www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Miłość (Strona 4) (1110884 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 122 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-20 18:59
Ale to takie nienormalne no nie wiem nie spotkałam sie z tym w realu natomiast ogłądałam w TV iw/g mnie beeee
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-20 19:13
To co dla nas jest normą, to dla innych może być fe. Dlatego tak długo jak mi się ktoś nie narzuca i nie zmusza do oglądania "na żywo", to mi takie sprawy nie przeszkadzają. Chodziłam do ogólniaka z facetem o odmiennej orientacji i to był super koleś,nigdy nie narzucał się ze swoimi poglądami i nikt go nie potępiał.
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2008-04-20 19:19
Hmm nigdy z czymś takim sie nie spotkałam
Nadrzędny - Autor dada Dodany 2008-05-10 19:32
Hej
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2008-05-10 19:34
hej
Nadrzędny - Autor Mariusz.K Dodany 2008-04-21 12:56 Zmieniony 2008-04-21 12:58
ups ;-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-21 13:02
Jaśniej proszę
Nadrzędny - Autor Mariusz.K Dodany 2008-04-21 13:09
nic nic :-)
poprostu zaczalem pisac posta a okazalo sie ze tu jest 3 strony postu w tym temacie i juz dawno moj watek jest nie aktualny:)
wiec musialem edytowac i czyms napisac:)

pozdrawiam w namietnosci uczuc tego tematu i czulosci serca wszystkich piszacych a przede wszystkim piszące:)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-21 13:53
Dzięki za wyjaśnienia i pozdrowienia. Rzadko się tutaj pojawiasz.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 13:21
Miłość jest ślepa, ale ślub przywraca jej wzrok.
George Lichtenberg

Co o tym sądzicie?
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2008-04-23 13:45
Oczywiście,że to jest nieprawdą ;-) .Ślub,to jest tylko zmaterializowanie się tych uczuć ,które juz nie mogą czekać,zastanawiać sie jak ta kura ,którą goni kgut : Podlecę jeszcze troszke bo pomyśli żem łatwych obyczajów . To nie tak ,że nasze ulomnosci wychodzą dopiero po tym sakramenalny m : Wymnieńcie sie obrączkami i pinami . Dlaczego nie wystarczy się wymienić tylko obrączkami ,dlaczego płeć piękna (tylko dlatego,że sama tak twierdzi , ała ! ;-)chce tak dalece idącego równouprawnienia . Nie bądzcie traktorzystkami !!!  Ślepa miłość w dobie ogolonych głów nie istnieje ,to tylko wymysł dziennikarzy ;-)) .Pozdrawiam :-) .
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 13:49
A  ja uważam, że jak strzały Amora trafią jak mówisz "ogoloną głowe", to też wymięknie i oślepnie.
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2008-04-23 13:57
te wiecznie smutni panowie nie mogą się zakochać ,nie !! Ich interesuje tylko zlecenie i szmal ! Pozdrawiam :-)
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2008-04-23 13:59
O jacie !Sorry ,ale pisząc ' te ' myślałem o innym temacie ;-) .
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 14:08
Będę się upierała przy swoim zdaniu, bo wydaje mi się, że każdy choć raz w życiu musi kogoś kochać.
Nadrzędny Autor amalian Dodany 2008-04-23 15:00
ja zaś twierdzę ,że miłość i kochanie ,to nie zawsze to . Czymże jest miłość a czymże kochanie ? Czy ównowaga jest między nimi ? Czy  tylko bajanie . O tym ,że do końca życia będę ja przy Tobie ,Ty zaś przy mnie zaśniesz . Czy to jest tylko slogan  .Czy to jest ,czy musi ... Pozdrawiam :-)
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-23 18:48
może i musi mi się nie zdarzyło
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 08:59
Walter Trobisch
"Miłość to uczucie, którego trzeba się uczyć. To napięcie i spełnienie. To głęboka tęsknota i wrogość. To radość i ból. Nie ma jednego bez drugiego."
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 10:10
miłość to dróżka co prowadzi do łóżka
a z łóżka do szpitala i przynosi krasnala:)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 17:28
Są różne rodzaje miłości i nie wszystkie kończą się "przyniesieniem krasnala". Ale fajna rymowanka.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 17:29
owocem miłości zazwyczaj jest potomstwo
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 17:30
Owocem miłości mężczyzny i kobiety, ale są też inne rodzaje miłości.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 17:32
ale ten rodzaj najpopularniejszy
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 17:37
Basiu a miłość rodziców do dzieci jest mało popularna? Jeszcze jest miłość do dziadków, do ojczyzny, do pieniędzy ......i wiele, wiele innych.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 17:44
ja mam na myśli miłość pomiędzy tymi dwojga i  o owocach  które dzięki niej się rodzą o tych miłościach o których piszesz nie zapomniałam
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 17:51
Oczywiście, że zrozumiałam o czym piszesz, ale możemy pisać również o innych miłościach.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 19:58
możecie ja o innej  miłości nie dyskutuje
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-26 08:41
Czy w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze miłość do ojczyzny?
Nadrzędny - Autor dobrosia Dodany 2008-04-26 09:13
Znam wiele rodzin, z ktorych przynajmniej jeden czlonek musial wyjechac za granice do pracy,bo w Polsce jej nie znalazl,zostawiajac dzieci i wspolmalzonka.Kilka malzenstw nawet rozeszlo sie,bo nie przetrzymalo proby czasu.W tym przypadku nalezy zapytac o milosc nie do ojczyzny,lecz ojczyzny.Rodzic dzieci-tak,ale wyzywic je,wyuczyc,utrzymac-nie.I nie mam tu zasilkow na mysli,tylko miejsca pracy.
Nadrzędny - Autor Malwa Dodany 2008-04-26 10:02
To prawda, ale też jest i tak,że to uczucie stało się wszystkim obce -z wyjatkiem matek,czasem i ojców obdarzajacych miłościa b.często niezbyt mądrą -swoje pociechy,niezbyt mądrą - bo polegającą tylko na zaspokojeniu potrzeb fizycznych,na kontakty uczuciowe,rozmowy- już nie ma czasu.
Wiem co piszę,znam takie rodziny,nie chodzi tylko o zarabianie pieniędzy,ale również ich wydawanie,dzieci podrzuca sie dziadkom,lub pra---,sami jada w góry nawet w Święta.
A poza tem czym jest miłość propagowana  w mediach - wyłącznie sex- nie- przyjażń,zrozumienie,wzajemna życzliwość,wyłącznie SEX.
A szkoły? Tam dawno zapomniano o lekturach uczących miłości do ojczyzny.Kto dziś bawi się w takie sentymenty,kiedy cały świat jest naszą ojczyzną.
Bedzie znów powtórka z historii-tyle że w innym wydaniu - też wszystko było nasze,a więc niczyje.
Wybaczcie te gorzkie słowa,ale tak czuję.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-26 10:27
DUŻO ZALEŻY OD TEGO JAKIE WARTOŚCI WPAJANO NAM W DZIECIŃSTWIE
MIŁOŚĆ NAS NIE WYŻYWI POTRZEBNE SĄ PIENĄDZE I SIŁY  DO PRACY
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-26 11:13
Wszystko powinno być w równowadze. Coś dla ducha i coś dla ciała. W tej chwili równowaga została zachwiana.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-26 11:15
SKORO TAK MYŚLISZ MOŻE I TAK JEST
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 14:41
Przez wyjazdy "za chlebem", o których dziewczyny wspominacie, zanika nie tylko miłość do ojczyzny, ale również giną więzi rodzinne. Nie ma prawdziwej miłości w rodzinie. Rozluźniają się związki. Każdy idzie swoją drogą, a najbardziej cierpią dzieci pozbawione prawidłowych kontaktów z rodzicami, mogę nawet powiedzieć pozbawione miłości, bo relacje są tak zaburzone, że miłość ginie. I jakie pokolenie rośnie? Na otarcie łez dzieciak dostaje furę zabawek i komputer, który jest jego nauczycielem, a czego, to już możemy się domyślić.
Nadrzędny - Autor konkretna Dodany 2008-04-27 16:33
Rosnie nam spora rzesza pokolenia,które nie będzie znało czym jest szacunek do starszego pokolenia,rodziców,rodzenstwa.Pokolenie odarte z własnych korzeni.Skoro rodzic/e bez oporów wjeżdżają na długie lata opuszczając dzieci,rodzinę,ojczyznę-to dzis dzieci w przyszłości nie będą miały dylematów moralnych .Bez skrupułów wybiorą na pierwszy plan ...pieniadze.Reszta stanie sie tylko bzdurnymi bzdetami.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 16:38
Tak starzy jak przestaną dawać kasę, to do domu starców, albo eutanazja.
Nadrzędny - Autor konkretna Dodany 2008-04-27 16:47
Dlatego Lidian tak bardzo nie chcę być zalezna od dzieci.Uczę się na przykładzie innych.Znajome małżeństwo rozchorowało się,mąż jest po wylewie,żona tez niedomaga.Pamiętam ich przed laty rozmowy .Tyle nadziei pokładali w dzieciach,jak się nimi szczycili,jak planowali że będą mieli oparcie na stare lata.I ... wielkie nic! Mieszkaja wprawdzie na drugim końcu Polski,ale nawet żaden z synów nie przyjechał gdy ojciec leżał w szpitalu po wylewie.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 17:17
Pamiętam że, już kiedyś o tym rozmawiałyśmy. Tak nie powinno się zbyt wielkich nadziei pokładać w dzieciach, ale też nie możemy myśleć, że wychowujemy bezduszne potwory. Mam nadzieję, że nie będę im ciężarem, ale kto to wie jak nas Pan Bóg poprowadzi. Nie chciałabym być kulą u nogi moich dzieci, chociaż one od dziecka przyzwyczajone są do tego, że trzeba pomagać. Mój syn bez mojej namowy sam chodzi do babci i prowadzi ją do kościoła, do sklepu czy na spacer. Jak był w gimnazjum, to koledzy się z niego śmiali, że z babcią pod rękę chodzi. Teraz i ja coraz częściej potrzebuję wsparcia drugiej osoby. Wprawdzie od dziecka jestem przyzwyczajona, że muszę się zmagać z niedogodnościami jakie niesie niepełnosprawność i zawsze byłam bardzo samodzielna, ale lata lecą i sił trochę ubywa. Na razie wspiera mnie mąż. Czy dzieci dobrze wychowaliśmy przekonamy się za jakiś czas.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-27 18:30
A u mnie jak rodzice chorzy to mam zjazd całej rodzinki. O wtedy to garnki idą w ruch i wtedy zjazd jest najciekawszy choć nie zawsze wesoły
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 18:33
Moja mama choruje ciężko, też ją wspieramy. Nie wyobrażam sobie pozostawić ją samą.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-27 18:39
też sobie nie wyobrażam.... narazie moi są na chodzie więc mogę sobie pozwolić na wypady tu i ówdzie
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 18:45
Oby tej pomocy szybko nie potrzebowali.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-28 07:37
"Wyznanie"

Co trudno ukryć? Ogień, wierzę,
Bowiem za dnia go zdradzi dym,
A w nocy płomień, dzikie zwierzę.
Lecz trudno ukryć na równi z nim
Miłość. Najgłębiej choć ukryta,
Każdy ją z oczu wyczyta.

Goethe
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-28 14:06
Jan Twardowski - " Chodzi Anioł stróż po świecie"

Chodzi Anioł Stróż po świecie
sprząta po miłościach,
co się rozleciały
zbiera jak ułomki chleba dla wróbli,
żeby nic się nie zmarnowało

Bliscy boją się być blisko,
żeby nie być dalej...
miłości się nie szuka
jest albo jej nie ma,
nikt z nas nie jest samotny
tylko przez przypadek.

Śpieszmy się kochać ludzi
tak szybko odchodzą,
zostaną po nich buty i telefon głuchy,
tylko to co nieważne, jak krowa się wlecze,
najważniejsze tak prędkie,
że nagle staje.

Kochamy wciąż za mało
i stale za późno.
Nadrzędny - Autor rogal160 Dodany 2008-04-28 15:57
Milosc byla dla mnie najwazniejsza dla swiecie, a dostane za to niedlugo pozew rozwodowy.
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2008-04-28 16:01
Miłość zawsze powinna być bardzo ważna. Pozew rozwodowy świadczy o tym, że osoba była nieodpowiednia.
Nadrzędny - Autor bernadeta Dodany 2008-04-28 16:03
Dostaniesz pozew jako mąż czy jako prawnik?
Nadrzędny - Autor konkretna Dodany 2008-05-01 21:27
Miłość jak dziecko, rodzi się śliczna i niewinna. Od nas zależy czy wyrośnie jako silne i piękne uczucie, czy pozostanie - "niedorozwinięta"
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-05-01 21:56
nie zgadzam się alle nie musze
sugerujesz że to od rodziców zależy czy dziecko będzie zdrowe czy nie chyba z tobąa tak było a raczej z twoimi rodzicami że woleli cię chorą
Nadrzędny - Autor iwona3 Dodany 2008-05-01 22:42
Baśka,za bardzo chyba wczuwasz się w rolę-przeczytaj raz jeszcze co konkretna napisała.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Miłość (Strona 4) (1110884 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 122 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill