www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Sąd oddalił wniosek o rentę. Uzasadnienie - o co chodzi? (11265 - wyświetleń)
- Autor inka40 Dodany 2013-02-07 16:40
Witam.

Od czerwca 2011 r. walczę o rentę z tytułu niezdolności do pracy. W styczniu odbyła się rozprawa w Sądzie Pracy na której nie byłam ze względu na odległość i stan zdrowia. Sąd oddalił mój wniosek odmawiając tym samym przyznania mi renty. Właśnie otrzymałam uzasadnienie i mam wrażenie że czytając te 4 strony A4 wiem mniej niż wcześniej. Poniżej przytoczę najistotniejsze fragmenty i będę bardzo wdzięczna jeżeli ktoś przetłumaczy mi to z Polskiego na nasze, bo chciałabym naprawdę wiedzieć dlaczego uznano mnie za zdolną do pracy...

(...)Z punktu widzenia ortopedycznego, odwołująca jest częściowo niezdolna do pracy od daty ... badania w Sądzie do daty przyjęcia na odział szpitalny... (...)
(...)Sąd zauważył co następuje:

      Odwołanie nie jest zasadne i nie zasługuje na uwzględnienie w zakresie dotyczącym odwołania od decyzji ZUS.
W myśl art. 57 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS... (...tu są opisane wszystkie warunki przyznawania rent...) ...
W art. 57 ust. 1 określono warunki konieczne do powstania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy sensu stricto. Warunki te muszą być spełnione łącznie: bycie niezdolnym do pracy, posiadanie wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego oraz powstanie niezdolności do pracy nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania okresów wymienionych w ustawie (z uwzględnieniem art. 57 ust. 2). Wprowadzenie obok konieczności zaistnienia niezdolności do pracy dodatkowych kryteriów formalnych wynika z faktu, że renta z tytułu niezdolności do pracy nie jest świadczeniem socjalnym na rzecz osób niezdolnych do pracy, pozostającym bez związku z tytułem ubezpieczenia rentowego. (...)

Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, niezdolna do pracy w rozumieniu tejże ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu..
Zgodnie z art. 12 ust. 2 tejże ustawy, całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność  do wykonywania jakiejkolwiek pracy, a zgodnie z art. 12 ust. 3 tejże ustawy, częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. . Przesłanka niezdolności do jakiejkolwiek pracy odnosi się do każdego zatrudnienia w innych warunkach niż specjalnie stworzone na stanowiskach pracy odpowiednio przystosowanych do stopnia i charakteru i stopnia naruszenia sprawności organizmu. . (...) Wymóg utraty zdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami w stopniu znacznym wskazuje na możliwość zachowania nieznacznej zdolności do takiej pracy. Istnieniu częściowej niezdolności do pracy nie przeczy zatem wykonywanie pracy zgodnej z kwalifikacjami, choć w rozmiarze odpowiadającym tej nieznacznej zdolności.

W związku z powyższym przedmiotem badania Sądu było, czy odwołująca spełnia kryteria całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy. Stan zdrowia odwołującej ma znaczenie o tyle o ile pociąga za sobą utratę przez nią zdolności do pracy. Kwestia tego czy procesy chorobowe da się zahamować jak i tego jakie są rokowania co do wyleczenia są nieistotne. Istotna jest jedynie kwestia aktualnej zdolności do pracy. Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności również nie odnosi sie do kwestii niezdolności do pracy, lecz do zdolności do codziennej egzystencji.

Utrata zdolności do pracy zarobkowej (element ekonomiczny) oznacza obiektywne pozbawienie danej osoby możliwości zarobkowania. Utrata zdolności do pracy dla pracownika sprowadza się do utraty (ograniczenia) możliwości wykonywania zatrudnienia, zaś dla osób pracujących w innych formach - odpowiednio do braku możliwości kontynuowania dotychczasowej aktywności zawodowej. Obok elementu ekonomicznego (społecznego, zawodowego) w konstrukcji niezdolności do pracy wyróżnia się element biologiczny, czyli naruszenie sprawności organizmu. W przeszłości ujmowano je jako stałe lub długotrwałe upośledzenie czynności organizmu. Obecnie naruszenie sprawności organizmu jest oceniane pod kątem możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji (por. art. 13 ust. 1 pkt powołanej ustawy). Naruszenie sprawności organizmu jest stopniowane w kontekście jego skutków, tj utraty w znacznym stopniu zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji oraz utraty zdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy.

W wyroku z dnia 27 października 2005 r. sygn. akt. I UK 356/04 Sąd Najwyższy stwierdził, że ocena zdolności do pracy wymaga ustalenie stanu zdrowia i jego wpływu na zdolność wykonywania pracy zarobkowej. Poczynienie tych ustaleń wymaga wiadomości specjalnych, z reguły nie jest możliwe ich dokonanie samodzielnie przez Sąd.

Sąd rozstrzygnął zatem kwestię zdolności odwołującej do pracy w oparciu o dowód z opinii biegłego sądowego  (...).

Według biegłego sądowego odwołująca jest częściowo  niezdolna do pracy od.....do....

W ocenie Sądu biegły przekonująco wyjaśnił i uzasadnił poczynione spostrzeżenia i wysnute wnioski.  (...) Sąd dokonał jej analizy pod kątem zupełności, jasności, spójności i prawidłowości podstaw na której ją oparto. Sąd rozważył te kwestie i doszedł do przekonania, iż przedstawiona mu opinia ze wskazanych wyżej przyczyn jest prawidłowa. C

Częściowa niezdolność odwołującej powstała od daty badania w Sądzie. Zatem Sąd stwierdza, że odwołująca na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie spełnia przesłanki wynikającej z art.57 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Wobec niespełnienia prze odwołującą ustawowych przesłanek do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy, Sąd uznał decyzję ZUS za prawidłową i odwołanie oddalił.

To tyle odnośnie uzasadnienia. Jak dla mnie masło maślane którego nie rozumiem. Dodam że choruję na podysplastyczne zwyrodnienie biodra i oczekuję w trybie pilnym - juz dwa lata, na endoprotezę biodra. Aktualnie jestem prawie osobą leżącą. W lepsze dni odprowadzam dziecko do przedszkola ok 300m i robię po drodze małe zakupy, w gorsze dni których jest więcej mam problem z dotarciem do toalety. Jak składałam wniosek było lepiej ale pracować nie dawałam rady. Pracowałam fizycznie ale mam wykształcenie średnie i nie wiem czy oby to nie ma tu dużego znaczenia.

Nie wiem czy się odwoływać, zwłaszcza że to kosztuje, zresztą nie wiem od czego bo w końcu dlaczego odmówiono mi renty? Bo zachowałam szczątkowa zdolność do pracy czy jak?

Liczę na jakieś sugestie, podpowiedzi, czy w ogóle warto dalej w to brnąć.
Pozdrawiam,
Nadrzędny - Autor jk1 Dodany 2013-02-07 17:23
Witam wez na poczatek sprawdz daty : 1) -Według biegłego sądowego odwołująca jest częściowo  niezdolna do pracy od.....do....  2) date kiedy  byla sprawa i orzeczenie wyroku
Nadrzędny - Autor inka40 Dodany 2013-02-07 17:40
Biegły ustalił początek powstania niezdolności od 06 września 2012 r. do 03 czerwca 2013 r. a rozprawa odbyła się 08 stycznia 2013.r.
Nadrzędny Autor fibonacci Dodany 2013-02-07 18:29 Zmieniony 2013-02-07 18:37
"Od czerwca 2011 r. walczę o rentę z tytułu niezdolności do pracy" - dalej sąd pisze, że "Częściowa niezdolność odwołującej powstała od daty badania w Sądzie" - Zatem Sąd stwierdza, że odwołująca - "na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie spełnia przesłanki wynikającej z art.57 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS". Wobec niespełnienia prze odwołującą ustawowych przesłanek do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy, Sąd uznał decyzję ZUS za prawidłową i odwołanie oddalił.
Renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który "spełnił łącznie następujące warunki":
1) jest niezdolny do pracy;
2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;
3)  "niezdolność do pracy powstała w okresach" , o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3—8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11–12, art. 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15–17 oraz art. 7 pkt 1–4, art. 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.
Z tego co się orientuje, to data powstania "częściowej niezdolności do pracy" koliduje z którymś z warunków określonych w przepisach. ZUS nie uznał Ciebie jako osoby częściowo niezdolnej do pracy, zdobił to Sąd - "od 06 września 2012 r. do 03 czerwca 2013 r." i owa data powstania częściowej niezdolności do pracy wystarczyła, by - "na dzień wydania zaskarżonej decyzji nie spełniała przesłanki wynikającej z art.57 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS" Ja tak to interpretuje, mogę się mylić, powinno wypowiedzieć się CI.
Nadrzędny - Autor inka40 Dodany 2013-02-13 15:37
Dziękuję za podpowiedzi.
Przesłanki których nie spełniam mają rzeczywiście związek z datami. Biegły ustalił powstanie niepełnosprawności od dnia badania w sądzie, a badanie to odbyło się powyżej 18 miesięcy od ostatniego okresu ubezpieczenia w ZUS.

Gdy otrzymałam opinię biegłego, która jest dla mnie korzystna straciłam czujność i nie zwróciłam uwagi na daty. Byłam pewna że data złożenia wniosku o rentę jest najważniejsza i wymóg 18 miesięcy mam zachowany aż do końca sprawy. Okazuje się jednak że to są również sztuczki ZUS-u, z których zwykli ludzie nie zdają sobie często sprawy.
Z tego co się dowiedziałam, biegły dostał od ZUS-u wytyczne odnośnie dat i wiedział doskonale od kiedy utracę prawo do renty w związku niespełniania warunku 18 miesięcy.

Mam jeszcze tydzień na napisanie odwołania, ale nie wiem czego się uchwycić. Jak mogę podważyć decyzję biegłego odnośnie daty powstania niepełnosprawności, skoro nie odwołałam się w odpowiednim terminie po otrzymaniu orzeczenia, czy to w ogóle jest możliwe?

Proszę jeżeli wie coś o takich przypadkach niech napisze. Kontaktowałam się z biurem porad obywatelskich, ale telefonicznie nie chcą udzielać rad, a ja nie mam możliwości aby jeździć, no i goni mnie czas.
Nadrzędny Autor MrWoland Dodany 2013-02-16 11:28 Zmieniony 2013-02-16 11:34
W apelacji koszt wpisu wynosi 30zł, jest niewielki. Sądzę, że powinnaś napisać apelację do sądu wyższej instancji.

> Biegły ustalił powstanie niepełnosprawności od dnia badania w sądzie,


Niezdolność do pracy nie powstała w dniu badania przez biegłego.
Jeśli nie stać Cię na prawnika - wzory apelacji można znaleźć w necie. Ważny jest termin złożenia pisma.
Przykładowe linki:
http://www.zus.pl/default.asp?p=4&id=1735
http://www.infor.pl/prawo/artykuly/328028,jak_odwolac_sie_od_wyroku_sadu_pracy.html
Jeśli wyrok wydał sąd okręgowy, wystarczy wpisać w Google: apelacja od wyroku okręgowego sądu pracy wzór
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 17:38
Witam

Ja jestem w podobnej sytuacji aczkolwiek na początku drogi walki z ZUS. Właśnie byłam 1 marca u orzecznika i zaraz po komisji poszłam o wgląd do akt i ksero opinii lekarza orzecznika i oniemiałam z wrażenia. Mam wadę wrodzoną kręgosłupa ze skoliozą wrodzoną w odc. szyjno-piersiowym oraz w listopadzie 2012 rozpoznaną astmę oskrzelową, jestem rehabilitowana, mam przewlekłe zespoły bólowe kręgosłupa szczególnie szyjny, zawroty głowy i bóle głowy (okropne migreny). Dotychczas pracowałam w finansach, praca z komputerem, z klientem itp. Pogorszenie stanu zdrowia od 2009 roku, stopniowo coś się odzywa a przy komputerze muszę być w okularach bo mam krótkozwroczność i to mam na każdej zdolności do pracy, praca na komputerze w szkłach korygujących. Ale sedno sprawy jak zobaczyłam co wpisał lekarz a co pominął to jest skandal: postawa prawidłoww (ciekawe od dziecka leczyłam się w poradni wad postawy i problemowej), układ oddechowy prawidłowy (astma oskrzelowa i alergia), układ krążenia prawidłowy (mam problemy z cholesterolem, i wczesne żylaki kończyń dolnych miałam w 2009 roku dopler i obrzeki na nogach podawano diosmine i heparynę) a najbardziej zaczęłam się śmiać w głoś jak wpisał mi lekarz, że mam prawidłowy wzrok!!!!! Byłam na komisji w okularach i mówię że mam krótkozwroczność i problem z prawym okiem od bólu głowy mam uciski w gałce ocznej a on nic zero zainteresowania. Jednym słowem mnie uzdrowił !!!!! Raz pisze, że mam zespół bólowy i nie mam ograniczeń ruchowych kręgosłupa a za chwilę, że ma  w kręgoslupie szyjnym rotację. Raz diagnozuje astme po czym układ oddechowy ok, w orzeczeniu pominał jedno zaświadczenie od ortopedy o stanie zdrowia a miałam dwa ortopeda i rehabilitant i rodzinny się dopisał. Mało tego w 1992 byłam w ZUSIE na KIZ i dostałam III grupę z ogólnego stanu zdrowia, jeszcze będąc w liceum. Jakim cudem po 15 latach pracy, gdzie ewidentnie dochodzą dalsze schorzenia i pogorszenie nagle jestem uzdrowiona. Mało tego w ZUS śladu nie ma z lat dziecięcych a byłam na kiz średnio co dwa lata. Poprostu dokumenty wyparowały ja do wniosku o rentę załączyłam odpis kiz i nawet zaświadczenie, które wówczas lekarz wystawił i mam potwierdzone z datą wpływu do zus. A oni nie mają śladu u siebie, zastanawiam się co z tymi dokumentami zrobili? Mało tego miałam długą absencję chorobową w 2010 roku, nawet zus mnie wzywał na kontrolę zwolnienia lekarskiego i nie zakwestionował go, dalej chorowałam. To jest jest jakiś cyrk na kółkach. Właśnie się odwołałam do komisji zus i będę walczyła dalej. Ja bym na Twoim miejscu zrobiła apelację szybko i podważyła datę jakie wskazał biegły bo Ty składałaś wniosek o rentę w terminie 18 miesięcy od ustania okresów ubezpieczeniowych a nie Twoja wina jest, że tak jest przewlekłe postępowanie, nawet ZUS się powołuje, że jak nie można ustalić daty powstania niezdolności uznaje się datę wpływu wniosku do ZUS!!!!! Sąd powinien, wezwać nowego biegłego albo zobowiązać do poprawy dat? Czyj to był biegły powołany przez ZUS czy Sąd? Bo to ma znaczenie i to duże!!!! Bo jeśli ZUSOWSKI to działa na ich korzyść i łamie przepisy jak nie można ustalić dat to przyjmuje się datę złożenia wniosku o rentę!! Kobieto walcz!!! Nie daj się!! Zawsze pamiętaj w każdym urzędzie masz prawo wglądu do swoich akt sprawy, masz prawo ich kopiowania od ręki a jak chcesz potwierdzenie za zgodność mogą kazać czekać np. tydzień. Obowiązuje to całą administrację publiczną bo reguluje to art. 73.1 i 73.2 kodeksu postępowania cywilnego. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie
Nadrzędny Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 18:49
Przepraszam regulują to art. 73.1 i art 73.2 kodeks postępowania administracyjnego kpa. Sorki to z rozpędu.
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2013-03-06 22:21
Mala, po prostu musisz popracować nad swoją "wrażliwością" na fakty, próbując je najpierw zrozumieć - wówczas i śmiech będzie zdrowszy.

Wybacz, ale opisane przez Ciebie dolegliwości towarzyszą raczej ogromnej części populacji ludzkiej i nie muszą od razy kwalifikować do niezdolności do żadnej pracy. Masa ludzi pracuje w okularach - i wówczas wzrok rzeczywiście określa się jako dobry, skoro nosisz szkła, które spełniają swoją funkcję... Daj żyć.
Ty naprawdę z powodu bólów głowy i kataru żądasz przyznania sobie niezdolności w tym wieku?????????????? Pokora, pokora i jeszcze raz pokora...
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 22:56
Słuchaj, ile masz lat? To ciekawe ogromna większość populacji, ma wady wrodzone kręgosłupa??? Ty kobieto nie wiesz chyba co piszesz!!! Czy ja piszę, że niezdolność do żadnej pracy?? Od dziecka (kiz przed 16 rokiem życia) mam pracę fizyczną wogóle wykluczoną ze wzgledu na rozległe wady wrodzone, nie mam wszystkich kręgów i są to rozległe wady wielopoziomowe!! Więc nie masz pojęcia o tym żadnego, bo od małego dziecka byłam co 3 miesiące włóczona po szpitalach ortopedycznych i prześwietlana co trzy miesiące!! Więc czytaj ze zrozumieniem i Ty musisz chyba mieć więcej empatii, bo z tego co piszesz nie masz jej wcale. Twój wpis do poprostu porażka. Nie wiem ile masz lat ale ja pracuję od skończenia liceum a zbliżam się do czterdziestki. Więc wybacz myśl za nim cokolwiek napiszesz.Chorobą główną u mnie jest kręgosłup wady wrodzone rozległe plus wrodzone boczne skrzywienie kręgłosłupa w odcinku szyjno-piersiowym w lewo, piersiowym w prawo i w związku z tym przewlekły zespół bólowy kręgosłupa szczególnie zespół szyjny, nie wiem gdzie czytałaś o katarze ale chyba nie umiesz czytać a migreny to jednostka chorobowa z neurologii a astma i alergia z układu oddechowego. Więc pokora, pokora a przede wszystkim empatia, empatia i czytanie ze zrozumieniem się kłania!!!
Nadrzędny - Autor Kundzia Dodany 2013-03-06 23:14
niestety tutaj na forum jest kilka osób, które uważają że jak ktoś walczy o odzyskanie świadczenia to jest lekko chory i nie powienien się ubiegać o rentę czy st.niepełnosprawności, uważają że tylko oni są chorzy ponieważ nie mają problemów z komisjami... Na szczęście nie wszyscy są tacy i znajdziesz tutaj wiele życzliwych osób :-)

Jak czytam co ZUS zrobił z twoją dokumentacją... wyczyscił wcześniej czy jak? Oczywiście to co wpisali że wszystko ok, niestety to celowe, nikt tego nie zweryfikuje ponieważ do Warszawy wysyłają tylko ten dokument z orzeczenia a nie kopię całych akt. Gdy jest korzystny dla ZUS tego nie sprawdzają, gdy dla rencisty - weryfikują wszystko.
Masz wszystkie te dokumenty nadal? w razie czego możesz jeszcze raz je dołączyć tym bardziej w sądzie się przydadzą.
Rozumiem że przed tem miałaś rentę, a teraz jesteś zdolna do pracy. Nie orzekli nawet częściowej?
pozdrawiam serdecznie :-)
Nadrzędny Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 23:30
Nie miałam, renty nigdy. Cały czas pracowałam ze swoją chorobą od ukończenia liceum aż do teraz. Gdzie od 2009 roku stan zdrowia się pogarsza. Od tej wady którą mam doszły zespoły bólowe, jestem na lekach a już apogeum zaczęło się od listopada 2012. Wylądowałam u neurologa i zaczęła się diagnostyka, do tego w listopadzie 2012 zdiagnozowano astmę i alergię. A ostatnie pół roku to cztery sesje rehabilitacyjne z metodami ćwiczeń, podczas nich dostałam tak silnych zawrotów głowy, z zaburzeniami równowagi, że miesiąc brałam leki na to i okazało się,że to zespół szyjny co w sumie kiedyś musiało się odezwać jak mam skrzywiony szyjny odcinek i nie mam kręgów i piersiowy tak samo. Wcześniej wystarczyło pływanie jako leczenie zachowawcze, teraz już, właśnie po tygodniu pierwszy dzień nie mam bólów głowy i nie musiałam brać leków. Od 1980 roku chodziłam na kiz celem spraw zasiłkowych a przed ukończeniem 16 lat miałam orzeczoną III grupę ze wskazaniem praca lekka, bez wysiłku fizycznego, w zmiennej pozycji. W zeszłym roku utrzymano mi orzecznictwie poza rentowym także stopień lekki ale wtedy nie miałam jeszcze nowych diagnoz. I w zusie nie ma moich akt z kizów, mało tego widziałam maila, w którym poszukiwały wydziały między sobą. A stopień lekki został mi przyznany na dwa lata w poza rentowym, po odwołaniu, po badaniu neurologa, który w uzasadnieniu napisał, że zgodnie z moim odwołaniem i przytoczonymu w nim faktami przyznaje lekki stopień i się cofnęli z datami do złożenia wniosku. A po tym odwołaniu dopiero wypisali lekarze do zus w tym roku, bo wyszły nowe okoliczności.
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 23:36
nie orzekł orzecznik nawet czasowej, przecież ma na tyle wyobraźni, że nie mam szans na całkowitą czy ograniczenia w samodzielnej egzystencji ale skoro lekarz pisze, że nie przewiduje długotrwałej niezdolności to istnieje coś takiego jak częściowa niezdolnośc na czas oznaczony, chociaż w mojej sytuacji raczej jeszcze pastylki na wady wrodzone nie ma, a nikt sie nie podejmie operacji szyjnym jak nie mam kręgów, bo to grozi poważnymi następstwami neurologicznymi. Ja mam kręgosłup od urodzenia z wadami a nie wskutek jakieś urazu, chociaż mam świadomość, że po urazach też może być  niezbyt kolorowo.
Nadrzędny - Autor elivka Dodany 2013-03-07 23:15
Mam problemy zdrowotne zbliżone do Twoich i take same zalecenia co do pracy ale jestem kilkanaście lat starsza, niestety Zus nie uznał nawet częściowej niezdolności.

bluengel to indywidualista, nie widzę sensu dyskusji z taką osobą a tym bardziej tłumaczenia się.
Tak jak dziewczyny napisały są tu osoby przychylne na których pomoc możesz liczyć.
Powodzenia
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-08 07:59
Witaj, ok ale odwoływałaś się rozumiem od decyzji ZUS? U Ciebie może przemawiać jednak wiek, im dalej tym jest zawsze większa szansa, bo tak to wymyślają, że jest się za młodym. Jest to oczywiście bzdura bo choroba i stan ogólny nie ma nic wspólnego z wiekiem, chorują i dzieci, młodzież i starsi. Mam wrażenie, że ZUS liczy, że dana osoba może się odwołać, bo wiele osób rezygnuje z tej możliwości.
Wiem, że wiele z Was jest pomocne, tylko poraziła mnie głupota bluengel, indywidualistą można być ale trochę empatii się przyda.

Pozdrawiam
Nadrzędny - Autor elivka Dodany 2013-03-08 12:24
:-)
Tak, odwołałam się i już na komisji lekarka powiedziała mi że mam starać się o grupę ponieważ to co oni tam piszą przechodzi jeszcze kontrolę...co do wieku to jestem jeszcze zbyt młoda ;-) inny lekarz stwierdził że gdybym miała już 55 przy tylu chorobach nie było by problemu z rentą
bluengel, indywidualistą - z grzeczności tylko tak określiłam

pozdr
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-08 13:11
Właśnie dzwoniłam do ZUS i dowiedziałam, się że mój sprzeciw jest już zarejestrowany i obejrzy go główny orzecznik w ciągu dwóch tygodni ma być komisja, badanie i powiedziano jeśli do niego dojdzie. Trochę to dziwne bo myślałam, że jak składa się sprzeciw to właśnie do komisji zus czyli rozumiem, że badanie powinno być. Nie wiem co oni tworzą ale pozostaje czekać
Nadrzędny - Autor Kundzia Dodany 2013-03-08 17:06
Z nim to różnie bywa ;-), badanie może być ale nie musi, jezeli główny orzecznik uzna że na podstawie tej dok co jest powinnaś mieć świadczenie to może obyć się bez badania.

ZUS jest bankrutem od dawna, dosłownie i szuka na siłę oszczędności, zatem będzie coraz więcej "uzdrowień" osób czasowo orzekanych.
Nadrzędny Autor Mała76 Dodany 2013-03-08 17:25
Wiem, wiem że ZUS nie ma kasy i krzywdzi ludzi. Ale na taki cud nie liczę, że na podstawie dokumentacji zmienią decyzję. Najpierw mnie przeciagną we wszystkie strony, po wszelkich komisjach i konsultantach. Ale jestem na to przygotowana, tylko najgorsze jest ta ślamazarność, bo jak inaczej określić sytuację, że cztery dni po urzędzie kursuje dokumentacja aż trafi do właściwego wydziału a dostarczyłam ją osobiście nie korzystałam z poczty polskiej. Szybciej taka korespodencja przez pocztę dotrze poza granice naszego kraju niż w zusie ogarną sytuację. Badań i nawet nieprzyjemnych zachowań się nie boję, i nigdy się nie poddawałam w takich sytuacjach. Odwoływałam się już orzecznictwie pozarentowym i sobie poradziłam, ale czas w jakim załatwia się sprawy w urzędach mnie irytuje, wręcz wbudza złe emocje. Dlaczego w komercyjnych firmach ludzie pracują na zmiany i to do  późnych godzin wieczornych a urzędy do 15 i koniec, a później płacz i lament, że nie ograniają dokumentów itd.
Nadrzędny - Autor Romek. Dodany 2013-03-08 18:43
Chyba tak calkiem nie zbankrutowal,placa caly czas ;-)
Nadrzędny - Autor Kundzia Dodany 2013-03-08 19:07
dziś w radiu było info że dawno zbankrutował a obecne zobowiazania są pokrywane z przesunięć budżetu bo to co wpływa ze składek do zus to kropla w morzu potrzeb
Nadrzędny Autor trolla Dodany 2013-03-08 21:39
tak to jest jak się stawia pałace, buduje skomplikowane systemy zabezpieczeń, wydaje się kasę na szkolenia zagraniczne dla pracowników i ...
to na renty i emerytury już nie ma i dlatego są cudowne uzdrowienia
Nadrzędny - Autor Mała76 Dodany 2013-03-06 23:08
Tak z ciekawości obejrzałam Twój profil i tak: "pr, ngo, zarządzanie, korporacja-niestety"  i domyślam się, że jesteś pracownikiem korporacji i teraz rozumiem skąd ta frustracja u Ciebie a empatii to już u Ciebie się wcale nie spodziewam. Nie wiem czy zarządzasz ludźmi ale jeśli tak to bardzo im współczuję.I z tego co się zdążyłam zorientować nie jestem pierwsza, na tym forum która daje Tobie do zrozumienia, że jesteś sfrustrowana.
Nadrzędny Autor trolla Dodany 2013-03-07 09:11
to  jest osoba pozbawiona empatii, po mnie też jeździ jak po łysej kobyle a na pewno wprost nikomu nie powie co myśli bo wygodniej komuś dokopać przez internet
owszem też studiowałam zarządzanie i marketing i pomimo braku licencjatu nie uważam się za głubszą niż opisywana osoba, mam nienajleprze zdanie o pracownikach korporacji i dużych firm, a Ty się nie przejmuj, są jeszcze ludzie którzy podają rękę i mówią dobre słowo, jak coś to zawsze można wysłać wiadomość, ludzie w różnym wieku chorują i w różnych okolicznościach
Nadrzędny Autor nonsensehunter Dodany 2013-03-10 19:18
    Pełno w necie "szumowin informacyjnych", co albo działają z polecenia albo próbują swoje frustracje osobiste przeistoczyć w doradzanie.Problem z orzecznictwem lekarskim dla celów rentowych jest znany i wałkowany od lat.Większość spraw tego typu jest źle inicjowana i prowadzona  przez ubezpieczonych.Osobiście znam to z autopsji ,bo przechodziłem to również.  Kilka porad:
  1. Dokładnie we wniosku do ZUS o rentę sprecyzować ,że chodzi o częściową (art12 ust 3) lub całkowitą niezdolność do pracy (art 12 ust 2).ZUS odpowiada zazwyczaj na wniosek o częściową niezdolność do pracy  ogólnikowo (z art 12 ust.1),że nie jesteś niezdolna do pracy.W sądzie można podnieść ,że na wniosek o rentę ZUS  odpowiada niezgodnie ze złożonym pismem.W praktyce wygląda to mniej więcej tak.Masz samochód ,bierzesz udział w stłuczce ,masz pogniecioną karoserię ,stłuczone lampy ,zwracasz się więc do ubezpieczyciela sprawcy wypadku o odszkodowanie za remont samochodu , a on odpowiada ,że odszkodowanie się nie należy bo jeździć możesz. W taki sposób działa ZUS.
  2. Idąc do orzecznika czy na komisję ,trzeba na piśmie (za potwierdzeniem kilka dni przed badaniem)wnieść do ZUS pismo ,aby w badaniu brał udział lekarz medycyny pracy ,bo tylko oni w praktyce orzekają  o możliwości podjęcia pracy z chorobami zawodowymi, czy innymi schorzeniami.Jeśli na komisji nie będzie takiego lekarza ,to w tym samym dniu wnieść na piśmie( w siedzibie komisji lekarskich jest taki etat, jak kierownik komisji lekarskich)za potwierdzeniem , aby orzeczenie takie skonsultowane było przez konsultanta z zakresu medycyny pracy.
  3. ..................jak kogoś zainteresuje co jeszcze można lub rozwinąć to co napisałem proszę o kontakt, muszę kończyć ,przepraszam.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Sąd oddalił wniosek o rentę. Uzasadnienie - o co chodzi? (11265 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill