www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Okazywanie orzeczenia lekarskiego przy wejściu na basen (7650 - wyświetleń)
- Autor emileczka Dodany 2011-06-22 22:00
Witam,
w dniu dzisiejszym poszłam z mężem na basen. Posiadam legitymację osoby niepełnosprawnej o stopniu lekkim. Chcąc uzyskać zniżkę na bilet dla siebie i męża okazałam swoją legitymację. Pani natomiast zarządała ode mnie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Czy miała do tego prawo? Jeżeli tak to na jakiej podstawie? Przecież legitymacje wystawia się na podstawie orzeczenia, a z jakiej racji Panie w kasie mają za każdym razem czytać moje orzeczenie? W regulaminie basenu jest taki zapis: Ulga należy się osobom niepełnosprawnym po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności wraz z dokumentem tożsamości. Opiekunowie osób niepełnosprawnych wymagających opieki (jeden opiekun na jedną osobę niepełnosprawną). Proszę o odpowiedz w tej sprawie. Z góry dziękuję.
Nadrzędny - Autor bluengel Dodany 2011-06-22 22:05
Proponuję, abyś najpierw spokojnie przeczytała swój własny post - a potem sama sobie odpowiedz na zasane pytanie...

Skoro w regulaminie stoi wyraźnie zapisane: "Ulga należy się osobom niepełnosprawnym po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności" - z jakiej racji ktoś miałby uznać legitymację, skoro to nie jest "orzeczenie o niepełnosprawności"?
A dlaczego oczekiwałaś zniżki dla męża? Czy potrzebujesz, z powodu niepełnosprawności, opiekuna w podstawowych czynnościach podczas pobytu np. na basenie?
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-22 22:14
To po co w takim razie wyrabiane są legitymacje osobom niepełnosprawnym, skoro wymagają orzeczeń? A z jakiej racji kobiety w kasie mają czytać moje orzeczenie. Emeryci czy renciści też nie chodzą z decyzją o przyznaniu renty czy emerytury tylko z legitymacją emeryta bądź rencisty. A poza tym przy przejazdach w PKS czy PKP, czy chociażby wejściu do muzeum zniżka należała się i mi i opiekunowi, nie ma nic mowy żeby było trzeba okazywać orzeczenie, w którym jest wpis, że potrzebuje opiekuna.
Nadrzędny Autor Ona131721 Dodany 2011-06-23 08:48
Moim zdaniem legitymacja jest po to, by nie nosić ze sobą orzeczenia, przecież to dokument, może się zniszczyć. Widać kierownictwo basenu albo się nie zna albo ma nierówno pod sufitem
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 08:53
legitymacja jest ważna z orzeczeniem
u mnie jest tak samo
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-23 09:01
Ale tu nie chcą legitymacji tylko jeszcze dowód, a legitymacja jest wystawiana na podstawie orzeczenia. Przecież nikt nie wystawi legitymacji, która jest podpisana przez starostę jeżeli nie ma orzeczenia lekarskiego. Jakiś absurd! Nikt np w autobusie nie chciał ode mnie orzeczenia tylko legitymację, a tu widać panują jakieś archaiczne zasady. Na drugim basenie jest wyraźnie napisane:legitymacja bądź orzeczenie (pewnie w przypadku gdy nie ma się legitymacji i to jest zasadne) plus opiekun.
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 09:15
ja nie rozumie ciebie boisz się pokazać im dokumenty czy jaki grzyb
każda instytucja ma swe zasady i albo się dostosujesz  albo baj baj
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-23 09:20
Mieszkam w małym mieście i nie chciałabym, aby wszyscy klepali co komu dolega!
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 09:28
nie sądze by o tym klepali każdy ma inne ciekawsze tematy niż twoje orzeczenie uwierz nie jesteś pępkiem świata
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-23 09:35
To czy jestem czy nie to nie Twoja sprawa, nie znasz mnie i nie masz prawa oceniać. Nie podoba Ci się moje pytanie to nie odpowiadaj. Widzę, że pewne osoby są tak mądre i wszechwiedzące, że wszystkich kontrują! Pani już dziękuję za wypowiadanie się.
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 09:51
nie dziękuj odrobisz w polu  :-)
a to czy będę się wypowiadała na tym forum to nie od cieie zależy
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-23 09:55
To wypowiadaj się na temat i jak masz coś mądrego do powiedzenia, co może się komuś przydać, a te głupie uwagi zostaw dla siebie!!!
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 09:59
napisałam konkretnie ale nie kumasz to twoja sprawa
Nadrzędny - Autor emileczka Dodany 2011-06-23 10:05
Nie kumata to Ty jesteś, bo nie rozumiesz, że już Ci podziękowałam za wypowiedź bajjjjjjjj
Nadrzędny Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 10:13
jestem bardziej kumata niż ty bo jak ktoś potrzebuje jakieś dokumenty to zanosze i nie protestuje wsydząc się choroby
Nadrzędny - Autor barnaba24 Dodany 2011-06-23 14:26
Ciesz się, że w ogóle jest zniżka, bo u nas na basen jest tylko ze stopniem znacznym o widocznym kalectwie. Umiarkowani mają mniejszą zniżkę, a z lekkim w ogóle.

OT roszczeniowa postawa ma się w najlepsze.
Nadrzędny Autor barbara33 Dodany 2011-06-23 16:06
nie ma to jak tylko żądać
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2011-06-23 20:44

>Ulga należy się osobom niepełnosprawnym po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności wraz z dokumentem tożsamości. Opiekunowie osób niepełnosprawnych wymagających opieki (jeden opiekun na jedną osobę niepełnosprawną).>


Nie dokładnie to tak wygląda jak powyżej pod warunkiem jak piszę poniżej.

emileczka jeśli masz legitymację ze zdjęciem i dokładnym wpisem jak w orzeczeniu pani nie ma prawa rządać orzeczenia. Wiem o tym na 100%. Nie jestem jednak pewna czy twemu mężowi należała się zniżka bo opiekun jest tylko przydzielany do stopnia znacznego.

Co do "klepania" na co kto chory faktycznie małe miasta nie trzymają się reguły i nawet ze szpitali informacje krążą po mieście.
Nadrzędny Autor bluengel Dodany 2011-06-23 20:57
Za to Ty, Ella, na każdy temat wypowiadasz się z pewnością eksperta - a zwykle, w 80% co najmniej mijasz się z faktami...
Twoje stwierdzenia nie są poparte żadnymi przepisami - a więc są wyłącznie opiniami.
Obiekt prywatny ma sporą dowolność w takich wypadkach i takie osądy są pozbawione zwyczajnie podstaw... Zwróć uwagę, że moje pytanie pozostało bez odpowiedzi - czy autorka naprawdę potrzebuje tej ulgi i na ile jej roszczenie jest uzasadnione, chociażby względem innych niepełnosprawnych...
"SIĘ" to nic nikomu nie należy - tym bardziej, że istnieje jeszcze coś takiego jak ludzka przyzwoitość...
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2011-06-23 21:08
bluengel nikt nigdy ode mnie nie prosił okazania orzeczenia poza legitymacją. To też napisałam co do opiekuna. Nie martw się nie podważam twej opinii.
Miłej nocki życzę.
Nadrzędny Autor bluengel Dodany 2011-06-23 21:42
Ella - i fajnie, tylko że Twój przykład nie świadczy o tym, że nikt nigdy nie ma prawa czegoś takiego zrobić, to po prostu tak nie działa.
Ja się zgadzam, że nie należy np. osobie bez jednego palca u ręki czy z powodu zupełnie drobnej niesprawności (np. niewidocznej) dawać takich samych ulg jak osobie z wyraźną, istotną dolegliwością stanowiącą istotne utrudnienie w życiu codziennym. A wiemy doskonale, że ludzie nadużywają swoich "legitymacji" do celów wszelkich, robiąc z siebie sieroty większe niż by należało oczekiwać.

Ja chętnie podyskutuję na temat także moich opinii - ale argumentami, nie lakonicznymi, subiektywnymi stwierdzeniami z perspektywy wyłącznie jednego przypadku. A może Twoja niesprawność jest po prostu, o ile kojarzę, widoczna i dlatego nikt nie prosi o dodatkowe papiery? Nie pomyślałaś o tym...?
Nadrzędny - Autor Ella Dodany 2011-06-23 21:59
Bluengel mam dokładnie wpisane to samo w legitymacji co w orzeczeniu. Dodam, że legitymacja jest ze zdjęciem. Wiem jak z w życiu jest i jak jeden ma a drugi nie. Jak ludzie wykorzystują nie tylko swoje prawa, ale i innych np: Karty parkingowe...... Nie jestem z tych wszechwiedzących, ale by być na bierząco pytam w ZUS i PCPR zanim co roku gdzieś ruszę. Dodam bo nie wiem czy czytałaś, że BUSy prywatne w większości dostają kasę by wozić ON jak PKS na ulgi ustawowe. Podobno to wolna wola przewoźnika, który pobiera kasę za nas. Jednak kierowcy stosują swoje prawa i potrafią nie wydać biletu. Nie wyssałam tego z palca. Wiadomość z pierwszej ręki prywatnego przewoźnika......
Dziś znikam już znikam.
Pozdrawiam
Nadrzędny - Autor Ona131721 Dodany 2011-06-24 06:56
Orzeczenie to dokument, powinno leżeć z innymi dokumentami w barku.
Swoją drogą co za bezczelny babsztyl, Emileczka. Większość ludzi na tym forum zachowuje się w sposób chamski i tylko mącą zamiast pomagać potrzebującym. No ale cóż taka już mentalność niższej grupy społecznej. Tylko żeby każdy miał gorzej. Wstyd baska
Nadrzędny - Autor barbara33 Dodany 2011-06-24 14:46
bezczelny babsztyl to ty ja pisze tak jak jest u mnie orzeczenie i ligitymacja ma być do posiadania zniżki a z tego co wiem stopień lekki i umiarkowany go nie posiada
Nadrzędny - Autor Romek. Dodany 2011-06-24 19:12
Luzuj barbara33 bo na ponad 8 tys postow odszczekniec jest ponad 90%,nie po to jest forum zeby pyskowac tylko pomoc. A jak nie pomagasz to chociaz nie siej fermentu,dziwie sie ze administratorzy nie reaguja
Nadrzędny Autor barbara33 Dodany 2011-06-25 10:42
romek nie będę luzowała
próbuje pomóc a osoba której to nie dotyczy zabiera głos nie rozumiejąc mojej wypowiedzi i jeszcze mnie obraża
Nadrzędny Autor MrWoland Dodany 2011-06-25 13:07
Też się dziwię. Nie sądzę, żeby jakikolwiek admin czytał udzielane tu "porady prawne".
Nadrzędny - Autor krak Dodany 2011-06-25 16:37
Proste pytanie a ile wywołało wzajemnych emocji.
Logicznie najporęczniejszym dokumentem jest legitymacja ON. Ale w regulaminie napisano  (za autorką) - Ulga należy się osobom niepełnosprawnym po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności wraz z dokumentem tożsamości.  -  I jest odpowiedź w samym pytaniu.  Bileterka po prostu trzymała się słów regulaminu. Nie ona go układała a sama nie umiała wznieść się ponad niego. Nie miej do niej pretensji. Nie każdy błyszczy. (dokument tożsamości to Dowód Osobisty, nie legitymacja).
Jenak do wielu zniżek uprawnia dopiero stopień umiarkowany i znaczny. Zgodzę się ze zdaniami, że lekki jest niewystarczającym motywem ale:  w regulaminie napisano (za autorką postu)  –  Ulga należy się osobom niepełnosprawnym po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności wraz z dokumentem tożsamości.  – Nie ma tu zapisu o stopniu niepełnosprawności koniecznej dla otrzymania ulgi, (chyba, że emileczka niedokładnie przeczytała lub nie dopisała w poście), więc dlaczego nie miałaby kupić sobie i mężowi biletów z ulgą.
Czyż  nikt z dyskutantów nie korzysta gdy może z przysługujących a  możliwych do zrealizowania ulg?   Pozdrawiam i życzę udanych wakacji na basenach.
Nadrzędny - Autor jamnik2002 Dodany 2011-06-25 17:29
Regulamin to nie konstytucja. Mozna zmienic jezeli ludzie beda sie skarzyc. A moim zdaniem zadanie zeby niepelnosprawni pokazywali wazny dokument kazdemu kto sobie tego zyczy jest nieco przesadne. W koncu po co sa legitymacje.
A tak przy okazji - czytam to forum z ciekawosci bo mam niepelnosprawna corke a mieszkam poza Polska. I nadziwic sie nie moga dlaczego niepelnosprawni na tym forum zamiast pomagac sobie wzajemnie kloca sie bez przerwy o byle co i licytuja sie kto jest bardziej niepelnosprawny i komu gorzej zamiast pomagac sobie nawzajem i razem walczyc z dyskryminacja,  wykluczeniem i brakiem ekonomicznych perspektyw.  
Byc moze slepy moze niesc kulawego, kulawy prowadzic slepego, paraplegik nakarmic tetraplegika  a  tetraplegik poczytac ksiazke dzieciakowi z dysleksja.
Nadrzędny - Autor kciuki Dodany 2011-06-25 20:13
podpisuję się "oboma rękami" po Twą Jamniku2002 wypowiedzią...sama już przestałam pytać o interesujące mnie sprawy bojąc się nowych napaści..widać TACY JUŻ JESTEŚMY... kłótliwi,zawistni,niegrzeczni wobec siebie i aż ciekawa jestem...czy żyjąc poza ojczystym krajem TAM nie doświadczasz podobnych wrażeń od Rodaków...bo słyszałam od swych Przyjaciół ,że żyjąc za granicą też nie jesteśmy ZINTEGROWANI...???
Nadrzędny - Autor MrWoland Dodany 2011-06-26 10:07
Niesłusznie uogólniasz. W ten sposób wylewasz dziecko z kąpielą. Dużo jest tu ataków, nie śledzę dokładnie, czy tego typu zachowania to większość. Od czego jednak jest moderacja? Powinna forum ogarnąć i uporządkować. Wypowiedzi napastliwe, pyskówki nie mające nic wspólnego z zadanym pytaniem, wpisy niemerytoryczne moim zdaniem powinny być usuwane, bo nie wnoszą nic dobrego. Ja odbieram to forum jako zaniedbane przez obsługę. Jest przyzwolenie, to są ataki i pyskówki. Pozostaje albo nie korzystać w forum, albo pomijać wpisy agresywne, niemerytoryczne, napastliwe. Po pewnym czasie da się zrobić listę nicków osób, które odpowiadają grzecznie i na temat. Dla nowych jednak jest to problem.
Klasyka gatunku:
Pyt: "Dolega mi to, to i to. Czy i jaki sposób mogę załatwić sobie rentę?"
Odp: "A ile ty masz lat? Taki młody i już myślisz o rencie, leniu. Chcesz pieniądze z kieszeni podatników wyciągać, naciągaczu? Masz jedną nogę? To kup sobie protezę i do roboty! Są tacy co dwóch nóg nie mają i pracują, a ty chciałbyś żyć na koszt innych. Niedoczekanie." 
Nadrzędny - Autor kciuki Dodany 2011-06-26 11:45
Zgoda...przepraszam...nie chciałam by wyszło ,że UOGÓLNIAM....ale czy Odpowiadającym naprawdę tak trudno zrozumieć ,że Pytający(może faktycznie po N razy) pyta tylko dlatego ,że na przykład trudniej mu zozumieć, jest mniej pojętny, ma kłopoty z koncetracją z powodu wieku,leków itp :-) albo po prostu tyle razy "dostał po nosie" ,że musi mieć N potwierdzeń wtedy uwierzy...a czy bym wolała ciągle wtrącającego się moderatora...nie wiem...trudne to wszystko...ale trudniejsze się wydaje gdy wśród SWOICH jesteśmy TACY NAPASTLIWI.pOZDRAWIAM.
Nadrzędny - Autor MrWoland Dodany 2011-06-26 13:21
Zgoda, ingerencje moderacji też budzą wątpliwości (choć w obecnej sytuacji abstrakcyjne). No, że to w końcu jakaś cenzura. Ale bez kasowania napastliwych wpisów sytuacja pozostanie taka, jaka jest. Chodziłoby więc o wybór mniejszego zła, gdyby było w czym wybierać. Ja opowiedziałbym się jednak za lepszą moderacją. Również pozdrawiam.
Nadrzędny Autor kciuki Dodany 2011-06-26 17:59
:-)
Nadrzędny Autor barnaba24 Dodany 2011-06-25 17:33
Pewnie basem to prywatna firma - a jakby nie dała w ogóle zniżki bo nie ma takiego obowiązku to pewnie rumor byłby nie samowity.
Nadrzędny - Autor chromy Dodany 2011-06-26 19:12 Zmieniony 2011-06-26 19:44
jamnik2002

>czytam to forum z ciekawosci bo mam niepelnosprawna corke a mieszkam poza Polska>


Czy można prosić o przybliżenie  kraju, w którym mieszkasz i opisanie tego lepszego życia Niepełnosprawnych, interesuje mnie wszystko. Proszę opisać szczegółowo, zacząć od sposobu i trybu orzekania o Niepełnosprawności  (jak wygląda badanie, kto bada - skład, jak wygląda dokument orzeczenia, czy istnieją lub nie istnieje podział na stopnie Niepełnosprawności),  poprzez radzeniem sobie w procesie leczenia w tym  rehabilitacji, jak przedstawia się leczenie w sanatorium, w tym także ceny, poprzez radzenie sobie z Niepełnosprawnością w  rodzinie, poprzez przykładowe porównanie wypłaty renty (myślę że jamnik2002 możesz  to zrobić, gdyż znając język polski potrafisz przeliczyć na naszą walutę), jak wygląda zakup sprzętu rehabilitacyjnego i pomocniczego, ceny, i czy jest refundacja, jak wygląda zakup leków, jak wygląda opieka ze strony państwa nad najbardziej obłożnie chorymi, jak wygląda nauka dzieci Niepełnosprawnych ... jak przedstawiają się ulgi dla Niepełnosprawnych.  Czy otrzymywana renta wystarcza na życie ? itp zagadnienia.
A także, czy w tym kraju w którym mieszkasz, jest czy nie ma dyskryminacji?
Czy jest dobra pomoc i współpraca wśród Niepełnosprawnych, na czym polega.

Jest prawdą, że w naszym kraju tryb orzekania o niepełnosprawności winien ulec zmianie, jest dużo do zrobienia ku polepszeniu życia Niepełnosprawnych, a także warto korzystać z lepszych wzorców światowych, stąd odpowiedź jamnik2002, będzie lub nie będzie, wskazówką dla Pisma Integracja, a także dla samych Niepełnosprawnych. 

Dziękuję z góry za odpowiedź.
Nadrzędny - Autor jamnik2002 Dodany 2011-06-26 23:46
Nie wiem czy uda mi sie na wszystko od razu odpowiedziec bo masz duzo pytan:)
Mieszkam w USA. W najwiekszym skrocie, tutejszy system jest mniej opiekunczy ale stwarza wieksze szanse.
Orzekania o niepelnosprawnosci w  takim sensie jak w Polsce nie ma wogole.jezeli chodzino definicje tego kto jest niepelnosprawny a kto nie to zalezy od tego czy chodzi o obrone praw, czy rente. Obrona praw niepelnosprawnych jest gwarantowana przez American with Disabilities Act (ADA) - prawo wprowadzone ok 20 lat temu, o ktore niepelnosprawni ostro i solidarnie walczyli.  Ta ustawa okresla kto jest niepelnosprawny.Kiedy niepelnosprawny podaje kogos do sadu  za dyskryminacje  sad przede wszystkim rozstrzyga czy ta osoba jest naprawde niepelnosprawna i ma prawo do ochrony. Np.  paraplegik  bedzie uznany za niepelnosprawnego ale ktos kto tylko kuleje ale sprawnie chodzi z laska nie ma szans. Niewidomy jest chroniony, ale krotkowidz ktory w miare  normalnie widzi w okularach nie.

Rente dostaja ludzie ktorym niepelnosprawnosc  nie pozwala pracowac. Mozna byc niepelnosprawnym w dla ADA i nie miec prawa do renty i odwrotnie. 
Np prawnik na wozku moze spokojnie pracowac w zawodzie i  poniewaz pracuje umyslowo nikt mu renty nie da. Moze za to podac pracodawce do sadu jezeli np nie ma dostepnej toalety itp. Nikt niepelnosprawny nie ma prawa do dluzszego urlopu czy mniejszego wymiaru godzin -pracuje jak inni ale moze zadac dostosowanie stanowiska pracy -np specjalnego oprogramowania, tlumacza jezyka migowego itp.
Renty sa male  -zwlaszcza renty socjalne. Renta socjalna to ok 800 dol. Jezeli ktos pracuje to za kazdego zarobionego dolara traci 50 centow renty. Pulapka rentowa istnieje i opiera sie w duzej mierza na obawie przed strata ubezpieczenia zdrowotnego. Ktos kto jest niepelnosprawny nie ma szans na kupienie ubezpieczenia na wolnym rynku, a wielu pracodawcow nie oferuje ubezpieczenia grupowego.      
Nadrzędny - Autor chromy Dodany 2011-06-27 09:56 Zmieniony 2011-06-27 10:16
jamnik2002 dziękuję za odpowiedź, zawarłaś w niej dużo cennych informacji, a jak jest to możliwe napisz jeszcze. Może nareszcie niektórzy Niepełnosprawni w Polsce zrozumieją, że niesłusznie posiadają orzeczenie i umilkną  nareszcie głosy krzykaczy.
Jedna sprawa,  jak ujęłaś, dałaś przykład:

>ktos kto tylko kuleje ale sprawnie chodzi z laska nie ma szans>


W Polsce jest tak że kulejącemu orzeka się stopień całkowicie niedolny do pracy, znacznie Niepełnosprawny + aż zasiłek pielęgnacyjny,  lub orzeka Umiarkowanie Niepełnosprawny. Takie osoby są zaradne, zdolne do pracy posiadając orzeczenie, wpisy na forum: że pracują na dwa etaty, jeżdżą samochodem, mają dom rodzinę , normalnie współżyją kobieta/mężczyzna, remontują w mieszkaniu w domu, pracują w podwórku, urlopują, łącznie ze spacerami po górach po kamieniach.. itd
Cukrzyca, jest dzisiaj opanowaną przez medycynę chorobą, bardzo zmieniło się leczenie i życie cukrzyka, a takie osoby również oczekują statusu całkowicie niezdolny do pracy. Inny przykład,  przeczytaj ten wątek: http://forum.niepelnosprawni.pl/topic_show.pl?pid=144433;hl=
Studenci, młodzi którzy za lekkie choroby otrzymali renty socjalne, uczą się na jednym lub kilku kierunkach, mają zdrowie do nauki i z dotarciem na wykłady, a przed innymi oszukują że nie  są w stanie pracować, pobierając renty socjalne, korzystają z programów PFRON a dla młodzieży jest pierwszeństwo. W skali roku to duże pieniądze z budżetu na ten cel są łożone, a mogłyby iść np. na likwidację barier architektonicznych
Autorka wątku "Okazywanie orzeczenia lekarskiego przy wejściu na basen ", ze stopniem lekko chora, chce uzyskać od właściciela basenu, ulgę dla męża na wejście na basen. To w głowie się nie mieści.

To są rażące nadużycia. Ta grupa Niepełnosprawnych broni się słowami: każdy jest z nas chory, każdy coś ma, wszyscy jesteśmy Niepełnosprawni, nie znasz mnie, jak możesz oceniać, to ta grupa krytykuje najbardziej instytucję  ZUS, jak mają zrozumieć problem niezdolności do egzystencji, utrudnień, barier, kiedy te  bariery ich nie dotyczą.
Dla przykładu w opisanym przez Ciebie USA, szans na rentę by nie mieli. Wiedząc jakie są kryteria,  nie występowaliby z takim roszczeniem
A z kolei osoby Ciężko Niepełnosprawne w Polsce bronią się, przed między innymi opisaną wyżej  grupą z nazwy Niepełnosprawni.
Jestem lekarzem, i wiem, że ludzie mają choroby, ale nie zawsze przemawia za tym, żeby posiadać status, orzeczenie, nazywać się Niepełnosprawnym, pobierać rentę.

Stąd uwidaczniają się częste spory i  nieporozumienia w życiu realnym w społeczeństwie i na forach w  Internecie.
Nadrzędny - Autor krak Dodany 2011-06-27 17:39
Witaj Chromy,
Wydaje mi się, że sprawa nie jest taka prosta jak sądzisz. Prawa dostępne człowiek, niezależnie czy zdrowy czy ON, będzie egzekwował praktycznie zawsze dla swojej korzyści. Mało jest takich, którzy z pobudek sumienia nie będą wykorzystywali “państwową” pomoc.  Tak już w naszym systemie zostało się wychowanym.System orzekania wymaga zmian a przede wszystkim skutecznego egzekwowania już ustanowionego prawa. Jak to uczynić? – nie umiem sobie wyobrazić.
Zachód, a zwłaszcza USA, inaczej się rozwijał w działce społecznych praw i obowiązków (że tak napiszę). Dlatego też te minimalne (jak pisze jamnik2002) w konkretnej sytuacji prawa rentowe jak np. dla osoby niewidomej a już nie dla krótkowzrocznej (bo tu chyba można najwyżej pomóc w zakupie okularów - bo czyżby co miesiąc zmieniała szkła?)  Jest szereg innych absurdów, które tylko rozwalają system ale kto jest temu winien. Kiedyś trzeba było górnikom, zapewnić utrzymanie w czasach likwidacji kopalń (bo nie można było im zapewnić innej pracy), może też stoczniowcom, itp. Kiedyś dawno temu słyszałem że w Niemczech cukrzyk nie dostanie renty bo są leki pozwalające być osobą sprawną zawodowo i odsuwające w czasie właśnie tą niesprawność (zdąży do emerytury być sprawnym). Można by pisać i pisać. Ja poruszam się w istniejących realiach choć zdaję sobie sprawę, że są bardzo łatwe do wykorzystywania ale staram się tego nie czynić. 
Nadrzędny - Autor jamnik2002 Dodany 2011-06-27 19:24
Nie do konca zgadzam sie z chromym. Co prawda sytuacje w ktorej ludzie z lekka niepelnosprawnoscia dostaja renty jest bez sensu, ale mysle ze to jest czesciowo  powodowane ich trudniejszym dostepem do pracy.Czytam czasem tutaj skargi ludzi ktorzy by chcieli pracowac ale im lekarz nie pozwala. W Polsce do wszystkiego trzeba miec pozwolenie lekarza, czego w Stanach nie ma. Nikt sie nie dziewi ze np facet bez reki jest instruktorem tanca albo ze ktos prawie slepy pracuje  z komputerem. Dopoki niepelnosprawnoac pracownika nie ma wplywu na bezpieczenstwo innych zaden lekarz sie nie wtraca. Przy przyjmowaniu do pracy pracodawco nie ma prawa pytac o niepelnosprawnosc, moze tylko zapytac czy pracownik moze wykonac zadania zwiazane z praca i ewentualnie  jakich potrzebuje adaptacji.

Jesli chodzi o to nieszczesne chodzenie na basen, to mysle z perepektywy czlowieka ze znaczna niepelnosprawnoscia wiekszym zlem jest fakt ze kazda panienka z okienka chce niepelnosprawnym  zajrzec w medyczne dokumenty niz to ze ktos mniej niepelnosprawny dostanie znizke na basen. O ile prawda jest ze jak zbyt wielu ludzi dostaje renty, to dla tych najbardziej potrzebujacych nie ma wystarczajaco duzo pieniedzy, to co komu przeszkadza glupia znizka. Po co sie klocic o bzdety, skoro jest tyle waznych spraw o ktore warto walczyc.
Nadrzędny Autor kciuki Dodany 2011-06-27 20:38
Popieram! :-) Do tego może jeszcze uwaga...jak w Polsce)szczególnie w mniejszych miastach) opłacani są ON pracujący a jak Pełnosprawni, wiem coś na ten temat bo sama próbowałam zmieniać profil zawodu i nieustannie się dokształcać -co niestety nie przekładało się na podwyższenie uposażenia...nie uwierzę ,że w USA niepełnosprawny pracujący pozwolił by sobie na to by za Jego doceniane umiejętności opłacano by go grubo poniżej średniej krajowej,do tego kobiety które zawsze zarabiały mniej.Coś teraz zaczyna cokolwiek "świtać" w tym temacie...ale daleko nam do doskonałości...może więc o to warto walczyć a wtedy nie będzie tylu chętnych do pobierania świadczeń i dorabiania?
Nadrzędny Autor MrWoland Dodany 2011-06-28 14:45
Przede wszystkim bardzo niestosowne wydaje mi się, żeby forum służące udzielaniu porad i wsparcia osobom z problemami zdrowotnymi, niepełnosprawnościami itp. było wykorzystywane jako forum do wykrywania nadużyć. Ani to miejsce, ani czas. To zagrywki wyjątkowo nie fair. Jest tak jak piszesz - zamiast się kłócić, trzeba walczyć o ważne sprawy. Do tropienia nadużyć są orzecznicy, komisje ZUS i cały aparat sprawiedliwości.
ZUS też popełnia sporo nadużyć wobec ludzi i tak już przybitych losem. Pisałem wcześniej, że w 2010 r. ZUS przegrał co trzecią sprawę sądową, czyli co najmniej 1/3 nieszczęśników  była przez ZUS pokrzywdzona (nie wszyscy odwołują się do sądu). I właśnie pomaganiu osobom pokrzywdzonym lub zabłąkanym w gąszczu przepisów powinno służyć to forum. Bo większość z nich nie stać na korzystanie z odpłatnych i drogich usług prawników i w starciu z biurokratyczną machiną są na słabszej pozycji. A sam/-a widzisz, że wiele odpowiedzi jest nieżyczliwych, ani to wsparcie, ani pomoc. Dzięki za wyrażenie zdziwienia taką sytuacją.
Nadrzędny Autor chromy Dodany 2011-06-28 09:26 Zmieniony 2011-06-28 09:28
jamnik2002 , jak długo nie ma Ciebie w Polsce ?
Zaszło i zachodzi tak dużo zmian, dyktowanych przez władzę. Jedną z ze spraw  to fakt, że lekarz 40% swojego czasu przeznaczyć musi na biurokrację, papierkową robotę, przesyłanie jej do NFZ, a także czytanie ciągle zmieniających się, nowych wytycznych Rozporządzeń Ministerstwa, odnośnie dosłownie wszystkiego co wiąże się z tematem zdrowie i leczenie. Wytyczne, że badanie lekarza medycyny pracy, tak w Polsce tak jest, xxx lat, to też wytyczne rządowe.
Nie podoba się środowisku lekarskiemu, że Ustawa  o orzekaniu Niepełnosprawności jest tak źle skonstruowana. Godzi w tych Niepełnosprawnych, którym się naprawdę należy otoczenie troską, opieką i wyższą rentą i wsparciem finansowym np. w Gminie z Opieki Społecznej.
Szybciej zainteresuje się Opieka bezrobotnym, niejednokrotnie leniwym pijakiem, niż ciężko chorym człowiekiem.
Nie podoba się środowisku lekarskiemu wysokość renty.  Dopóki nie wyeliminuje się tych, którym niesłusznie wypłaca się renty, czyli nowy realny tryb orzekania komu naprawdę przyznać rentę,  świadczenia nie zostaną   realnie podniesione. Ma to związek z tym, że lekko chorzy posiadający renty, są w stanie pracować, więc dlaczego państwo ma płacić duże pieniądze  renty wydolnym w pracy ludziom.

Nadal nie odpowiedziałaś jamnik2002, ceny sprzętu ortopedycznego, środków pomocniczych, ceny sanatorium, ceny leków w przełożeniu na pobieraną rentę, jak ciężko chory, bez możliwości pracy  radzi sobie w tym zagadnieniu w USA.
W Polsce jest tragicznie.
Czytając wpisy, że skarżą się ludzie na temat, że chcą znaleźć pracę, weź z tego 50% / na 50%.

Z przyjemnością się z Tobą rozmawia. Dziękuję za rozmowę .
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Porady Centrum INTEGRACJI / Okazywanie orzeczenia lekarskiego przy wejściu na basen (7650 - wyświetleń)

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill