www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Forum rodziców / porażenie mózgowe-odszkodowanie (3707 - wyświetleń)
- Autor koralia Dodany 2010-08-11 19:52
Nasz synek ma porażenie mózgowe. Lekarz  twierdzi, że prawdopodobnie jest to wynik błędu przy porodzie i prawdopodobnie możemy starać się o odszkodowanie.
Znajomy polecił nam firmę Refundum www.refundum.com z której usług już korzystał i był zadowolony.
Czy ktoś z was ma jakieś doświadczenia w tej kwestii?
Nadrzędny - Autor smagda79 Dodany 2010-08-12 08:02
Witaj...Karolino.Równiez jestem mamą dzieciątka mpdz ..Wiedz,że u większość dzieci z Mózgowym Porażeniem są to powikłania okołoporodowe..Może napiszę kilka słów jak to było w moim przypadku. Nikoś bo tak ma na imię mój synek urodził się w ciężkiej zamartwicy,został reanimowany i intubowany na sali porodowej.Rodziłam w męczarniach ponad 15 godz....gdy zaczęło zanikać tętno dziecka, zaczęłam błagać o cesarkę,jednak mimo moich próśb lekarz odmówił wykonania cesarskiego cięcia,powiedział tylko cytuję,,,przyj ty k.... bo udusisz swoje dziecko.Nie byłam już w stanie samodzielnie oddychać,podawano mi tlen.I stał się Dziecko zaklinował się w kanale rodnym i wtedy już było niestety za późno na cesarskie cencie.Następnie zawołano pielęgniarki i uciskając na moje żebra i brzuch wypchnięto mego synka ze mnie,byłam cała posiniaczona, obolała..ale to nic najważniejsze był dziecko...zamiast płaczu synka..słyszałam tylko głuchą ciszę....widziałam że był cały siny...gdzieś w tyle usłyszałam i pamietam do dziś.....wiotki,stopy chłodne,bez oddech z pojedynczą akcją serca.....wtedy zrozumiałam co oznacza powiedzenie,że serce pęka z bólu,, choć nie fizycznego....czekałam leząc na sali porodowej na jakąs informacje lecz niestety nikt nie miał odwagi do mnie podejść...........to niesamowity ból wiedząć,że cała ciąża przebiegała prawidłowo,wszystko było ok.....a tu nagle nieodpowiedzialny lekarz niszczy życie człowiekowi....to nie chodzi o mnie bo po jakimś czasie człowiek dochodzi do siebie oczywiście fizycznie....bo psychicznie pozostaje uraz na całe życie....chodzi o dziecko o naszego synka któremu zniszczyli życie,zabrali mu wszystko....to niesamowicie boli jak patrzę na inne dzieci,które samodzielnie chodzą,bawią się,mówią....... Wiesz Karolino....                                                                                                                                                                                                                                                       ..Bóg zsyła na ziemie Anioły
Anioły te często mają twarzyczki dzieci...
nie zawsze uśmiechnięte i radosne.
I My dostaliśmy takiego Aniołka..
Jego nóżki podrapały się o chmurki i przestały się ruszać
Jego główka.....
Jego rączki......
Ale to dalej NASZ ANIOŁ-zesłany od Boga
Dobrze mu z Nami bo wybronił się maleńkimi skrzydełkami....
GDY BÓG GO WOŁAŁ.....
Po 3 latach po porodzie postanowiliśmy złożyć skargę do prokuratury, ponieważ taka sprawa jak nasza gdzie nie ma skutku śmiertelnego jest ważna 3-lata....i tak mijały miesiące ,lata....sprawę umarzano my się odwoływaliśmy,wezwano biegłych sądowych,którzy orzekli że jest zaniedbanie ze strony lekarza,że były wskazania do wykonania cesarskiego cięcie,dziecko ważyło prawie 4kg,zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca mego porodu....i wykonanie cesarskiego cięcia pozwoliło by na urodzenie zdrowego dziec.kaLecz mimo przychylnej decyzji dla nas decyzji Biegłych Sądowych...prokuratura rejonowa za pośrednictwem ASESORA w/w prokuratury całkowicie umorzyła śledztwo.A dalej niestyty nie stać nas na wynajęcie prawników....są to  kolosalne koszta,bynajmniej dla nas bo pieniądze wolę przeznaczyć na rehabilitację synka  ,, a niestety z lejarzami się nie wygra,,  Niestety taka jest nasza POLSKA I PRAWO W NIEJ A RACZEJ BEZPRAWIE....Ale droga Krolino walcz do końca,może tobie się uda...bo nie masz nic do stracenia a możesz jedynie zyskać środki na lepszy bvyt dla swojego dziecka,rehabilitację,sprzęt rehabilitacyjny...bo niestety są to koszta.....Pozdrawiam i życzę wytrwałości.....Jeśli będę mogła pomóc , doradzić coś to zapraszam bo troszkę doświadczenia i wiedzy na ten temat mam....
Nadrzędny - Autor smagda79 Dodany 2010-08-12 08:11
Jeżeli chcesz i masz ochotę to napisz kilka słów jak było w twoim przypadku,wiesz czasami jak się człowiek wygada to aż lżej się robi na sercu...a wiem z własnego doświadczenia,że nikt człowieka tak nie zrozumie jak ktoś kto jest lub był w podobnej sytuacji ...Pozdrawiam ...
Nadrzędny Autor smagda79 Dodany 2010-08-12 08:17
Przepraszam,że pomyliłam twą nazwy użytkownika z,, koralia na karolina,,
Nadrzędny Autor Mariola1987 Dodany 2017-04-13 13:13
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Forum rodziców / porażenie mózgowe-odszkodowanie (3707 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill