www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / Opinie o sanatoriach,turnusach rehabilitacyjnych-ranking (Strona 7) (924265 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 15 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-06 20:26
Monika wrzuć stronkę (mam na płytce reklamę) SANATORIUM "PANORAMA MORSKA" W JAROSŁACU. www.sanatorium-panorama.pl   z aquapark z podgrzewana wodą bezpłatny basen dla gości sanatorium - tel (071) 353 96 97
Moze tu jeszcze mają miejsca.
Nadrzędny Autor monika84 Dodany 2009-06-07 09:55
Dziękuję za wszystkie informacje.Dzisiaj poszperam w internecie,a jutro podzwonię.Co do pokoju, to ta Pani chce zabrać ze sobą męża, więc nie będzie problemu.Język niemiecki też najprawdopodobniej znają, bo tutaj większość duńczyków zna angielski i niemiecki.
Jeżeli chodzi o ten ośrodek "Lwigród", to po obejrzeniu ich stronki mam wrażenie, że to głównie spa, a mało rehabilitacji z prawdziwego zdarzenia.
A czy ktoś był w tym centrum w Konstancinie??Jest godny polecenia??
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-07 13:09
Monisia nie jest to tylko SPA. Byłam tam na turnusie rehabilitacyjnym z zabiegami. Jedno jest ale; Pokoje jednoosobowe są brzydkie i brak w  budynku basenu. Basen jest obok.Reszta zabiegów jest w budynku Wróciłam z tamtąd i podleczona i zadowolona bo biuro turystyczne Jaworzyna organizowało super rozrywki wraz ze spinaczkami po górach. Jestem ON obecnie na kulach bo już po operacji. W tym roku na góry mam szlaban a co do przyszłego dowiem się w przyszłym. Gdybym mogła pojechałabym tam znów nawet na kulach.
Jednak ten rok jest deszczowy i w górach byłoby niezbyt ciekawie. Proponuję szukać sanatorium tu nad Bałtykiem.
POGODA NA WARMI I MAZURACH JEST STRASZNIE BRZYDKA I ZIMNA. - Miasto GOŁDAP podobno ma super sanatorium( Mazury) mówiła mi o nim sąsiadka. Nie znam tego sanatorium ani miejscowości a podobno leży w super ciekawym miejscu niedaleko granicy Ruskiej. Ale czy warto tam jechać? Nie wiem. Znam wybrzeże bo je kocham.

A oto stronka z Sopotu: Dostałam ja od nich z bardzo grzecznym zaproszeniem. Drogi to fakt. Obejrzyj jednak sama wszystko i napisz e mail. Odpisują bardzxo szybko   http://www.sanatoriumkamiennypotok.pl/
Nadrzędny - Autor monika84 Dodany 2009-06-07 13:53
Wycieczki górskie myslę, że odpadają, bo po pierwsze to Pani już w sędziwym wieku, a po drugie będzie świeżo po wszczepieniu endoprotezy stawu biodrowego,więc myślę, że to nie będzie jej tak od razu wskazane.
Zorientowałam się już,że jest mnóstwo sanatoriów w Polsce, dlatego nie chcę opierać się tylko na reklamach w internecie owych sanatoriów, bo zdaję sobie sprawę z tego, że każde sanatorium pięknie o sobie pisze, a co do czego, to różnie to bywa w praktyce.Dlatego pojawiłam się na tym forum, by popytać ludzi "doświadczonych" w tej dziedzinie, a przede wszystkim takich, którym najbardziej zależy na dobrej i intrensywnej rehabilitacji,a nie "wakacjach", "rozrywkach", czy przyjemnościach.
Na razie zastanawiam się nad tym centrum kształcenia i rehabilitacji w Konstancinie, bo tam to raczej powinna być rehabilitacja z prawdziwego zdarzenia i jak czytałam na ich stronce, to pracują różnymi metodami, a założę się, że w sanatorium rehabilitacja głównie polega na zakładaniu podwieszek i bezmyślnym "machaniu" nogą czy ręką :/ złość mnie bierze,jak o tym pomyślę, ale to już inna sprawa.
O Gołdapi jako miejscowości słyszałam,ale o sanatorium niestety nie:(
Ja też uwielbiam nasz Bałtyk, ale myślę, że dla duńczyków to nic ciekawego, bo też mają swój:) i to bliziutko:)W każdym razie, nieważne gdzie będzie to sanatorium,czy ośrodek rehabilitacji-ważne,by był sprawdzony i godny polecenia pod względem bazy zabiegowej(głównie kinezyterapii-ćwiczenia i hydroterapii-kąpiele,itp.)
Nadrzędny Autor Franka Dodany 2009-06-08 05:59
Witaj!Mam 2 godne polecenia sanatoria Klinika Uzdrowiskowa pod Tężniami w Ciechocinku,tutaj mówia w kilku językach sa 3 baseny;solankowy,zwykły i termalny.Zabiegi dobre oczywście pełonopłatne.Rehabilitanci również.Następne to jest Słowacki w Busku Zdroju tam jest bardzo dobra wysokostężona siarka.Nie sugeruj się tym,że dołączone jest tam też spa ale na tym zarabiają i wówczas utrzymywany jest wysoki poziom zabiegów.Opisane Sanatoria nie należą do najtańszych.Jeśli chodzi zaś o kapiele siarczkowe to jako rehabilitantka powinnaś wiedziec hjaki maja wpływ na organizm.Jest tez jeszcze W Solcu Zdroju ale myślę ,ze to bardziej spa aniżeli sanatorimu.Pozdrawiam
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-07 14:01
Odpowiedź w wiadomościach.
Nadrzędny Autor monika84 Dodany 2009-06-07 14:39
odpowiedziałam na wiadomość
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2009-06-07 15:24
Wiem tam zaglądam dwa razy dziennie :-)))))
Nadrzędny - Autor Rashio Dodany 2009-06-22 00:53
Witam wszystkich.
Otrzymałem skierowanie z ZUS-u do sanatorium WENEDA w Kołobrzegu. Nie mogę znaleźć opini kuracjuszy w necie i w związku z powyższym proszę o opinię tych, którzy mieli już przyjemność tam być.
I jeszcze jedno, czym różni się obsługa tych skierowanych z ZUS-u od tych z NFZ?
Proszę o szybkie info bo juz 25-06 wybieram się tam.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-22 14:53
Rashio byłam w Kołobrzegu ale nic nie wiem o Twoim sanatorium. Kiedy jedziesz? jeśli nie chcesz nie odpisuj. Jesli to to sanatorium to super komfort. Obejrzyj stronkę...   http://www.sanatoria.com.pl/obiekt.php?show=kolobrzeg/etna/         Ciekawe ile w tym prawdy. Opisz po powrocie z sanatorium tu na forum w tym wątku?
Miłego pobytu :-)))))
Nadrzędny Autor Rashio Dodany 2009-06-22 18:51
Jadę 25-06-2009r. Na pewno opiszę. Z tego co widać to po remoncie jest i powstał w 2000 roku. Niby wizytówka Kołobrzegu.
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2009-06-22 19:07
Miłego pobytu
Nadrzędny - Autor Rashio Dodany 2009-07-30 19:08
Tak więc 18 lipca wróciłem z Kołobrzegu. W hotelu ETNA-WENEDA spędziłem 24 dni.
Słowami ciężko jest opisać klimat jaki tam panował.
Warunki jak w 3* hotelu. Pokoje duże z balkonami. Dostępna winda panoramiczna która jeździ na 11 piętro. Na 11 piętrze jest niewielka kawiarenka z przystępnymi cenami ajk na Kołobrzeg. Jest też duży taras z którego rozciąga się nadmorska panorama tak więc widać całe wybrzeże oraz morze. Kawiarenka czynna jedynie do 22.00. Pokoje wyposażone w TV, tel. łazienkę, klimatyzację, stoliki, kanapy, krzesła, toaletki ... Śniadania wydają się być skromne tak jak i kolacje ale to kwestia przyzwyczajenia. Na początku byłem pewien, że będę musiał wiecznie dojadać ale tak nie było. Obiady z 2 dań i można było sie nimi naprawdę najeść. Skoro ja ważąc 115 kg. najadałem się to chyba nie było tak źle. Do morza mieliśmy 300 metrów. Pogoda raczej dopisywała. Zabiegi dało się obskoczyć w 2 godziny (kto jest sprytniejszy to zawsze załatwi i to bez łapuwek). Prawie z każdym dało się żyć. Oczywiście zdarzały sie wyjątki. Codzienne spacery brzegiem morza oraz gra w siatkówkę pozwoliły mi pozostawić tam 8 kg.
Co do wad to tylko cisza nocna po 22. Był z tym problem bo pielęgniarka szwenda sie i tam gdzie głośniej to upomina i wyprasza każdego do swojego pokoju. Ale i z tym dało się załatwiś. Ugłaskało się kogo trzeba i wracało do pokoju nieraz o 4 rano. Niektórzy spali na plaży do rana bo pogoda była bardzo dobra. Z parkingiem bezpłatnym jest mały kłopot więc tzreba się przygotować na płatny. na taki turnus około 150 zł. za samochód obok hotelu. W porcie w TAWERNIE codziennie gra orkiestra do 1.00 gdzie miło spędza się czas. Tak więc gdybym miał wybierać Majorkę a jeszcze raz ten sam pobyt w Kołobrzegu z tymi samymi ludźmi to oczywiście wiecie co bym wybrał.
Pokoje są 2 i 3 osobowe ale jak ktoś chce 1 to za każdą dobę dopłaca 20 albo 40 zł. nie pamiętam ile bo nie kożystałem.
Mam nadzieję, że udzieliłem wyczerpującej wypowiedzi na temat pobytu w ETNIE-WNEDZIE w Kołobrzegu.
Pozdrawiam.

PS
Jak ktoś będzie miał basen solankowy w BAŁTYKU to polecam wszystkie sauny oraz jacuzi.
Nadrzędny - Autor eligiusz Dodany 2009-07-30 19:39
Uprzejmie proszę o odpowiedż.Czy był Pan w ETNIE na skierowanie NFZ jeżeli tak to proszę podać region Polski który kieruje do w/w sanatorium.Jeżeli nie to ile kosztował 24 dniowy pobyt.Ale prawdę,bo sprawdziłem ich cenniki.Mam pytanie jaki NFZ w Polsce daje 24 dniowe sanatoria?Pozdrawiam
Nadrzędny Autor malgonia60 Dodany 2011-10-26 03:39
Witaj Eligiusz na 24 dniowy turnus kieruje ZUS  w ramach prewencji ja również zostałam tam skierowana OD 22 XI  po powrocie opiszę moje wrazenia .Pozdrawiam
Nadrzędny Autor robert_kowalski Dodany 2011-12-09 20:29
Witajcie, czy ktoś był w Wieńcu  ośrodek Hutnik koło Włocławka . proszę o opinię. .
Nadrzędny Autor malgonia60 Dodany 2011-10-26 03:33
Witaj Rashio !
bardzo ucieszyła mnie Twoja opinia o tym ośrodku jadę tam na turnus od 22 listopada.Mam nadzieję że pogoda będzie w miarę.Byłam w lutym w Dzwirzynie i była rewelacyjna.Maam pytanie w sprawie diety ja mam cukrzyce i jestem ciekawa jak Weneda podchodzi do tematu byłabym bardzo zadowolona gdyby było podobnie jak w Dzwirzynie wiem ze w wielu ośrodkach odstawiają pańszczyzne bo sie nie chce.W Dzwirzynie nie było typowej cukrzycowej ale była wysokotłuszczowa niskotłuszczowa i sródziemnomorska.nie znoszę gotowanego mięsa ani ryb gotowanych.Moge nie jeść ziemniaków zup ale jak mam zjesc mieso to musi być smażone.Pozdrawiam
Nadrzędny Autor m.antoszczyk Dodany 2009-06-08 21:17
Witaj,Ella,wróciłam właśnie z 28 dniowego turnusu rehabilitacyjnego w Muszynie-Złockim.Uczucia mam bardzo mieszane.28 dni to naprawdę długo,przynajmniej jak dla mnie.Okolica piękna,góry,rzeczki,strumienie i spokojna okolica.odpoczywa się super,ale nie dla tych,którzy  szukają rozrywek.Brak kawiarni,lodziarni,wieczorków tanecznych,itp.Samo sanatorium okres świetności ma już chyba za sobą,przynajmniej z zewnątrz.Nie przystosowane dla wózków ,podjazd co prawda jest ale tylko zewnętrzny,do budynku.w środku schody nawet przy wejściu do stołówki.Zabiegi dobre,zróżnicowane,oprócz basenu,jest w sąsiednim ośrodku.obsługa na ogół miła,ale strzeżcie się pani na diadynamiku!Bardzo duża ilość zabiegów w takim turnusie powodowała,że były one wykonywane przez cały dzień,a nawet wieczór,co byś powiedziała o masażu,nie erotycznym a leczniczym o 21.30?Przy takim dniu zapomnijcie o wszelkich wycieczkach,a nawet dłuższych spacerach.Jedno na 5 ,a nawet 6- jedzenie:super,super,super ,pd każdym względem.Jeszcze nie spotkałam się z tak dobrym,zróżnicowanym i tak dobrze podanym.Podsumowując -
NIE POLECAM!!!!! Mimo jedzonka.JA TAM JUŻ NIE CHCĘ JECHAĆ! Trzymaj się cieplutko.Do napisanka.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-09 16:34
Witaj m.antoszczyk. Cieszę się że już wróciłaś. Mam nadzieję że mój post już przeczytałaś i też nie polecam. Momo kawiarni lodziarni pięknej miejscowości i wpsaniałych spacerów NIE CHCIAŁABYM TAM WRÓCIĆ ZA ŻADNE SKARBY.
Dzięki Ci za tak wyczerpujący opis.Zabieg o 21.30 a nawet o 19ej to już tylko mordęga. Ok brak rozrywki jakoś by się przeżyło, ale nie oraniem 28 dni jeszcze późnym wieczorem.
Jeszcze raz dziękuję za ostrzeżenia. Na góry mam szlaban w tym roku a co będzie w przyszłym to dopiero mi powie dr. ))))) Narazie drepcę na kulach.
Pozdrawiam cieplutkoElla
Nadrzędny - Autor dobrosia Dodany 2009-06-10 16:31
Byla w Muszynie bedac na turnusie w Krynicy,pojechalam zobaczyc miejscowosc,bo to bardzo blisko,tez nie wpadla mi w oko,budynki strasznie porozrzucane,nie spodobalo mi sie tam.Ja dostalam tez na 28 dni ale do Dusznik i zrezygnowalam,za dlugo jak dla mnie.A tak na marginesie-ile doplacalas?
Nadrzędny - Autor agnessailormoon Dodany 2009-06-26 00:46
Witam !

Jestem tu nowa, ale nie mam czasu często zaglądać, bo pracuję na pełen etat :>
Trafiłam na to forum wczoraj, szukając informacji o sanatorium "Nauczyciel" w Szczawnicy, bo tam, mnie przydzielił NFZ (szkoda, że nie można wybierać, bo chciałam być w Ustroniu-bo blisko Wisły, a Wisła to Małysz, źródła Wisły i że tak powiem nazwa "Wisła" zobowiązuje mnie jako krakowiankę-i wiślaczkę :> do pobytu-w Wysowej lub Goczałkowicach.

Moim pierwszym sanatorium było sanatorium w Rabce-dziecięce. Nazwy nie pamiętam z powodu tego, czego tam doświadczyłam :/
Otóż było to ponoć niemalże najgorsze sanatorium w Rabce, a dowiedziałam się tego, dopiero po wyjeździe stamtąd. Przede wszystkim to była zima, 5 lat temu, a była to ostatnia sroga zima i miałam 17, 5 roku-pół roku do pełnoletności, a opiekunowie mną rządzili. Miałam ferie i chciałam się uczyć, bo przez pierwszy semestr 2 klasy w liceum w kółko chorowałam i czekały mnie egzaminy komisyjne-potem po powrocie miałam w domu jeszcze przez 1,5 roku nauczanie indywidualne. Najgorsze, że kazali mi pomagać dzieciakom, które wtedy miały jeszcze naukę. Poza tym ciągali nas na spacery po ponad 10-stopniowym mrozie i to w śnieżyce, co poskutkowało u mnie ostrym zapaleniem tchawicy i to takim, że po powrocie do Krakowa chorowałam jeszcze przez 2-3 tygodnie :-(( Baza zabiegowa była mizerna, basenu nie mieli, małe pokoje. Moje rodzeństwo dali wtedy najpierw do małego pokoju, a dopiero wieczorem pierwszego dnia do większego pokoju, a mnie z koleżanką dopiero wtedy przestawiono do wcześniejszego pokoju rodzeństwa i chwała Bogu, że szybko, bo najpierw dostałam pokój na górze, na poddaszu. Tylko jak weszłam tam to poczułam, jakby coś lub ktoś mnie tam nie chciało. Koleżanka, która niedługo potem przyjechała, a było to jeszcze rano, poczuła to samo, co ja. Prawie cały dzień modliłyśmy się o przeniesienie, a poza tym w pokoju obok przebywały dziewczyny z domu dziecka, które do końca swojego pobytu dawały nam się we znaki mimo przeniesienia mnie i koleżanki na dół. Gdy dano nas na dół, poczułyśmy ulgę, choć pokoik był nieduży. Miałyśmy wrażenie, jakby byli z nami nasze Anioły Stróże :D Chwała Bogu za to, że moja mama przyjeżdżała co jakiś czas, choć busem, bo dotąd nas nie stać na samochód i jego utrzymanie. Koniec, kropka, było minęło, wylałam żal.

Kolejnym sanatorium było sanatorium w Piwnicznej-"Limba" :D
Dwa lata temu tam byłam i było super, poza jedną rzeczą. Gdzieś trzy lata temu zrobiło mi się coś na kostce-ni to krwiak ni pajączek z żył-nie boli to, choć miałam problem z kostką w Piwnicznej i laser, po tym, jak poszłam na wycieczkę z przewodnikiem. Gdy byłam wcześniej sama na wyprawie to nic się nie stało. Po prostu wycieczki mają szybkie tempo. teraz, gdy jestem na geografii na studiach (I rok zaocznych) zaczynam myśleć o terenówkach w przyszłym roku i chyba poproszę o skierowanie na USG, a poza tym moim głównym problemem są zapalenia zatok-właściwie to przewlekłe zapalenie o charakterze łagodnym-wg mnie raczej niełagodnym, bo mam tego dosyć, choć tylko trzy lata się z tym borykam. Kiedyś było gorzej-w dzieciństwie zapalenia płuc i oskrzeli, potem początkowo lekko w podstawówce, a od gimnazjum do liceum coraz gorzej-zapalenia tchawicy. Powód też jest skomplikowany: wada genetyczna nosa-nie sama przegroda, ale nos mam do rekonstrukcji i to prawdopodobnie z podniebieniem, więc jak na moją chorobę nie jest niby źle, choć najgorsze, że muszę pracować, a na razie tylko do sprzedawania się załapałam, choć to ciężka praca :-( Na operację przyjdzie mi czekać jeszcze ze dwa lata, bo prywatnie nie mam jak, bo nie mam funduszy i moja rodzina też nie-jesteśmy w średniej klasie społecznej :-(

No i główny powód mojego posta-sanatorium w Szczawnicy "Nauczyciel".
Niby rozmawiałam już o nim z panią portier na mojej uczelni-hm, podobnie jak w Piwnicznej, bo tu też może poznam fajnego geografa :D
Powiedzcie: jak ja mam się tam dostać z bagażem-na szczęście z walizką na kółkach od przystanku i gdzie tam jest najbliższy przystanek, bo ja tylko z transportu publicznego mogę korzystać ? :-(
Chyba, że tam są taksówki, tylko ciekawe w jakich cenach.
No i prosiłabym o opis, jak tam w ogóle jest, choć kto wie czy nie lepiej niż w Piwnicznej i jak wygląda tam z opłatami, gdy się jedzie od NFZ i jest się studentką ;-)
Jak jest tam w Szczawnicy, bo dawno tamtędy przejeżdżałam, a z racji problemów z kostką będę mieć problem z łażeniem to w górę to w dół i jeszcze na dodatek ciężką pracę. Najwyżej będę siedzieć w sanatorium tym bardziej, że w podstawówce byłam tam na wycieczce-Niedzica (hm, do powtórki), Dębno (jeszcze raz muszę być w tym kościółku, co kręcili Janosika i trza na zamek jechać), góry odpadną, chyba, że polecacie coś niedalekiego i łatwego do przejścia, a w Czorsztynie właściwie tylko nie byłam, choć czekam na ciekawostki, co tam jeszcze jest, z uwzględnieniem moich problemów (łażenie po górach i do ujęć wód zdrojowych-nie tylko ta kostka, ale też oddychanie mam słabsze-przez zatoki i mój nosiu :-(

Czekam na odpowiedź i pozdrawiam :-)

PS. NADMIAR EMOTIKONÓW JEST MOIM NAŁOGIEM I CECHĄ ROZPOZNAWCZĄ, WIĘC PROSZĘ MODERATORÓW O WYROZUMIAŁOŚĆ :-(
Nadrzędny Autor eligiusz Dodany 2009-06-26 10:29
Tak wszystko jest zagmatwane że nie wiem gdzie jest właściwe pytanie i o co chodzi.Jeżeli pytanie o sanatoria to proszę skonkretyzować  o co chodzi .Jeżeli wspomnienia to wpisać w innym dziale przeznaczonym na melancholię
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-26 16:41
eligiusz myślę że tu tkwi pytanie agness...... cyt:

>No i główny powód mojego posta-sanatorium w Szczawnicy "Nauczyciel".
>Powiedzcie: jak ja mam się tam dostać z bagażem-na szczęście z walizką na kółkach od przystanku i gdzie tam jest najbliższy przystanek, bo ja tylko z   transportu publicznego mogę korzystać ?
>Chyba, że tam są taksówki, tylko ciekawe w jakich cenach.
>No i prosiłabym o opis, jak tam w ogóle jest>

Nadrzędny - Autor agnessailormoon Dodany 2009-06-26 23:39
Dokładnie to+jak daleko z sanatorium do centrum Szczawnicy i kościoła.
Chcę też wiedzieć, jak tam jest, jakie tam są fajne miejsca przez was polecane do zobaczenia. Jeśli góry to łatwe szlaki tylko.
np. Czy Wąwóz Homole jest łatwy do przejścia ? Dziś widziałam na TVP Kraków o Szczawnicy coś i już mi się to podoba :D
Nadrzędny Autor m.antoszczyk Dodany 2009-06-28 19:58
Witaj,nie potrafię Ci odpowiedzieć,jak wygląda sprawa w Szczawnicy,gdyż sama tam nie byłam ,ale jeśli chodzi o Wąwóz Homole , to jeśli masz trudności w chodzeniu nie polecam,byłam w tym roku będąc w Muszynie i jest to wyczerpująca wycieczka,naprawdę trzeba mieć sporo "pary" w nogach i siły.Moja mama,która była dwukrotnie w Szczawnicy jest nią zachwycona,a była naprawdę w wielu kurortach.Pozdrawiam.
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2009-06-27 17:41
Agness nie mam pojęcia o tych stronach. Poczekaj może jeszcze ktoś sie odezwie kto był tam.
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2009-06-27 17:42
Agness nie mam pojęcia o tych stronach. Poczekaj może jeszcze ktoś sie odezwie kto był tam. W szczawnicy byłam na wycieczce. owszem podobała mi suie ta miejscowość ale to tylko tyle co wiem.
Nadrzędny Autor ddzidka57 Dodany 2009-08-17 19:01
Byłam w Nauczycielu w 2006 roku. To najwyżej położone sanatorium w Szczawnicy. Od przystanku trzeba brać taksówkę, wtedy kosztowała 10 zł. Kościół niby nie tak daleko, ale powrót też pod górkę. Sanatorium takie sobie, "późny Gierek", zabiegi też bez rewelacji. Ja miałam fajne towarzystwo i wędrowałam po górach, była fajna pogoda i to były jedyne pozytywy. Jedzenie może być, ale pracownicy także różni. Nie chciałabym tam więcej jechać. Ciekawe jak Twoje Wrażenia -pozdrawiam. 
Nadrzędny - Autor m.antoszczyk Dodany 2009-06-26 20:50
Witaj,Dobrosiu.Przepraszam,że dopiero teraz piszę,ale byłam na 5 dniowej wycieczce z pracy.Ad rem:płaciłam za 28 dni 580 zł,razem z klimatycznym i opłatą za telewizor-25 zł za turnus,płaci każdy kuracjusz,choć telewizor w pokoju jeden,to też ciekawostka,prawda?Pokój miałam 2 osobowy,trójki były sporo tańsze,bodajże 180 zł mniej.Nie dziwię Ci się,że 28 dni to dla Ciebie za długo,ja także próbowałam zwrócić skierowanie,ale powiedzieli mi,że wówczas odeślą moje papiery i od nowa cała procedura i czekanie,u nas 14-18 miesięcy.Dlatego się zdecydowałam,nie mogłam czekać tak długo. a jak ze zwrotami w Twoim NFZ-cie? Pozdrowionka.
Nadrzędny Autor eligiusz Dodany 2009-06-27 13:19
Przepraszam,że się wtrącę.Ale mam zapytanie.Wasza dyskusja osnuta jest na 28 dniowym turnusie sanatoryjnym.Bardzo proszę powiedzcie mi co jest? u mnie w wielkopolsce słyszę tylko o 21 dniowym pobycie.Od czego zależy wydłużenie turnusu.Z góry dziękuję.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-06-27 17:40
Ja też NIGDY NIE SŁYSZAŁAM ANI NIE DOSTAŁAM 28 DNI SANATORIUM ? Czy ktoś moze to jasniej sprecyzować? Nie wiem czy tyle bym chciała być gdzieś na zabiegach. Warto jednak coś na ten temat więcej wiedzieć.
Nadrzędny - Autor dobrosia Dodany 2009-06-27 19:36
Ja tez dostalam sanatorium na 28 dni i zadawalam pytanie,skad sie wzielo wydluzenie turnusu,niestety nie dostalam odpowiedzi.
Nadrzędny - Autor m.antoszczyk Dodany 2009-06-28 19:51
Po otrzymaniu w kwietniu skierowania zadzwoniłam do NFZ i otrzymałam odpowiedż,iż jest to novum wprowadzone od stycznia 2008 roku pod nazwą turnusy rehabilitacyjne.Skierowanie jest przyznawane przez lekarza balneologa,który w danym NFZ przyznaje skierowania do sanatorium.Składa się wniosek na normalny turnus sanatoryjny,tak jest też wypełniany przez lekarza kierującego,a dopiero lekarz przyznający sanatorium kieruje na taki 28 dniowy turnus.Wyznacznikiem jest stan zdrowia,najczęściej są to osoby jeszcze w miarę młode i wymagające takiego dłuższego leczenia.Sanatoriów mających takie turnusy jest jeszcze niewiele ,w danym sanatorium są takie turnusy w ciągu roku najczęściej dwa,np. w Muszynie tylko to sanatorium w którym byłam ,jeden turnus w maju i drugi we wrześniu.Taką otrzymałam odpowiedż , acha i jeszcze ,że powinnam się cieszyć ponieważ na takim turnusie każdy musi mieć co najmniej 5 zabiegów dziennie,w tym 2 gimnastyki indywidualne przez 6 dni w tygodniu.
Trzeba mieć zdrowie,aby to przeżyć , jak to wygląda w sanatorium pisałam poprzednio.Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Nadrzędny Autor dolores53 Dodany 2009-07-01 11:11
Na końcu września wyjeżdżam na turnus rehabilitacyjny do osrodka Flisak w Sarbinowie.Co możecie powiedzieć mi na temat tego ośrodka.Pozdrawiam!
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-01 18:49
Moja znajoma( starsza pani) mówila że było fajnie.Wiem że nad morzem zasze jest fajnie ale ja osobiście wole miasto. Dobrosia wrzuć stronkę i zobacz z czym masz połączenia i wiesz dobrze że jak sobie sama coś zorganizujesz i nastawisz się na ok to będzie ok. Jedziesz sama?
Nadrzędny Autor dobrosia Dodany 2009-07-04 13:33
Ela,odpisuje dopiero teraz,bo wlasnie wrocilam z krioterapii,mieszkalam na czas zabiegow katem u znajomych i troche u rodziny,nie mialam dostepu do komputera.Wlasciwie,gdybym sie uparla,to moglabym miec,ale zbyt dobrze sie bawilam,zeby o to zabiegac.Z sanatorium zrezygnowalam,mialo byc od 29 czerwca w Dusznikach,przerazila mnie ilosc dni.Rehabilitacji jedna nie zaniedbuje,mam niezla na miejscu.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-04 18:36
Ok ale dlaczego pytasz o Sarbinowo? Czytałam że zrzekłaś się w Dusznikach. Czy dobrze to nie wiem. ja niestety u siebie mam kiepską rehabilitację i muszę korzystać z tego co dostaję. Tym razem NFZ mnie wyrolował i to jak wiem na około 2 lata. Czyli w przyszłym roku jak złożę wniosek dostanę dopiero 2011. A wszystko dlatego że byłam poszpitalnie. A znam osoby co jadą po szpitalnie i na wniosek składany wcześniej. Mnie zabrali to na co czekałam od września 2008r.
Nadrzędny Autor wiollka Dodany 2009-07-15 16:55
Kochani, właśnie wróciłam Z Ciechocinka z Domu Zdrojowego. Baza zabiegowa super (basen solankowy, masaże, inhalacje, kriosauna itp. :-) ), pokoje 2 lub 3 - osobowe, wybrałam dietę lekkostrawną i byłam z niej b. zadowolona. Pogoda dopisywała choć burz nie brakowało. Towarzystwo fajne więc czego można chcieć więcej?! Jednym słowem polecam:)
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-15 17:45
A to ciekawe co piszesz Wiola. Poczytaj mój post. NIGDY WIECEJ TAM NIE POJADĘ
Nadrzędny Autor Franka Dodany 2009-07-16 11:14
Witaj!
To jest pierwsza pozytywna opinia o domu Zdrojowym .
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-16 14:27
Dodam jeszcze że KTOŚ w realnym świecie miał negatywną opinię o sanatorium w Kamieniu Pomorskim. Nie zapamiętałam nazwy sanatorium. Osoba ta z wyglądu zewnętrznego prawie jest pełnosprawna. Z Lądka Zdroju też nie dostałam zachwytów od pewnej pani. Ciekawe jest to dlaczego tak źle się dzieje szczególnie z wyżywieniem bo sam standard pokoju można przeżyć o ile jest czysto.
Nadrzędny Autor dolores53 Dodany 2009-07-16 16:32
Witam!29 czerwca wróciłam z Kamienia Pomorskiego.Byłam na oddziale kardiologicznym-leczenie poszpitalne.Jestem zadowolona.Tylko sanitariatów brakowało mi w pokoju.Jedzenie dla mnie -można wytrzymać- dieta.Natomiast z leczenia jestem bardzo zadowolona.Przynajmniej lekarz badał,gdyż w innym sanatorium 2 lata temu nie pokwapił się zbadać.Już nie napiszę gdzie,żeby nie zniechęcić.Zresztą trudno wszystkim dogodzić,Prawda?Pozdrawiam!
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-16 16:47
Witaj Dolores. Pisz i tak musimy jakoś się leczyć a gdzie nas wyślą to nie mamy wpływu za to mamy możliwość podratowania się zabierając ze sobą rzeczy niezbedne do codziennego życia także i środki do szorowania. Tamten KTOŚ też tak mówił. Jedzenie skąpe brudne sanitariaty i nie przy pokojach. Pokoje też nie były sprzątane. Na zabiegi i lekarza nie skarżył się. Tu gdzie ja byłam lekarz nawet rany pooperacyjnej nie obejrzał. Za to zabiegowe były ok. natomiast panowie z zabiegów ( paru) było strasznie beee
Nadrzędny Autor wiollka Dodany 2009-07-16 22:01
Dla mnie pobyt w Domu Zdrojowym byl naprawdę okay.Oczywiście można sie doczepić kilku kwestii ale liczy się przede wszystkim baza zabiegowa (a wlasciwie skutki zabiegów), dobre towarzystwo i ... dobra pogoda. Ja to wszystko miałam i wróciłam wypoczęta, zrelaksowana i  - sprawniejsza.Jeżeli chodzi o jedzenie, to nie jestem wymagajaca. Chciałam mieć dietę lekkostrawną,to miałam (mojemu żołądkowi i watrobie też to pasowało:) ) .
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-17 16:28
Wiola a czy wspólna łyżeczka i brudne naczynia też ci odpowiadały. Mrukliwy i dość nieprzyjemny masażysta, źle rozplanowane zabiegi,brak konkretnej opieki medycznej itp to ci też odpowiadało? Jeśli jesteś sprawna ( chodzisz o własnych siłach) to ok ale jak ktoś kto niezbyt sobie radził bez kul to była katorga i nerwówka. Owszem nie wszysstko było złe. I jeszcze jedno: Byłaś skierowania ze spitala czy od lekarza innego? A to już jest ważne. Jak wrócę opiszę inne sanatorium.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2009-07-18 08:59
nie wiem jak odpowiedziec na calosc tego TEMATU NA FORUM O SANATORIACH. ROZPISALISCIE SWOJE ZALE NA KILKADZIESIAT STRON I TERAZ KTOS MA CZYTAC WSZYSTKO BY ZNALEZC 1 ZDANIE CZY DANE SANATORIUM JEST DOSTOSOWANE? DARUJCIE SOBIE KOMENTARZE TYLKO UMIESZCZAJCIE KROTKI I TRESIWIE NP:

SANATORIUM X W PCIMIU DOLNYM JEST PRZYSTOSOWANE DO WOZKOW, WYZYWIENIE OK, CZYSTOSC OK.

JA JESTEM ZAINTERESOWANY WYJAZDEM DO SANATORIUM I NIECHCE MI SIE CZYTAC TYCH WASZYCH WATKOW.
Nadrzędny - Autor maltabar Dodany 2009-07-18 09:06
Proste, nie czytaj
Nadrzędny Autor wiollka Dodany 2009-07-18 09:44
Rzeczywiście, jestem na chodzie i nawet było mi na rękę, że nikt za mną nie biega z termometrem itp. Przy stoliku siedziały ze mną moje koleżanki i łyżeczka nie była żadnym problemem (szklanki brudne, to fakt!). Do sanatorium kierowal mnie lekarz rodzinny, bo tak bylo wygodniej neurochirurgowi ( nie mial czasu! :-(()
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-07-18 17:02
To już wszystko wyjaśnia.
Nadrzędny - Autor mag Dodany 2009-07-20 21:10
Witaj Ella.Mam skierowanie na leczenie szpitalne uzdrowiskowe - ortopedia w Ciechocinku, Dom Zdrojowy. Mam kilka pytań. 1. o której mam sie zrgłosić 2. czy dopłacając mogę otrzymać pokoj 2osob. 3. czy zabiegi są tylko rano 3. jaki jest regulamin- o której trzeba być w pokoju 4. czy są ręczniki ???? Oświeć mnie bo ja jadę pierwszy raz. Dzięki i pozdrawiam 
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / Opinie o sanatoriach,turnusach rehabilitacyjnych-ranking (Strona 7) (924265 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 15 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill