www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Ku przestrodze prowadzącym sklepy internetowe (5200 - wyświetleń)
- Autor TadeuszP Dodany 2013-12-02 14:13
Uważam, że sprawa jest poważna i zasługuje na nowy wątek

Ponieważ wiele Osób Niepełnosprawnych znajdując źródła dochodów w prowadzeniu sklepów internetowych może to spotkać
Informuję ku przestrodze
Słyszałem o takim procederze wnoszenia pozwów do sądu:

>Każdy, kto uzna, że ma do czynienia z zabronionym przez prawo zapisem, np. w umowie podsuniętej przez bank, firmę ubezpieczeniową, biuro podróży czy regulaminie sklepu internetowego, może wnieść pozew do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK).


I byłoby to bardzo słuszne działanie w imieniu konsumentów (np. Stowarzyszenia Patronus) gdyby nie:

>Prawnicze hieny typu Patronus nigdy nie wystapią przeciwko bankom, operatorom telekomunikacyjnym czy TV. Oni się skupiają na gnębieniu drobnych przedsiębiorców za regulaminowe duperele, najczęściej nie mające żadnego znaczenia w praktyce.


Polecam lekturę:
http://www.patronus.net.pl/home/
a szczególnie:

> Ponieważ skala zjawiska polegającego na łamaniu praw konsumentów poprzez stosowanie klauzul niedozwolonych w naszym kraju jest zjawiskiem ciągle powszechnym, Stowarzyszenie Ochrony Konsumentów Patronus występuje do  Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z powództwami o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone. Ponieważ jest to powództwo, którego z mocy obowiązujących przepisów wycofać się nie da, proponujemy dogodne rozwiązanie w formie ugody przedsądowej, na mocy której, właściciel sklepu zobowiązuje się do:
>- zaprzestania stosowania klauzul abuzywnych w swoim regulaminie,
>- wniesienia dobrowolnej opłaty na cele statutowe Stowarzyszenia,
>Stowarzyszenie zaś odstępuje od wytoczenia powództwa i informowania UOKiK o zaistniałym naruszeniu.
>Pamiętać należy, że koszty sądowe takiego powództwa są bardzo wysokie i wynoszą:
>- 60,- złotych - z tytułu zastępstwa procesowego,
>- 600,- złotych - koszty sądowe,
>- koszty obowiązkowej publikacji klauzuli w Dzienniku Urzędowym (0,70 złotego za znak), w zależności od ilości znaków w klauzuli ... średnio około 1.500,- złotych, 
>- pozostałe koszty - koszty wynajęcia radcy prawnego, korespondencja itp.
>To pokazuje dobitnie, że nie tylko działamy broniąc praw konsumentów, lecz również interesów właścicieli sklepów proponując im o wiele tańsze rozwiązanie.


Jeśli dobrze zrozumiałem "ofertę" dla prowadzących sklepy internetowe to działanie Stowarzyszenia jako żywo przypomina działanie "firm ochroniarskich" składających "propozycje nie do odrzucenia" restauratorom na warszawskiej Starówce. Inaczej mówiąc ostrzegają, że mogą zrobić im krzywdę ale jeśli wpłacą na "cele statutowe" to będą ich chronić.
Oj chyba tylko Halski może pomóc rozwiązać ten problem.
http://www.pb.pl/3222447,5635,uokik-mowi-basta
Dla pokazania skali zjawiska podam tylko stan licznika pozwów (jest taki na stronie Patronusa) 19454 pozwy do dnia 02.12.2013 r.
Jak widać bezrobotni adwokaci sami znajdują dla siebie źródła dochodu.
Co o tym sądzicie?
Nadrzędny - Autor WaldusNieKiepski Dodany 2013-12-02 14:47
Jeśli to wymuszenie ochrony , to oznacza tylko jedno " mafia w im. prawa" Ukraina ma kłopoty "jak kiedyś my" tylko u nas są one nadal ale mają białe rękawiczki.
Trzymając się tematu. Sklepy internetowe handlujące alkoholem stracą koncesje.
Statystyczny Polak wypił w ciągu ostatniego roku 6 litrów wina, 8 litrów wódki, 99 litrów piwa.
Kto wypił moje wino i wódkę . Bo do wypicia piwa się przyznaję ;-);-) bez bicia.
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-12-02 15:04

>Jeśli to wymuszenie ochrony


w zasadzie nie narzucają się z ochroną ale składają "propozycję nie do odrzucenia" tylko jeśli ktoś im zapłaci to zaraz pojawią się następne "stowarzyszenia" i kolejni chętni na kasę
PERPETUM MOBILE

>Statystyczny Polak wypił w ciągu ostatniego roku 6 litrów wina, 8 litrów wódki, 99 litrów piwa


dane statystyczne obejmują również moich troje wnucząt a więc te dane muszę pomnożyć przez 4!!!!
Jak ja sobie z tym poradzę :-)
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-12-02 16:11

> Jak ja sobie z tym poradzę :-)


Tadeusz. To tylko w przypadku piwa jedno i trochę dziennie. Pójdzie Ci gładko.:-)
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-12-02 16:25
No nie wiem :-)  łatwiej "wyrobić normę" jeśli pije się piwo cały rok a ja raczej tylko latem.
No, chyba że trafi się gość-smakosz :-)  to dla towarzystwa ale niezbyt dużo. Zimą wolę szklaneczkę whisky
Nadrzędny Autor wielokropek Dodany 2014-11-28 11:08
Tadeusz. A szklaneczka wody nie wystarczy. Ja obiecuje zająć sie Twoim i wnuków piwem.
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-12-02 15:58
Tych niedozwolonych klauzul w umowach i regulaminach jest 5000 (słownie 5 tysięcy!) i przybywają nowe. Ta radosna 'tfu-rczość' już sama w sobie napędza tych zarabiaczy. A bystrzy są. Bo jeśli jeden przedsiębiorca ma w regulaminie 5 klauzul, o co nietrudno, to dostaje 30 pozwów. Bo podstawiani sa ludzie wnoszący pozwy, np 6 pozywających każdą klauzulę osobno! Pozwy te same, dane tylko  zmieniane. Mały sklepik jest wykończony, a komentarz dostają taki, że jeśli z powodu kilkuset zł muszą zamykać biznes, to taki biznes stanowi sam z siebie zagrożenie dla klientów.
Czyli cynizm do kwadratu, bo te kilkaset zł czasem ludziom wystarcza, by dorobić do pensji i nie chcą więcej, nie mają czasu itp. Zresztą zero to innych powinno obchodzić.
Podobno nowe środki z Unii mają też wspomagać handel internetowy, ale u nas jak zwykle wszystko pewnie stanie na głowie. Oby wreszcie nie.
A o sprawie słyszałam już październiku. Nie mam sklepiku, ale ciekawa jestem, czy rząd te kłody usunie ludziom.
Nie stać nas intelektualnie  na unifikowanie takich  umów???
Ciekawe tylko, czy rząd w ogóle wie o takich "drobiazgach" jakby powiedział Rogal...a może i by nie powiedział...?:-)
(To zaproszenie do dyskusji nad tym, czy polska gospodarka ruszy, czy się będzie haczyć na takich różnych  haczykach i hakach, Rogal)
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-12-02 16:17
Teraz już wiem, że ten proceder trwa dość długo a ja dowiedziałem się (przypadkowo) dopiero wczoraj. W internecie aż roi się od ofert chętnych do "pomocy" tylko gdzie oni byli wcześniej?
W Polsce planuje rozpocząć działalność duża międzynarodowa firma sprzedaży internetowej. Czyżby tak ma wyglądać niszczenie konkurencji?
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2013-12-02 17:58
Nie sądzę. Myślę, że to rodzima myśl techniczna jak zarobić. A duża firma wejdzie i pewnie będzie konkurencją, bo  dużej firmie ludzie będą pewnie ufać. Dziś jeśli nie znasz sklepu, rzadko ryzykujesz tak z marszu, chyba, że ktoś znajomy poleca. Na opinię sklep pracuje długo.
Nadrzędny - Autor nauta Dodany 2013-12-02 18:34
Wina w większości przypadków jest po stronie sklepów sprzedających na allegro, które ma własny regulamin .Wystarczy wpisać że sprzedaż prowadzona jest na zasadach allegro, i po temacie. Co się tyczy "tej dużej firmy " , to buduje u nas największe magazyny w Europie ,i nie będzie prowadzić sprzedaży detalicznej. Głównie zajmować będzie sie logistyką i zaopatrywaniem sklepów internetowych (prawie we wszystko)w europie -szczególnie wschodniej.
Nadrzędny - Autor TadeuszP Dodany 2013-12-02 19:14
Jesteś pewny, że Amazon będzie działał tylko hurtowo w Polsce?
Planują użycie minidronów do wysyłek paczek ok. 2,5 kg to z pewnością nie do hurtu.
A jeśli chodzi o regulamin Allegro - to czy masz pewność, że tam nie ma zapisów, do których ci, z Bożej łaski, prawnicy mogliby się czepić? Ale oni wolą na cel wziąć tych drobnych, rozproszonych i bezbronnych kupców.
Nadrzędny Autor nauta Dodany 2013-12-02 19:22
Pewności nie ma żadnej, a waga paczek niczego nie dowodzi, bo nie każdy sklepik stać na magazynowanie. Co się tyczy regulaminu, to w sytuacji o której pisałem jesteś poza ich zasięgiem, mogą się czepiać allegro.
Nadrzędny Autor Sporter08 Dodany 2014-11-28 10:42
Tak. To wszystko prawda. Prowadzę sklep http://www.invest-sport.pl/ i co prawda ja nie miałem z takimi osobami do czynienia, to mój znajomy już tak. W jakim my kraju żyjemy, że człowiek robiąc swoje i nie wtrącając się w niczyje sprawy, musi bać się nie tyle o swój mały biznes, ale o zdrowie i życie. Ech...
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Ku przestrodze prowadzącym sklepy internetowe (5200 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill