www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / BARIERY architektoniczne i nie tylko / Zmiany w PFRON i likwidacja PARTNERA III (7723 - wyświetleń)
- Autor bluengel Dodany 2008-09-25 13:27
Kochani, proponuję tym, którzy chcą mieć wpływ na nasze życie protestować gdzie i jak się da (telefony, maile, opinie, urzędy, plotki - wszystko jedno) przeciwko takiemu załatwianiu sprawy, jak to PFRON uprzejmie zastosowała a niniejsze Centrum Integracji przyklasnęło...

I nie chodzi o sam PFRON, bo tam naprawdę sporo jest to zrobienia, ale zawężenie organizacji dotowanych przez program WYŁĄCZNIE DO KOŚCIELNYCH to nawet w Mozambiku chyba nie byłoby możliwe...
Osobiście nie mam nic przeciwko działalności społecznej kościoła katolickiego, a tym bardziej innych chrześcijańskich niektórych ruchów, ale to to już jest masakra jakaś... Jestem zszokowana takim upolitycznieniem zarówno funduszu "PAŃSTWOWEGO" jak i dobrego imienia tychże samych organizacji przykościelnych... Wstyd i żenada. Dla jednych i drugich - do tego bezprawie i ignorancja.

Dlaczego na forum nikto dotychczas o tym nie wspomniał...? Nie wiecie o tym czy nie interesujecie się po prostu?
Nadrzędny Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-25 14:27
jesli organizacje chca miec pieniadze to niech zatrudniaja niepelnposprawnych, bo obecnie to sa prywatne folwarki i pfron utrzymuje sprawnych pracownikow w tych iorganizacjach, a niepelnosprawni dojstaja jalomuzne. niekiedy pfron placi w organizacjach po 1900 brutto a niepelnosprawny najnizsza krajowa.
Nadrzędny - Autor Boginka Dodany 2008-09-25 14:45
Żeby było jasne o co chodzi (bo np. ja się z tym tematem w ogóle wcześniej nie spotkałam...) taki sobie link.
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2008-09-25 18:13
Boginko, dziękuję - właściwie to ja powinnam to wkleić, ponieważ wątek utworzyłam po przeczytaniu tegoż artykułu:) Ale mnie tak wkurzyło i zatkało, że z emocji zapomniałam o najważniejszym:)

A do przedmówcy - Ty znowu swoje, jak katarynka, bez zrozumienia tematu, obrażając uczciwych ludzi (wrzucając do jednego wora kombinatorami) i czekając na mannę z nieba.

Nie będę zatrudniała ON tylko dlatego, że są ON - muszą coś zaproponować sobą, chcieć i czuć potrzebę rozwoju, nie tylko zarabiania... sorry.
Nadrzędny - Autor Boginka Dodany 2008-09-25 22:39
W ramach "odwdzięczenia się" - opowiesz trochę o tym, czym różni się ubieganie się o dofinansowanie ze środków PARTNERA i dofinansowanie ze środków samorządowych na skutek zlecenia? Ciekawa jestem jak to wygląda od strony waszej pozarządowej praktyki.

No i jeszcze pytanie z zupełnie innej beczki - co to znaczy, że Integracvja przyklasnęła zmianom? Przecież na chłopski rozum są dla niej niekorzystne...
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-26 08:44
inni niepelnosprawni dokladnie mnie popieraja z tymi pogladami, bo sami pracuja w takich organizacjach i to samo odczuwaja co ja, nawet sama kadra pracujaca tez o tym mowi. a po za tym organizacje by chcialy brac a nie zatrudniac, a jesli juz zatrudniac to za tyle ile da pfron.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-26 18:36
po za tym, sami to samo stwierdzaja co i ja.
sdkoro krzyczycie ze kochacie niepelnosprawnych to dajcie im prace.
Nadrzędny - Autor tomek1 Dodany 2008-09-26 19:27
Rafallbn czytam tę dyskusje i całkiem ciebie nie rozumiem raz piszesz o petycjach wiec przytaknołem dodałem swoje punkty i co dalej - NIC powiedz na tym polega działanie ??????????????????? A z innej strony aby znaleśc prace to obecnie trzeba pochwalić sie pracodawcy co umniemy robic - czy to będzie praca w zakładzie zwykłym czy w organizacji ON. Może od tego zacznij ,napisz w czym jesteś dobry i złóż tam gdzie jest zapotrzebowanie na twoje umiejętności .
Nadrzędny Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-27 09:31
petycje to norbi62 robi, bo ja tam w takie rzeczy osobiscie nie wierze by to wyszlo dlatego ze jestesmy rozbici i nigdy sie nie polaczymy. co do partnera to moje zdanie podziewlaja tez inne osoby.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-27 09:34
a dodam jeszcze, a czy za darmo mamy wszystko robic? ja dorabiam w stowarzyszeniu od 6 lat ciagle na zasadzie umowy o dzielo, a gdy spytalem o umowe o prace to mnie wysmieli i powiedzieli ze max to 1/2 etatu a wynagrodzeine to tyle ile da pfron, a do tego szefostwo mowi ze niema kasy i niema miejsc pracy bo ma kadre, po czym dowiaduje sie ze zostaly przyjete 3 nowe osoby. i gdzie tu sens partnera 2003?
Nadrzędny - Autor godunow Dodany 2008-09-27 11:46
dlatego należy likwidować wszelkie tego typu instytucje z PFRON włącznie..
Nadrzędny Autor tomek1 Dodany 2008-09-27 16:38
Idąc godunow twoją myślą to zlikwidowac wszystkich co nam pomagaja a my pujdziemy z reką i czapką pod kościół i wtedy otrzymamy nalezną jałomużne. 
Nadrzędny - Autor tomek1 Dodany 2008-09-27 16:55
Rafall jednak mimo iż narzekasz dorabiasz w stowarzyszeniu , tylko ci mało - poprostu Ci mało. Ja w odróżnieniu od ciebie próbuje założyć stowarzyszenie po to by pomóc wszystkim tym co potrzebują takiej pomocy jakiej ja nie otrzymałem , po to by spróbować , by zmienić ile się do w prawie , ustawie i limitach wreszcie po to by patrzyli wszyscy na nas jak na normalnych ludzi. W tym tygodniu zrobiłem 1500 km po Polsce by zobaczyć gdzie i co potrzeba zrobić , jak się integrują niepełnosprawni i co oferują na targach w Łodzi. I to wszystko z własnej kieszeni opłacam i nie pytam się o pieniądze jak chce pomagać. Porozmawiałem z wieloma ludźmi o sytuacji oczywiście pod kątem amputantów i powiem ci Rafall więcej ludzi chce nam pomagać niż ON.

Nadrzędny - Autor godunow Dodany 2008-09-27 17:57

>>>Idąc godunow twoją myślą to zlikwidowac wszystkich co nam pomagaja a my pujdziemy z reką i czapką pod kościół i wtedy otrzymamy nalezną jałomużne. <<


Ja nie pisałem o likwidacji pomocowej dla ON.. Ale o likwidacji instytucji niby pomocowych.. na koszt podatnika.. to jest tworzenie instytucji finansowych z budżetu państwa  . Pieniądz należy dać ON  po przez organizacje stowarzyszenie którzy utrzymuję się z e swoich źródeł sponsoring etc. a pieniądze przeznaczyć  bezpośrednio na pomoc..    Do tego potrzebna jest  zmiana prawa..

Co do działalności w rożnych organizacjach..  Niestety słabe są stowarzyszenia   zarządy etc    tworzą sie towarzystwa wzajemnej adoracji trochę sam działam w stowarzyszeniu diabetyków znam problem   od środka niejako..

Przyszłość działalności   to   udzielanie pomocy po przez  nowe formy dotarcia do ON , komunikacja nowe media Internet.. etc.  
To tez dopiero  na dobrą sprawę raczkuje.. Przede wszystkim potężne narzędzie pomocowe  jakim jest  możliwość dotarcia do pomocy rzeczywistej prawnej etc stanowi Internet.   i musimy naszych kolegów  On jak najprędzej posługiwać się tym jakże skutecznym narzędziem
Nadrzędny - Autor tomek1 Dodany 2008-09-27 18:12
Bedąc na targach mielismy taka rozmowe - nie otwierajcie stowarzyszenia tylko dotacje . Niewiedziałem dlaczego tak goraco mnie/ nas namawia facet do takiej formy. Powiedział ze sam należ czy własciwie jest w zarządzie czy albo wyzej i zna problem i radzi nam nie stowarzyszenie tylko dotacja. Zgadnij jakie podał przyczyny. ???
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2008-09-27 20:19

>Bedąc na targach mielismy taka rozmowe - nie otwierajcie stowarzyszenia tylko dotacje . <


Przepraszam,ale nie zrozumiałem do końca . Mógłbyś mi wyoślić ;-) czym są te dotacje . Dziękuje i pozdrawiam :-) .
Nadrzędny Autor tomek1 Dodany 2008-09-28 10:34
PRZEPRASZAM amalian i wszystkich czytających nie dotacje tylko fundacje
Zmeczenie dało o sobie znać - jeszcze raz przepraszam za pomyłkie
Nadrzędny - Autor tomek1 Dodany 2008-09-27 18:14
Przyczyny to kontrola stowarzyszeń i ich finansów a nawet w nich pensji nie mozna sobie pobrac tylko tam jakieś diety.
Natomiast fundacja to coś innego tu kontroli prawie niema przeciez w fundacji rozporzadza sie pieniedźmi prywatnymi.
Aż mnie wstrząsło.!!!
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2008-09-28 10:02
i nie miałem racji mowiac ze otganizacje pozarzadowe to panstwa w panstwie? i jakkase doja z nas niepelnosprawnych wszedzie krzyczac dajcie nam kase bo my dbamy o niepelnosprawnych?
Nadrzędny - Autor tomek1 Dodany 2008-09-28 10:50
Rafallbn nie ma sprawy uważam że dyskutowanie jest formą która doprowadza do porozumienia , a więc jest twórcza , Ja równiez czasami mówię nie przez rozsądek tylko poprzez emocje. Właśnie wtedy często można sie pomylić mimo szczerych chęci których mnie a jak sie domyslam i Tobie nie brakuje
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2008-10-01 08:15
cytuje fragment wypowiedzi z artykulu z tego portalu":

"
Nie sposób jednak nie zadać przy tej okazji trudnego pytania: co dotąd robiły organizacje i ich reprezentacje aby nie dopuścić do obecnej sytuacji? Czy w jakieś mierze nie są one za nią odpowiedzialne? Także Polskie Forum Osób Niepełnosprawnych, które siebie uważało za reprezentację środowiska? Co zrobiły w ciągu ostatnich lat, aby zapobiec takiemu traktowaniu środowiska? Obecna sytuacja obnażyła słabość związków i federacji osób niepełnosprawnych, także sejmików oraz PFON, które tak naprawdę działają na własną rękę. Środowisko jest wciąż podzielone, nie ma w swych kręgach organizacji, która byłaby dla rządu partnerem. To gorzka refleksja, ale konferencje rozpaczy i namawianie organizacji do wysyłania protestacyjnych listów do rządu, niewiele już zmienią. Jeśli organizacje działające na rzecz osób z niepełnosprawnością nie podejmą wysiłku powołania wspólnej reprezentacji i zjednoczenia się, aby razem bronić interesów środowiska, to przegrają na tym wszyscy."

I po raz kolejny mam racje ze te wszystkie organizacje to fikcja, ktora istnieje ylko po to by ciagnac z nas kase. i ze brak nam solidarnosci, aby zyc godziwie. bo jak do tej pory to widze tylko ze co jakis czas jest zakladany temat na forum pomozcie bo jakas instytucja ma nas gdzies i niewiem co robic. za tem powtarzam ze w jednosci sila.
Nadrzędny Autor tomek1 Dodany 2008-10-01 12:24
Dlatego ja z innymi osobami chcemy utworzyc organizację stowarzyszenie . Tworzą je osoby które same są ON i wiedza co potrzeba i jakie nas borykają problemy. Nie narzekałbym tak mocno na organizacje że niemogą się porozumieć. Na etapie tworzenia jednej brak chęci działania . Mówię o działaniu - nie o pisaniu które nic nie daje.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2009-01-26 19:09
i gdzie jestes ze swoja organizacja by bronic programu "sprawny dojazd"??? juz cie nieobchodza niepelnosprawni?
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2009-01-26 21:59
Rafale - jeśli to pytanie do mnie to nie czuję się powołana, ponieważ od początku wiedziałam, że "sprawny dojazd" to ruch polityczny na bardzo krótką metę. Coś tak nieekonomicznego w kraju tak ubogim socjalnie jak nasz nie jest rozwiązaniem systemowym. No i takim się okazało.
Samochód dla każdego to jak "sto milionów dla każdego" - i efekt porównywalny. Fajnie go mieć i przydałoby się, ale co to zmieniło...? Śmiem twierdzić, że w 80% przypadków zrealizowanych auta kupili ci, którzy już je mieli albo i tak byłoby ich stać (tak czy inaczej) na zakup w niedalekiej przyszłoś, wg prostej zasady: dostaną ci, którzy i tak już coś mieli. No i nigdzie nie twierdziłam, że to jest priorytet mojej organizacji...

A "Partner" będzie realizowany, tyle że przez kogo innego i inaczej - głupiej bo głupiej, ale jednak.

I nie stosuj już niemądrej metody wkładania mi w usta czegoś, czego nigdy nie twierdziłam - co zresztą czynisz z każdym interlokutorem na tym forum.

To trochę tak, jak z Twoją ulubioną akcją "asystent dla każdego" - centrum asystenta w Warszawie to totalna porażka i też jakoś nie słyszę Twoich twórczych uwag w tym temacie... Pomysł był świetny a przyzwolenie ze strony ON na prowizorkę za publiczne pieniądze jak zwykle fascynujące...
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2009-01-27 10:50
nie jestem z warszawy i nie wiem co sie dzieje w warszawie. zatanawia mnie tylko to dlaczego wszystkie organizacvje krzyczaly kilka miesiecy temu ze partnera nie bedzie, a teraz siedza cicho gdy niema programu o samochodach. nie zastanawia cie to?
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2009-01-27 12:20
Nie, nie zastanawia, ponieważ ten program nie był narzędziem dla nas lecz dla konkretnych osób... Każda z organizacji ma swoje zadania statutowe, poza które nie zawsze może wykraczać i raczej lobbuje na ich rzecz.
Dzięki "Partnerowi" można było finansować bardzo wiele fajnych spraw - imprez, wyjazdów, rehabilitację, sport, obozyw, turystykę, promocję - nie tak namacalnych i przedmiotych, lecz także potrzebnych. Nie korzystałeś - nie wiesz. Więc może trochę sobie już daruj.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2009-01-27 15:34
wiekszosc organizacji dziala pod haslem poomc niepelnosprawnym - cezmu jej teraz nie ma?? jako pracownik nie korzystalem z partnera bo zatrudniali tylko sprawnych a nie niepelnosprawnych. na wyjhjazdy jezdzilem i wiem jak bylo.
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2009-01-27 15:54
Już ciebie o to pytałam - jakoś nie rozumiesz słowa pisanego chyba: gdzie jest napisane, że program Partner miał zapewniać zatrudnienie niepełnosprawnym lub komukolwiek??????????? Człowieku, opamiętaj się, bo siejesz zamęt a pojęcia nie masz, o czym rozmawiamy. Powtarzam - pracę zlecam osobom, które coś chcą i potrafią zrobić, a nie tylko gadają bzdury.
Nadrzędny - Autor rafallbn1981 Dodany 2009-01-27 16:50
a skad wiez ze niepelnosprawni niechca?
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2009-01-27 19:39
Bo z tym problemem borykam się od ponad 13 lat - sama jestem ON a tak strasznie bezradna jestem wobec narzekanctwa, apatii, lenistwa, wygodnictwa i bezproduktywnego gadulstwa innych niepełnosprawnych. Ja rozumiem ludzką biedę, ale do mnie wciąż, od lat przychodzą osoby, którym "coś się należy" i wszystkiego (cokolwiek to znaczy) żądają podanego na tacy. A ja nie widzę już powodu, czemu mnie ma się chcieć a im nie.
Ciągle szukam kogoś, kto nam pomoże (nawet za pieniądze) prowadzić wiele spraw, najchętniej ON - uwierz mi: BRAK konkretnych ofert od odpowiedzialnych kandydatów, którzy nie zostawią niebawem wszystkiego w jeszcze gorszym stanie, niż zastali. Zatrudniałam, i owszem, ich na różnych stanowiskach - najgorsze, że dowiedziałam się na tej podstawie jednego: nieprawdą jest, że jeden ON najlepiej zrozumie drugiego. MIT.
Oczywiście, nie przekreślam całego narodu - są ludzie i ludziska. Ale Ty też nie próbuj mnie zmuszać do zatrudniania wszystich tylko dlatego, że są niepełnosprawni - to żadna kwalifikacja.
Nadrzędny Autor rafallbn1981 Dodany 2009-01-28 10:29
brawo, widze chociaz jakis konkretny dialog. nigdy nie twierdzilem ze ON nie sa roszczeniowi. I tez mowilem nie raz ze "kulwy kulawemu wilkiem". moze poprostu zle trafialas?? ja tez widze rodziny patologiczne i siedza na garnku panstwa i maja wszystko w d...pie. to o tym balaganie swiadczy jedno, ze jesli On nigdy nie podejmowal sam decyzji to nie potrafi sobie sam poradzic z zadaniami. dzieki za konkretny teraz dialog. nie twierdze ze wszystkie etaty w organizacjach powinny byc dla ON, ale przynajmniej z kilka etatow ppowinno byc jesli te organizacje dzialaja i korzystaja z kasy PFRON.
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / BARIERY architektoniczne i nie tylko / Zmiany w PFRON i likwidacja PARTNERA III (7723 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill