www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Humor-z życia wzięte i nie tylko (Strona 4) (95090 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor Malwa Dodany 2008-07-04 09:25
Swoja drogą-to był dran ten upiór-mógł se zatrzymać już tego garba cwaniaczek.
Nadrzędny - Autor amalian Dodany 2008-07-04 10:21
Ale,ale , z maszyną do szycia jest lepszy .... HA,HA,HA :-)
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-07-08 21:29
Małżeństwo siedzi przy obiedzie. Żona do męża:
- Wiesz Stasiu, kiedy pomyślę, że nasze małżeństwo trwa już 25 lat,
to ciepło mi się robi przy sercu...
Mąż odpowiada:
- Daj spokój Helena, po prostu cycek wpadł Ci do zupy.
Nadrzędny Autor sylwester49 Dodany 2008-07-09 08:07
Facet po studiach dostał pracę
w supermarkecie.Pierwszego
dnia jego szef mówi:
-weż miotłę i pozamiataj tu
trochę
-ależ proszę pana,ja
skończyłem wysze studia!
-aaa to przepraszam,nie
wiedziałem.Więc tak to jest
miotła,a tak się zamiata.
Nadrzędny Autor Nachbar Dodany 2008-08-01 17:47
Z życia wzięte.

Stoję w kolejce w pewmym supermarkecie.
Przede mną pan z mrorzonym kurczakiem.
Zbliża się kolejka tegoż pana, więc podnosi kurczaka z taśmy, by podać kasjerce.
Pani, po wcześniejszym spojrzeniu się na niego, jak byk na mała pyrkę, żekła do niego:
- Z Ptaka Panu Kapie !!! -takim tonem, że koleś, zanim wybuchnął śmiechem, upuścił kurczaka na ziemię.
Nadrzędny - Autor WERBENA Dodany 2008-07-09 18:41
- Dlaczego nie powinieneś potrącać Polaka jadącego na rowerze?
- Możliwe że to twój rower.
................................

-Kiedy poprawi się sytuacja w naszym kraju?
-Kiedy głodni zjedzą bezrobotnych.
............................
Dwie turystki jadą autem. Jedna z nich mówi:
- Widzisz ten las?
Na to druga odpowiada:
- Nie. Drzewa mi zasłaniają
.............................
Przychodzi marynarz do sklepu spożywczego
-Poproszę makaron
- Jaki ? - pyta sklepowa
- Muszelki
.............................
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-07-10 21:51
Noc. Łóżko. Nagle okropny smród guana. Taki, że żona się budzi.
- Albin, zesrałeś się!
- Ech, Elwira, żebyś ty wiedziała, co mi się przyśniło!
- Co?
- Że lecę ze spadochronem i on się nie otwiera. Ja spadam, spadam, spadam...
- Albin, ja to bym chyba umarła!
- A widzisz! A ja nie, bo jestem mężczyzną!
Nadrzędny - Autor Malwa Dodany 2008-07-18 20:24
ZSRR, koniec lat osiemdziesiątych. W MSW urzędnik namawia wybitnego naukowca, by nie wyjeżdżał do Izraela:
- Przecież całkiem dobrze się tu panu żyje.
- No tak, ale żona chce wyjechać.
- Może damy podwyżkę?
- Córka też chce wyjechać.
- Otwieramy się na Zachód, duże możliwości dla młodzieży.
- Ale teściowie też chcą wyjechać.
- No to niech oni wszyscy wyjadą, a pan zostanie.
- Ale ja jestem jedynym Żydem w rodzinie...
Nadrzędny Autor Malwa Dodany 2008-07-21 13:09
Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni proszę wstać!!!!
Nikt się nie rusza.Po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No, proszę! - mówi ironicznie profesor i pyta się studenta.-Czemu uważa się pan za nienormalnego??
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi....
Nadrzędny Autor Ella Dodany 2008-08-28 17:38
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:
- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...
- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-08-28 17:52
Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, żona mnie ciągle zdradza, a mnie rogi nie rosną.
- Panie, to tylko przenośnia - mówi lekarz.
- Uff, a już myślałem, że mam czegoś niedobór...
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-08-28 19:17
Kelner pyta nowo przybyłego do baru klienta:
- Co pan pije?
- Codziennie rano szklankę soku owocowego, miksturkę na łupanie w krzyżu, a w sobotę kufel piwa w gronie przyjaciół.
- Chyba nie zrozumieliśmy się do końca - mówi uprzejmie kelner. - Pytałem, co by pan chciał?
- Mój Boże... Chciałbym być bogaty, mieć domek nad morzem, podróżować po świecie...
- Może jeszcze raz zadam pytanie: Czy chce się pan napić?
- Czemu nie... a co pan ma?
- Ja? Niewiele. Kłopoty. Drużyna, której kibicuję przegrała, kiepsko mi tu płacą, doskwiera mi samotność...

W TV leci program dla dorosłych (erotyczny) Mama z małym synkiem siedzi przed telewizorem i widzi , że zaczyna się rozbierać kobieta.Mówi do synka : - Idź spać ,jest już późno ,ta pani też już się rozbiera!
Nadrzędny Autor 62norbi Dodany 2008-08-28 23:07
Do góralskiej podupadłej knajpy,podczas burzy wpada turysta i zamawia piwo...
a barmanka do niego mówi:
Panoczku ale my momy już tylko piwo ze "Śliwek".... 
No, może być te piwo ze "Śliwek"... Ale po chwili ten turysta wraca do bufetu i pyta :
Niech mi Pani powie jeszcze raz z czego te piwo jest...
A barmanka pokazuje kilka kufli z niedopitymi piwami i przelewa je do jednego kufla tak aby był pełny i mówi: Panoczku ze zlewek a po góralsku na to gadają PIWO ze ŚLIWEK......
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-08-29 17:43
Przed ślubem:
Ona - Ciał Janek.
On - No nareszcie, już tak długo czekam.
Ona - Może chcesz żebym poszła?
On - Nie! Co Ci przyszło do głowy? Sama myśl o tym jest dla mnie straszna!
Ona - Kochasz mnie?
On - Oczywiście, o każdej porze dnia i nocy.
Ona - Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On - Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona - Chcesz mnie pocałować?
On - Tak, za każdym razem i przy każdej okazji.
Ona - Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On - Zwariowałaś? Przecież wiesz jaki jestem.
Ona - Czy mogę Ci zaufać?
On - Tak.
Ona - Kochanie.
Siedem lat po ślubie:
Czytajcie od dołu...
Nadrzędny Autor Nachbar Dodany 2008-08-29 19:40
====================================================
Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu
idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie...(Żona
chodzi we wtorki, a ja w piątki).
====================================================
Zapytałem żonę: "Gdzie chciałabyś pójść na naszą rocznicę?" Ona na to:
"Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam".Więc mówię: "To może do kuchni?"
====================================================
- Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i przez dwa dni wyglądała świetnie.
(Potem błoto odpadło...)
====================================================
Zwierzenia dojrzałego mężczyzny:
- Od lat kocham tą samą kobietę. (Żona mnie zabije, jak się dowie!)
====================================================
Nadrzędny - Autor Malwa Dodany 2008-08-29 20:22
A żeby cię kaczka.....-skad to wytrzasnęłaś,no super!!! I niestety często sie sprawdza.
Nadrzędny Autor Nachbar Dodany 2008-08-29 20:49
====================================================
Do starszego pacjenta podchodzi pielęgniarka.
- Ile pan ma lat? - pyta.
- Osiemdziesiąt dwa- odpowiada pacjent.
- Nie dałabym panu - mówi pielęgniarka.
- Nie śmiałbym prosić...
====================================================
Siedzi sobie parka na ławeczce, po przeciwnej stronie też na ławeczce
starszy pan.
Parka:
(ona) - rączka mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz czółko mnie boli.
(on) - daj to pocałuję. "Cmok" przestało?
(ona) - aha, ale teraz usteczka mnie bolą...
W tym momencie dziadek po drugiej stronie:
- Przepraszam bardzo, że przeszkadzam, ale leczy może pan też prostatę?
====================================================

Odpowiedź dla Malwy: lubię dobry humor, ten wytrzasnąłem z "wykopalisk", czyli innego forum. Miło mi, że chociaż w jednym się zgadzamy.
Pozdrawiam.
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-08-30 17:36
-Kto jest lepszym ogrodnikiem? Mąż czy żona?
-Mąż, dlatego, że ma dorodnego ogórka i dwa dorodne pomidory. A żona - wydeptany trawnik i dziure po krecie.
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-09-01 18:08
świetne
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-09-01 17:58
Spotyka sie dwóch sąsiadów! Jeden mówi: sąsiedzie! Pan wie wie co mi wymyślił wczoraj pana synuś? Pojęcia nie mam! Wczoraj wieczorem żona nie chciała mnie wpuścić do mieszkania, zadzwoniłem do was bo mnie strasznie smaliła rura. A nie było was, to waszego synka poprosiłem, żeby mi przyniósł szklankę wody! No nie powiem, grzecznie przyniósł mi nawet dwie szklanki. A jak go poprosiłem o jeszcze to przyniósł mi tylko pół szklanki! To go ochrzaniłem, że taki skąpy! To on mi mówi, że jest mały, nie sięga głową do kranu, a już wszystko wybrał z sedesu!......
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-09-01 20:23
Cytaty z amerykańskiej książki 'Disorder in theCourt'. To są autentyczne zdania, które padły w sądach - słowo w słowo. Nagrane i opublikowane przez reporterów sądowych.

P: Kiedy są Pana Urodziny?
O: 15 lipca.
P: Którego roku?
O: Każdego roku.

P: Ta amnezja ogranicza całkowicie Pana zdolność do zapamiętywania?
O: Tak.
P: W jaki sposób się ona objawia?
O: Ja zapominam.
P: Pan zapomina. Może nam Pan podać jakiś przykład czegoś co Pan zapomniał?

P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?
O: 38 albo 35, stale mi sie myli.
P: Jak długo on już z Panią mieszka ?
O: 45 lat.

P: Co powiedział Pani mąż tamtego poranka, jak się Pani obudziła?
O: On powiedział: gdzie ja jestem Cathy ?
P: Dlaczego to Panią tak zdenerwowało ?
O: Ja mam na imię Susan.

P: No wiec Panie Doktorze, czy to nie jest tak, że jak człowiek we śnie umrze, to zauważy to dopiero jak się obudzi?

P: Pani najmłodszy syn, ten 25-letni, w jakim jest wieku?

P: Był Pan obecny przy tym, jak zrobiono Panu zdjęcie?

P: Poczęcie dziecka nastapiło więc 8 sierpnia?
O: Tak.
P: Co Pani w tym czasie robiła?

P: Ona miała troje dzieci, zgadza się?
O: Tak.
P: Ilu było chłopców?
O: Żadnego.
P: Były więc jakieś dziewczynki?

P: Jak zakończyło się Pani pierwsze małżeństwo?
O: Śmiercią.
P: Czyją śmiercią ?

P: Może Pani opisać tą osobę?
O: On był średniego wzrostu i miał brodę.
P: Czy to była kobieta, czy mężczyzna?

P: Panie Doktorze ilu autopsji dokonał Pan na zwłokach?
O: Wszystkie moje autopsje dokonuje na zwłokach.

P: Na wszystkie pytania musisz odpowiedzieć słownie, OK? Do której szkoły chodzłleś?
O: Słownie.
Nadrzędny Autor maltabar Dodany 2008-09-01 20:29
Brawo nACHBAR,NIE WYGLADALO NATO ,ZE MASZ POCZUCIE HUMORU
Nadrzędny - Autor WERBENA Dodany 2008-11-12 21:38
Pewien góral z żoną i siedmioletnim synem przechodzili w bród Dunajec. Na środku rzeki gdy woda sięgała im już do piersi, żona zaniepokojona zapytała:
- A gdzie Antek?
- Nie bój się - odpowiedział chłop - ja go za rękę prowadzę!

                    >>>>>>>>>> poprowadzę cię za rękę , jakie to pogodne , człowieku podaj rękę drugiemu człowiekowi , aby nie utonął<<<<<<<<<<<<<<<<<

Turysta w wakacje zachodzi w deszczu do bacówki, baca gościnnie częstuje go gorącą strawą, turysta zajadając spostrzega, że do talerza leci mu z góry woda...
- Baco dach ci przecieka!
- Wim...
- To dlaczego nie naprawisz?!
- Ni mogę, przecież dysc pada.
- To dlaczego nie naprawisz, kiedy nie pada?!!
- A bo wtedy nie cieknie... wchodzi słońce i chcem aby zawsze wchodziło i czykom ..... aby go dużo wlizło.

                                            >>>>>>>>>> i na nasze forum aby znowu zawitało słońce, spokojny nastrój<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-12 21:42
FAJNE
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-11-12 21:53
10 przykazań pijaka
Jam spirytus twój,który cię wywiódł ze stanu trzeźwości pełnego nie doli:
1.Nie będziesz miał drinków cudzych przede mną.
2.Nie będziesz lał alkoholu swego nadaremno.
3.Pamiętaj abyś dzień święty oblał.
4.Pij zdrowie ojca i matki swojej.
5.Nie wylewaj.
6.Nie spijaj.
7.Nie mieszaj.
8.Nie rozcieńczaj.
9.Nie pożądaj kieliszka bliźniego swego.
10.Ani żadnej nalewki która jego jest.
Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-11-13 09:39
BRAWO ELA .PEWNIE NIESWIADOMIE DALAS PRZYKLAD JAK LATWO KAZDY MOZE NAPISAC DZIESIEC PRZYKAZAN I TO NA DOWOLNY TEMAT. TAK BYLO Z TYMI PRZYKAZANIAMI Z BIBLI KTORE PODOBNO MAJA WSKAZYWAC JAKOMS TAM DROGR ZYCIA CHRZESCIJANOM.PAPIER JEST CIERPLIWY
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 13:04
lubisz kpić z chrześcijan 
żenada
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-11-13 15:00
BASKA ZACZYNAJA MNIE MECZYC TWOJE POSTY. CZY TY ZNASZ TYLKO KILKA SLOW. PRZECZYTAJ COS A POTEM PISZ A NAJLEPIEJ WEZ SOBIE LUPE POWIEKSZAJACA
WIESZ ILE LUDZI WYMORDOWALI CHRZESCIJANIE ???????????????NIE WIESZ TO ZAPYTAJ PROBOSZCZA ALBO POCZYTAJ BO ROBISZ SIE NUDNA JAK FLAKI W OLEJU
JAK CI SIE COS NIE PODOBA TO ROZWIN SWOJA MYSL I SKROBNIJ BO TU NIE KOSCIOL I POZWALAJA MYSLEC. JA CI ZEZWALAM SIOSTRO
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 16:08
po pierwsze te słowa kierowane były do kogo innego
po drugie  mordowali nie tylko chrześcijanie a iinni więc czemu się ich akurat czepiłeś
po  trzecie ja jak każdy inny obywatel wolnego kraju mam prawo do wyrażania swojego zdania
pozdrawiam serdecznie szczerbaty  ciebie i cieszę się że tu jesteś :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-11-13 16:10
Kochani nie dorabiajcie do każdej naszej wypowiedzi swoich idei. Ella napisała coś do śmiechu zgodnie z tytuem wątku, a tu znów zaczyna się toczyć "dyskusja". Dajcie sobie luz. :-)))))))))))) Teraz zacytuję zaczerpnięty ze stronki katolickiej żart, za który nikt się tam nie obraził.

10 przykazań klawiatury

Jam jest klawiatura twoja, która pisanie maili ci umożliwia:

Nie będziesz klawiatur innych używał.
Nie będziesz w klawiaturę walił nadaremno.
Pamiętaj, abyś w weekend dużo maili napisał.
Czcij klawiaturę swoją i kompa swego.
Nie niszcz.
Nie krusz.
Nie zalewaj.
Nie pisz na mnie fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Nie pożądaj hardware&#8217;u bliźniego swego.
Ani żadnego softu, który jego jest.

ENTER
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-11-13 17:08
TO MY ZYJEMY W WOLNYM KRAJU ?!?!?!?!?!?!?!!?!?!?
Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-11-13 17:14
NIE BEDZIESZ UZYWAL PREZERWATYWY DWUKROTNIE
NIE BEDZIESZ UZYWAL ZONY BLIZNIEGO SWEGO
?????????????????
????????????????
?????????????????
?????????????
NAJLATWIEJ ZAKAZYWAC
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-11-13 17:31
Szczerbaty jak chcesz to sobie tej prezerwatywy używaj wielpkrotnie. Jak wolność to wolność. A jak. :-))))))))))))))))))))))

Jak nazywa się naturalna metoda antykoncepcyjna z użyciem kalendarzyka?

- Watykańska ruletka...
Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-11-13 17:39
NIE PISZ TAKICH ZECZY BO CIE BASKA PRZEKLNIE
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2008-11-13 18:17
Myślę , że Basia ma poczucie humoru. :-))))))))))))

- Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
- Ziarenko piasku w prezerwatywie.
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 19:59
tak szczerbaty w wyzwolonym kraju
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 19:58
to jest ok :-)
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-11-13 18:39
Czy tu nie  można pożartować na każdy temat i z każdego choćby nas.... Basia wrzuć na luz mam prawo pisać kawały a nie tylko się modlić. Nie ten co wali czołem przed ołtarzem jest dobrym chrześcianinem ale ten co godnie postępuje.

Szczerbaty masz rację bo nawet nie sądziłam, że wywołam burzę w nocniku. Mimo wszystko i tak mam zamiar się śmiać i bawić tu w tym wątku !

Brawo Lid tego nie znałam hahaha
Nadrzędny - Autor renatawanke Dodany 2008-11-13 19:28
ale  sie  uśmiałam  :-))  ja  nie pamietam 
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 20:04
do eli
pisz co ckcesz ja mam prawodo do swego zdania
lid świetne to co napisałaś
szczerbaty pilnuj swojej chaty ja se poradze nie musisz nikogo mną straszyć

aha i jedno pytanie dlaczego akurat watykańska ?
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-11-13 20:17
Basiu mnie nie pytaj też to pierwszy raz usłyszałam.....ok wiem i nie czepiam się, tylko odpowiedziałam że tu wątek humoru a tego jest pełno na wszystkich nie tylko na pijaków
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-13 20:23
moim zdaniem się trzepiasz
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-11-28 20:58
Komputerowiec podrywa laskę:

- Chcesz herbaty?
- Nie
- Kawy?
- Nie!!
- Hm, może wódki?
- NIE!!!
- Dziwne, standardowe sterowniki
nie pasują :-(
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-11-28 21:18
BASKA CIEBIE SIE WSZYSCY CZEPIAJA A JA WIEM DLACZEGO .JAK MI DASZ LANDRYNKE TO CI POWIEM.
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-11-28 21:41 Zmieniony 2008-11-28 21:45
Małżeństwo spóźnło się na pociąg. Mąż patrząc na oddalajace się światła mówi:
- Jak byś się tak nie guzdrała to byśmy zdążyli !
- Jak byś mnie tak nie popędzał to nie musielibyśmy tak długo czekać na następny !


-Panie doktorze, jestem krótkowidzem!
-Hmm... Dobrze, proszę podejść ze mną do okna. Widzi Pan to pomarańczowe?
-Tak, Panie doktorze. To jest słońce!
-Ono jest oddalone od nas o jakieś 150 mln kilometrów. To jak daleko chce Pan widzieć???
Nadrzędny - Autor szczerbaty Dodany 2008-11-28 22:02
Pierwszego dnia szkoly, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka

> przedstawia
> nowego ucznia w amerykańskiej klasie:
>
> - To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
>
> Lekcja się zaczyna.
>
> Nauczycielka mówi:- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historii?.
>
> Kto mi powie, czyje to są słowa:  "Dajcie mi wolność albo śmierć"
>
> W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
>
> - Patrick Henry, 1775 w Filadelfii.
>
> - Bardzo dobrze Suzuki.
>
>
>
> A kto powiedział:"Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć"
>
> Znowu wstaje Suzuki:- Abraham Lincoln, 1863 w Waszyngtonie.
>
>
>
> Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
>
> - Wstydzcie się. Suzuki jest Japończykiem i zna amerykańską historię
> lepiej od was!
>
> W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept:
>
> - Pocałuj mnie w dupę pieprzony Japończyku
>
> - Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka, na co Suzuki
>
> podniósł rękę i bez czekania wyrecytował:
>
>    - Generał McArthur, 1942 w Guadalcanal, oraz Lee Iacocca, 1982 na
> walnym
> zgromadzeniu w Chryslerze.
>
>
>
> W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy


szept:

>
> - Rzygać mi się chce...
>
> - Kto to był? wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko


odpowiedział:

>
> - George Bush senior do japońskiego premiera Tanaki w 1991 podczas


obiadu.

>
>
>
> Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział
>
> - Obciągnij mi druta!
>
> Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem:
>
> - To już koniec. Kto tym razem?
>
> - Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w


Białym

> Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka.
>
> Na to inny uczeń wstał i krzyknął:
>
> - Suzuki to kupa gówna!
>
> Na co Suzuki:- Valentino Rossi po Grand-Prix Brazylii formuły 1 w Rio de
> Janeiro w 2002 roku.
>
>
>
> Klasa już całkowicie popada w histerię, nauczycielka mdleje,gdy


otwierają

> się drzwi i wchodzi dyrektor:
>
> - Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
>
> Na co odpowiada Suzuki:
>
> - Premier Jarosław Kaczyński do wicepremiera Andrzeja Leppera
>
> Na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2007 roku.
>
>
>

Nadrzędny Autor szczerbaty Dodany 2008-11-28 22:08
Modlitwa wieczorna kobiety :
Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty
Duze mieszkanie, a najlepiej willę
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę
Śniadanie mi robić - nie tylko w sobotę
Oglądać romanse, biżuterię kupić
W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki
Ja wydaję kasę - on płaci podatki
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara.

Modlitwa wieczorna faceta :
Panie mój daj mi głuchoniemą nimfomankę z dużym kontem w banku. Ma być właścicielką sklepu monopolowego i mieć własny jacht i napalone koleżanki nimfomanki. Wiem że to się nie rymuje - ale tu k*rwa chyba nie o rym chodzi?!
Nadrzędny Autor Barbara Mycko Dodany 2008-11-29 12:23
oco ci biega człowieku ?  nawet do ciebie się nie odzywałam a ty  coś do mnie pijesz co taki bidok z ciebie że nawet nie masz na landrynki  hm szkoda mi ciebie daj nr konta wyśle ci  2 zł może na 2 paczki wystarczy
Nadrzędny Autor WERBENA Dodany 2008-11-28 22:18
noc andrzejkowa
kawałów tu moc

Dlaczego chłopaki z południa  lubią dziewczyny z Warszawy?
Bo  z  j  ednej  strony  Wola  i  Ochota,  a  z  drugiej  Włochy  i.....
hmmm  ,  owszem są takie dzielnice  w Warszawie)

Jasio pyta taty:
- Tatusiu a skąd ja się wziąłem?
- Widzisz synku bocian cię przyniósł.
- Oj tato tato. Masz taka ładną żonę a pieprzysz   bociany.
                    *****
         NASZE ........ CHOROBY

choroba sprzątaczki - wymioty
choroba listonosza - torbiel
choroba górnika - zawał
choroba myśliwego - zastrzał
choroba astronoma - zaćma
choroba wynalazcy - nowotwór
choroba polarnika - biegunka
choroba kierowcy - zapalenie opon (mózgowych)
choroba leśniczego - próchnica i korzonki
choroba projektanta mody - trąd
choroba rybaka - zapalenie stawów
choroba osoby towarzyskiej - gościec
choroba lenia - nudności
choroba komunisty - czerwonka
choroba kapitana barki - odra
choroba piromana- wulkanizatora - zapalenie opon
choroba listonosza wędkarza - torbiel stawowa
choroba pracownika obsługującego młot pneumatyczny - udar

Przychodzi zakonnica do ginekologa. Lekarz zbadał ją i mówi:
- Jest pani w ciąży.
Zakonnica:
- A niech to! Co oni teraz dodają do tych świeczek...
                                      ********

także czasem    /              Łap szczęście za nos zanim sie wysmarka.
Nadrzędny Autor WERBENA Dodany 2008-11-28 23:14
żona do męża
wiesz - nasz synek jeszcze nie przed roczkiem a zaczął już  sam  chodzić
tak - ucieszył się mąż - powiedz mu że niech wyniesie  śmieci .
                                           *****
Dlaczego w morzu jest woda? - żeby statki nie kurzyły przy hamowaniu.

Co to jest noworodek? Dziewięciomiesięczne oprocentowanie jednorazowego wkładu.

Jak jest  krzyżówka węża z jeżem? - Drut kolczasty

Co to jest : Male, białe, stoi na telewizorze? - Pchla w koszuli nocnej.

Co to jest łopata? - Ręczny przenośnik materiałów sypkich.
                                          *****
    Rozmowa przed kasa PKP
- Poproszę bilet.
- A dokąd? - pyta kasjerka
- A co pani taka ciekawa?
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Humor-z życia wzięte i nie tylko (Strona 4) (95090 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill