liczącej glosy wiec zgłoś sie. Ja nie protestuje ja głosuje zawsze w zależności od mojego stanu zdrowia. Zawsze uważam ze to co sie dzieje w naszym kraju obojętnie czy to za PO czy teraz za PIS jedna partia powinna druga wspierać podając takie czy inne rozwiązania a nie tylko ganiąc i to ganiąc a sama będąc u władzy sama to samo robi. Przecież to jest kraj Polaków a nie różnych nacji przysłanych z innych krajów dla rozwalenia tego kraju. A tak w ogóle temat jest szeroki  wiec można wiele wywodów przytaczać dla dobra Polski a nie by zwalczać sie wzajemnie
Nadrzędny - Autor Sonka Dodany 2020-04-08 11:42
Rysiu, rozsądek nie ma nic wspólnego z polityką.
Polityczny rozsądek nie jest rozsądkiem ludu w tzw. demokracji.
Nadrzędny Autor 62norbi03 Dodany 2020-04-15 16:59

>Polityczny rozsądek nie jest rozsądkiem ludu w tzw. demokracji. >


W Polsce nie ma demokracji a jest pajdokracja pod kierunkiem prezesa J. K.
Nadrzędny - Autor jurko Dodany 2020-06-17 13:42
Możesz mieć rację. Ciężko patrzy się na to co się obecnie wyprawia. Szczególnie w mediach, przestałem oglądać TV i przerzuciłem się na informacje polityczne z internetu. Wolę już czytać https://nowakonfederacja.pl/ niż słuchać bredni w innym medium.
Nadrzędny Autor ksiegowakrakow Dodany 2020-07-02 12:57
Ja zaś nei jestem za konfederacją, bezpartyjny Chołownia był ok, ale co tam.
Nadrzędny - Autor kucyk24 Dodany 2020-04-08 15:48
Według mnie może tu chodzić o jeszcze jedna rzecz. Jeśli samorządy nie dadzą rady wykonać w ciągu kilku dni zadań związanych z wyborami korespondencyjnymi, będzie można mianować komisarzy. Może tu własnie o to chodzi, aby "uzdrowić" samorządy, szczególnie te przeszkadzające "dobrej zmianie".
Nadrzędny Autor Kropek Dodany 2020-04-15 16:21
Obawiam się, że możesz mieć rację.
Nadrzędny Autor 62norbi03 Dodany 2020-04-15 17:02
Zgadza się ...
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-04-27 13:48

> będzie można mianować komisarzy


Co do intencji rządu, to się pewnie zgadza, ale żeby wprowadzić komisarza, to trzeba wykazać, że samorządowiec nie przestrzegał prawa. A tu w tej sprawie prawa jeszcze nie ma, sprawiedliwości też jakoś nie dostrzegam.
Dzisiaj podczas transmisji z senatu ktoś powiedział, że nie można ukraść czegoś, co jest naszą własnością.
To odpowiedź dla tych, którzy się martwią, co będzie, jak zatrzymają przesyłki (w randze ulotki, bo bez adresata), a nie zechcą głosować.
Po wszystkich uwagach jakie dziś wygłaszali ludzie kompetentni, sądzę, że ta ustawa w sejmie nie przejdzie. Luki, braki i poziom nijaki. Senat ma to poprawić, ale nie bierze pod uwagę osobistych ambicji pierwszego posła RP.
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2020-04-27 14:25
Ja - jak zwykle "czarnowidząca" :-) - tak już mam od zawsze (potem jak jest jednak lepiej, to radość wielka) - sądzę, że jednak te wybory odbędą się. Dziś rano, słuchając "newsów" w Polsacie, podjęlam decyzję. Nikt mnie nie zmusi do przyjęcia czegokolwiek od poczty, dlatego żadnego pakietu nie przyjmę i głosować nie będę - taki mój osobisty bojkot. Zdaję sobie sprawę z marności tej decyzji, bo co ja jedna mogę? Ale tak zrobię. Mało mam pocztowych przesyłek, bo rachunki przychodzą na e-maila inne wiadomości też, toteż co przypadkiem trafi do skrzynki, ostrożnie wyjmuję przez inny papier (domowy) i wszystko razem ląduje w kominku. Własnie tak dbam o swoje zdrowie. :-)))
Nadrzędny - Autor siemaquore Dodany 2020-04-30 19:34
No i bardzo dobrze i pozytywne myślenie jest ważne. Dziś wreszcie po tylu dniach dyskusji i nagonki w sprawie wyborów  warunków itd. pan prezes Kaczyński powiedział "nikt nikogo nie zmusza do wzięcia udziału w wyborach wybory są dobrowolne i sie odbędą " i to mi sie spodobało. 
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2020-05-01 16:40 Zmieniony 2020-05-01 16:48
Kaczyński zostaje powoli przyciśnięty do muru i dlatego tak powiedział... ;-)  :-p Ja uważam, że wybory mogą się odbyć po uporaniu się z zarazą, wtedy będą bezpieczne...
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-05-02 12:56
I wtedy będą to prawdziwe wybory, a nie co innego, jak zwał, tak zwał. Dobrowolne to nie łaska prezesa. A gdzie tajność, gdzie powszechne prawo wszystkich do wyborów? Gdzie ścisłe rozliczenie kart do głosowania? Dlaczego poczta ma dane wrażliwe obywateli? Czy sejm tak zadecydował jakąś uchwałą? Dlaczego wyciekły karty do 'głosowania' - kto to miał zabezpieczać? Pytania się mnożą, naprawdę niezależnie od opcji politycznej wyborcy.
Ok.60% nie chce tego  w maju.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2020-05-03 11:48
Przeczytałem taki tekst.

> PiS prze do powszechnych wyborów prezydenta w formie korespondencyjnej, organizowanych w chaosie, z – mówiąc eufemistycznie - niejasnymi mechanizmami kontroli transparentności całego procesu wyborczego, choć ten sam PiS, jeszcze w opozycji, przed wyborami korespondencyjnymi ostrzegał.


Czy to hipokryzja? A może problem jest ukryty i znacznie głębszy?
Nadrzędny Autor siemaquore Dodany 2020-05-03 15:38
i jak sami widzicie pisząc te komentarze ze partia rządząca jest góra ze niczym sie nie rożni decyzja Kaczyńskiego o decyzji sejmu czyli prawo jest do d ponieważ nikt kto ma inne zdanie nie ma wpływu na zmianę decyzji podjętej przez rząd lub wodza z drugiego rzędu. a organizowanie REERENDUM  w tym kraju jest nietolerowane i to jest właśnie be. bo w statystykach zależnie kto je podaje zawsze można podać taki a taki procent  chce a taki a taki jest przeciw. Najlepiej wiec takie tematy omawia sie przy piwku w rodzinie a nie publicznie.
Nadrzędny Autor rysiek kawecki Dodany 2020-05-04 09:56
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-05-04 11:35
Znalezione w sieci. wykropkowanie 'wyrazów' moje, bo nie uważam tego za środek stylistyczny, ale czasem trzeba. Czterech liter nie kropkowałam, bo Komisja Językowa je sankcjonuje. :-)
Tekst o absurdach z pasją pisany.

"Przeczytałem uważnie wytyczne dla przedszkoli związane z decyzją o ich otwarciu planowanym przez rząd.

Odnoszę wrażenie, że osoby (osoba), która tworzyła owe wytyczne

po pierwsze:

-nigdy w życiu nie była w polskim przedszkolu;

(świadczą o tym wymogi dotyczące warunków przestrzennych i zapewnienia środków ochrony lekko z dupy jeśli chodzi o możliwości finansowe i faktyczne)

po drugie;

- prawdopodobnie nie posiada dzieci;

(i proszę nie pisać, że posiadanie dzieci nie ma tutaj nic do rzeczy, ponieważ ich posiadanie znacząco zmienia perspektywę, można się o tym przekonać wyłącznie mając dzieci, wychowując je i troszcząc się o nie dlatego nie będziemy prowadzić rozważań na ten temat na poziomie abstrakcji, liczy się konkret - dziecko, rodzic/opiekun i miłość, bo o niej tutaj w gruncie rzeczy rozmawiamy).

Mój ulubiony fragment wytycznych to:

"Unikaj większych skupisk dzieci w jednym pomieszczeniu"

Mocne. Dowcipne i przewrotne. Tak jak lubię.

Albo ten o tym, żeby nie zabierać dzieci na wycieczki do parku, zaraz po wskazówkach dotyczących możliwości wyprowadzenia dzieci na przedszkolny plac zabaw. Sen wariata? Nie - to wytyczne dla przedszkoli. Stworzone przez Polaków dla Polaków.

Albo na przykład ta wskazówka dla rodziców:

"Regularnie przypominaj dziecku o podstawowych zasadach higieny. Podkreśl, że powinno ono unikać dotykania oczu, nosa i ust, często myć ręce wodą z mydłem i nie podawać ręki na powitanie"

No, ..rwa, zajebiście. To przecież takie proste. Nie ma trzylatka, który tego nie skuma. Dzieci łapią takie rzeczy od razu. Jeśli mówisz dziecku, że czegoś nie wolno robić, dziecko, po prostu, tego nie robi. Jasne. Ci co mają dzieci wiedzą, że to oczywiste i proste jak konstrukcja psychiczna Andrzeja Dudy.
"Jasiu, natychmiast umyj rączki, skorzystaj w tym celu z wysokiej jakości mydła antybakteryjnego. Myj rączki długo i dokładnie dbając o wyszorowanie przestrzeni między paluszkami, paliczków, kciuczków i nadgarstków, Drogi Jasiu. Zadbaj również o palec wskazujący. To na wypadek, gdybyś po dotknięciu deski sedesowej chciał wydłubać sobie z noska baboka, którego następnie wpakujesz sobie tym paluszkiem do ust".
Na co Jasio zachwycony karnie szoruje rączki, a wyłapawszy ironiczne uwagi o konsumowaniu śpików porzuca na czas pandemii ten ohydny obyczaj.

To takie proste. Wystarczy powiedzieć. Poinstruować wystarczy. Po prostu.

No i moje "number one":

"Przyprowadź do przedszkola dziecko zdrowe"

Macie to jak w banku, z.eby.
Ja natomiast chciałbym stworzyć swoją wytyczną dla z.ebów z rządu:

" Oddajcie mi dziecko zdrowe"

Ponieważ od dłuższego czasu robię wszystko żeby ten stan rzeczy utrzymać, a te starania mogą się teraz okazać trochę z dupy.

Autor - Marcin Zegadlo"
Nadrzędny Autor kryształek Dodany 2020-05-07 20:09
Musiałam przeczytać, choć temet już nie dla mnie. Przerażające dla rodziców, a ponieważ już jestem emerytowany rodzic - uśmiałam się :-) Wybaczcie, ale to naprawdę kabaret. Nawet tego nie będę komentować. Mam jedynie pewien pomysł - w nawiązaniu do wytycznych - zakupić przedszkolom szelki, dzieciaczki powiązać na określonej przestrzeni i święty spokój. Trzeba się pośpieszyć zanim szelki zdrożeją, albo w ogóle zabraknie .... :-))))
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2020-05-12 11:30
Nie wiem, czy autor wytycznych ma dzieci czy nie. Ale nie dziwi mnie kompletnie, że są tak sformułowane. Nie da się napisać „ładnej” procedury anty-koronawirusowej zakładającej że dziecko je gluty z nosa. I to niezależnie od tego, że dokładnie tak robi.

Stojąc przed zadaniem napisania takich wytycznych, można w zasadzie zrobić jedną z trzech rzeczy. Pierwsza: o zachowaniu higieny anty-koronawirusowej wśród dzieci w ogóle nie mówić (bo to stracona walka), czyli opisać tylko to, co realnie zależy od personelu. Wtedy zarzut byłby taki, że wytyczne są niedostateczne: oto my dorośli trzymamy dystans, myjemy ręce i nosimy maseczki, a dzieci mają się po prostu nie zarazić siłą woli?

Zatem drugie wyjście: wprost wspomnieć w procedurze, że fajnie by było gdyby się dało wprowadzić wyższe standardy higieny, ale to pewnie niemożliwe. Wtedy zarzut jest taki, że oto biurokraci nie cenią życia i zdrowia dzieci – w oficjalnych dokumentach przyznają, że nie są w stanie zagwarantować warunków (bo nie da się trzylatka zmusić, żeby nie jadł glutów z nosa i mył ręce).

Ponieważ oba te wyjścia są „złe” (czyli budzą niezadowolenie), pozostaje opcja trzecia: fikcja urzędowo-literacka o tym, jak trzylatki mają się zachowywać higienicznie.

Jedyne inne wyjście byłoby takie, że wytyczne nie powstają bo przedszkola pozostają zamknięte. Ale jeśli standardem do którego dążymy jest ogólnopolska, absolutna gwarancja, że dziecko wróci zdrowe, to należałoby nie otwierać tych placówek aż do opracowania szczepionki. Ewentualnie tylko następczo dla dzieci, które we krwi mają przeciwciała po przebytej chorobie. Reszta w domu – jak trzeba, to przez kilka lat.

Tyle że zatrzymanie wszystkich dzieci w domu bezterminowo nie jest realistyczne. Więc przedszkola się „odmrażają”, a jak się odmrażają, to muszą mieć wytyczne, zaś biorąc pod uwagę sytuację, te wytyczne muszą być jakoś do luftu.
Nadrzędny - Autor Sonka Dodany 2020-05-12 17:49

>przedszkola się „odmrażają”<


  Dziś w jednym z przedszkoli w moim mieście na 140 dzieci było 2.
Każde z innej grupy, łączyć nie wolno.
Proszę teraz policzyć koszty tego dnia....wszystkie pracujące panie nauczycielki, pomoce, kucharki, woźne, stróż...

Moja wnuczka jeszcze nie rozpoczęła uczęszczania, bo w prywatnym przedszkolu jest to samo, byłaby jedna w grupie.
Część rodziców deklaruje wstępnie, wysyłanie swoich pociech za tydzień, może dwa, albo dopiero we wrześniu.
Każdy czeka i słucha sprzecznych, moim zdaniem komunikatów rządowych, obawia się, wierzy/nie wierzy, podrzuca dzieci już, niestety
dziadkom, bo pracować trzeba....
Chyba pogubiliśmy się już wszyscy, jak rząd w wyborach.
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2020-05-12 18:55 Zmieniony 2020-05-12 18:58

> wszystkie pracujące panie nauczycielki, pomoce, kucharki, woźne, stróż...


Można popatrzeć na to od innej strony: przedszkola wedle planu na początek roku miały działać (nikt koronawirusa nie przewidywał), więc pieniądze w budżetach powinny na to być, a dzięki temu ci ludzie mają pracę. Bo tak z drugiej strony: załóżmy, że placówki byłyby zamknięte miesiącami. Trzymać ludzi na etatach, których nie wykonują? Zwolnić w trakcie kryzysu?

> Chyba pogubiliśmy się już wszyscy, jak rząd w wyborach.


Nie jestem pewna czy się pogubiliśmy, czy tylko jesteśmy trochę zdezorientowani. Ot, zakręciło się w głowie od zmiany kierunku, ale się uleży. Wielka Brytania przerabia to samo z gorszymi statystykami: przymierza się do otwarcia przedszkoli mimo 200 000 aktywnych przypadków i 30 000 zgonów. Bo jak minął pierwszy szok, to po prostu jest to logistycznie konieczne tam, gdzie się da – inaczej ludzie do pracy nie pójdą (nie wszyscy mogą dzieci dziadkom podrzucać).

Szczepionki w najbliższym czasie nie ma szans być, czyli z jakimś ryzykiem zakażenia żyć trzeba, bo nawet jak liczba zakażeń aktywnych w kraju spadnie, zawsze istnieje jakaś szansa ponownego przywleczenia z zagranicy – nie ma 100% gwarancji zdrowia. Z drugiej strony żeby nie było wariantu włoskiego, to życie nie może być normalne i w pełni aktywne. Więc teraz będziemy tak balansować na linie pomiędzy otwarciem i ryzykiem, a zamknięciem i bezpieczeństwem.

Indywidualnie rodzicom tych decyzji nie zazdroszczę. Będą pewnie wypadkową ich okoliczności (kto może zostać z dzieckiem / kto nie), ich własnej wewnętrznej tolerancji na ryzyko (bo nawet w odniesieniu do dzieci ludzie mają różną), sytuacji lokalnej (są miejsca w Polsce, gdzie praktycznie nie ma zakażeń na przykład...). Grupowo, jak każda sytuacja, ta też się powoli ułoży. Cierpliwości. :-)
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-05-13 18:49

> Szczepionki w najbliższym czasie nie ma szans być, czyli z jakimś ryzykiem zakażenia żyć trzeba, bo nawet jak liczba zakażeń aktywnych w kraju spadnie, zawsze istnieje jakaś szansa ponownego przywleczenia z zagranicy – nie ma 100% gwarancji zdrowia. Z drugiej strony żeby nie było wariantu włoskiego, to życie nie może być normalne i w pełni aktywne. Więc teraz będziemy tak balansować na linie pomiędzy otwarciem i ryzykiem, a zamknięciem i bezpieczeństwem.


Jeszcze między nieodpowiedzialnymi ludźmi, którzy twierdzą, że koronawirusa nie ma, albo jest gdzieś, ale nie tu gdzie oni są, bo się dobrze czują. Obrazki z plaż i z gór w ostatni weekend pokazały, jak bardzo jesteśmy w swojej masie mądrzy inaczej. Wypowiedzi młodych w Internecie też nie pozostawiają złudzeń. Co ich obchodzą inni.

Co do szczepionki, to i dobrze, bo jak czytam skąd pobiera się do nich materiał, to póki co dziękuję. A to od małp, a to od lamy, a to z zaszczepionego czymś tytoniu.
Nadrzędny Autor Iota Dodany 2020-05-13 19:22
To ja tylko tak zwrócę uwagę: media z natury rzeczy kształtują przekaz negatywny, bo taki się dobrze sprzedaje. Nie pokażą gdzie jest pusto, bo granie na wspólnych uczuciach walki z zarazą już się skończyło, więc pora wracać do normalnej metody wyrabiania oglądalności, czyli rzeczy frustrujących, gniewających itd.

Są oczywiście ludzie nieodpowiedzialni oraz egoistyczny młodzi. Częściowo dlatego pojawiły się drakońskie obostrzenia - bo nie można było liczyć na to, że wszyscy zachowają się porządnie z dobrej woli, więc wybrano strategię: prosimy, potem straszymy i mandatujemy opornych, czasem do granic absurdu. Ale np. moi znajomi generalnie narzekają, że już im nosem wychodzi siedzenie w domu, czyli siedzą w nim, mimo że mogliby w plener. Czego oczywiście nikt nie pokaże w TV, bo nie ma się czym ekscytować. :-)
Nadrzędny Autor buduj Dodany 2020-06-06 14:33
Nie pitol, że "młodych", własnie starsi i bardziej starzy twierdzą, że nie ma wirusa. W realu też widać absolutnie nieodpowiedzialne zachowanie osób starszych! Młodzi jakoś dają radę.
Nadrzędny Autor Sonka Dodany 2020-05-14 10:22

>Trzymać ludzi na etatach, których nie wykonują?<


Iota, ja nie mam na myśli zwalniania,absolutnie.
I jestem nawet przeciwna.
Po drugie, nauczyciele nie wykonują bezpośrednio, czy nie wykonywali, ale także pracowali zdalnie, wysyłali zadania dla rodziców, współpracowali w sposób możliwy z dziećmi,
są tego dowody na stronach domowych każdego przedszkola, a co najważniejsze (?) w tym,  cała dokumentacja ( czytaj papierologia) była i jest prowadzona. Musi się zgadzać!:-)
Nie neguję wkładu nauczycieli wszelkiego rodzaju, bo sami zostawali postawieni w nowej roli, nie wszyscy z różnych przyczyn może zdali ten egzamin, nie oceniam.

Każdy z nas marzy o powrocie do szarości dnia, aby otrzepać ten pył niewidzialny, który na nas spadł i żyć, bo życie kruche, krótkie.

I tak na marginesie, ten czas, który trwa może i jest potrzebny, aby docenić to, co w życiu najważniejsze, jeśli ktoś zapomina i goni,

aby dostrzec, że takie zawody, jak fryzjer są  bardzo potrzebne, że nawet jeśli rzadko chodzimy do kawiarni to szkoda, że nie można pójść,
że.... itd., że wielki pokłon dla służby zdrowia....ogromny.

I można by tak pisać...

Trzymaj się zdrowo:-)
Nadrzędny Autor Kropek Dodany 2020-06-29 23:57

> Szczepionki w najbliższym czasie nie ma szans być, czyli z jakimś ryzykiem zakażenia żyć trzeba, bo nawet jak liczba zakażeń aktywnych w kraju spadnie, zawsze istnieje jakaś szansa ponownego przywleczenia z zagranicy – nie ma 100% gwarancji zdrowia.


I dla tego mamy schować się jak krety pod ziemią? Przecież tak się nie da żyć.

Zarazy były i kiedyś tylko nikt o nich nie wiedział a może tylko niewielu wiedziało, bo nie było środków komunikacji, telewizji, telefonów jak dzisiaj. Nie było też tak powszechne podróżowanie po świecie jak dzisiaj.

Czyli, dopóki nie będzie szczepionki to świat jest cały zagrożony i ok. 10% ludności tego nie przeżyje, niestety.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2020-05-13 22:23 Zmieniony 2020-05-13 22:26

> Albo ten o tym, żeby nie zabierać dzieci na wycieczki do parku, zaraz po wskazówkach dotyczących możliwości wyprowadzenia dzieci na przedszkolny plac zabaw. Sen wariata? Nie - to wytyczne dla przedszkoli. Stworzone przez Polaków dla Polaków.


Przede wszystkim nieprzemyślane decyzje rodzą sprzeciw. Potem lawinowo następuje " na złość babci odmrożę sobie uszy".
Przypominam sobie jak tę decyzję zachwalano w mediach jako strzał w dziesiątkę zamknięcie szkół. Jako pierwsi to zrobili. Nie ważne co i czy rozsądnie ale  byli pierwsi.

Powinni zamykać skupiska ludzi zagrożonych, schorowanych, starszych. DPS i tym podobne ośrodki.
I  największy błąd nie zadbali o bezpieczeństwo służby zdrowia. Kupili za ogromne pieniądze maseczki które nie spełniają norm bezpieczeństwa :-) ale kupili. To nic że wcześniej za grosze sprzedali.
Za to zakazali jeździć rowerem, lepiej nich ludzie jadą w większym tłoku w autobusach.
Zamknęli place zabaw, parki ale na wybory mieliśmy iść, tym się zajmowali jak zwykle nocami.
Zakaz wstępu do lasu bo się grzyby zarażą?
Zakaz wędkowania bo ryby roznoszą wirusa?
Zakaz chodzenia w odległości mniejszej niż 2 m, ludziom którzy mieszkają, śpią  razem a na ulicy jak kochankowie trzymać się na dwa metry by nie było podejrzeń? ;-)
I dalej ciągną te nierozsądne(żeby nie powiedzieć głupie)wytyczne.
Pisałem wcześniej, że nie boję się wirusa tylko kwarantanny. Kwarantanny która rozwala wszystko w takim wykonaniu.
Gdyby nie mądrość społeczeństwa mieli byśmy model chorowania,  włoski. Bo nasza medycyna nie radzi sobie z grypą a co powiedzieć z pandemią.
I nie zgadam się z Iotą , że ludzie są nieodpowiedzialni i egoistyczni.
Ludzie mają swoją mądrość. dlatego nie wybuchło gwałtownie na wielką skalę.
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-06-21 12:07

> I nie zgadam się z Iotą , że ludzie są nieodpowiedzialni i egoistyczni.
> Ludzie mają swoją mądrość. dlatego nie wybuchło gwałtownie na wielką skalę.


Ale nie może odejść, bo poluzowanie nastąpiło za szybko na zbyt wielu frontach. Już mamy efekty zakażeń na weselach. Kto zbada efekty po stadionowych imprezach, po kinach i spotkaniach wyborczych bez maseczek, gdzie jeden na drugim stoi i krzyczy, siejąc czym akurat popadnie? A plaże pełne i granice otwarte na wyjazdy i powroty?
I tak się będziemy "wypłaszczeni" w tej epidemii wlec.
Jedyna nadzieja, że ludzie sami się opamiętają, ale jak widać nie wszyscy.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2020-06-22 12:50
Jest to sytuacja która ogranicza możliwości. Ale narzucanie zakazów tylko po to by karać za ich nieprzestrzeganie jest bezsensowne.
Nie musisz jechać na wesele gdy nie chcesz,  wtedy taka decyzja należy do Ciebie.
Ludzie mimo niebezpieczeństwa chcą żyć, pracować, odpoczywać ;-)
Wsiadanie i jazda samochodem też jest ryzykowna.
Tylko Ci co muszą pracować w ryzykownych warunkach powinni mieć zabezpieczone wszelkie możliwe środki ochrony a chorzy muszą mieć dostęp do nich ;-)
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2020-06-22 22:02

> Nie musisz jechać na wesele gdy nie chcesz,  wtedy taka decyzja należy do Ciebie.


Tak, decyzja należy do uczestników, ale dalsze zarażanie też w tej sytuacji od nich zależy. Od tych wchodzących do sklepu bez maseczek też, od tych w kościele bez maseczek też. Maja gdzieś wirusa, niech się narażają i zarażają, ale innych już nie. Dlatego za brak maski w pomieszczeniach kara powinna być doraźna.

> Ludzie mimo niebezpieczeństwa chcą żyć, pracować, odpoczywać.


Też zgoda, ale szkoda, że myśleć nie chcą przy tym. Kilka dni temu słyszałam, że do znajomej chce przyjechać w lipcu syn z rodziną z Londynu w myśl hasła 'nie dajmy się zwariować'. W myśl tego hasła odmówiliśmy spotkania z nimi w tym roku. :-)
Znajoma w wieku podeszłym się zgadza na tę wizytę.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2020-06-29 23:44

>  niech się narażają i zarażają, ale innych już nie. Dlatego za brak maski w pomieszczeniach kara powinna być doraźna.


jesteś pewna, że maseczka uchroni Nas przed zarażeniem? A kara w czymś pomoże i się należy ?
Przecież nikt świadomie nie zaraża innych. Bo chory nie wie że jest chory, do kiedy nie wystąpią objawy a wtedy to już musztarda po obiedzie.
Nadrzędny - Autor 62norbi03 Dodany 2020-08-30 19:10
Uwaga! TVN: Sąsiedzi nie zgadzają się na podjazd dla niepełnosprawnej. „Będą nam zaglądać do okien”
Pani Katarzyna po amputacji nogi porusza się na wózku. Czuje się uwięziona w domu, bo na wybudowanie odpowiedniego podjazdu nie zgodziła  się część jej sąsiadów.
Czytaj więcej na: https://www.wprost.pl/uwaga/10357729/uwaga-tvn-sasiedzi-nie-zgadzaja-sie-na-podjazd-dla-niepelnosprawnej-beda-nam-zagladac-do-okien.html
Nadrzędny - Autor Iota Dodany 2020-08-30 23:14
Tekst się kończy tak:

Podczas realizacji reportażu okazało się, że jednak udało się znaleźć rozwiązanie tego problemu. – Zainstalowana zostanie platforma, która będzie wjeżdżała na schody do poziomu parteru, gdzie jest już winda – mówi Piasta. – Bardzo się cieszę – kwituje pani Katarzyna.
Nadrzędny Autor 62norbi03 Dodany 2020-09-06 19:37
Gdyby nie nagłośniono tego w mediach, to nie zrobiono nic w tej sprawie...
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Absurdy w naszym kraju (Strona 24) (251035 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 24 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill