www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Praca / praca magisterska (10245 - wyświetleń)
- Autor Monika Tyminska Dodany 2007-06-25 09:22
Kochani,
załączałam juz swoją prośbę wcześniej, ale odezwały się do mnie tylko 3 osoby (i aż, bo to niesamowici ludzie - pozdrawiam Was Kochani). Prosze raz jeszcze - pomóżcie. Moja praca ma tytuł - wtórna stygmatyzacja osób niepełnosprawnych, ale ja chcę tak naprawdę napisać coś o Was pozytywnego - nie chcę całemu światu udowadniać, że jesteście słabi, biedni i nieporadni, bo to jest absolutna nieprawda. Proszę, raz jeszcze - dajcie mi szansę. Potrzebuję tylko szczerej rozmowy...Proszę o kontakt mailowy.Monika
Nadrzędny Autor mycka25 Dodany 2007-07-03 18:41
HEJ JESTEM NIEPEŁNOSPRAWNA JAK MOGE CI POMÓC
BARBARA
Nadrzędny Autor golid57 Dodany 2007-07-09 15:07
Jestem ograniczonym ruchowo tzw. wózkowicz,w miare samodzielnym i aktywnym życiowo.W czym moge pomóc?
Nadrzędny Autor skrzat Dodany 2007-07-23 16:50
hejka, nie ma sprawy pytaj o co chcesz (justynak5@poczta.fm) ja też studiuję i wiem jak ciężko pisze się pracę szczególnie badawczą. Serdecznie pozdrawiam - Justyna
Nadrzędny - Autor Ania20 Dodany 2007-07-24 20:29
Cześc, moim skromnym zdaniem nie masz zielonego pojęcia o niepełnosprawności, pomimo że masz tak ambitny plan napisania pracy o tzw.  NAS!!! Sama niedawno obroniłam tutył magistra i wiem jak ciężko jest pozyskac niezbędne informacje do napisania pracy, ale nie rozumiem dlaczego z góry zakładasz, że każdy sprawny inaczej jest słaby, biedny i nieporadny.To absurd. W rzeczywistości jesteśmy tacy sami jak Ty mamy te same potrzeby i pragnienia. Dążymy do określonych celów czasami nawet znacznie ambitniejszych od tych stawianych przez tzw. normalnych ludzi. Wszyscy są w jakimś stropniu niepełnosprawnymi, a niepełnosprawnośc moralna jest znacznie gorsza od tej fizycznej. Pozdrawiam.
Nadrzędny Autor Monika Tyminska Dodany 2007-07-24 21:38
witam, chyba trzeba jeszcze raz przeczytać ten post - ja napisałam, że nie chcę pisać o niepełnosprawnych źle!!!, a Ty, napisałaś kompletnie coś innego. Proszę przeczytaj jeszcze raz, to co napisałam. :-) pozdrawiam,Monika
Nadrzędny - Autor mycka25 Dodany 2007-07-24 21:17
HEJ MONIKA
NAPISAŁAM DO CIEBIE  ŻE CI CHCE POMÓC ALE CHYBA NIE JESTEŚ ZAINTERESOWANA SKORO SIĘ NIE ODZYWASZ PIERWSZY RAZ JAK PISAŁAŚ PODAŁAŚ NUMER GG PRÓBOWAŁAM PISAĆ ALE CISZA WIĘC PROPONUJE ZASTANOW SIE CZEGO NAPRAWDE CHCESZ BASKA
Nadrzędny Autor Monika Tyminska Dodany 2007-07-24 21:39
witam, ja napisałam dwa maile z prośbą o kontakt i nic - może jakieś problemy pocztowe?? na GG nie znalazłam także żadnej informacji od Ciebie :-), a bardzo mi zależy... pozdrawiam i czekam jeszcze na kontakt - Monika GG 6090464
Nadrzędny - Autor Ania20 Dodany 2007-07-25 11:51
Jednak myślę zupełnie coś innego. Z góry zakładasz, że wszyscy piszą źle, a Ty chcesz byc taka dobra i napisac coś pozytywnego.
Nadrzędny Autor Monika Tyminska Dodany 2007-07-25 11:57
nie zakładam, tylko z publikacji, które były mi dostępne (w kwestii badań), wynika, że piszę się tylko o tym, jak ON są nieszczęśliwe - to badania wykazują - ja tego sobie nie wymyśliłam. Nie o to chodzi, że chcę być taka dobra, tylko z moich dotychczasowych wywiadów wynika, że ON wcale nie są takie narzekające i nieszczęśliwe, jak o nich piszą książki. Tyle..., pozdrawiam
Nadrzędny - Autor Boginka Dodany 2007-07-25 12:39
W zasadzie nie powinnam się być może wtryniać bo to nie do mnie, ale jednak się odezwę.
Aniu, piszesz o "zakładaniu z góry", o jakichś "NAS". O tym że jesteśmy jacyś tam. O "niepełnosprawności moralnej". Tak, jakbyś się broniła przed atakiem. A przecież tu na razie nie ma żadnego ataku. Już wykoncypowałaś co też Monika mrocznie i złośliwie zamierza. Na jakiej podstawie? Poprzednich doświadczeń? A może tak dać kobiecie szansę, co? A jeśli nie, to nie - Twoja wola. Ale po co z góry zakładasz (tak tak, Ty też coś z góry zakładasz), że ktoś nie ma pojęcia o czym pisze? Że musi być człowiekiem nieświadomym lub wręcz przewrotnym? Tylko dlatego, że obok prośby o rozmowę nie dokleja dokumentacji medycznej udowadniającej, że też należy do tych jakichś "NAS"?

Jakiś czas temu spotkałam się z Moniką, wypiłyśmy herbatę i porozmawiałyśmy. Ot tak. Jestem osobą sceptyczną, bywam nawet skrajnie zgryźliwa, ale nie znalazłam poważnych powodów, żeby się Moniki czepiać. A już z pewnością nie czułam się po Gombrowiczowsku upupiana. Owszem - temat pracy kwaśny jak niedojrzałe jabłko, ale sama rozmowa zupełnie w porządku. A jak ktoś się bardzo martwi swoim wizerunkiem, zawsze może zażądać autoryzacji wywiadu albo po wypytaniu przyszłej Pani magister odmówić zeznań. Nie chodzi na spotkania z krwiożerczym brytanem ani ochroniarzem 2 metry na 2 i nie sądzę żeby zamierzała stosować "przymus bezpośredni". ;-)

Trochę spokoju i życzliwości. Bo inaczej wątpię, żeby szeroki świat uwierzył że "MY" naprawdę jesteśmy tacy fajni, ambitni i w ogóle full wypas z pełną opcją.
Pozdrawiam
Nadrzędny Autor Browar Dodany 2007-07-27 22:08
Witaj
A ja myśle ze w zasadzie dobrze zrobiłaś pisząc ten post.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Praca / praca magisterska (10245 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill