www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / czy dostanę rentę z taką wadą wzroku??? (4217 - wyświetleń)
- Autor Dorota Anioł Dodany 2010-08-12 19:26
Witam serdecznie. Mam 46 lat, pracuję jako urzędniczka, z zawodu jestem ekonomistką. Mam ponad 24 lata pracy zawodowej(składkowe!!!) i dalej pracuję. Z powodu WYSOKIEJ KRÓTKOWZROCZNOŚCI MINUS 16 OKO PRAWE I MINUS 17,5 OKO LEWE ubiegałam się o orzeczenie o niezdolności do pracy. Oczywiście, lekarz orzecznik ZUS uznał, że jestem zdolna do pracy. Mój sprzeciw nic nie dał, Komisja Lekarska poparła orzecznika. Wniosłam sprawę do Sądu Pracy i w chwili obecnej oczekuję na rozprawę. Czytając Wasze wpisy....ręce mi opadają. PRZECIEŻ JA CAŁE ŻYCIE MUSIAŁAM OSZUKIWAĆ lekarzy medycyny pracy i nie przyznawałam się do swojej wady, bo nie chcieli mi podpisać zdolności do pracy!!!!! Miałam problemy, żeby utrzymać się w pracy. Proszę, doradźcie mi, czy mam dalej walczyć, czy mam szansę wygrać tę wojnę z ZUS-em, skoro już przegrałam dwie bitwy. Poza tym leczę się na nadciśnienie i dwa lata jestem po amputacji macicy z powodu guzów.
Sami pewnie wiecie, że okulista zawsze mnie ostrzega, żebym nie dźwigała i nie męczyła się, oszczędzała wzrok, bo przy tak rozciągniętej siatkówce....w każdej chwili może się ona odkleić. Ostatnio po chorobie nadciśnieniowej, po powrocie do pracy musiałam ZNOWU iść do lekarza medycyny pracy po zaświadczenie, że jestem zdolna do pracy. Po raz pierwszy w zyciu przyznałam się do swojej wady, wtedy mi powiedział, że zezwala mi na pracę wyłącznie dlatego, że zostałabym bez środków do życia, po prostu z litości....
Proszę, podpowiedźcie mi....czy jest sens walczyć? Czy ktoś miał podobny problem i wygrał?... Po kilku godzinach pracy przy komputerze....ból czoła jest okropny......a 0 czy 8, 2 czy 7, 1 czy 7, 3 czy 8....to dla mnie wszystko jedno. Robię błędy w sprawozdaniach, a potem pracuję 4 godziny dłużej, żeby to poprawić....LOSIE!!!!!Wdzięczna będę za każdą poradę....
Nadrzędny - Autor Dorota Anioł Dodany 2010-08-13 11:08
Dziś już jestem mądrzejsza o tyle, że biegli sądowi są mi też nieprzychylni. W czasie badania miałam cisnienie 140/80 mm, więc nie jestem niezdolna do pracy...a oczy ...hm...Lekarz okulista potwierdza wadę CYTUJĘ "Diagnoza: Wysoka krótkowzroczność degeneracyjna obu oczu, Angiopatia nadciśnieniowa I stopnia. Ponadto lekarz stwierdza, że w ciele szklistym drobne, ruchome męty. Tarcze n, II o granicach wyraźnych (nie wiem co to????), otoczone stożkiem krótkowzrocznym. Naczynia tętnicze zwężone, na skrzyżowaniach zaznaczone objawy ucisku. Siatkówki rozrzedzone odpowiednio do wady wzroku, z polami zanikowymi.
Opinia: ZDOLNA DO PRACY UMYSŁOWEJ, PO KOREKCJI SOCZEWKAMI LUB SZKŁAMI WADA NIE OGRANICZA ZDOLNOŚCI.

Czy jest sens iść do sądu??? , Proszę o podpowiedzi w mojej sprawie.
Nadrzędny - Autor violete Dodany 2010-08-13 11:52
Pewnie że tak..Choć zus będzie szedł w zaparte:-( ja też wygrałam w sądzie ale ,zus wniósł apelacje.. Ale walczę dalej i Pani też powinna to zrobić;-)
Nadrzędny - Autor Dorota Anioł Dodany 2010-08-13 12:11
Dziękuję, VIOLETE !! Tak bardzo potrzebuję wiatru w plecy. I skąd brać ten wiatr w walce z wiatrakami??? Mam na myśli ZUS:(
Ja zdaję sobie sprawę, że JESZCZE sobie radzę, ale nie mam siły pracować 8 godzin dziennie, w zdrowym i silnym zespole. Po 2 godzinach pracy literki mi skakują i pobudza się ból okolic przyocznych, nie wyrabiam...pracodawca się krzywi i chce się mnie od pewnego czasu pozbyć.....nie nadążam w wyścigu. Pozdrawiam wszystkich. Rozprawę wyznaczoną mam na 16 wreśnia, to jeszcze kawałek czasu, może jakoś nabiorę sił. Bardzo proszę o wsparcie, naprawdę jest mi potrzebne. :-)
Nadrzędny - Autor violete Dodany 2010-08-13 12:21
Wierzę,choć naprawdę życzę duzo wiary i wytrwałosci bo naprawde będzie potrzebne..Ja juz walcze rok ale powalczę i dłuzej ,choć mialam pzrychylnych biegłych to i tak zus sie odwołał...Choc mam poważne wady wzroku i czeka mnie przeszczep rogówek w młodym wieku ,mam wiele chorób przewlekłych to i tak zus nie daje za wygrana:-(
Nadrzędny Autor Dorota Anioł Dodany 2010-10-29 15:36
Witam ponownie. Oczywiście, że przegrałam w sądzie i apelacji nie wnosiłam, bo już nie mam siły na walkę.
Ale.....teraz mamy godzinę 16.30...ja jestem po kilkugodzinnej pracy na komputerze, boli mnie lewe oko i tył głowy po prawej stronie. I tak jest codziennie. Wieczorem jak wracam do domu autem (nie wolno mi jeździć, ale muszę, bo nie mam prywatnego kierowcy, a do pracy dojeżdżam 12 km), często - gęsto widzę dwie i to wcale nie równoległe linie ciągłe na drodze. Zamiast świateł widzę jakieś rozszarpane  smugi.Stwarzam zagrożenie i dla siebie, i dla innych uczestników ruchu, ale mieszkam na wsi, tu nie ma komunikacji publicznej.Nie mam pojęcia jak przekonać orzeczników do swoich racji. Czy ktoś z Państwa może mi podpowiedzieć co ja mam dalej robić?
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / czy dostanę rentę z taką wadą wzroku??? (4217 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill