www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Komentarze do artykułów / Cela bez taryfy ulgowej (19538 - wyświetleń)
- Autor admin_02 Dodany 2008-04-18 22:18
W przepełnionych polskich więzieniach i aresztach śledczych wśród 90 tys. osadzonych jest kilka tysięcy osób niepełnosprawnych. Co zrozumiałe, nie wszystkim odpowiadają więzienne warunki.

Przeczytaj cały artykuł: http://www.niepelnosprawni.pl/ledge/x/23374
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-19 10:59
żadnych ułatwień dla on w celach  jeżeli popełnili przestępstwo świadomie niech teraz świadomie teraz pokutują to nie hotele tylko areszt!!
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2008-04-19 12:07
Kara powinna być karą, a nie zemstą czy dręczeniem. Dlatego uważam, że ułatwienia tylko takie, które pozwolą ON funkcjonować tak jak innym skazanym. ON która popełniła przestępstwo nie jest lepsza od osoby sprawnej, która zrobiła to samo.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-19 12:38
PRZYSTAJE PRZY SWOIM
Nadrzędny - Autor okularnica Dodany 2008-04-19 21:30
Zgadzam, zero taryfy ulgowej.
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-20 13:37
cieszę się że chociaż jedna osoba się ze mną  zgadza
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2008-04-20 16:14
moja odpowiedź brzmi jak lidian..... kara powinna być karą.......
Nadrzędny - Autor Barbara Mycko Dodany 2008-04-20 16:40
no i chyba będzie
Nadrzędny - Autor 62norbi Dodany 2008-06-21 16:46 Zmieniony 2008-06-21 17:12
Drugi aspekt tego zagadnienia, to taki:  Gdyby państwo dbało o "ON" , mam tu na myśli warunki socjalne, leczenie, wykształcenie, godziwa praca, zarobki i renty, itp.  Nas "ON" w więzieniach byłoby mniej...  Uważam, że to co w ogóle teraz państwo robi dla "ON"  jest równe zeru... Również uważam, takie traktowanie "ON" zmusza niektórych "ON" do przestępczego procederu. Ponieważ 500 zł renta nie starcza nawet na najbardziej podstawowe sprawy tj. opłaty za mieszkanie, wodę, opał i inne. A jak już podoła to opłacić, to nie ma co do ust włożyć a co dopiero na rehabilitację lub leczenie....
Nadrzędny Autor Nachbar Dodany 2008-06-21 17:51
Słusznie zauważyła Lidian, że kara ma być karą, ale nie udręczeniem. ON, jak każdy niedoskonały człowiek, może zbłądzić i popełnić przestępstwo. Chociażby z tych powodów, o których wspomina Norbi. Jednak nie oznacza to, aby w areszcie lub więzieniu był pozbawiony tych praw, które przysługują ON na wolności. Te prawa dla ON to nie wyróżnienie, ale zrównanie z osobą sprawną w codziennym funkcjonowaniu.
Nadrzędny - Autor Zygmunt Dodany 2008-06-21 18:58
Witam
Moim zdaniem fakt  odbywania kary w jakimkolwiek więzieniu, czy też areszcie, nie ma nic wspólnego z niepełnosprawnością. Fakt odbywania kary nie jest jednym i tym samym zagadnieniem, co niepełnosprawność. Bo zastanówmy się, czy wymiar kary jej rodzaj, czas odbywania, zmieni się, ze względu na zabezpieczenie egzystencji osoby niepełnosprawnej? Nie sądzę. Kara w więzieniach, jest kara za przestępstwo dokonane przez konkretna osobę, ale czy to jest kara za to, że jest ona osoba niepełnosprawną? To pomyłka!
Moim zdaniem, za przestępstwo udowodnione, a rozumiem, że skoro jest wyrok, to jest udowodnione, jest kara, konkretna kara. Ten fakt nie zmieni się, gdy osoba niepełnosprawna skazana z jakiegoś powodu, będzie miała warunki pozwalające jej egzystować. I to niezmienne prawo każdego człowieka. Kara w więzieniu to nie katorga lub inkwizycja. Nie mówię tu o wprowadzaniu bzdur typu: telewizor, radio itd. Bo to jest sprawa dyskusyjna, ale fakt, że osoba niepełnosprawna, poprzez swoje ograniczenie chorobowe jakiejś podstawowej czynności nie wykona a będzie miała pod tym względem usunięte bariery w celi, nie pomniejszy zasądzonej kary. Temat warunków w celach więziennych to szeroki temat, ale po mimo to, że osoba niepełnosprawna jest winna dokonanego przestępstwa i została skazana, nie upoważnia wymiar sprawiedliwości do wyniszczania człowieka. Bo tym jest, bierne przyglądanie się, jak osoba niepełnosprawna ginie poprzez stwarzane bariery w sposób świadomy przez prawo. Cały świat w mniejszym lub większym stopniu walczy o prawa dla ON i to jest jasne dla wszystkich, ale czemu to prawo w jednym miejscu ma pomagać, a w innym nie istnieje a wręcz przeciwnie. Na wolności używa się argumentów takich, jak: pomoc, człowieczeństwo, ludzkie warunki, humanitaryzm a w miejscach pozbawienia wolności, te warunki nie działają, nie ma ich? Moim zdaniem to chore.
Pozdrawiam
Nadrzędny Autor 62norbi Dodany 2008-06-21 21:49
Chore jest to, panie Zygmuncie, że państwo Polskie stwarza warunki dla "ON" poniżej pasa... Dla porównania, w Niemczech najniższa renta to 1000 euro, w Szwecji - 721 euro, w Austrii - 667 euro, we Włoszech - 563 euro a w Polsce tylko 356 zł tj. około  110 euro... W wszystkich tych krajach są względne warunki bytu, a u nas po prostu nić nie ma... Jak tu żyć w takim zafajdanym kraju???? Nie dziwię się że w takich skrajnych warunkach niektórzy "ON" zbaczają z prawa. Im większa będzie bieda w społeczeństwie "ON" spowodowana z dyskryminacją niepełnosprawnych, tym większy będzie wskaźnik przestępczości w społeczeństwie "ON", ponieważ za coś trzeba życz, leczyć się i rehabilitować, pomimo że zejście z prawa kosztuje konsekwencją odsiadki w areszcie....
Nadrzędny - Autor Zygmunt Dodany 2008-06-22 07:10
Witam
Tak. Zwarzywszy na wysokość rent w Polsce, a porównując je z innymi krajami, jest to skandaliczne. Tutaj w kraju nadal panuje przepis, że skoro miałeś niskie dochody w tamtych lat, to i renta niska. Tyle że jest pytanie, jak to się ma do non stop wzrastających cen żywności? Jak to się ma do wzrastających kwot za rachunki domowe, takie, jak:
Energia, gaz, woda, nieczystości, centralne? Jak to się ma do wysokich cen leków, kosztów rehabilitacji, przejazdów? O dzieży nie wspomnę. Ja powiem, jak to się ma, ano nijak się nie ma, bo nikt w naszym rządzie na to nie patrzy. A dla czego nie patrzy? Gdyż ci wszyscy decydenci, po pierwsze maja niebotyczne pensje i uposażenia i bieda im nic nie zrobi, a po drugie, tak zastanawiam się, kto pokazuje nas tych zwykłych rencistów z groszami w kieszeni w mediach, gazetach? Nikt. W TV pokazuje się bardzo ładnie ułożonych niepełnosprawnych ( program Pani Anny Dymnej ), gdzie, jak się posłucha, to wątroba się psuje. Jacy oni szczęśliwi, zadowoleni, czyściutcy. Niemal dziękują Bogu, że są chorzy, następny program to: ( między nami ), chyba taki tytuł. Pytam więc, czy jeśli widzi się w TV takie obrazki, to, co widzi opinia publiczna w Polsce i na zewnątrz kraju? Stabilizację i dobrobyt. Państwo się opiekuje niesamowicie chorymi i niepełnosprawnymi. Ta sugestia jest tak czytelna, że można dalej nic nie robić. Tyle że realia są całkowicie inne. Masa ludzi chorych i niepełnosprawnych boryka się z niewyobrażalnymi barierami różnej maści, a żyjąc na głodowych rentach w szczególności. Zawsze się zastanawiałem, dla czego w TV naprzeciw programowi Anny Dymnej, lub między nami, nie ma programu takiego, jak PROGRAM DLA REPORTERA, PANI JAWOROWICZ. To wspaniały program pokazujący wbrew zapewnieniom rządu, że jest dobrze, że jest całkowicie odwrotnie, że istnieją w wielu przypadkach krzywdy i tragedie ludzi biednych i pokrzywdzonych. Może czas pomyśleć o programie takim, jak: PROGRAM DLA REPORTERA, PANI JAWOROWICZ,  tyle że dla niepełnosprawnych i chorych. Aby tam reporterzy pokazywali na wizji prawdziwe fakty i życie ludzi porzuconych gdzieś w katolickim kraju, który buduje ogromne świątynie, demonstruje ogromne tradycje religijne i moralne, a obok cierpią ludzie najzwyklejsi. Ci, co nie są fotogeniczni, nie pasują do żadnego ekranu, bo są często nieładnie, ubrani w szmaty, często nie ładnie pachną a ich domu to nory a nie miejsce do godnego życia. To prawda i zgadzam się z tym, często jest tak, że bieda pcha ludzi, wręcz zmusza ich do łamania prawa, nie w każdym przypadku, ale tak jest w wielu przypadkach. Dla czego? Bo ci którzy powinni zająć się pomocą takim ludziom, zajmują się prywatą. Liczy się zajmowany stołek i wysoka pensja, niż efektywność wykonywania własnej misji, bo każdy urzędnik na stanowisku, ma misję. Tyle że ten aspekt, gdzieś zaginął w ferworze mnożących się stanowisk, specjalistów i Bóg wie czego. Tak, ja również wiem ile wynoszą renty w innych krajach i kwoty te nie są nawet porównywalne z tymi, jakie są tutaj w kraju. Świadczy to właśnie o tym, że za nic ma się ludzi, którzy często tu w kraju, pracując dla tego kraju, stracili zdrowie. Wystarczy spojrzeć na ludzi wysoko uposażonych. Skoro tak dobrze jest w Polsce, to dla czego lecza się za granicą? To dziwne, skoro mamy takich wspaniałych specjalistów? Widać nie tak dobrych dla ludzi grubego portfela. A ten co nie ma, co słyszy: Nie trzeba, nie ma, później, kolejki, cóż pani/panu na to poradzę i takie tam bzdury. Myślę, że zakłamanie w mediach nadal istnieje i nie pokazuje się całej prawdy o warunkach w jakich przyszło wegetować wielu polakom. Ale na mapie ich nie ma, nikt nie emituje wiadomości o panu Kowalskim, który nie ma z czego żyć, jest nie pełnosprawny. Nikt nie pokazuje Panią Kowalską, która z powodu własnej choroby umiera na stwardnienie rozsiane, bo rząd kłuci się o leki: pozostawić w refundacji, czy tez nie. Naturalnie, zrobić wszystko płatne, nierefundowane, a co, niech się sami chorzy starają, niech walczą. Państwo nie jest opiekuńcze. I stąd ta sytuacja, stąd mnogość tragedii w domach za czterema ścianami. A nie ma pieniędzy, a pracodawcy nie chcą zatrudniać niepełnosprawnych, a PKP nie dostało dotacji na modernizację. Ludzie szału idzie dostać, jak to się słyszy. Ale pensje rządzących na każdym szczeblu są często niewyobrażalne dla rencisty, gmachy ZUS wyglądają, jak niemal pałace, a biurowce, praktyki prywatne, prywatne wille?????
Na to są pieniądze?! A dla zwykłych ludzi nie ma. W tym kraju widzi się tylko tragedię, jak coś się już stanie i nie da się nic zrobić, bo wycieńczenie, bo gdzieś znaleźli w mieszkaniu martwego człowieka, bo ukradł, bo nie miał, bo dzieci zagłodzone przez pijaków. A gdzie Państwo, ja się pytam? Gdzie urzędnicy, którzy z racji prawa mają obowiązek działać, aby nie było krzywd i cierpień? Nie ma, ale jakoś pensji są pobierane systematycznie. Brak słów, jak się to wszystko widzi i słyszy.
Pozdrawiam
Nadrzędny Autor 62norbi Dodany 2008-06-22 12:58
Panie Zygmuncie...

Mam taki pomysł, który podsunął mi Nachbar, by utworzyć taką wiadomość e-mail do rządzących z najważniejszymi postulatami w sprawach "ON" z taką intensywnością że nie podążaliby z kasowaniem w konsekwencji zapchałoby im całą pocztę. Aż ktoś poczytałby wreszcie tą wiadomość... Taką samą wiadomość wysłać także do wspomnianych przez pana programów telewizyjnych... Jak nie możemy liczyć na inny sposób dostrzeżenia nas jako problemu ludzkiego, to trzeba wykorzystać nasze umiejętności  informatyczne, niech komputer i internet staną się narzędziami do w celu polepszenia naszych warunków bytu, naszego człowieczeństwa. Ponieważ same fora nić nam nie dają oprócz koleżeńskich pogaduszek i porad.

Pozdrawiam...
Nadrzędny - Autor Malwa Dodany 2008-06-22 14:38
Panie Zygmuncie,moge tylko podziwiać,zgadzam sie z tym co Pan pisze .Może dodam tylko-te niskie renty-niskie ,bo były niskie zarobki - a czyjaż to wina?
Przecież nie moja,nie nasza-wielu z nas pracowało na stanowiskach gdzie płace były wyjatkowo niskie.Ktoś nas po prostu okradał.Teraz ponownie za to płacimy-biedą,ja mam na rękę 560zł-teraz juz emerytury,nie uległa zmianie jej wysokość bo miałam niską płacę/mimo kierowniczego stanowiska/ i troche za mało lat obliczeniowych.Pozdrawiam.
Nadrzędny Autor 62norbi Dodany 2008-06-22 22:27 Zmieniony 2008-06-22 23:02
Malwa, okradał i okrada nas do dziś ZUS i prawo polskie... Ani ty, ani nikt z "ON" nie jest winny że mamy to co mamy. Winny jest tylko sejm, senat i rząd i ZUS... Oni mogą wszystko, są panami  życia i śmierci... My za to nie możemy, nić.... Najwyżej wegetować na krawędzi ubóstwa i śmierci.... 
Nadrzędny - Autor Nachbar Dodany 2008-06-22 17:26
Widzę, że temat zszedł na inny tor. Chociaż w pewnym sensie dotyczy genezy powstawania wszelkich patologii. Bieda jest dość silnym czynnikiem, który popycha do przestępstw. Inna sprawa to brak zabezpieczenia socjalnego. Kolejne rządy nie zamują się tym niewdzięcznym tematem. Pozostają organizacje pozarządowe. To chyba raczej dla uspkojenia sumienia polityków, gdyż organizacje te są bardziej nastawione na zysk, niż faktyczną pomoc. Nie znam przypadku, aby grabie grabiły od siebie. Przykładem może byc tragedia w "Halembie" lub zniszczenie przez huragan miejscowości pod Częstochową (nie pamiętam nazwy tej miejscowości). Zebrane środki nie trafiły w całości do poszkodowanych. Podaję to na podstawie prasowych informacji. Okazuje się, że są jeszcze dziennikarze, ktorzy to śledzą. I co z tego, skoro nikogo z polityków nie zainteresowało, aby stworzyć mechanizmy kontroli nad tym rozdzielnictwem.
Uważam, że organizowanie akcji zbierania pieniędzy, w przypadku takich niepodziewanych nieszczęść, nie powinny mieć miejsca. Z doświadczenia wynika, że Polacy potrafia okazać serce i otwierają portfele. Szczególnie, gdy media robią wokół  odpowiedni szum. Dlatego musi być organ niezależnej kontroli nad zbiórką i wydawaniem tak zebranych środków.

>Ludzie szału idzie dostać, jak to się słyszy. Ale pensje rządzących na każdym szczeblu są często niewyobrażalne dla rencisty, gmachy ZUS wyglądają, jak niemal pałace, a biurowce, praktyki prywatne, prywatne wille?????>


Zygmuncie, nie koniecznie trzeba dostać szału, ale zmienić mentalność ludzi i stworzyć społeczeństwo obywatelskie w pełni świadome swoich praw. Tylko takie społeczeństwo będzie mogło dokonać wybory godnych siebie reprezentantów, a następnie rozliczać z przedwyborczych obietnic.
Wierzę, że można to zmienić. Może nie za rok, dwa, ale to nastąpi. Dlatego musimu się juz teraz domagać obiektywnego przedstwiania naszych porblemów. I już  nie prosić, ale żądać pokazywania naszej rzeczywistości bez makijażu. Pojedyńczo można być niezauważonym, więc trzeba się jednoczyć i wzajemnie sobie pomagać.
Tu na Forum ostrzegłem o metodach stosowanych przez ZUS. Chodzi o formę korespondencji. Wezwania przed orzecznika lub Komisję Lekarską ZUS przysyła listami zwykłymi. Te, bez śladu pokwitowania, nie zawsze trafią do adresata. W dodatku ZUS nie jest zobowiązany do zachowania konkretnych terminów, aby korespondencje przysyłać z wyprzedzeniem. Robi więc jak mu wygodnie i jak popadnie. Znam przypadek, że wezwanie przysłano listem zwykłym na dzień przed datą Komisji. To nie dało żadnych szans, aby wezwana osoba mogła udać się do lekarza po zaświadczenie, że ze względu na stan zdrowia nie może stawić się przed Komisję. A nie stawienie się oznaczało zaprzestanie prowadzenie sprawy przez ZUS i pozbawiało tę osobę jedynego świadczenia, jakim jest renta.
Pozdrawiam.
Nadrzędny Autor 62norbi Dodany 2008-06-22 21:22 Zmieniony 2008-06-22 21:41
Tu chodzi o to aby rząd, sejm, i inne instytucje dopasowały prawo pod tym względem aby ulżyć w cierpieniu "ON". Ponieważ my w większości nie jesteśmy winni tego że jesteśmy chorzy, niesprawni, gdyby nam państwo zapewniło to co nam się należałoby to na pewno w społeczeństwie "ON" nie byłoby zbaczania z przestrzegania prawa... To że państwo stwarza nam taki niski standard życia i nie dba o nasze podstawowe prawa i jeszcze drze znasz, cofając np. refundację leków, przy tak niskich rentach to jest wskazanie nas na śmierć... Aby zdobyć te wszystkie gadżety podtrzymujące nasz przy życiu, przy tak niskich dochodach rentalnych 356 zł tj. około  110 euro w końcu musimy złamać te zafajdane polskie prawo i wielu znasz zboczy na dobre.... A ci na górze i tak będą łamać prawo dla jeszcze większych łupów bo w miarę jedzenia rośnie apetyt... Z tą różnicą że my "ON" będziemy łamać prawo aby przeżyć z dnia na dzień a ci na górze aby jeszcze mieć więcej... Za złamanie prawa tj. korupcje, te które zostały nagłośnione przez media siedzią nie liczni, i to w jakich warunkach...  A za złamanie prawa przez "ON" np. nie skasowanie biletu w autobusie lub tramwaju przez "ON" można stracić resztki zdrowia lub życie, albo za nie zapłacenie czynszu można wylądować na bruku..... To coś tu nie gra.....
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Komentarze do artykułów / Cela bez taryfy ulgowej (19538 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999--2008 Markus Wichitill