www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Komentarze do artykułów / Potrzebna pilna pomoc (9017 - wyświetleń)
- Autor Makaveli01 Dodany 2011-03-13 19:41
Witam

Mam dziadka który jest niepełnosprawny , pobiera rentę od długiego czasu . Problem w tym że jakiś czas temu przyszło pismo o końcu renty i potrzeby ponownych badań aby ja odnowić . Dziadek wszystko załatwił , lekarzy itp . ZUS wysłał pismo 04.03.2011 w którym jest wezwanie na komisje lekarską żeby się stawić na 7:40 na dzień 11.03.2011 czyli wysłał 7 dni przed wizytą a pismo doszło 11.03.2001 po południu . Z tego powodu dziadek nie stawił się na nie i nawet nie zdążył zadzwonić do komisji lekarskiej . Jest on teraz załamany bo zabrali mu środki do życia a pracować nie może . Co można zrobić w tej sytuacji żeby rentę odnowić ? Czy może trzeba się ubiegać teraz o odnowienie renty ponownie ?

Z góry dziękuje i pozdrawiam
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2011-03-14 20:25
Pozostaje wysłanie do ZUS pisma z motywacją,listem poleconym załączając kserokopię z wyraźną pieczątką koperty i wezwania. W piśmie dokładnie proszę wytłumaczyć sprawę i poprosić o ponownie wyznaczenie daty stawienia się na komisję.
Nadrzędny Autor folajolaa Dodany 2012-10-30 04:28
u mnie była podobna sytuacja ale od razu tego samego dnia się zadzwoniło i zmienili termin komisji
Nadrzędny - Autor Julka_ Dodany 2012-10-30 08:55 Zmieniony 2012-10-30 09:55

>a pismo doszło 11.03.2001 po południu


wkradł Ci się chyba błąd literowy, chodzi o rok 2011, gdyż wcześniej

>żeby się stawić na 7:40 na dzień 11.03.2011


Odpowiadam: Dziadek po otwarciu listu i zapoznaniu się z treścią, właśnie tego dnia, tj 11.03.2011r, powinien udać się do Urzędu pocztowego, aby Poczta Polska przystawiła pieczęć, że tego dnia doręczono list. Byłoby to usprawiedliwieniem nieobecności na badaniu przez orzecznika. ZUS wystawia drugi termin i nie byłoby problemu.

>i nawet nie zdążył zadzwonić do komisji lekarskiej


mógł zadzwonić nazajutrz, wyjaśniając, że list otrzymał  po godzinach pracy ZUS, w wyznaczonym dniu, ze z winy Poczty.Mógł pojechać do ZUS(był w stanie, gdyż tak jak napisałaś wybierał się osobiście na Komisję lekarską, nie wspominasz o badaniu orzecznika w domu)
Domniemam że i tego nie zrobił.
Pytasz dnia 30.10.2012r, jak długo upłynęło od marzec 2011r. Oblicz. Zatraciła ciągłość tamta renta.
Nadrzędny - Autor Julka_ Dodany 2012-10-30 10:01
Dołączyłam się do wypowiedzi dlatego, żeby każdy zainteresowany mógł poznać, co zrobić gdy spotka go podobna sytuacja, a jednocześnie nie "nasiadywał" na ZUS. ze tylko ten jest winny. że renty odbiera, ze jest bezduszny, itp...
Nadrzędny - Autor REA Dodany 2012-10-30 20:05
Wystarczy zadzwonić do ZUS i powiedzieć, że list przyszedł po terminie :-)
Nadrzędny Autor barbara33 Dodany 2012-10-30 20:19
niestety nie każdy jest myślący
Nadrzędny - Autor AnnaP Dodany 2012-11-10 21:22 Zmieniony 2012-11-10 21:31
Julka_ Czytasz o zdarzeniu z 2011 roku. Zobacz datę postu. Odpowiadasz w 2012.
Barbara33 - dziadek może mieć demencję starczą, pytająca nie mieszkać razem z dziadkiem. Skąd twoja złośliwostka.
Nadrzędny Autor barbara33 Dodany 2012-11-11 13:18
:-)
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Komentarze do artykułów / Potrzebna pilna pomoc (9017 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill