www.niepelnosprawni.plStrona główna forum
forum.niepelnosprawni.pl - Nie jesteś zalogowany
Strona główna forum Regulamin i pomoc Szukaj Rejestracja Logowanie
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Kuchnia (Strona 171) (1588777 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 171 Poprzednia strona Następna strona  
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2019-07-20 15:37
Cholesterol ma korzystny wpływ na człowieka. Długowieczni mają go zawsze dużo, to ich cecha wspólna, niezależnie od trybu życia. Niebezpieczna jest wg nowych trendów homocysteina. (Wyczytane oczywiście.)
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-07-20 15:50
O cholesterolu jest wiele opinii. Wiem jedno, na podwyższeniu jego norm we krwi krocie zarobiły firmy farmaceutyczne. Moja matka miała wysoki wg dzisiejszych norm cholesterol, nie brała leków i nigdy z tego powodu nie chorowała. Zmarła na chorobę nie związaną z jego stężeniem we krwi.
Nadrzędny - Autor Szuwi Dodany 2019-07-31 06:15
Czy macie namiary na jakieś miejsce z żywnością bezglutenową?
Nadrzędny - Autor Aliss Dodany 2019-07-31 11:40
[usunięte]
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2019-07-31 14:25
Szczyt inteligencji. Rano zapytać, za kilka godzin sobie odpowiedzieć i myśleć, że jest się spryciulą, a czytelnicy klikną w link.;-)
Dobrego samopoczucia. ;-) Wymyślajcie lepsze sposoby, albo piszcie otwarcie, że tak zarabiacie, to by było chyba lepiej przyjmowane. :-)
Czasem szczerość bardziej się opłaca niż robienie w konia ON.:-)
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-07-31 14:47
Tylko, że ON na szczęście mają rozum o czym niektórzy zdają się zapominać. :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-07-20 15:03
Ciasto już też rzadziej piekę. Lepiej kupić w dobrej ciastkarni po kawałku dla każdego. Kiedyś jak dzieci były małe to częściej piekłam. Teraz to tylko jak się cała rodzinka pojawia. :-)))
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-07-20 15:20
Widzę kobietki, że jesteśmy na tym samym etapie, jeśli chodzi o gotowanie :-)) cóż wszystko się zmienia i trzeba sie przystosować. Poza tym człowiek już nie ma tyle zapału :-))) i robi sie wygodny, zatem gotujmy proste dania a te bardziej złożone zamawiajmy :-)))
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-07-20 15:29
Kobieta, kiedy ma małe dzieci dostaje takiego "kopa" jakby była po dopalaczach więc sprząta, pierze gotuje, piecze itd. i ani się obejrzy jak czas ucieka. Kiedy dzieci wyfruwają w świat dopiero "dopalacz" traci moc i  zaczynamy myśleć o sobie. Jeszcze siły nam wracają, gdy wnuki przychodzą. Dla nich możemy wiele zrobić i nie czujemy tego w kościach. No może na drugi dzień. :-))))
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2019-07-21 08:39

> Nie masz racji, teraz gotowce też pięknie pachną, bo inaczej nie sprzedawałyby się :-)


Często korzystam z gotowców ale najczęściej w barach i małych lokalach dawniej stołowkami zwane :-) mam takich miejsc sześć- ceny od12 do 18 zł. Uwzględniając oszczędność czasową na gotowanie i sprzątanie to jest do przyjęcia.
Teraz nawet ja czasami potrafię coś ugotować i to tylko dla siebie i nie jest to żadne wegańskie ;-) danie.
Czasami wystarcza mi schabowy w płynie pod wzgĺędem kaloryczności :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-07-21 10:36 Zmieniony 2019-07-21 10:48
dzś "płynna" pogoda :-) , właśnie przeczytałam propozycję ciasta.. "sernik bez sera".. :-))) super, za chwilę będzie chleb bez mąki. Już niektóry coć takiego przypomina. Ja kupuję w sprawdzonej piekarni od lat, ale ostatnio wraz ze wzrostem ceny jakość jakby wyraźnie spadła. mięso bez mięsa - szprycowanie wodą to standard - ciekawe ile człowieka będzie w człowieku??? :-)))
Nadrzędny - Autor w-zetka Dodany 2019-07-21 12:17
A co powiecie na to, że w chlebie jest tłuszcz wieprzowy?! Myślałam, że się przewrócę z wrażenia jak przeczytałam skład. Chleb foliowany z opisami. Kupiony przypadkowo w markecie.  Jeden kawiorek, jeden zwykły - obydwa z tłuszczem wieprzowym, czyli pewnie na smalcu.
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-07-21 14:02
Ja takich wynalazków staram się nie kupować, choć przyznam, że też kilka razy dałam się nabrać. Teraz czytam etykiety.
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-07-21 15:30
Albo łój, bo na smalcu byłby pulchny. Ale kawiorek to już gruba przesada...  To teraz wiem dlaczego zawsze odchorowałam (żołodkowo) pieczywo z marketów :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-07-22 23:27
Weszłam do kuchni, bo nie wiem co jutro na obiad, będzie gorąco, więc coś lekkiego, niestety chłodników nie lubię.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2019-07-23 00:53
Jest takie wielkopolskie danie "pyry z gzikiem" - sprawdza się w upały ;-)
Nadrzędny Autor kryształek Dodany 2019-07-23 08:59
Dzięki za przypomnienie - pyry z gzikiem - idę po pyry, bo wczoraj to były takie groszki, że nie warto było kupować. Jak nie będzie padać to chyba wesoło nie będzie :-)

Lidia - rybkę też b. lubię, ale za ciepło na smażenie, a twarożek w kubeczku, ze śmietanką, tylko dodać zieleninkę i gotowe :-))) Niech żyje lenistwo! :-))
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-07-23 07:41
Rybka, ziemniaki i ogórek małosolny. :-)
Nadrzędny - Autor Marek_G76 Dodany 2019-08-01 09:16
Ja dziś na obiad mam gulasz z warzywami...pychota...
Nadrzędny - Autor Zagubiony40 Dodany 2019-08-06 16:11
A ja dzis mialem ochote posiedziec w kuchni tam mam spokoj. Dzis roladki ze schabu. W srodku ogureczek boczek ser typu blue a roladki zawiniete w szynke szwarcwaldzka...
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-09-14 17:24
Lidian śpieszę z przepisem - też dawno nie robiłam bo trudno kupić dojrzłe śliwki. Ja kupiłam od znajomego, bardzo dojrzałe owoce. Nie muszę pisać, że umyte trzeba wypestkować, odrzucić niejadalne i wsypać do garnka, smażyć na wolnym ogniu do zagotowanie, często mieszać, żeby nie przypaliły sie. Pogotować trochę, ja pierwszy raz gotowałam godzinę, ale to nie jest konieczne. Wyłaczyć podrzewanie i zostawić do ostygnięcia. Nastepnie znowu podgrzać i pogotować i odstawić. I tak kilka razy, aż do wyparowania wody z owoców. Do garnka nie lejemy wody. W zależności od słodkości owocu dodać cukier, ale nie za dużo. Masa musi być gęsta, jednolita, pod koniec smazenia trzeba bardzo uważać, by nie przypalić (często mieszać). Mnie wyszły trochę za słodkie, ale nie przejmuję się, bo zastąpią mi  zakupowe słodkości. :-)) Gorące pakujesz do wyparzonych słoiczków i po sprawie :-))) Mnie wyszły pyszne :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-09-14 20:19
Dzięki. :-)))
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-09-14 21:10
Jeszcze zapomniałam - dostałam owoce pigwy, a właściwie chyba pigwowca, poczytałam w necie. Nigdy w życiu tego nie widziałm, mam zamiar zrobić konfiturę, ale nie jestem przekonana czy bedzie mi smakowało. Robił ktoś coś z pigwy?
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-09-14 21:22
Ja nie robiłam.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-09-15 14:58
Robię powidła wg tego co napisałaś. Na razie puściły mi dużo soku. Mam nadzieję, że odparuje szybko. Teraz mi się przypomniało, że jak byłam dzieckiem, to u babci na piecu kaflowym całą jesień stała brytfanka ze śliwkami. Babcia ciągle w niej mieszała drewnianą łyżką. Powidła były super. Może i moje będą dobre. :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-09-15 20:00
Na pewno będą smaczne, tego się nie zapomina, raczej sprawdzałaś czy faktycznie coś potrafię :-)))). Masz rację nasi przodkowie mieli swoje sposoby, moja mam np. na koniec przekładała masę do glinianych garnków ( w poznańskim nazywają je mlostkami) i zapiekała w piecyku, potem przykrywała lnianą ściereczką, obwiązywała i stały w suchym chłodnym miejscu całą zimę.

A tak w ogóle, to jak pisałam  - są smaczne, ale "mamine"  były jakby smaczniejsze :-))) nie wiem czy to smaki dzieciństwa?

W ten sam sposób robię dżem z truskawek, a może to też nazwać powidłami? Jeszcze smaczniejsze. W tym roku niestety owoce były za drogie.
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-09-15 20:27
Nie sprawdzałam Cię Kryształku. :-)))
To co robiły nasze babcie i mamy zawsze będzie dla nas najsmaczniejsze. :-) Do dziś pamiętam smak drożdżowych ciast mojej babci. :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-09-15 21:08
Oj tak... te kupne są jak trociny...
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-09-15 21:34
Kiedyś gdy dzieci były małe piekłam ciasta. Teraz tylko od czasu do czasu. Nieraz z wnuczką sernik robię żeby też miała wspomnienia. :-)

Przebywanie o tej porze w kuchni nawet internetowej grozi katastrofą. Znikam stąd. :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-09-16 19:42
Kryształku melduję, że moje powidła już też są w słoiczkach. :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-10-02 19:18
Zrobiłam galaretkę drobiową, bardzo smaczną :-)) Nie wiem co mi się stało, od 2 m-cy ciągle coś robię.. Teraz mam ochotę na tort cytrynowy... ale tyle "zachodu" ... :-)))
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-02 19:35
Ja zbieram się do zrobienia ciasteczek owsianych z rodzynkami, orzechami i kawałkami czekolady. :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-10-02 21:36
Możesz podać przepis kupuję czasem ciasteczka owsiane, ale bez takich pysznych dodatków :-)))
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-03 07:53
Ciasteczka owsiane

troszkę większe szklanki 240 każda

Kostka miękkiego masła 240
1 szklanka cukru pudru  (ja nie daję )
1 jajko
1 cukier waniliowy
2 szklanki mąki
1 szklanka wiórki kokosowe
2 szklanki musli owocowe, ja daję płatki owsiane , gorzką czekoladę pokruszoną ale może też być słodka, orzechy, rodzynki
1/2 łyżeczki sody
1/8 łyżeczki soli.

Wszystko razem mieszasz i  pieczesz niewielkie ciasteczka na blaszce wyłożonej papierem w temp. 180 st aż zmienią kolor ok 10-15 min.
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-10-03 15:09
Dzięki, na pewno upiekę, ale nie wiem kiedy, bo dopadły mnie bóle stawów - jesień :-(
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-03 15:41
Zdrowia życzę. :-)
Nadrzędny Autor kryształek Dodany 2019-10-03 17:13
Dziękuję :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-04 13:40
Dziś w mojej kuchni królują grzyby. Część już się suszy, a za chwilkę te, które obgotowałam będą w słoiczkach. :-)
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2019-10-05 07:11
Chociaż byłem w lesie to grzybów nie nazbierałem a chętnie zjadłbym takie w śmietanie z pyrkami
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-05 07:55
Dlaczego nie nazbierałeś? Nie chciało ci się czy nie widziałeś ich? U nas jest tyle grzybów, że nie sposób ich nie widzieć, a ludzi w lesie jeszcze więcej. :-)
Nadrzędny - Autor kryształek Dodany 2019-10-05 10:56
też zjadłabym sobie grzybka :-), może jutro będzie leprza pogoda, objadę lasy, na pewno gdzieś grzybiarze będą sprzedawali :-))
Nadrzędny Autor lidian Dodany 2019-10-05 11:14
A ja dziś wątróbki drobiowe robię. :-)
Nadrzędny - Autor lidian Dodany 2019-10-13 13:19
Myślałam, że na obiad będzie sandacz, bo syn pojechał do Szczecina na ryby, ale nic z tego. Wędkarzy było więcej niż ryb. Złowił, owszem, ale musiał wypuścić , bo niewymiarowe. Córka pojechała w inne miejsce na zawody wędkarskie i też nic z tego. Na obiad będą kotlety mięsne. :-)
Nadrzędny - Autor marcin pasikonik Dodany 2019-10-14 07:56
Smacznego. Dobry kotlet nigdy nie jest zły. Rybki jeszcze przypłyną. Powodzenia.
Nadrzędny Autor Kropek Dodany 2019-10-15 21:01
Muszę się pochwalić. Na  późny obiad zrobiłem sobie fasolkę po bretońsku z kiełbasą. Mój żołądek, zaczął na tą wieść narzekać- nie znowu to mdłe danie.
Posłuchałem go, pod koniec podgrzewania dodałem surowej kiszonej kapusty.
Wyszło pyszne danie - dawno nie jadłem takiej fasolki a właściwie nigdy ;-)
Powinienem zajmować się wymyślaniem nowych smaków.
Nadrzędny - Autor Kropek Dodany 2019-10-15 21:03

>  i też nic z tego


Nic dziwnego, ryby poszły głosować dlatego taka duża frekwencja była.
Nadrzędny - Autor domi.nika Dodany 2019-10-16 10:07
Nadrzędny Autor rozan Dodany 2019-10-16 11:17
Osobiście lubię w kuchni różne sprzęty dla komfortu jedzenia, więc nie ograniczam się tylko do standardowych sprzętów typu lodówka czy piekarnik. Mam więc w kuchni tyle rzeczy, że jakoś ledwo ledwo zorganizowałem sobie miejsce na kredensie, żeby mieć gdzie chleb smarować. Dla mnie, jako osobie niewidomej porządek jest bardzo ważny. Mam więc ekspres do kawy "Saeco", który polecam, sandwich z biedronki za prawie 40 zł, działa, jak talala i kuchenkę mikrofalową. Mało? Jeszcze pewnie coś mi wpadnie do głowy :D Jeśli chodzi o kuchenkę to raczej zapatruję się na indukcyjną, bo gazową używam i jest bardzo niewygodna. Niby umiem jej używać tak, żeby sobie przy tym nie zaszkodzić, ale kolega pokazał mi kiedyś tę drugą opcję i dużo fajniejsza mi się wydaje. Zwłaszcza, gdy uruchamia się reagując na ucisk kładzionym garnkiem czy innym naczyniem.  
Poprzedni wątek Następny wątek Wyżej Wątek ogólne / Kawiarenka / Kuchnia (Strona 171) (1588777 - wyświetleń)
1 2 3 4 5 6 7 8 ... 171 Poprzednia strona Następna strona  

Powered by mwForum 2.16.0 © 1999-2008 Markus Wichitill