www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / Osoba starsza-amputacja nogi (17700 - wyświetleń)
- Autor 1ewa1 Dodany 2009-07-10 07:46
Witam serdecznie :-)
Może i mnie coś poradzicie?
Chodzi o mojego Tatę. Ma 69 lat i wczoraj przeszedł amputację na wysokości uda :-((
Od kilku lat chodził o lasce, miał słabe nogi (dziś przypuszczamy, że to chyba nieleczona miażdżyca).
W marcu złamał nogę (kość udową), ze szpitala wrócił z martwicą pięty i ranami (takie 2 suche strupy) na grzbiecie stopy. Nie chodził. Przychodził chirurg, ścinał martiwcę, z ranami nie robił nic. Dużo by pisać, w każdym razie ostatecznie okazało się że noga jest bardzo niedokrwiona i nie ma innej opcji - tylko amputacja.
Od kilku dni czytam o rehabilitacji, protezach itp. i dochodzę do wniosku, że Tata, niechodzący od 4 m-cy, słaby już przed wypadkiem, ma bardzo małe szanse na to, że będzie chodził!
Nie oczekuję cudów ale chciałabym, żeby chociaż mógł z balkonikiem poruszać się po domu, samodzielnie korzystać z toalety itp.
Myślę, że w szpitalu nie będzie rehabilitowany bo najpierw musi wzmocnić mięsnie ramion i zdrowa nogę - po tak długim leżeniu :-(

A chodziki, pionizatory - może coś takiego byłoby pomocne w domu?

Jak długo po amputacji przebywa się w szpitalu? 2-3 tyg.? Pytam, bo musimy zrobić remont mieszkania przed jego powrotem, wymienić drzwi itp.

Będę wdzięczna za każdą sugestię.
Pozdrawiam, Ewa
Nadrzędny - Autor Arkadiusz.T Dodany 2009-07-10 09:00
Jeśli rana po amputacji goi się bardzo dobrze i nie ma żadnych innych większych dolegliwości, to pobyt w szpitalu może być krótki, (ja byłem 5 dni razem), ale osoba starsza może do dwóch tygodni zejść, ale najlepiej zapytać lekarza na oddziale, jak długo w przybliżeniu może trwać pobyt w szpitalu.
Nadrzędny - Autor 1ewa1 Dodany 2009-07-10 10:37
Dziękuję :-)  5 dni to bardzo krótko. Dziś zapytam.
A ja wygląda transport ze szpitala?  Tata jest w Katowicach Ochojcu i musimy go przewieźć ok 60 km. Będzie mógł jechać naszym samochodem czy trzeba załatwiać jakiś transport medyczny?

Pozdr. Ewa
Nadrzędny Autor Arkadiusz.T Dodany 2009-07-10 17:44
To zależy od pacjenta, ale jeśli może swobodnie siedzieć i nie ma z tym problemu, to może wracać autem z rodziną. Jeśli będzie Pani tacie ciężko siedzieć, to pewnie we własnym zakresie będzie trzeba załatwić przewóz, chociaż to wszystko różnie wygląda w zależności pod jaką przychodnię się podlega, bo duże przychodnie mają swoje karetki transportowe.
Lekarze z oddziału zlecają transport tylko gdy osoba po wyjściu ze szpitala ma wskazanie do leżenia.
Nadrzędny - Autor Centrum INTEGRACJA Dodany 2009-07-13 11:48
Proponujemy zapoznanie się z informacjami zawartymi w artukule " Jak żyć po amputacji"
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/1933
Nie wiemy, czy Pani Tata ma wydane orzeczenie o niepełnosprawności. Osoby posiadające orzeczenie o niepełnosprawności  moga koryzstać z ulg i uprawnień.
http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/3544
Warto także zauważyć,ze w/w osoby mogą także ubiegać się w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w miejscu zamieszkania o dofinansowanie do tzw. likwidacji barier architektonicznych.
W razie dalszych pytań proponujemy kontakt z Centrum Integracja :
warszawa@integracja.org lub tel 0 22 83185 82 lub Infolinią 0 801 801 015
Nadrzędny - Autor 1ewa1 Dodany 2009-07-15 07:11
Dziękuję. W PCPR na pewno będziemy załatwiać. Orzeczenie o niepełnosprawności też, bo nie miał do tej pory.

Na szczęście okazało się, że można zostawić kolano i aputacja ograniczyła się do podudzia. Goi się książkowo, samopoczucie dobre i dziś mamy go zabrać do domu. Martwi mnie tylko to, że nikt nie pokazał nam jak bandażować kikut. Jeździmy po południu i wtedy już nikogo z rehabilitantów nie ma. Dostałam poradnik (z ORTO Centrum) i na podstawie rysunków myślę, że sobie poradzę. Chyba bandażowanie musi być dosyć ścisłe?
Denerwuje mnie ten brak informacji w szpitalu. Pielęgniarki zagonione, strach się ich o cokolwik pytać, rehabilitant tylko do południa, wszystkiego muszę się dowiadywać na własną rekę ...
Nadrzędny - Autor 1ewa1 Dodany 2009-07-15 07:17
10 lipca napisałam, że amputacja była na wysokości uda, na podstawie rozmowy z lekarzem (9 lipca) a do taty pojechaliśmy dopiero po południu 10 lipca i wtedy okazało się, że jednak podudzie.

To gwoli wyjaśnienia, żeby nikt nie myślał, że jakieś głupoty wypisuję :-)
Nadrzędny Autor effatha Dodany 2009-08-24 11:34
Jeśli chodzi o pionizatory to warto zajrzeć na stronę firmy Akces-MED. Ich sprzętu uzywał mój wujek z niedowładem. Ceny mieli najniższe, wszystko zmieściło się w dofinansowaniu z NFZtu. Wujek jest bardzo zadowolony.
Podam ci adres strony: www.akces-med.com
Mam nadzieję, że będzie to pomocne
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Sprzęt i rehabilitacja / Osoba starsza-amputacja nogi (17700 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill