www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Bledne orzeczenie (829 - wyświetleń)
- Autor Alesia Dodany 2017-11-05 09:27
Witam serdecznie,
mam 47.l.jestem chora na Marfana mam rozwarstwiona tetnice glowna od glowy az po brzuszna wraz z tetnicami nerkowymi,dwa lata temu przeszlam b.ciezka operacje wymiany zastawki serca na mechaniczna oraz zabezpieczenie czesci aorty wstepujacej stentgrafem,mam wysokie cisnienie,zaawansowana miazdzyce,skolioze 40st.,przepuchline w przelyku,do konca swoich dni musze codziennie rozrzedzac krew sindromem ,niezmiernie uwazac na skoki cisnienia,mam notoryczne pieczenie i bole po kosciach,stany zapalne ktore ciezko jest zdefiniowac i leczyc rowniez z powodu ograniczen przyjmowania lekow,problemy z siatkowa oka
Bardzo cierpie,wydano orzeczenie 3 stopien inwalidztwa,kardiolodzy niedowierzaja ze moglam zostac tak potraktowana
Odwolalam sie niestety podtrzymano 3 stopien inwalidztwa...Orzekajacy zupelnie nie maja  pojecia jak bardzo powazna i uciazliwa jest choroba Marfana.
Nigdy w zyciu nie doznalam  poczucia niesprawiedliwosci  znieczulicy i obojetnosci tak mocno jak w tym przypadku..
Rozumiem rowniez  i jest mi bardzo przykro ze utrata nogi u kogos to ogromny uszczerbek na zdrowiu jak i  ciezar w zyciu codziennym nie zycze tego nikomu ani sobie ale bez tego mozna nadal zyc, bez obaw ze jeden powazny skok cisnienia moze doprowadzic do dalszego rozwarstwienia tetnic a nawet zgonu.
Musze bardzo uwazac na siebie i na wszystko co robie w zyciu codziennym,mam powazne ograniczenia.
Nie mam rowniez wiekszych dochodow i mam na utrzymaniu syna ktory studiuje i rowniez obciazony jest Marfanem, jest mi bardzo ciezko

W kregu znajomych znam osoby ktore maja sredni stopien cukrzycy lub zwyrodnienia kregoslupa i dostaja drugi stopien inwalidztwa bez problemow i sa do tego bardzo aktywni fizycznie
i zawodowo
Jakimi kryteriami jest to oceniane?
Potrzebuje pomocy,co moge jeszcze zrobic w tym przypadku,gdzie moge sie odwolac?
Termin odwolania do Sadu minal , nie dalabym rady czasowo ze wzgl. na to iz toczyla sie w tym samym czasie sprawa rozwodowa..Bardzo prosze o porade
Nadrzędny Autor W z K Dodany 2017-11-05 11:13
Sprawa jest trudna, jeżeli minął termin odwołania się do Sądu. Ważne jest teraz to czy masz orzeczenie czasowe, czy przyznane trwale? Jeżeli czasowe to przy następnej komisji masz szansę zawalczyć.
Nadrzędny Autor Jola11 Dodany 2017-11-05 14:32
Możesz jeszcze złożyć do Sądu wniosek o przywrócenie terminu. Musisz jednak wiarygodnie uzasadnić czemu nie mogłaś w terminie złożyć odwołania. Ponad to taki wniosek należy złożyć tuż po ustaniu przeszkody.
Nadrzędny Autor Iota Dodany 2017-11-05 22:34 Zmieniony 2017-11-05 22:39
Inni już zwrócili uwagę na kwestię terminu odwołania, więc ja postaram się odpowiedzieć na to pytanie:

> Jakimi kryteriami jest to oceniane?


Nie ma (publicznie dostępnych) konkretnych kryteriów. Po pierwsze wynika to z faktu, że oceniając "niezdolność do pracy" orzecznik ma brać pod uwagę nie tylko stan zdrowia jako taki, ale także np. poziom wykształcenia i możliwość wykonywania zawodu. W związku z tym teoretycznie jako bardziej niezdolny byłby oceniony człowiek z tą samą diagnozą i z niższym wykształceniem, a wyżej z wyższym. Podobnie "gorsze" rokowania zawodowe ma osoba w małym mieście, "lepsze" zaś ta z większego.

To wszystko daje podstawy nawet do tego aby dwie osoby z dokładnie tą samą chorobą, o tym samym natężeniu, otrzymały różne orzeczenia - bo orzecznicy mogą argumentować, że różnie ocenili ich realne szanse na pracę. W orzecznictwie istnieje bardzo duża uznaniowość.

Po drugie, o ile dobrze kojarzę, zgodnie z obecnymi przepisami orzecznicy ZUS są przydzielani losowo do spraw - w dniu komisji komputer losuje orzecznikowi sprawy. Nie ma związku między specjalnością orzecznika a sprawami, w których będzie orzekał. Można (upraszczając) założyć, że na wszystkich chorobach spoza swojej specjalizacji taki orzecznik zna się mniej więcej tak, jak internista. Między innymi im rzadsza choroba spoza jego specjalizacji, tym mniej się prawdopodobnie będzie znać.

W związku z tym radziłabym przy odwołaniu/ponownym stawaniu na komisję mieć możliwie jak najbardziej kompletną dokumentację od specjalistów z dziedziny tej choroby (tu chyba kardiologów), opisującą właśnie to, co dokładnie i w takich okolicznościach może się stać (a w związku z tym, z jakiej pracy niepełnosprawność Panią wyklucza).
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Bledne orzeczenie (829 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill