www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Choroba psychiczna a niepełnosprawność (1261 - wyświetleń)
- Autor Maciek94 Dodany 2017-01-29 18:16
Witam wszystkich,
Zastanawiam się nad wystąpieniem o przyznanie mi statusu osoby niepełnosprawnej w stopniu lekkim. Nie jestem jednak pewien czy mój problem mnie do tego kwalifikuje dlatego proszę o poradę. Od 6 lat, czyli od 15 roku życia leczę się z powodu depresji. Bylem tez dwukrotnie hospitalizowany psychiatryczne z powodu anoreksji i wspomnianej już depresji jednak obecnie jem juz normalnie. Pojawiły się też diagnozy dysmorfofobii, potem zmienionej na myśli urojone, długo miałem też problem z samookaleczaniem się. Moja depresja objawia się nawracajacymi epizodami których było już chyba z 10. Stosowałem wiele leków ze zmiennym szczęściem, musze tez regularnie chodzić na terapię, co czynię od 4 lat. Gdy leki działają jest jeszcze w miarę znośnie, a gdy przestają i trzeba razem z moja Panią psychiatra szukać nowych lub gdy raz na jakiś czas staram się funkcjonować bez nich robi się gorzej.Studiuje ciężki kierunek i mam dużo nauki ale gdy to mnie dopada nie mogę nauczyć się niczego. Mam napady płaczu, straszna senność i zmęczenie w ciągu dnia, która zauważyli chyba wszyscy łącznie z prowadzącymi zajęcia, dosłownie nie mogę utrzymać głowy w pionie. Dokładają się do tego leki, bo niektóre z nich 'zamulaja'. Obecnie przyjmuje 3 na raz wszystkie w maksymalnych dawkach. Nie mogę się skupić i wytrzymać sam ze sobą, czuje się strasznie mam wtedy myśli i plany samobójcze, boje się spać przy zgaszonym świetle, mam lęki i tiki nerwowe. Orzeczenie przyznane na jakiś czas np. na rok lub dwa, mogłoby np. ułatwić mi staranie się o przyznanie IOS czyli indywidualnej organizacji studiów. Nie chce korzystać z niego notorycznie, nie chce czuć się jak naciągacz, ale gdybym naprawdę nie miał już siły mógłbym opuścić zajęcia i łatwiej je potem odrobić albo dogadać się z prowadzącymi bo bardzo mi zależy aby nie zawalić edukacji. Była by to moja opcja awaryjna. Terapia i leki oraz wizyty u psychiatry trochę kosztują, ale generalnie chodzi mi o cele pozarentowe czyli i orzeczenie ubiegalbym się w powiatowym zespole ds. Orzeczeń o niepełnosprawności. Proszę o informację, czy mam jakieś szanse na uzyskanie takiego orzeczenia. Mam kolegę, który zaledwie od 2 miesięcy bierze delikatne leki antydepresyjne i jest jego pierwszy jakikolwiek problem  z psychika a bez problemu uzyskał zwolnienie z zajęć bez konieczności nadrabiania z biura osób niepełnosprawnych działającego przy jego uczelni. Dziękuję za wszystkie porady i wskazówki, pozdrawiam serdecznie :-)
Nadrzędny Autor franek76 Dodany 2017-01-29 20:09
Nadrzędny Autor araven Dodany 2019-07-24 13:27
Z tego co piszesz problem jest poważny, jakich rodzajów terapii już próbowałeś? Czasami terapia nie przynosi rezultatów ponieważ na przykład może być źle dobrana. A może być też tak, że trafiłeś na niewłaściwe osoby i po prostu nie zadziałało. Do terapeuty trzeba mieć zaufanie. Rozumiem, że orzeczenie byłoby rozwiązaniem jedynie tymczasowym, dlatego warto też zastanowić się nad innymi formami leczenia. Poczytaj może o tantrze, czy innych rodzajach terapii. Czasami inne podejście do problemu może dużo zmienić.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Choroba psychiczna a niepełnosprawność (1261 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill