www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / ADHD (8633 - wyświetleń)
- Autor I.KRECZMAN Dodany 2009-12-30 13:36
U mojego syna stwierdzono ADHD czy na tą chorobę mogę postawić syna na komisję do spraw orzekania o niepełnosprawności?Syn ma 10 lat,proszę o odpowiedz
Nadrzędny Autor Mistrz Dodany 2009-12-30 13:53
Moje zdanie - Nie przesadzajmy...
Niedługo komar kogoś ugryzie i będzie chciał iść na komisję, bo mu spuchło.
Nadrzędny - Autor GOCHA1980 Dodany 2009-12-30 14:32
ADHD to nie jest niepelnosprawnosc
Nadrzędny Autor barnaba24 Dodany 2009-12-31 17:01
zgadzam się, gdyby przyjąć że ADHD to niepełnosprawność, to każdy wkurzony Polak powinien dostać orzeczenie. Krótko trzymać i zdusić emocje - to działa.
Nadrzędny Autor Boginka Dodany 2009-12-30 14:52 Zmieniony 2009-12-30 14:57
Rozumiem, że autorowi/autorce wątku zależy przede wszystkim na odpowiedzi kogoś z Centrum. Tym niemniej, pozwolę sobie dołożyć cegiełkę do wątku -  radzę poczytać tutaj:Forum Polskiego Towarzystwa ADHD - orzeczenie o niepełnosprawności

EDIT: W dużym skrócie - wbrew deklaracjom moich poprzedników najwyraźniej zdarza się, że dziecko z ADHD otrzymuje orzeczenie o niepełnosprawności.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-12-30 17:42
A mnie wkurza to ADHD. Moja znajoma ma troje dzieci i wszyscy chorzy na ADHD dla szkoły ( po orzeczenie jeszcze nie startowała). Co ciekawsze dzieciaki uwielbiają grać w gry komputerowe ,nudzi ich szkoła, ale za to jak odpysknie matce to aż w pięty idzie. Wszystko byle nie szkoła lekcje i praca. Czy tak ma wyglądać nowe pokolenie .....
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2009-12-30 17:45
większość młodych niestety ma gdzieś to co ważne
Nadrzędny Autor Boginka Dodany 2009-12-30 18:20 Zmieniony 2009-12-30 18:31

> A mnie wkurza to ADHD.


Ellu, Ellu - bez stereotypów proszę. :-) Bo zaraz od kogoś się jeszcze dowiem że nie istnieją w ogóle na świecie choroby psychiczne, padaczka to zwykłe symulanctwo, a jedyni prawdziwie chorzy to ci na wózkach albo przykuci do łózka, ale też pod warunkiem, że jak się ich siłą z wózka wywlecze i wstawi do płonącego domu, to sami nie wyjdą. :-)

W przypadku zaburzeń poznawczych, emocjonalnych, psychicznych itd. problem z oceną jest zawsze. Ale to chyba nie oznacza, że warto mówić o tym, że coś jest co do zasady nieprawdą, jak się nie zna konkretnej osoby. A odnoszę, może zupełnie niesłusznie, wrażenie, że uważasz iż mówienie o ADHD u dzicka jest maskowaniem lenistwa i innych podobnych cech.

> Czy tak ma wyglądać nowe pokolenie .....


Czy troje dzieci Twojej znajomej to wszystkie dzieci, jakie się w Polsce ostatnio urodziły? Przypominam, że na charakter współczesnej sobie młodzieży narzekali już starożytni Sumerowie, a świat nadal istnieje.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-12-30 18:25 Zmieniony 2009-12-30 18:30
Hej Boginko ok masz rację. Powinnam była dopisać że nie wszystkich wrzucamy do jednego wora. Nie nie wszystkie dzieci. Poza tym o zgrozo ona pracuje w ZOZ ie jako technik..... :-)

A jednak uważam że to czyste lenistwo u większości chorych na ADHD. Przykro mi ale codzienność uczy co jest symulanctwem a co prawdą. I tak bendom pisywać bo nie umiejom niczego pożondnie napisać.
Niestety mnie to tak nie idzie tej trójcy leni... Bo większ część chorych na ADHA to typowi lenie. Dawniej tego nie bylo.....
Nadrzędny Autor ania_sb Dodany 2009-12-30 18:36
ADHD -  przy dobrej terapii z czasem jest całkiem dobrze polecam www.adhd.org.pl
Nadrzędny Autor Boginka Dodany 2009-12-30 18:47 Zmieniony 2009-12-30 18:57

> Dawniej tego nie bylo.....


Dawniej nie było też chorych na MPD - kto to słyszał (dzieciak nie przeżywał i był spokój). Nie było depresji - jak ktoś nie chciał pracować, to znaczy że leń. Nie było nowotworów - ot umierało się na tajemnicze bóle żołądka. :-) Pewne rzecz mogą być niezależnie od czasu, ale zmienia się nasz sposób patrzenia na nie. Ziemia nie była płaska, chociaż ludzie w to wierzyli. Poza tym, my także różne rzeczy pamiętamy: kiedyś nie interesowałby Cię co robią dzieci Twojej sąsiadki bo sama byłaś w podstawówce. :-)

> Przykro mi ale codzienność uczy co jest symulanctwem a co prawdą.


Nie znasz przecież codzienności osoby, która założyła ten wątek... Nawet jeżeli większość oświadczeń o takich chorobach i zaburzeniach wydawana jest na wyrost i to rzeczywiście tylko przypadki lenistwa oraz braku dyscypliny, to pozostaje prawdopodobnie choćby mały procent chorych, którym należy się moim zdaniem szacunek i niebezpiecznie jest wtedy nawet niechcący "wycierać" nazwę samej choroby, bo ktoś będzie potem mówił: "Ja naprawdę tak mam i nie umiem inaczej, ze mną trzeba umieć odpowiednio postępować ale ci ludzie myślą, że ja jestem tylko śmierdzącym leniem".

Inna sprawa, czy dzieci Twojej znajomej, skoro mają miano ADHDowców są poddawane odpowiedniej terapii. Jeśli rzeczywiście mają jakieś zaburzenia, to powinna im pomóc. A jeżeli nie... :-)
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2009-12-30 19:49
Boginko nie nie znam tej osoby i nie piszę pod jej adresem a adresem nazwy choroby. (Post pierwszy założony wątek).
Jak zwykle nie wyrazilam się na początku właściwie. A to już moja wielka wada. Znajoma nie nadaje się na mamuśkę :-)
Nie mam nic przeciwko autorowi wątku. Mam wielkie wątpliwości co do rozpoznawania chorób. Zwróć uwagę na moją pisownię. Dodam że prawie od pierwszego dnia pracy pisałam na maszynie. A ile liter zjadam? Ile przestawiam? A ile wyrazów nie kończę? = Niedbałe pisanie = Nie przeczytanie tego co się napisało = to nie ADHD to zwkłe z mojej strony lenistwo.

Tak często oceniam i dzieci. Słowo kołdra - kordła ...... wiesz ile mnie kosztowało by mała nauczyła się porządnie mówić? Równe 5 lat męki. Zaowocowało to teraz. Trzepie pięknie i bezbłędnie i bez jakichkolwiek chorób. Codzienne ćwiczenie bez przesady w trakcie zabawy i udało się. Z czego się bardzo cieszę i życzę wszystkim rodzicom. Troszkę wytrwałości bez zwalania na szkołę. :-)
Nadrzędny - Autor Danonek Dodany 2009-12-30 20:50
Witam.Moja znajoma ktora ma dziecko z adhd ma takie orzeczenie otrzymuje zasilek pielęgnacyjny świadczenie pielęgnacyjne a także dodatek rechabilitacyjny posiada także legitymacje osoby niepełnosprawnej do 16 roku życia .Pozdrawiam.
Nadrzędny - Autor Danonek Dodany 2009-12-30 20:56
Pragnę dodać że na pierwszej komisji nie przyznali ale napisała odwołanie wlasnymi slowami i przyznali na 3 lata ,więc jak najbardziej warto sprobwac i nie poddawać się.
Nadrzędny - Autor Mistrz Dodany 2009-12-30 21:38
Niedługo okaże się, że dzieci z ADHD, to najbardziej chorzy niepełnosprawni, którym należy się stopień umiarkowany, albo znaczny.
Śmiech mnie ogarnia...
Nadrzędny Autor Boginka Dodany 2009-12-30 21:52
Mistrzu,

Nie wiem na co chorujesz. Być może nie możesz już sam wstać z łóżka, albo poruszasz się po świecie wyłącznie w asyście osób trzecich. Wtedy taką reakcję rozumiem w zupełności. Ale w każdym innym wypadku trochę mnie ona zastanawia. Jeż tłumaczę dlaczego: o tym kto zdaniem społeczeństwa jest prawnie "niepełnosprawny" decyduje póki co norma ustalona przez tzw. "sprawnych". Jeżeli oni uważają, że osoba z ADHD się w tej normie mieści to cóż. Równie dobrze mogliby np. zacząć uważać, że mieszczą się wyłącznie osoby na stałe zmuszone przebywać w szpitalu. W znaczącej części jest to ich decyzja i bardzo często ich kasa.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-12-30 22:32
Boginko niestety na tym tracą naprawdę chore dzieci. Nie piszę tu o dorosłych. Szkoda mi małych smyków których rodziców nie stać na podstawowe rehabilitacje. Dyslektyk, dysgrafik i co jeszcze? To wszystko wina rodziców. Brak czasu poświęcenia go dziecku a także wieczna pogoń za kasą i bezstressowe podejście. Kiedy rodzic już nie daje rady szuka pomocy u lekarza. No cóż i tak na to nic nie poradzimy poza dyskutowaniem kto ma rację. :-)

DZIŚ ŻYCZĘ CI BOGINKO ABYŚ TEN ROK ZAKOŃCZYŁA WSPANIALE A NASTĘPNY BY SPEŁNIŁY CI SIĘ NAJSKRYTSZE MARZENIA. OD SIEBIE TEŻ DODAM BYŚ ZAWSZE BYŁA Z NAMI.... SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2010 :-)))))))))))))))))))
Nadrzędny Autor Boginka Dodany 2009-12-30 23:33 Zmieniony 2009-12-30 23:39

> Boginko niestety na tym tracą naprawdę chore dzieci.


To czy tracą, zależy od tego czy gdyby osób uznanych za niepełnosprawne było mniej, to każdy dostałby na głowę większą pomoc, czy pomoc byłaby ta sama a "zaoszczędzona" kasa poszłaby na co innego (np. na nowego Rosomaka dla armii). Zresztą, ten argument można wysunąć z powodzeniem prawie zawsze i zawsze jest problem kiedy się zatrzymać. Jeżeli dziecko z prawdziwym ADHD (podkreślam, pozwalam sobie na kredyt zaufania, że mówimy tu o chorobie a nie błędnej diagnozie na wyrost)  nie zasługuje na uznanie za niepełnosprawne, to idźmy dalej: astmatyk zasługuje? Dziecko z niewielkim MPD zasługuje? Dziecko trochę opóźnione rozwojowo zasługuje? A bardziej? Jeżeli ma padaczkę, to powinno mieć więcej niż jeden atak w miesiącu, czy więcej niż jeden w roku? Jak chorym trzeba być, żeby być chorym?

Jak jest kasa, która powinna uszczęśliwić wszystkich chorych to zawsze jest pytanie: czy jak jesteś chory trochę (na tyle, żeby sprawni uważali to za chorobę) to jesteś też chory na tyle, żeby inni chorzy uważali cię za chorego. Podobnie jak trzeba rozdysponować miejsca w szpitalach, przychodniach, poradniach. Temat już się pojawiał na tym forum i wnioski były różne. A naprawdę uważam, że trudno ludziom wzajemnie na podstawie jednego krótkiego pytania się uczciwie oceniać: czy ktoś naprawdę ma problem, czy tylko roszczeniową mentalność per "jak można według litery prawa, to trzeba doić". Czy komuś dokument potrzebny do jednego celu (np. zakwalifikowania na konkretną terapię), czy będzie potem tylko patrzył co jeszcze może wziąć. Czy wcześniej brał wszystko jak szło, czy ileś razy nie wziął czegoś co wziąć mógł, a teraz potrzebuje. Czy wcześniej "zarabiał" dla społeczeństwa, czy bilans ma całe życie ujemny. Itd.

EDIT: Oddzielny jest też problem tego, czy komuś pomoc państwa pomoże na tyle, że potem np. będzie rzeczywiście sprawniejszy i będzie lepszym obywatelem. Odwieczny problem: czy lepiej dawać morfinę dziecku, które ma nieuleczalnego raka, czy zorganizować zajęcia korekcyjne dla kogoś kto ma niewielką wadę kręgosłupa i jak mu się ją teraz wyprostuje, to potem będzie zdrowy, a jak się tego nie zrobi, to potem się to będzie pogarszało i ciągnęło XYZ lat. Lepiej dać dodatkową opiekę dziecku z zespołem Retta, które jest prawie roślinką, czy załatwić protezę chłopakowi po wypadku? Ja się nie podejmuję oceniać...

> To wszystko wina rodziców.


"Wszystko", "zawsze", "nikt", "nigdy", "każdy" to są bardzo niebezpieczne słowa. :-)

Dziękuję za życzenia i wszystkim uczestnikom tego wątku życzę aby rok 2010 okazał się lepszy od poprzedniego.

> OD SIEBIE TEŻ DODAM BYŚ ZAWSZE BYŁA Z NAMI....


Patrz wyżej na zdanie zaczynające się od "Wszystko". :-)
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2009-12-31 11:43
DZIĘKUJĘ I WZAJEMNIE :-D
Nadrzędny - Autor I.KRECZMAN Dodany 2010-05-15 21:17
ELLA mój syn dostał orzeczenie na 2 lata.I nie zgodzę się z tobą że ADEHADOWCY to lenie....bo by najmniej mój syn nie jest leniem! Jego jest po prostu wszędzie za dużo,wszystko czego by się nie złapał pali mu się w rękach i jest bardzo agresywny.A jeżeli chodzi o naukę to nie jest żle,ale zachowanie niestety ma nieodpowiednie za bójki i agresję w szkole...
Nadrzędny Autor maltabar Dodany 2010-05-16 11:42
ADHD dysgrafia,dysleksja to już zdefiniowane jednostki chorobowe i nie można tu mówic o lenistwie,aczkolwiek praca rodzica i psychologa ,może wiele pomóc
Nadrzędny - Autor Grzegorz70 Dodany 2010-05-16 05:34
Nie możesz - ADHD nie jest niepełnosprawnością. Jedyne co możesz zrobić to iść do poradni szkolno wychowawaczej na rozmowę z psychologiem i załatwić od niego opinię do nauczycieli. Bo nauczyciel musi wiedzieć jak w takim przypadku się zachować.
Nadrzędny - Autor ania_sb Dodany 2010-05-16 19:06
Nie tylko iść do poradni ale też do psychiatry ,no i tak w ogóle nie przecze że możesz złożyć wniosek o niepełnosprawność.ADHD może być obciążone innymi chorobami w spół sprzężonymi z adhd .Tu też trzeba zachaczyć o neurologa TKgłowy-mogą być widoczne zmiany.Najpierw rozpocznij od lekarzy a potem wniosek ,powodzenia.
Nadrzędny Autor WERBENA Dodany 2010-05-17 06:51 Zmieniony 2010-05-17 06:55
Za ADHD odpowiada gen.
Dobrze napisała ania_sb, warto, a nawet trzeba zrobić badania, TK głowy, i badanie Holter'a, jak odzwierciedla się te dwa układy, nerwowy i krwionośny.
W składzie biochemicznym krwi określić poziom hormonu dopaminy i noradrenaliny. Badanie takie można wykonać np. na oddziale endokrynologii.
ADHD ma przebieg łagodny i nasilony, a ma to odniesienie iż, rzeczywiście nie wszystkie dzieci z tego powodu powinny mieć orzekaną niepełnosprawność. Praca lekarzy specjalistów (na to są leki ale dopasowuje się indywidualnie) i poradni psychologiczno rozwojowej i współpraca szkoły, jest tu nakazana.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / ADHD (8633 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill