www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Przyjaciele (Strona 2) (1721707 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 178 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-22 14:15
A jednak w tym wszystkim poprę dobrosię!!!!
Tak się składa, że lubię żarty, śmiech. Jestem oczytana, uwielbiam wycieczki i fotografie.Nie cierpie rozmów co kiedy i gdzie i dlaczego a wszystko odnosnie chorób. Dobrosia ma rację!!! Ludzie sami próbują wysondować z człowieka wszystko dokładnie wszystko. Od 9 lat obserwuję bacznie towarzystwo z sanatoriów.... I albo toto kochliwe i ościskujące się do obrzydzenia ( na ogół babcie z dziadkami) albo ON stroniące sie od wszystkiego. Są też tacy co z sanatoriów robią sobie szpitale...i całymi dniami leżą w łóżkach a ich rozmowy to tylko na temat bóli... W obojętnie jakim przypadku trzeba być dobrze przygotowanym do odparcia ataków ciekawskich.Nie każdy z nas jednak potrafi sobie z tym poradzić.jak wyżej pisałam On mnie nie przyjęli...Nie martwiłam się długo.Miasto było piękne pełne zabytków i warte obejrzenia dokładniejszego niz z przewodnikiem i truchcikiem. Właśnie na tych spacerkach zobaczyłam naszych "zdrowych" kuracjuszy również w pojedynkę i również jak ja z ciekawością zwiedzali miasto w przerwach samotnie pijący kawusię w przykawiarnianych stolikach. W/g mnie nie trzeba żadnego zrzeszania się ale ciut uśmiechu skinięcia głową na powitanie czy zamachanie ręka a to już daje więcej niż dreptanie obok siebie
pozdrawiam wszystkich tu tataj.Naprawdę miło mi się z wami gawędzi  :-))))))))))))))))
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-22 14:29
Dziewczyny, macie większe doświadczenie niż ja w sprawach sanatoriów więc Wam wierzę. Pozdrawiam.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-22 14:37
Lidian raczej obserwacje trzeźwym okiem na świat... No to po jednym kufelku i do pisania dalszych postów i spostrzeżeń i oby nasza przyjaźń tu na forum kwitła jak najdłużej!!!!!!!!!!!!!!
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-22 14:45
Też bym tego chciała, bo ta wymiana poglądów też nas czegoś uczy. No i jest miło.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-22 15:07
Przjaźń tu na forum zależna jest tylko i wyłącznie od nas samych. Nie powinniśmy brać wszystkiego na serio...i obrażać się o byle co, a także pozwolić innym mieć odmienne zdanie na dany temat wątku. Jeśli zaś jest błędne powinniśmy się wstrzymać od kpin i zgryźliwości.........
A gdzie podziała się Basia?????
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-22 15:10
Basia pewnie się wygrzewa na słoneczku i wieczorem do nas zajrzy.
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2008-04-22 15:23
To szkoda bo ja dziś tylko do 20.00
Nadrzędny - Autor konkretna Dodany 2008-04-22 21:41
Osobiscie znam osoby,które z namaszczeniem opowiadaja o swych wyimaginowanych lub nie chorobach.Inaczej nie potrafią się komunikować jak tylko użalac sie nad swym biednym zyciem,niesprawiedliwym losem.Jestem pewna ,ze kazde z was poznał takie osoby.Pewnie taka postawa wynika z psych. W ten sposób rekompensuja sobie brak zainteresowań,brak uczuć wyzszych,potrzebują ciagłej akceptacji,robią wszystko by wzbudzic litość.W zasadzie ja ich rozumiem.Przy takiej niedajrzałości emocjonalnej dla nich jest to .... deska ratunkowa.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 08:10
Oczywiście, że tak i wtedy nawet osoby, które potrafią zrozumieć cierpiącego, również nie wytrzymują tego gadania i odwracają się.
Chociaż od czasu do czasu każdy musi z siebie ból wyrzucić. Byle nie za często.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-23 15:27
Obie macie rację, ale mnie bardziej pociąga temat lato podróże i fotografia nie mówiąc o książkach.Mogłabym godzinami rozprawiać o swoich wojażach... Już dziś na 29.05 zapisałam się na wycieczkę.... bo..."A dla mnie szkoda lata"........  na gadke o chorobach
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 15:31
Opowiedz cos we "Wspomnieniach"
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-23 15:36
Nie miałam tak szalonych przeżyć jak Konkretna
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 15:39
Nie muszą być szalone. Mogą być romantycze lub inne.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-23 16:06
postaram się i tam cos wpisać....bo święta nie byłam w wieku 20 lat
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-23 18:55
myśle że nie ma wśród nas świętych
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 19:00
Nigdy nic nie wiadomo.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-23 19:03
NA ZIEMI ŚWIĘTYCH NIE MA
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-23 19:06
Ale kandydaci na świętych są.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-23 19:10
KANDYDATÓW ZAWSZE DO WSZYSTKIEGO PEŁNO
Nadrzędny - Autor WERBENA Dodany 2008-04-24 06:51
pewna opowieść , kto nie zrozumie za pierwszym razem , niech przeczyta kolejny ,aby dobrze zrozumiał

...." Na brzegu oazy rosła młoda palma. Pewnego dnia przechodził tędy człowiek, który miał manię niszczenia. Zobaczywszy małe drzewko, wziął ciężki kamień i położył go w koronie palmy. Potem poszedł dalej:
Palma próbowała wszelkimi sposobami zrzucić ten ciężar, ale bez skutku. Za mocno siedział w jej koronie. Palma jednak nie myślała się poddać: wbiła mocno korzenie, szła w ziemię coraz głębiej, aby zdobyć oparcie. Tak dotarła do żyły wodnej, skąd czerpała siłę i wzrost. Teraz dopiero poczuła, że rośnie. Wkrótce stała się największą i najpiękniejszą palmą w okolicy.
Po latach przechodził tędy znowu ten sam człowiek i chciał zobaczyć dzieło swego zniszczenia. Spodziewał się znaleźć jakieś małe, karłowate drzewko. Wówczas nachyliła się do niego najpiękniejsza palma, pokazała kamień i powiedziała:
- Dziękuję ci, człowieku. Twój ciężar uczynił mnie mocną."
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-04-24 08:27
ALE PISZESZ BAJKI .SAMA JE WYMYSLASZ? KAMIENIE W OAZACH SA TYLKO NA FILMACH.
Nadrzędny - Autor WERBENA Dodany 2008-04-24 09:35
wysil się trochę -szczerbaty ,
to jak widzisz jest przypowieść ,
po drugie cytat ,
po trzecie - w temacie co może być siłą i dla człowieka , aby nie upaść , skąd czerpać te coś potrzebne w kontaktach międzyludzkich . potem budujących znajomości , przyjaźnie .
Nadrzędny - Autor renatawanke Dodany 2008-04-24 09:56
myślę o woli "ŻYCIA" jeżeli nie otworzymy się na ludzi to nie ma znajomości tym samym niema przyjażni !?
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-24 12:10
Mimo wszystko...

Ludzie są nierozumni, nielogiczni i samolubni
Kochaj ich, mimo wszystko

Jeśli czynisz dobro, oskarżają cię o egocentryzm
Czyń dobro, mimo wszystko

Jeśli odnosisz sukcesy, zyskujesz fałszywych
przyjaciół i prawdziwych wrogów
Odnoś sukcesy, mimo wszystko

Twoja dobroć zostanie zapomniana już jutro,
Bądź dobry, mimo wszystko

Szlachetność i szczerość wzmagają twoja wrażliwość
Bądź szlachetny i szczery mimo wszystko

To, co budujesz latami może runąć w ciągu jednej nocy
Buduj, mimo wszystko

Ludzie w gruncie rzeczy potrzebują twojej pomocy,
mogą cię jednak zaatakować, gdy im pomagasz
Pomagaj, mimo wszystko

Dając światu najlepsze, co posiadasz,
otrzymujesz ciosy,
Dawaj światu najlepsze, co posiadasz,
Mimo wszystko

Matka Teresa
z Kalkuty
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-24 12:24
mądre słowa choć trudno je realizować
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-04-25 08:42
MOIM SKROMNYM ZDANIEM CYTOWANIE MATKI TERESY NA TY FORUM MIJA SIE Z CELEM.
CZY UZEDNIK TO TEZ CZLOWIEK ??CZY MOZNA NAZWAC CZLOWIEKIEM KOGOS KTO PRZYCHODZI DO PRACY ZEBY POKAZAC ZE ON TU ZADZI BO JAKIS INNY PALANT DAL MU PIECZATKE Z KTORA PEWNIE SPI I PIESCI JA BO BEZ NIEJ JEST ZWYKLYM DZIADEM. UZEDASY BARDZO NIECHETNIE RUSZAJA DUPY POZA SWOJE UZEDY A JUZ O GRANICACH ICH WPLYWU NIE WSPOMNE BO POZA TYMI MIEJSCAMI SA NIEROZPOZNAWALNI I CHODZA OGLUPIALI JAK PIES WYZUCONY Z SAMOCHODU. W ZASCIANKU W KTORM MIESZKAM W US PRACUJE TAKA SIEROTA BEZ WYKSZTALCENIA WYMAGANEGO NA TYM STANOWISKU BO JEJ MAMA ZALATWILA. PISZE O WYKSZTALCENIU POTRZEBNYM DO PELNIENIA POWIEZONEJ FUNKCJI BO TO ZE SIE GO NIE MA O NICZYM NIE SWIADCZY. NIE WSZYSCY GONIA Z JEZOREM NA BRODZIE ZEBY MIEC PAPIEREK. NAJBARDZIEJ MNIE BAWI JAK OSIOL W BIALYM KITLU CZYLI ZWYKLY LEKARZ SLINI SIE JAK DO NIEGO MOWIA PANIE DOKTORZE CHOCIAZ WIE ZE Z NIEGO TAKI DOKTOR JAK ZE SWINI POPIELNICZKA.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-25 09:37
A jednak słowa Matki Teresy uważam za stosowne w każdym miejscu, tym bardziej, że są ponadczasowe.
Co do niekompetencji niektórych osób siedzących na urzędniczych posadach, to zgadzam się z Tobą.
Z lekarzami również mam kontakty, tak jak my wszyscy i też poznałam ich dobre i złe strony.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-26 08:46
Lekarzom pierwszego kontaktu powierzamy coś co dla nas najcenniejsze, czyli nasze zdrowie.Teoretycznie powinni być więc naszymi przyjaciółmi. A jak jest w praktyce z tą przyjaźnią?
Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-04-26 10:00
JESTES TRZEZWA?????????? LEKARZ PRZYJACIELEM????????????CZYTASZ WIADOMOSCI????????????????JESTES CHORA???????????????
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-04-26 09:58
NAPISZ O TYCH DOBRYCH STRONACH LEKARZY TO SIE Z CIEBIE POSMIEJEMY. CHYBA ZAPOMINASZ NA JAKIM FORUM PISZESZ. 90% LUDZI TUTAJ ZNALAZLO SIE DZIEKI OSLOM W BIALYCH KITLACH.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-26 10:29
NIE UOGÓLNIAJ NARODU I ZAUWARZ ŻE W CHOROBOE TEŻ SĄ DOBRE SATRONY CHĆ NAPEWNO TRUDNIEJ ŻYĆ NIŻ CZŁOWIEKOWI ZDROWEMU
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-26 10:56
Szczerbaty jesteś niegrzeczny. Więcej szacunku do osób z którymi rozmawiasz. Przeczytaj dokładnie mój post, to może zrozumiesz co pisałam. Moje choroby i niepełnosprawność nie świadczą o tym, że nie myślę, a to sugerujesz.
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-26 11:07
SZCZERBATY MA ZŁE DNI PRZEJDZIE MU WYLUZUJ
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-26 13:11
Witaj szczerbaty!!!
może ja napiszę co??? Otóż w swoim życiu spotkałam 2 uczciwych do bólu lekarzy. mało że tyrali za trzech to nawet kwiatów nie brali a jeszcze opieprzali że marnuję pieniądze... Teraz śmiej się i atakuj.To co napisałam była szczera prawda była bo nie wiem czy jeszcze żyją...
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-27 14:54
Czy przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest możliwa? Czy zwykle kończy się to w łóżku?
Nadrzędny - Autor renatawanke Dodany 2008-04-27 20:18
myślę że tak ja przyjażniłam się z klerykami ateraz są księdzami ,z dziwczynami z konstancina troszkę urwał się kontakt ale znowu się odnalazłyśmy i mamy sięna''OKU''
Nadrzędny Autor konkretna Dodany 2008-04-27 21:10
Przyjazń m/dzy kobietą a mężczyzną?
Trudne pytanie.Z własnych doświadczeń stwierdzam że jest niemozliwa.Będąc panną pamiętam tych amatorów przyjazni.Gdy odmawiałam chodzenia z nimi proponowali zamiast tego przyjazń.Kończyło sie zawsze tak samo.....pretensjami.Często po jakimś okresie tej szczególnej znajomości miałam propozycje by zacieśnic "przyjazń" w sposób jaki mi nie odpowiadał tj. łóżko.
Rzecz oczywista,że moje doświadczenia nie muszą być prawdą ogólną.Nie neguję istnienia takowych,jednak patrzę na nie podejrzliwie.
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-28 09:37
MOIM  ZDANIEM JEST MOŻLIWA WYSTARCZY CHCIEĆ JEJ
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-04-28 08:11
CHORY TO TAK ODBIERA A ONI PRACOWALI ZAKASE. ROZCZULAJ SIE TAK DALEJ..
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-28 08:15
Szczerbaty jeżeli tak atakujesz lekarzy, to powiedz : jak Ty lub ktoś z Twoich bliskich będzie potrzebował NAGŁEJ pomocy, to zadzwonisz po karetkę? Czy bę dziesz musiał zapłacić?
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-28 16:41
Najwierniejszym przyjacielem człowieka jest pies.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-28 17:06
lidian z tymi karetkami to różnie bywa. Gdybym nie napyskowała przez telefon to by nie przysłali.Jedno jest pewne ja w swoim życiu trafiłam tylko 2 razy (2 lekarzy) na lekarzy z prawdziwego zdarzenia
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-28 17:19
Każdy z nas wie jak jest, ale nie można uogólniać. Musicie przyznać, że są też tacy, którzy życie nam ratują.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-28 17:20
napewno tak.Moja lekarka prywatnie nie przyjmuje a jest super fajna
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-04-30 08:49
TY MASZ KLAPKI NA OCZACH ALBO CHCIALAS BYC LEKARZEM ALBO MASZ W RODZINIE JAKIEGOS NIEUKA W BIALYM KITLU. A NIBY DLACZEGO MAM NIE DZWONIC PO KARETKE PRZECIERZ TAM SA LUDZIE KTORZY PRZYSZLI DO PRACY I MAJA PRACOWAC . JESZCZE RAZ POWTWIEM ZE TO FORUM JEST DZIEKI NIEUKOM W BIALYCH KITLACH I JESZCZE RAZ ZAPYTAM CZY DZIEKUJESZ KIEROWCY ZE PRZYSZEDL DO PRACY I CIE ZAWIOZL AUTOBUSEM .ZAPAMIETAM CIEBIE BO SZKODA DO CIEBIE PISAC I DENERWOWAC SIE . OSTATNIE LATA POKAZALY KTO I JAK LECZY W POLSCE. ZARABIAJA CIEZKA KASE I ODCHODZA OD LOZEK PACJENTOW. ZYGAC MI SIE CHCE ZAWSZE JAK MAM WEJSC DO GABINETU LEKARZA JAKIKOLWIEK BY ON NIE BYL. POSTAWCIE POMNIKI SWOIM LEKARZA ZA TO ZE PRACUJA.
Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-04-30 08:52
JESZCZE JEDNO RATUJA ZYCIE BO TO JEST ICH PRACA I NIEKTORYM WYPRALI MOZGI ZEBY PISALI POCHWALNE TEKSTY. A MOZE TOBIE KTOS PLACI ZA TAKIE PISANIE???
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-30 09:00 Zmieniony 2008-04-30 09:02
Szczerbaty Ty w swojej zapiekłości masz chyba więsze klapki na oczach niż inni. Przecież powiedziałam Tobie, że widzę co się dzieje, ale nie można uogólniać. Powiem Tobie również, że moja niepełnosprawność jest większa przez błąd lekarski, ale z tego powodu nie oślepłam i widziałam ilu dzieciom takim jak ja lekarze pomogli. Nikt im nie płacił. Powtarzam, wiem jak jest teraz, ale nie możemy wszystkich mierzyć jedną miarą.

Na punkcie płacenia masz chyba obsesję.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-30 11:52
gziecinada tylko tak można nazwać wasze inteligentne rozmowy
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-05-02 08:36
MASZ RACJE NIE MA CO UOGULNIAC BO WSZEDZIE W SLUZBIE ZDROWIA JEST GNOJ I ZGNILIZNA I WSZYSCY LEKARZE BIORA W LAPEA JAK NIE BIORA TO CIE OLEWAJA. JA SWOJE A TY SWOJE. LECZA BO TO ICH ZAWOD I BIORA ZA TO PIENIADZE. TY CHYBA NIGDY NIE PRACOWALAS. W ZASCIANKU W KTORYM MIESZKAM W LOKALNEJ GAZECIE NONSTOP PISZA O TAKIM CZY INNYM LEKARZU A DLACZEGO NIE PISZA O TYM ZE SPRZATACZKA POSPRZATALA LUB ZE BABKA KLOZETOWA UMYLA KIBEL. ONI SA DLA MIE WAZNIEJSI BO WYKONUJA SWOJA PRACE I NIE LECA DO GAZETY ZEBY O TYM NAPISANO A ICH PRACA JEST TAKSAMO WAZNA NO CHYBA ZE KTOS LUBI SRAC W BRUDNY KIBEL I POTYKAC SIE O SMIECI. MASZ KLAPI NA OCZACH I NIE TYLKO .SZKODA ODPOWIADAC NA TWOJE POSTY BO NALEZYSZ DO LUDZI KTORYCH JAK SIE BIJE W GLOWE TO PYTAJA DLACZEGO TAK SLABO. BASKI POSTU NIE SKOMENTUJE BO ONA NIE WIE O CZYM PISZE.
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-05-02 08:49
I JESZCZE JEDNO CHOC JUZ O TYM PISALEM. BRANIA W LAPE NIE UCZA NA STUDJACH .CI CO BIORA TO W WIEKSZOSCI SA DZIECI TYCH CO BRALI I ONI TAKIE CHAMSTWO WYNIESLI Z DOMU RODZINNEGO CZYLI NAJNORMALNIEJ W SWIECIE KRASC NAUCZYLI ICH RODZICE. PO CO WIECEJ PISAC? LEKARZA SIE WYDAJE ZE SPELNIAJA JAKOMS MISJE A ONI POPROSTU NIEUDOLNIE LECZA I ZANIM NABIORA JAKIEJS PRAKTYKI TO JUZ PRZYCHODZI EMERYTURKA I POZOSTAWIAJA PO SOBIE WIELE KALEK I PACJENTOW KTORZY ZMARLI . BRANIE TYLKO ZALEZY OD TEGO ILE DASZ .OSTATNIO JAK POPROSILEM LEKARZA ZEBY MI ROZPISAL RECEPTY TO POWIEDZIAL ZE NIE PRACUJE NA POCZCIE I MUSIALEM SAM WYPELNIC. CHAMSTWO I BUTA SIEGAJA SZCZYTU ALE TY OCZYWISCIE TEGO NIE WIDZISZ I MYSLISZ ZE LEKARZ TO BOG. SLYSZALAS ZE WIELE OPERACJI I ZABIEGOW WYKONUJE SIE ZA GRANICA BO NASZE NIEUKI NIE POTRAFIA ALE JAK Z TOBA ROZMAWIAJA TO TAK JAKBY ZJEDLI WSZYSTKIE ROZUMY. TO SA ZWYKLI POZORANCI I W CZSIE TAKIEJ ROZMOWY NIE SPUSZAJ WZROKU JAKBY TO BYLA TWOJA WINA ZE TAK DLUGO CHORUJESZ TYLKO POPATRZ TAKIEMU POZORANTOWI GLEBOKO W OCZY TO ZOBACZYSZ PUSTKE I WYKLEPANE REGULKI NA DANA OKOLICZNOSC .TY JESTES JUZ TAK SKOLOWANA PRZEZ TYCH NIEDOUCZNYCH POZORANTOW ZE ZACZELAS WIERZYC ZE ONI CI POMOGA . POWODZENIA.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Przyjaciele (Strona 2) (1721707 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 178 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill